Gość: jola IP: *.chello.pl 30.07.08, 14:49 Zostałam zaproszona na rozmowe w nastepnym tygodniu.Moze ktos pracuje/pracował w tej firmie i mógłby powiedziec jak wyglada rozmowa kwalifikacyjna, jakie sa zarobki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mika Re: praca w sklepie Venezia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.10.08, 18:17 Jeśli ktoś się orientuje jakie są zarobki w sklepie obuwniczym Venezia, prosiłabym o posty, z góry dziękuje:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magda Re: praca w sklepie Venezia IP: *.chello.pl 08.11.08, 08:49 witam,czy wiecie moze jakie sa zarobki w sklepie obuwniczym venezia lub kazar???????widzialam ze dziewczyna powyzej byla na rozmowie kwalif... o co pytaja???????pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hmm Re: praca w sklepie Venezia IP: *.aster.pl 11.01.09, 21:04 I co .. jakie te zarobki??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: praca w sklepie Venezia IP: *.chello.pl 12.01.09, 11:57 zarobki 2000 brutto Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaskaa;d Re: praca w sklepie Venezia IP: *.warszawskie.poznet.com.pl 18.02.09, 01:23 witam;d ja zostałam przyjeta do venezia i zaproponowano mi umowe- zlecienie. wynagrodzenie za godzne jest 12.50 brutto czyli wychodzi dyszka netto;d;)+ utrag z tego co ja sama sprzedam czyli tak zwana prowizja od paragonu:) nie wiem jakie sa warunki na umowe o prace??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik Re: praca w sklepie Venezia IP: *.acn.waw.pl 27.03.09, 02:01 To prawda, na poczatek masz 2000 brutto i umowę na 2 misiące. Po 2 miesiącach 2100 i premię uzniową 1% od sprzedaży. W rzeczywistości jest tak, że jeśli przedłużą Ci umowę, to znaczy, że akurat wyrzucili za dużo "starych" pracowników, więc podpisują z tobą roczną umowę a wyrzucają Cię jak tylko znajdą kogoś nowego - powód zawsze się znajdzie - w Markach bez przyczyny zwolnili z dnia na dzień niemal połowę załogi(no chyba, ze wcześniej zdąrzysz zwolnić się sama). O premii 1% od obrotu też możesz zapomnieć, bo jest milion powodów, żeby Ci tę premię uciąć lub zabrać. Zapomnij o wolnych weekendach - ostatnio odkryli, że wg prawa należy Ci się jedna niedziela wolna w miesiącu. Grafik jest ustalany na cały miesiąc z góry i zapomnij o tym, że może Ci coś wyskoczyć. Nawet urlop trzeba na cały rok zaplanować już w marcu. Pracujesz po 6 dni w tyg. nawet jeśli miałabyś przyjść do pracy na 5 godz. Przerwę masz tak długo ile zajmie Ci zjedzenie kanapki, niezależnie od tego, czy pracujesz 5 czy 12 godz. Jeśli chodzi o atmosferę, to zależy od ludzi na których trafisz, każda załoga jest inna, ale wszędzie panuje "horror kontroli", na ogół - tak jak wszędzie - znajdzie się glista podpie...czka, tyle że tutaj mają takie osobniki pole do popisu. No i opłaca im się to, bo nie zapominaj, że im wyższą masz sprzedaż, tym większym zagrożeniem jesteś dla innych w WALCE o klienta. Polecam, jeśli potrzebujesz pracy na przeczekanie, tylko uważaj, żeby tam nie wrosnąć, bo taka atmosfera potrafi skrzywić charakter. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BYŁY PRACOWIK Re: praca w sklepie Venezia IP: *.izacom.pl 08.04.09, 17:01 masz racje mi nie przedłużyli umowy mówiąc że jest kryzys gospodarczy nie rozumiem po co mnie zatrudniali , ale teraz rozumiem miałam najwiekszą sprzedaż Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik Re: praca w sklepie Venezia IP: *.chello.pl 24.08.09, 14:06 Zgadzam się ze wszystkim co zostało wcześniej napisane!!! Tak właśnie wygląda praca w salonie Venezia. I wcale nie piszę tego po złości. Z tego salonu sama się zwolniłam bo miałam dosyć kierowniczki, która była fałszywa i tylko martwiła się o siebie, a w nosie miała resztę zespołu. W przeciągu pół roku mojej pracy w tym salonie zostało zwolnionych 6 osób, 3 zwolniły się same a 2 się przeniosły do innego salonu. Natomiast jak na rozmowę o pracę przychodził, ktoś kto miał lepsze doświadczenie zawodowe niż kierowniczka tego salonu to od razu był dyskwalifikowany. Szczególnie te osoby, które np. wcześniej były kierownikami w innych placówkach handlowych. Przez pół roku zdążyłam poznać kierowniczkę, ale nie sądziłam, że jest w stanie zrobić takie świństwo jak zwolnienie dziewczyny tydzień przed ważnym wydarzeniem w jej życiu... Pomimo tego, że bardzo lubiłam tę pracę i zarobki były niczego sobie, postanowiłam odejść. Mam swoją godność i nie mogłam pozwolić żeby traktowano mnie tak jak to robiono w tym salonie. Ps. Najgorsza sytuacja to chyba panuje w salonie Venezia w Markach:-(... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: były pracownik Re: praca w sklepie Venezia IP: *.chello.pl 24.08.09, 15:31 Sprostowanie do poprzedniej mojej wypowiedzi. Ponieważ nie mogę modyfikować swojej wypowiedzi pragnę ją sprostować poniżej. Chciałabym z niej wyciąć wyrażenie "była fałszywa". Te słowa mogą obrazić kierowniczkę, więc wycofuję je. Cała wypowiedź jest tylko moją opinią - takie są moje odczucia pracy w Venezii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXX Re: praca w sklepie Venezia IP: *.play-internet.pl 10.07.13, 21:46 A w Łodzi wcale nie jest lepiej ;/ teksty tego typu: jesteś nowym pracownikiem i nie masz nic do gadania (chodziło o wolny week na uroczystość), albo nikt cię nie zmusza tu do pracy, przerwę masz po 6godz pracy oczywiście możesz pójść jak nie ma dużo ludzi na salonie a tu jest zawsze itd... Zarobki może niezłe(1450/m-c), ale niewarte zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Re: praca w sklepie Venezia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.08.09, 14:33 Jeśli nie jesteś przestylizowanym gejem lub telenioną blondynką spaloną solarium to pracy nie dostaniesz ;-) Tak na poważnie, to tylko taki personel widziałem w kilku sklepach tej firmy w moim regionie (może to przypadek, a nie standardy firmy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: geometria Re: praca w sklepie Venezia IP: *.nat.student.pw.edu.pl 27.08.09, 13:48 jeśli chodzi o wypowiedz R- to się w 90% z nią nie zgadzam... w moim salonie nie pracują same tlenione blondynki i przestylizowani geje... w innych też nie zauważyłam takich osób. poza tym ponad połowa pracowników to studenci- zarówno studiów dziennych , zaocznych jak i wieczorowych i to nie z Wyższej Szkoły Lansu i Bounce'u. więc takie refleksje zachowaj dla siebie.... Co do warunków finansowych , są niezłe jak na sklep. Niestety z samą atmosferą pracy jest już dużo gorzej. Rotacja pracowników jest bardzo duża- albo sami odchodzą albo są zwalniani ( często bez powodu)... W kość mogą dać też KLIENCI (chamscy, wyniośli, traktujący cię jak służącego)... kiedyś był to sklep dla osób z grubym portfelem- teraz niestety już nie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: praca w sklepie Venezia IP: *.dynamic.chello.pl 09.08.13, 10:51 Na śląsku proponuja 10zł brutto za 1h, i 2zł brutto od kazdego paragonu.... Umowa zlecenie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agi Re: praca w sklepie Venezia IP: *.itcomp.pl 04.06.14, 18:05 A jak wygląda rozmowa kwalifikacyjna na śląsku ??? i dzień próbny? od czego realnie zależy przyjęcie? Odpowiedz Link Zgłoś
mrs.fitzgerald Re: praca w sklepie Venezia 25.10.14, 11:53 Odświeżam temat :) Słyszeliście może coś na temat pracy w warszawskiej siedzibie Venezii? Chodzi mi o biuro, nie sklepy. Pytam się, bo opinie na temat pracy w sklepach tej firmy, przynajmniej te które znalazłam w sieci, są... mocno podzielone, aby nie napisać, że w większości negatywne ;) Zastanawiam się, czy tak samo jest w ich centrali? Gdyby ktoś, coś wiedział i mógł się tym podzielić, będę wdzięczna :) Odpowiedz Link Zgłoś