Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jak wygląda praca w polskiej dyplomacji?

    IP: *.chello.pl 27.01.08, 22:50
    Artykuł tendencyjny i wypaczony. sprowadza się do rozważań o pracy
    żon ( mężów) dyplomatów. Jeżeli nie żyje się jak w bajce to czemu
    nasi politycy chętnie wyjeżdżają na placówki ?. Poza tym bardzo
    chętnie zamienię się na te "trudy pobytu" w zamian za szarą
    codzienność.
    Obserwuj wątek
      • Gość: elemel001 Jak wygląda praca w polskiej dyplomacji? IP: *.162-247-81.adsl-dyn.isp.belgacom.be 31.01.08, 19:18
        Jestem dyplomatą niższego szczebla. Moja żona, pomimo studiów wyższych i
        doświadczenia, nie dostała pracy na placówce, bo nie ma wakatu. Natomiast
        dodatki o których mówi pani Pernal, przysługujące niepracującej żonie, należą
        się jedynie małżonkom szefów palcówek.Mają oni także dodatki na dziecie. Tego
        przywileju nie posiadają dyplopmaci niższego szczebla. Jeżeli więc żona nie
        pracuje i są dzieci, to dochód na osobę kwalifikuje czasem w bogatych krajach UE
        do starania się o pomoc opieki spolecznej. Odnośnie polityków (wcześniejszy
        komentrz) to jeżdża na placówki przed wyborami, gdy zdaja sobie sprawę, że po
        wyborach stracą pracę. Poza tym zazwyczaj jeżdżą oni na stanowiska ambasadorów.
        Nasze żony się poświęcają, to niezaprzecalna prawda. Plusem tej pracy jest
        jednak to, iż jest ona ciekawa.
        • Gość: a Re: Jak wygląda praca w polskiej dyplomacji? IP: *.chello.pl 31.01.08, 23:53
          Zawsze mozna szukac pracy gdzie indziej drodzy Panstwo z dyplomacji
          • Gość: frank drebin jest sposob !!! IP: *.above.net.tw 01.02.08, 08:45
            mozna tez zostac agentem wywiadu panstwa gospodarzy, ma to wbrew pozoromw sporo
            plusow. tym bardziej ze nasz kraj
            nie ma wlasnej polityki zagranicznej. wystarczy spytac Waszyngton i wiadomo co
            Polsce jest potrzebne. wiele tajemnic sie naszemu MSZ nie wykradnie, bo ich nie ma
            • Gość: toja Re: jest sposob !!! IP: 195.117.224.* 01.02.08, 13:19
              nie rozumiem... to tylko w tej placowce moze zona/maz ambasadowra
              pracowac? a nie laska ruszyc dupe i poszukac czegos na wlasna reke
              jak kazdy czlowiek....
              • Gość: QWErty Re: jest sposob !!! IP: *.gamma13.maxonline.com.sg 17.04.09, 14:57
                Żona ambasadora i innych szefów misji nie może w ogóle pracować!!! Reszta(niższe
                szczeble)mogą. Dyktowane jest to tym żeby nie było paradoksalnych sytuacji w
                których np. żona ambasadora(osoby która jest najwyższym przedstawicielem Polski
                przy obcym państwie) pracuje jako sprzątaczka. Akurat pod tym względem rozumiem
                te przepisy i nie zgadzam się z autorem tekstu.
      • Gość: Marek Jak wygląda praca w polskiej dyplomacji? IP: 94.155.73.* 15.06.09, 15:22
        Tak im ciężko na tych placówkach dyplomatycznych, ale prawda wygląda
        zupełnie inaczej. Każdy pracownik MSZ chętnie wyjeżdża na placówkę.
        Mają dobre mieszkania w rezydencjach, pełną obsługę, samochody
        służbowe do dyspozycji. Dzieci zapisują do renomowanych szkół lub
        przedszkoli, a jeśli kandydują na studia to bez egzaminów wstępnych.
        I za to wszystko płacimy my - polscy podatnicy. Za te szkoły,
        przedszkola, studia. Na placówce zyje się jak u Pana Boga za piecem
        i do tego dostaje się dobrą kasę.

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka