Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Chyba pracodawca mi kit wciska...?

    IP: *.chello.pl 04.10.08, 19:20
    Złożyłem wczoraj, 5 października wypowiedzenie. Obowiązuje mnie miesięczny
    okres wypowiedzenia. Ale pracodawca twierdzi, że wypowiedzenie liczy się od
    końca miesiąca, czyli muszę przepracować październik i listopad (listopad jako
    miesiąc wypowiedzenia). Czy to prawda?
    Obserwuj wątek
      • annajustyna Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? 04.10.08, 19:21
        Niestety tak:(.
        • Gość: Menel Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 21:37
          Co??? Powaznie/?? Od nowego miesiaca sie dopiero liczy?

          A 2 tygodniowy okres wypowiedzenia?
          • snajper55 Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? 04.10.08, 21:51
            Gość portalu: Menel napisał(a):

            > Co??? Powaznie/?? Od nowego miesiaca sie dopiero liczy?

            Miesięczny i trzymiesięczny okres wypowiedzenia musi kończyć się ostatniego dnia
            miesiąca, czyli musi zacząć się pierwszego dnia miesiąca.

            > A 2 tygodniowy okres wypowiedzenia?

            Dwutygodniowy okres wypowiedzenia musi skończyć się w sobotę, czyli musi zacząć
            się w niedzielę.

            S.
            • Gość: Piecia Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? IP: *.olsztyn.mm.pl 04.10.08, 22:02
              Musi zacząć się od piątku.
              • Gość: abc Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? IP: *.adsl.inetia.pl 04.10.08, 22:49
                > Musi zacząć się od piątku.
                Nie zaczyna się "od piątku" tylko "od początku" ;)
              • snajper55 Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? 05.10.08, 01:36
                Gość portalu: Piecia napisał(a):

                > Musi zacząć się od piątku.

                Skoro ma się skończyć w sobotę i trwać dwa tygodnie, to musi się zacząć w niedzielę.

                S.
      • krzysztofsf Re: Chyba pracodawca mi kit wciska...? 05.10.08, 09:13
        Mozesz jeszcze negocjowac z pracodawca odnosnie przyjecia przez niego twojej propozycji skrocenia okresu wypowiedzenia.

        Jesli pracownik takowy proponuje a pracodawca sie zgadza, zakonczyc prace mozesz w kazdym uzgodnionym przez was terminie (do jego konca powinienes wykorzystac przyslugujacy urlop).
        • Gość: Patryk :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.10.08, 10:32
          Ale pracodawca się nie chce zgodzić na skrócenie i przejdzie mi koło
          nosa oferta duuużo lepiej płatnej i bliżej położonej pracy :((((

          Zastanawiam się, czy nie pójść na zwolnienie lekarskie, ze
          złośliwości :( Bo dwa miesiące pracować w tamtym środowisku za marne
          1000zł z szefem, który nie może zrozumieć, że nie chcę już tam
          pracować, bo mam lepszą ofertę... :(
          • Gość: Jacco Re: :( IP: *.ols.vectranet.pl 05.10.08, 10:43
            Zwolnienie nic ci nie da bo nie bedziesz się mógł zatrudnić gdzie
            indziej.Wyjścia sa 2.Albo porzucenie pracy (niestety ma swoje
            konsekwencje) albo rozwiązanie umowy bez okresu wypowiedzenia
            zgodnie z art.94 KP
            "Art. 94. Pracodawca jest obowiązany w szczególności:

            1) zaznajamiać pracowników podejmujących pracę z zakresem
            ich obowiązków, sposobem wykonywania pracy na wyznaczonych
            stanowiskach oraz ich podstawowymi uprawnieniami,

            2) organizować pracę w sposób zapewniający pełne
            wykorzystanie czasu pracy, jak również osiąganie przez pracowników,
            przy wykorzystaniu ich uzdolnień i kwalifikacji, wysokiej wydajności
            i należytej jakości pracy,

            3) (skreślony),

            4) zapewniać bezpieczne i higieniczne warunki pracy oraz
            prowadzić systematyczne szkolenie pracowników w zakresie
            bezpieczeństwa i higieny pracy,

            5) terminowo i prawidłowo wypłacać wynagrodzenie,

            6) ułatwiać pracownikom podnoszenie kwalifikacji
            zawodowych,

            7) stwarzać pracownikom podejmującym zatrudnienie po
            ukończeniu szkoły prowadzącej kształcenie zawodowe lub szkoły
            wyższej warunki sprzyjające przystosowaniu się do należytego
            wykonywania pracy,

            8) zaspokajać w miarę posiadanych środków socjalne
            potrzeby pracowników,

            9) stosować obiektywne i sprawiedliwe kryteria oceny
            pracowników oraz wyników ich pracy,

            9a) prowadzić dokumentację w sprawach związanych ze
            stosunkiem pracy oraz akta osobowe pracowników,

            10) wpływać na kształtowanie w zakładzie pracy zasad
            współżycia społecznego.

            Jest to paragraf który można lekko "naciągnąć".Mój kolega tak się
            zwolnił wysyłając pismo listem poleconym ,powołując się na ten
            paragraf.Momentalnie dostał świadectwo pracy i rozwiązanie
            umowy.Chyba że twój pracodawca jest naprawdę czysty jak kryształ:)
            Pzdr.
            • Gość: Patryk Re: :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.10.08, 10:51
              Wiem, że nie będę mógł się zatrudnić, ale pracodawca nie mógłby
              obsadzić przez jakiś czas mojego stanowiska i płaciłby mi za
              siedzenie w domu. Złośliwość za złośliwość.
              Dzięki za ten artykuł, muszę przeczytać na spokojnie i coś
              wykombinować :]
              • snajper55 Re: :( 05.10.08, 11:37
                Gość portalu: Patryk napisał(a):

                > Wiem, że nie będę mógł się zatrudnić, ale pracodawca nie mógłby
                > obsadzić przez jakiś czas mojego stanowiska

                A to niby dlaczego ??? Zatrudni nową osobę i tyle.

                S.
                • annajustyna Re: :( 05.10.08, 11:40
                  Patrykowi chodzilo o to, ze przez jakis czas bedzie blokowal etat...
                  • snajper55 Re: :( 05.10.08, 12:26
                    annajustyna napisała:

                    > Patrykowi chodzilo o to, ze przez jakis czas bedzie blokowal etat...

                    Nie ma czegoś takiego jak blokowanie etatu.

                    S.
                    • annajustyna Re: :( 05.10.08, 12:43
                      Pradoksalnie jest. Np. jesli pracownik jest na zwolnieniu chorobowym badz na
                      wychowawczym. Przyjmuje sie na jego miejsce osobe na zastepstwo, a nie na
                      normalna umowe o prace.
                      • snajper55 Re: :( 05.10.08, 12:49
                        annajustyna napisała:

                        > Pradoksalnie jest. Np. jesli pracownik jest na zwolnieniu chorobowym badz na
                        > wychowawczym. Przyjmuje sie na jego miejsce osobe na zastepstwo, a nie na
                        > normalna umowe o prace.

                        Można przyjąć tez na umowę o pracę. O tym decyduje pracodawca. Jeśli osoba
                        nieobecna ma wrócić, wtedy rzeczywiście przyjmuje się na zastępstwo. Ale jeśli
                        osoba nieobecna jest w okresie wypowiedzenia, to przyjmuje się nowego pracownika
                        od razu na stałe. Poza nielicznymi wyjątkami pracodawca nie jest związany
                        ilością etatów.

                        S.
                        • annajustyna Re: :( 05.10.08, 12:55
                          Jezeli sa fundusze, to nie jest. Ale dopoki bedzie oplacal Patryka (okres
                          wypowiedzenia), to byc moze nie bedzie mogl przyjac kogos "na podwojnego".
                          • snajper55 Re: :( 05.10.08, 14:26
                            annajustyna napisała:

                            > Jezeli sa fundusze, to nie jest. Ale dopoki bedzie oplacal Patryka (okres
                            > wypowiedzenia), to byc moze nie bedzie mogl przyjac kogos "na podwojnego".

                            Ale to już są sprawy finansowe, a nie jakieś blokowanie etatu. Chodziło mi o to,
                            że nie ma żadnych formalnych przeszkód, aby zatrudnił nowego pracownika, który
                            pracując przyniesie mu w końcu zysk przewyższający wydatki poniesione na jego
                            zatrudnienie.

                            S.
            • mijo81 Re: :( 05.10.08, 20:31
              Będzie mógł, ZUS się co prawda upomni o bezprawnie pobraną kasę ale
              jak im oddasz to do wiezięnia cię nie wsadzą
              • Gość: Patryk Re: :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 05.10.08, 23:08
                Jest to tzw. ganglion na nadgarstku - narośl. Co jakiś czas ból
                powodu niemożność ruszania ręką, co sprawi, że nie mogę wykonywać
                obowiązków. Rentgen stwierdzi zmianę w nadgarstku. Mam to od wielu
                lat. Co jakiś czas boli rzeczywiście i dostaję zwolnienie. Niby jak
                ktokolwiek udowodni mi, że tylko symuluję ból? Nie ma takiej opcji.
                • cadre Re: :( 08.10.08, 16:35
                  Super... A nie pomyślałeś o tym, że pracodawca potrzebuje czasu, żeby
                  znaleźć kogoś na zastępstwo? Rozumiem, że jak się ma lepszą
                  propozycję, to chce się odejść jak najprędzej, ale naprawdę w takich
                  sytuacjach to nie złośliwość kieruje pracodawcą, tylko dbanie o
                  interes firmy. Z drugiej strony ciekawe - jakbyś dostał wypowiedzenie
                  5 października, to czy 'niezłoślwie' zgodził byś się odejść z dnia na
                  dzień, rezygnując z kolejnego miesiąca poborów?
                  • Gość: Patryk Re: :( IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 09.10.08, 17:42
                    A przyszlo Ci do glowy, ze nie kazdy potrafi zniesc wyzywanie,
                    ponizanie, zmuszanie do czynnosci, ktorych w ogole nie ma w umowie,
                    zakaz urlopu (dostalem z łaską 2 dni), debilnego szefa, ktory
                    otwiera portfel, wyciaga kilkanascie banknotow 100-zlotowych i mowi
                    ze niewiele mu zostalo do konca miesiaca (autentyk!)? Sr...m na to
                    czy bedzie mial strate czy nie.
                    • 0tdr0 Re: :( 10.10.08, 12:18
                      No to w tym przypadku masz podstawy, zeby zerwac umowe o prace ze skutkiem
                      natychmiastowym z winy pracodawcy. Tylko to odpowiednio w slowa ubierz. Powinno
                      wystarczyc zagrozenie, ze tak zrobisz i kwestia zerwania umowy za
                      porouzumieniem stron nie powinna byc juz zadnym problemem.
                  • mijo81 Re: :( 10.10.08, 21:01
                    Kolega niech raczy poznać trochę ludzi którzy opuścili robotę z dnia
                    na dzień. W 99% zrobili tak dlatego że ich pracdawca to burak, a
                    nowa oferta tylko pomogła im w podjęciu decyzji

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka