Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    IP: 84.38.160.* 01.02.08, 16:33
    aplikuje na stanowisko specjalista ds.logistyki z firmie handlowej

    powiedxcie co sadzicie o moim lm- tak na roboczo napisanym:

    W odpowiedzi na Państwa ogłoszenie naboru na wolne stanowisko:
    specjalista ds. logistyki pragnę przedstawić swoją kandydaturę.
    Ukończyłam studia wyższe magisterskie w trybie dziennym na kierunku
    pedagogika .......... Pacę zawodową po ukończeniu studiów podjęłam w
    Szkole Podstawowej- zgodną z moimi kwalifikacjami. Praca z
    rodzicami, uczniami, gronem pedagogicznym pozwoliła zdobyć cenne
    doświadczenie w kontaktach interpersonalnych, nauczyć się
    rozwiązywać trudne sytuacje, działać pod presją czasu i
    współpracować w grupie.
    Obecnie poszerzam swoje zainteresowania i zdobywam nowe umiejętności
    zawodowe uczęszczając na studia podyplomowe : Zarządzanie Zasobami
    Ludzkimi. Pragnę zdobyć nowy zawód, który w pełni będzie mnie
    zadawalał i pozwoli spełnić się zawodowo.
    Jestem osobą energiczną, zdecydowaną i pewną siebie. Posiadam cechy
    przywódcze. Potrafię współpracować w grupie ale cenie sobie pracę
    indywidualną na samodzielnym stanowisku......

    co jeszcze?

    pomóżcie prosze....
    Obserwuj wątek
      • 0tdr0 Re: lm-pomocy 01.02.08, 17:34
        Niepotrzebnie piszesz o studiach zupelnie nie zwiazanych ze stanowiskiem- masz
        to w CV, a powtarzanie tego w LM odstraszy.
        Napisalas, ze studiujesz ZZL, a po tym, ze chcesz zdobyc nowy zawod. Pierwsza
        mysl, ktora wpada do glowy to: "skonczy studia z tego kierunku i bedzie chciala
        zmienic prace na bardziej odpowiadajaca kwalifikacjom".

        Mniej opisuj, a bardziej staraj sie przekonac, ze Twoje kompetencje przydadza
        sie w pracy na tym stanowisku, na ktore kandydujesz i jakie przydatne
        umiejetnosci posiadasz.
        Przeprowadzalem ostantio "eksperyment" i wyszlo, ze najwieksza skutecznosc maja
        LM w ktorych powtarza sie cala litanie wymagan i stara je do siebie umiejetnie
        dopasowac.
        • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 17:46
          Moze i masz racje.Ale staralam się ująć to wszystko co było w ich
          wymaganiach wobec kandydata:


          biegła znajomość obsługi komputera i urządzeń biurowych,
          znajomość pakietu MS Office,
          inicjatywa, zaangażowanie,
          wzorowa organizacja pracy,
          umiejętność samodzielnej pracy,
          zdolności komunikacyjne i interpersonalne

          Częśc faktycznie wynikać będzie z cv ale drugą częsć chcę umieścic w
          lm....
          tak naprawdę to nie mam duzej PRAKTYKI w pisaniu lm :(

          calkiem zle?

          • Gość: Mona Re: lm-pomocy IP: *.aster.pl 01.02.08, 19:15
            Myślę,że przedmówca ma rację i nie powinnaś wpisywać kierunku ukończonych
            studiów,najwyżej wspomnieć, że masz wyższe wykształcenie. Nie jestem także pewna
            tego czy ma sens pisanie o kierunku studiów podyplomowych. Pisz ściśle to co
            wiąże się z danym stanowiskiem- najpierw wymienili wymagania dot.umiejętności
            więc Ty najpierw też je wymień, napisz o swoich komputerowych umiejętnościach i
            gdzie je zdobyłaś Następnie to to co już napisałaś- praca z dziećmi, kontakt z
            rodzicami z innymi nauczycielami. Napisz co organizowałaś w tej pracy, gdyż to
            bardzo potrzeba cecha na st. logistyka. Napisz koniecznie także dlaczego chcesz
            na danym stanowisku- jesteś samodzielna i chcesz się tym wykazać w pracy to
            dobrze ale myślę, że jeszcze powinnaś coś konkretnego dopisać, gdyż na pewno
            będzie ich to w Twoim przypadku zastanawiać.
      • Gość: zygzak Re: lm-pomocy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.02.08, 18:07
        Nie napisałaś, że umiesz sprzątać kible.
        • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 18:11
          kurde....bo nie umie

          domowy sprzata maz:):)
      • mijo81 Re: lm-pomocy 01.02.08, 18:56
        I tak nikt tego lm nie przeczyta
        • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 19:25
          Dlaczego nikt nie przeczyta?

          Poprawilam lm-dzieki za naprowadzenie-mam nadzieje,ze wyszlo
          dobrze:):):)

          • mijo81 Re: lm-pomocy 01.02.08, 19:41
            Gość portalu: mala-mi napisał(a):

            > Dlaczego nikt nie przeczyta?
            >
            > Poprawilam lm-dzieki za naprowadzenie-mam nadzieje,ze wyszlo
            > dobrze:):):)
            >
            Większość rekruterów olewa LM
            • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 19:47
              Jak w ogloszeniu pisze,ze wyslac cv i lm to sie wysyla:)
              bez wzgledu na to czy czytaja czy nie

              zreszta ich sprawa:)
              • mijo81 Re: lm-pomocy 01.02.08, 19:51
                No wiem, ale to sprawiło że ja mam standardowy list motywacyjny, za
                każdym kiedy go wysyłam jest taki sam i wiesz co...zapraszają mnie
                na rozmowy.
        • Gość: rrr Re: lm-pomocy IP: *.chello.pl 01.02.08, 19:28
          nie pisz ze pedagogika zastąp to zsłowem wyższe wykształcenie . ten
          kierunek zaniza twoje szanse na to akurat stanowisko
          • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 19:34
            dlaczego zaniza? skonczylam nie ogolna pedagogike tylko w konkretnym
            kierunku. nie uwazam,ze studia pedagogiczne moga "zanizac" szanse
            znalezienia innej pracy...Ale moze tak jest :(
            • 0tdr0 Re: lm-pomocy 01.02.08, 19:50
              Sam to przechodzilem na sobie- pedagogika od razu Cie szufladkuje.
              LM duzo firm nie czyta, chyba, ze na pierwszy rzut oka widac, ze list nie jest
              sztampowy i jest ciekawy- sam tak robilem, bo 90% osob pisze te same niepoparte
              konkretami banaly.
              A wiec w LM po krotkim wstepie ustosunkuwujesz sie do wymagan piszac, ze je
              spelniasz i na konkretach udowadniajac, ze rzeczywiscie tak jest.
              W LM nie badz bezczelna, ani ulegla. Badz po prostu rzeczowa, konkretna. LM i CV
              maja wzbudzic zainteresowanie Twoja osoba i zaowocowac zaproszeniem Cie na rozmowe.
              • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 19:58
                Kurcze....poswiecilam 5 lat na te studia- a teraz mnie maja
                szufladkowac? Jako kogo? jako gorszego pracownika? Mozecie mi
                odpowiedziec...bo chce znalesc prace- moze i to,ze jestem po
                pedagogice-nie moge znalesc pracy-poza zawodem?

                Co w takim przypadku mam zrobic? Bo nie czuje sie gorsza....
                • Gość: rrrr Re: lm-pomocy IP: *.chello.pl 01.02.08, 20:52
                  ale studia takie jak np pedagogika na rynku pracy w polsce sa
                  postrzegane jako gorsze
                  • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 21:11
                    Szanuję to,że ktoś może uważać,że studia typu pedagogika śa gorsze-
                    jednak do końca z tym zgodzić się nie moge. Pomijając już fakt,że
                    aplikowałam na stanowisko nie zgodne z moim wykształceniem.
                    Dzięki temu,że skończyłam takie studia zdobyłam naprawdę bardzo dużo.
                    Przykładem jest to,że na obecnych stusiach podyplomowych większość
                    materiału przerabiałam w ciągu 5 lat studiów....
                    Podyplomowe robię dla papierka bo oprócz nowych wiadomości typu:
                    prawo pracy to chyba nie wyniosę....
                    wszystko przerabialam na zajeciach z psychologii ogolnej, spolecznej
                    czy psychologii pracy. Widze,ze osoby np po scislych kierunkach maja
                    klopoty na zajeciach warsztatowych np z komunikacji
                    wewnatrzgrupowej, rekrutacji pracownika czy oceny pracownika. Dla
                    nich jest za duzo psychologii- dla mnie nie.

                    Nigdy swojej osoby nie odbieralam w ramach "gorszej sily roboczej" a
                    zmieniam zawod z powodow ekonomicznych.

                    Tak troche na swoja obrone pisze-bo gorsza nie jestem :)
                    • Gość: tsa Re: lm-pomocy IP: *.chello.pl 01.02.08, 21:39
                      "Widze,ze osoby np po scislych kierunkach maja
                      klopoty na zajeciach warsztatowych np z komunikacji
                      wewnatrzgrupowej, rekrutacji pracownika czy oceny pracownika. Dla
                      nich jest za duzo psychologii- dla mnie nie."

                      no i co z tego oni dzisiaj zarabiaja po 3 ,5 tys na reke a ty ciągle
                      szukasz pracy . nawet w niemczech ich przyjma z pocałowaniem w
                      ręke . natomiast ty nawet nie mozesz tam jeszcze sprzatac . to
                      przykre ale taki mamy rynek pracy wszystko przez to ze za duzo osób
                      ukonczyło kierunek pedagogika i temu podobne bardzo łatwe studia -
                      które nie dają tak własciwie konkretnego zawodu.
                      • Gość: mala-mi Re: lm-pomocy IP: 84.38.160.* 01.02.08, 22:16
                        Nie dają konkretnego zawodu? A to ciekawe?
                        Wiem jaki mam konkretny zawód :):):)
                        sprzatac "kibli" po niemcach bym nie chciala-z roznych powodow
                        • dieffenbachia Re: lm-pomocy 02.02.08, 12:02
                          No to proszę wymień te konkretne zawody po pedagogice. Pedagog? Jakoś nie wiedzie się pedagogom na rynku. A teraz sobie porównaj: Informatyk o spec. dajmy na to administrowanie sieciami - to jest konkret - i to idealnie dostosowany do popytu na administratorów sieci. Po fizyce, ze specjalnością komputerową ma się wiedzę np. o symulacjach komputerowych różnych zjawisk i jest to przydatne. Budownictwo - tu chyba komentarz niepotrzebny. Architektura - ciągle coś się buduje, będąc kreatywnym architektem masz szansę na zaistnienie na rynku. Co tam jeszcze: o lotnictwie nie wspomnę (politechnika rzeszowska) - ale tam się trzeba mocno starać, bo większość idących na takie "kobyły"-kierunki się nie nadaje, no i dlatego są uważane za trudne. A psychologia? Hmmm, ja na kierunku techn. miałam ją jao dodatkowy przedmiot - nic wielkiego, nawet przejrzałam wiele ksiażek psychologicznych i uważam że ta wiedza mi się nie przyda. Socjologia? Hmmm... No, może prawo jeszcze, albo jakaś księgowość (ekonomia), ekonomiści są potrzebni, w przeciwieństwie do takiego marketingu i zarządzania - wszystko tam idzie, bo łatwe a potem płacz że ciężko robotę znaleźć i robią w markecie na kasie... "Humanistyczne" kierunki są bez przyszłości.
                          • Gość: Milia Re: lm-pomocy IP: *.ists.pl 02.02.08, 13:13
                            Wiesz co , nie przejmuj się tym tak bardzo. Ja skończyłam nierynkowy kierunek,
                            dla niektórych nawet może jest śmieszny- zootechnika (czyli inaczej hodowla i
                            biologia zwierząt). Pod koniec studiów wiedziałam że raczej nie chcę w tym
                            pracować (także ze względów ekonomicznych). Wiedziałam że pracodawcy że tak to
                            określę muszę dać coś w zamian, intensywnie uczyłam się języka ( poszukując już
                            pracy mogłam wpisać że mam CAE- zresztą zdane na B z czago jestem b. zadowolona
                            bo wcale nie tak łatwo uzyskać taką ocene z wcale nie prostego egzaminu).
                            Dodatekowo chodziłam na kursy komputerowe, kiedyś tez na kurs szybkiego czytania
                            no i dość długi czas spędziłam w Anglii. PO skończaniu studiów nie miałam gołego
                            cv, oczywiście nie było ono tak szpanerskie jak kogoś kto skończył prawo lub
                            ekonomię no ale cóż... byłam zapraszana na rozmowy często , ale dopiero po 17
                            dostałam prac ę ( po 4 mcach szukania). Często padało pytanie czemu wybrałam
                            taki kierunek- raz nawet pewien pan menago ze znanej kapciowej firmy zasugerował
                            że skoro pzy wyborze kierunku studiów nie myślałam o karierze to teraz też nie
                            będę ...hehe. Teraz pracuję w całkiem fajnym miejscu w firmie
                            transportowo-spedycyjnej. Wiem że niektórzy moi znajomi ze studiów pracują na
                            całkiem dobrych warunkach, niektórzy niestety (tych podejrzewam o gołe cv -tzn
                            liceum , studia i nic więcej) nie mają pracy. No coż rozpisałam się, chodzi
                            ogólnie o to że wg. mnie ważne są cechy charakteru, to jakie sprawiasz wrażenie
                            jako osoba więc tak bardzo się nie przejmuj tym kierunkiem. Z drugiej strony
                            ludzie piszący wyżej mają trochę racji odnośnie podejścia pracodawców do
                            niektórych kierunków. Nie skupiaj się na tym że "skończyłam pedagogikę i w
                            związku z tym jestem super", można by się pochwalić czymś typu "skończyłam
                            farmację na 5". Na rozmowach , jak opisujesz swoje zalety lepsze wrażenie zrobi
                            stwierdzenie "jestem osobą odporną na stres i ....tu opis sytuacji". List
                            motywacyjny nie powinien być za długi , pamiętaj też o tym. Ja np. niekiedy też
                            ubiegałam sie o stanowiska związane z zawodem pisałam o kierunku. Jeżeli nie
                            było to tak związane z kierunkiem strzelałam formułką typu " W tym roku
                            skończyłam Akademie Rolniczą z wynikiem bardzo dobrym"...jeżeli wymogiem był
                            angielski zaczynałam jeszcze inaczej- "Moim dużym atutem jest znajomość ang. a
                            poziomie zaawansowanym. Przez ostatnie lata uczęszczałam na kurs...itd". W tym
                            momencie jeśli pracodawca miał takie wymagania odnośnie języka, miałam większe
                            lub przynajmniej podobne szanse jak osóbka po lepszym kierunku i ze średnim
                            ang.Pamiętaj też że pracodawcy nie mają tak wile czasu na czytanie listu, sądzę
                            że początek powinien być mocny tak aby chcieli czytać dalej. Pozdrawiam i powodzenia
      • Gość: Milia Re: lm-pomocy IP: *.ists.pl 02.02.08, 14:46
        Przeczytałam jeszcze raz twoj lm. Ten koncowy akapit "jestem osobą
        energiczna..." powinien być bliżej początku. Pa
        • mijo81 Re: lm-pomocy 02.02.08, 15:07
          A co za różnica. Każdy w LM pisze że jest energiczny :)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka