Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Najstarszy zawód na... Wyspach

    IP: *.range86-147.btcentralplus.com 30.10.08, 12:05
    To jeden z najgorszych tekstów jakie kiedykolwiek czytałem. Począwszy od zawartości merytorycznej i stylu wypowiedzi na konstrukcji kończąc. I te śródtytuły bez polotu..Nie dziwię się że cultura drukuje wszystko, ale to że na portalu Gazety pojawia się takie 'cacko' to już jest przykre

    A temat jest ważny i aktualny. Tylko że potraktowano go jak ścierę.
    Obserwuj wątek
      • Gość: katon Bredzisz człowieku IP: *.197.158.213.umts.dynamic.eranet.pl 31.10.08, 08:15
        Lepiej napisz od razu z której konkurencji Cooltury klikasz, a nie będziesz się
        tu erudycją popisywał... Tekst dobry i ważny
        • Gość: www tak ciezko na emigracji ze na IP: *.vodafone-net.de 31.10.08, 08:34
          wyprawke do szkoly trudno zarobic)))
          • Gość: Patryk32 Nie bieda zmusza do ku*estwa, ale chciwość! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:53
            Ja jestem biedny. Nie mam nic. Od 18 roku życia tułałem się po świecie. Wróciłem jako 30-latek do Polski i tu zacząłem powoli się ustawiać. Szmacę się pracując jako dziennikarzyna na gwizdek, ale przynajmniej nie wypinam się podejrzanym typom i nie wyszukuję absurdalnych sposobów wytłumaczenia się.

            Jest w ludziach jakiś gen ku*estwa... we wszystkich. Ale znaczna większość ma jakieś hamulce. Chciwi ich nie mają. Gotowi na wszystko posuną się nawet do prostytucji... Tylko ich żałować...
            • Gość: henio [...] IP: *.chello.pl 31.10.08, 09:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: Robert Wilk. Ah Q.wą być... To nic takiego...A jaka kasa ... IP: 195.177.83.* 31.10.08, 10:10
                Regularnie co kilka miesiecy pojawia się w GW
                artykuł o prostytutkach.
                Zmienia się kontekst, ale główne wątki są podobne.

                1. Jest trudno, ale tylko za pierwszym razem.
                2. Kasa jest wyjatkowo dobra
                3. Nawet zwyczajna dzieczyna może zostać prostytutką, nie ma
                problemu.

                Trochę to brzmi jak ogłoszenie o pracę....

                • Gość: james Re: Ah Q.wą być... To nic takiego...A jaka kasa . IP: 194.213.22.* 31.10.08, 10:45
                  Doskonale spostrzezenie.
                • Gość: trekstor Re: Ah Q.wą być... To nic takiego...A jaka kasa . IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 10:50
                  Komentarz bardzo ciekawy ale czy prawdziwy? Moze autorka tego
                  artykulu chciala przestrzec inne mlode dziewczyny, ze w zyciu bardzo
                  latwo zejsc na manowce i jednoczesnie bardzo trudno z nich wyjsc.
                  • karmarys zgadzam sie z pierwszym 31.10.08, 11:47
                    prawda: artykul wazny i potrzebny. NIe zmienia to faktu, ze poziom pisania w
                    Coolturze jest beznadziejny i nie trzeba byc konurencja, zeby to zauwazyc (tak
                    poza tym to chyba nie ma na wyspach konkurencji dla Cooltury bo zwyczajnie nie
                    ma dobrej gazety).

                    ale zeby nie byc gołosłownym, przyklad:
                    "Ponad 30 proc. kobiet, które uprawiają w Polsce prostytucję, jest w wieku około
                    20-25 lat. W Anglii statystyki są jeszcze bardzie zatrważające"

                    czy ktos mi powie o co w tym chodzi? W jakim sensie statystyki w UK sa bardziej
                    zatrwazajace? ze wiecej niz 30% w UK ma 20-25 lat? MNiej? Ze W UK 30%
                    prostytutek jest w innym wieku? 15-20 lat? 15-30? 60-100? I dla kogo
                    zatrwazajace? Dla klientow, bo sie okazuje, ze 2 na trzy prostytutki sa albo
                    leciwe albo nieletnie? czy dla kobiet jadacych do pracy bo sie okazuje, ze
                    podeszly wiek niekoniecznie chroni przed kariera prostytutki?
                    Jakikolwiek parametr podany bez odniesienia nie ma sensu a gdy podajemy w ten
                    sposob dwa parametry to sie dopiero zaczyna myslowe rodeo! NIestet.y nie w
                    głowie autora artykulu ;)
                    To tak jakbym napisal, ze dzis w Londynie jest słonecznie i 6 stopni C a we
                    Wroclawiu jest jeszcze gorzej.
                    • Gość: czytelniczka Logicznego myślenia to ty już się nie nauczysz... IP: *.zone3.bethere.co.uk 31.10.08, 12:38
                      Zamiast wypisywać bzury o Coolturze czy innych gazetach polonijnych
                      weź sie do pracy. jestes zakomleksionym, małym Polaczkiem który musi
                      wszystko i wszystkich zjechać. "Ten dobry, ten zły" - a kim ty
                      jesteś, żeby oceniać innych?
                      • Gość: papa przestań katować klawiaturę, zajmij się tym, ... IP: *.xdsl.centertel.pl 31.10.08, 13:37
                        ... co - być może - wychodzi ci lepiej.

                        Masz przerwę między klientami?
                        • Gość: purify srednio 2 razy na miesiac pojawia sie na GW tekst IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 16:47
                          o prostytucji.
                          • aurora-83 Re: srednio 2 razy na miesiac pojawia sie na GW t 31.10.08, 17:30
                            I kazdy da sie przeczytac tylko do polowy?

                            Gość portalu: purify napisał(a):

                            > o prostytucji.
                            • Gość: ziuzia to nie żarty - to poważna gałąź gospodarki w PL IP: 94.254.168.* 22.01.09, 05:16
                              przez pochwy tych dzielnych dziewczyn płynie do Ojczyzny szeroki strumień
                              funtów, dolarów i euro. Spory kawał naszego dobrobytu wypracowują niewiasty, a
                              lokalni teoretycy binesu, gospodarki i pracy oblewają je żółcią. Gdy w czeskiej
                              Pradze miejskie władze postanowiły sie uporać z nierządem, z analiz wyszło że im
                              ten nierząd i okolice generuje 15% zysków miasta. Prawie całą turystykę
                              podtrzymuje. Zaniechali. Nasze dziewczyny pewnie zarabiają dla kraju więcej niż
                              Bumar i Łucznik razem wzięte, bo że więcej niż Wedel to chyba nie dziwi.
                              Wszystko z narażeniem zdrowia i reputacji. Szacun! Pozdrawiam rówieśniczki i
                              koleżanki! Nie wiem które, więc na wszelki wypadek - wszystkie!
                            • Gość: zumek Re: srednio 2 razy na miesiac pojawia sie na GW t IP: *.sta.asta-net.com.pl 23.01.09, 23:11
                              I to jest wkolko ten sam tekst. Zaczalem czytac pierwszy akapit i jakbym mial
                              dejavu. Gdzies juz to czytalem. Stawiam ze na gazecie.
                      • aurora-83 Re: Logicznego myślenia to ty już się nie nauczys 31.10.08, 17:29
                        Tu zostal oceniony artykul a nie polowa polonii na wyspach. Cis taki
                        emocjonalny? Napisales ten artykul?


                        Gość portalu: czytelniczka napisał(a):

                        > Zamiast wypisywać bzury o Coolturze czy innych gazetach
                        polonijnych
                        > weź sie do pracy. jestes zakomleksionym, małym Polaczkiem który
                        musi
                        > wszystko i wszystkich zjechać. "Ten dobry, ten zły" - a kim ty
                        > jesteś, żeby oceniać innych?
                        • karmarys Re: Logicznego myślenia to ty już się nie nauczys 31.10.08, 18:22
                          dzieki aurora ale kolezance sie wlasnie nie spodobala moja ocena poziomu artykulu ;)
                          poczulem sie jakbym ograniczal wolnosc slowa hyhy
                          jeszcze mi tylko brakowalo " jak jestes taki madry to sam se wydaj gazete!" ;)
                    • frant3 Re: zgadzam sie z pierwszym 31.10.08, 12:44
                      Nie wstydzisz się krytykować innych, gdy sam źle piszesz po polsku?

                      --
                      Frant - humor, satyra, krytyka
                      • karmarys Re: zgadzam sie z pierwszym 31.10.08, 16:04
                        nie wstydze sie

                        po pierwsze: nie musisz byc spiewakiem, zeby byc w stanie ocenic czy ktoś umie
                        śpiewac

                        po drugie: w tym akurat przypadku punkt pierwszy nie ma nawet zastosowania, bo
                        nie mowilem, ze autor nie pisze ladnie po polsku tylko , ze pisze bez sensu. I w
                        kazdym innym jezyku byloby to tak samo bez sensu.
                        Sens wypowiedzi jest wazniejszy niz jej poprawnosc jezykowa.
                        nie sądzisz? ;) Dlatego wlasnie ja mogę krytykowac bezsensowna wypowiedz
                        uzywajac dowolnego jezyka a autor artykulu nie może sie bronic, mowiac, ze nie
                        mam prawa go oceniac, bo sam zapomnialem przecinka. To tak jakby przestepca
                        kwestionowal prawo sedziego do skazania go dlatego, ze ma krzywo zawiązany krawat.

                        czytelniczce nie odpowiadam, bo jakis poziom dyskusji trzeba jednak trzymac

                        mam nadzieje, ze nie odbierzesz tego postu osobiscie mimo, ze tym razem
                        wykazalem blad w Twoim rozumowaniu.
                    • pissmack Re: zgadzam sie z pierwszym 03.11.08, 10:28
                      dziękuję uprzejmie i zapewniam, że nie jestem jakąkolwiek konkurencją dla cooltury !

                      a sam dokładnie to miałem na myśli, zbiór niepowiązanych faktów, kiepskie skróty myślowe głowy autora i powierzchowne potraktowanie ważkiego tematu. Tego się należało spodziewać, poniekąd. Większość z tych dziewcząt najpewniej ma jakiegoś 'protektora' który 'dba' o nie i o ich dobre samopoczucie. A one mu za to słono płacą..

                • Gość: Skrzatek Jak zwykle artykul podly i tendencyjny, IP: *.onlink.net 31.10.08, 13:41
                  tak jakby Polki byly jedynymi kobietami,ktore uprawiaja w Anglii
                  prostytucje. A co z innymi nacjami? Czy Angielki , Niemki ,Rosjanki,
                  Szwedki, Holenderki prostytucji nie uprawiaja? Tylko GW potrafi byc
                  tak perfidna. No coz jaki pan taki kram.
                  • Gość: sprawiedliwy Re: Jak zwykle artykul podly i tendencyjny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 13:48
                    zwykłe szmaty, k...wy i tyle. To nie bieda tylko bieda umys lowa
                    tych dzi....k.
                    • Gość: <R> Re: Jak zwykle artykul podly i tendencyjny, IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 14:08
                      Taka prawda. Smutna, ale prawdziwa. Cóż, chęć szybkiego i łatwego zarobku jest
                      głównym motorem, godzinka i masz dniówkę. I jakieś tanie usprawiedliwienia...
                      Smutne to.
                  • Gość: gość Re: Jak zwykle artykul podly i tendencyjny, IP: 77.253.234.* 31.10.08, 14:32
                    Nie wiem dlaczego sądzisz, że Gazeta jest "perfidna". Odebrałem ten artykuł jako rodzaj ostrzeżenia dla kobiet które też mogłyby w to wpaść. Czy sądzisz, że w Polsce dużo Angielek, Niemek, Rosjanek, Szwedek, czy Holenderek czyta GW i może wyciągnąć jakąś korzyść z tego artykułu? Oburza Cię, że także niektóre Polki zarabiają w ten sposób? Nie one pierwsze i nie ostatnie, także nie jedyne, ale żadnej kobiecie nie życzę aby musiała zarabiać w ten sposób.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Nie wierzę, że nie płacą haraczu 31.10.08, 09:25
              Jedna uwaga. Nie wierzę, że 4 dziewczyny obsługujące grono klientów nie płacą
              haraczu jakimś mafiozom. Nie ma siły, przy takiej liczbie osób, które wiedzą o
              ich działalności, na pewno jacyś przestępcy się o tym dowiedzieli i wzięli je
              "pod opiekę". Zwłaszcza, że jest je czym szantażować. Cuda się nie zdarzają.
              Prostytucja zawsze się tak kończy.

              I tu właśnie jest największy problem z prostytucją. Mnie nie interesuje, co
              jakaś pani robi za pieniądze, czy za prezenty. Ale jeśli jest zmuszana,
              szantażowana, musi żywić swoją "pracą" jakichś bandytów - to jest ogromny problem.
              • Gość: henio gdyby tą Q... zamordował jej narzeczony IP: *.chello.pl 31.10.08, 12:27
                po tym jak nagle się o tym dowiedział, to powinien iść do więzienia?
                • Gość: Michal Re: gdyby tą Q... zamordował jej narzeczony IP: 217.153.157.* 31.10.08, 13:03
                  Heniu jestesmy z Toba.
                  Wpijac im wszystkim siekiery w glowe.
                  • Gość: henio albo im wybaczyć IP: *.chello.pl 31.10.08, 13:07
                    w końcu przeprosiła...?
                    • Gość: <R> Re: albo im wybaczyć IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 14:11
                      Musiałby być w niezłym szoku. Ta pani chyba nie myśli o swoim narzeczonym, to
                      dla mężczyzny chyba największe upokorzenie, gdy jego kobieta szmaci się jakimś
                      typkiem...
                      Życzę mu, żeby dowiedział się o tym przed powrotem "swojej" kobiety.
                      • Gość: henio Re: albo im wybaczyć IP: *.chello.pl 31.10.08, 14:34
                        a co jeśli dowie się dopiero na jakimś bankiecie od kolesia który spyta ile ona
                        bierze w Polsce, a on na to jak bierze? przecież to moja żona...
                        • Gość: <R> Re: albo im wybaczyć IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 14:41
                          I jeszcze do tego będzie wtedy miał z nią dziecko, lub dziecko w drodze. Bez
                          testu DNA się nie obejdzie rzecz jasna.
                          Kolesiowi w takiej sytuacji możemy tylko współczuć, bo znajdując się w takiej
                          sytuacji chyba bym zbaraniał...
                        • Gość: dexter27 Re: albo im wybaczyć IP: 195.69.81.* 31.10.08, 14:47
                          Roz...la mnie to forum większość wypowiedzi piszą tutaj faceci....
                          No sorry, ale kto korzysta z usług prostytutek???? Gdyby nie było
                          popytu nie byłoby podaży???? Jakby wszyscy faceci tacy święci byli
                          to ten zawód sam dawno by zanikł albo egzystował w szczątkowej
                          formie. A tak, skoro istnieją tabuny napalonych, zakompleksionych,
                          szukających wrażeń baranów znalazła się na nie odpowiedź rynku....
                          Już ktoś napisał, że co drugi musi chociaż raz spróbować... i
                          właśnie dlatego ten zawód dalej istnieje i się rozwija. Powinniście
                          panowie sami sobie zajrzeć za kołnierz, a potem wypisywać takie
                          moralizatorskie komentarze.... i następnym kiedy wy skorzystacie z
                          usług albo usłyszycie jak któryś z waszych kolegów się chwali lub
                          kiedy będziecie na jakimś wieczorze kawalerskim gdzie będzie "pseudo-
                          striptizerka" to zastanówcie się kto tworzy ten rynek.....i kto go
                          nakręca.
                          pozdrawiam wszystkich super-macho na tym forum
                          • Gość: henio Re: albo im wybaczyć IP: *.chello.pl 31.10.08, 15:17
                            nigdy nie korzystałem więc mam chyba prawo do takich twierdzeń...
                          • Gość: super-macho dziex za pozdrowka IP: 79.97.218.* 03.11.08, 05:10
                            "tabuny napalonych, zakompleksionych,
                            szukających wrażeń baranów"
                            Skad wiesz jaka tam klientela? He????
                            Moja kolezanka byla kiedys prostytutka.
                            Porownojac poziom klientow z poziomem gosci przecietnej dyskoteki,
                            ocenia ich pozim jako wysoki.
                            Ale to bylo w Polsce. Inny poziom dyskotek i agencji.
                            Angole to z pewnoscia zakompleksione barany :)
                  • Gość: PsssSs Re: gdyby tą Q... zamordował jej narzeczony IP: *.farmacol.com.pl 31.10.08, 15:26
                    Za morderstwo tak, ale za pobicie nie.
              • Gość: Ilona Re: Nie wierzę, że nie płacą haraczu IP: 91.143.186.* 31.10.08, 12:32
                Drogie Dziewczyny, Oj dziewczyny jakie wy glupie i
                krotkowzroczne.... Przez cale zycie bedziecie musialy klamac,
                najpierw narzeczonym, mezom , rodzicom, a potem dzieciom...I cale
                zycie ogladac sie za siebie i martwic czy sie nei wyda. Przyjechalam
                do Anglii 25 lat temu, nei moglam znalesc pracy przez pare tygodni
                (nie bylo to legalne wtedy) , jedzenie sie skonczylo i pilam tylko
                wode z kranu przez tydzien, po tygodniu postanowilam, ze wroce do
                Polski, do matki, z ktora sie tylko klocilam i do synka, ktorego
                narazie nie moglam zabrac (nie wypuscili by mnie z nim z kraju). w
                ostatniej chwili dzien przed wyjazdem, jeden z moich znaojmych
                Anglik pomogl mi zalatwic wszystkei formalnosci (mialam wize na 30
                dni) i kolezanka Angielka spytala sie w pabie o prace dla mnie...
                Znalam kilku Polakow, ktorzy nie chcieli lub nei mogli mi pomoc, no
                moze byl jeden 84 letni znajomy kolezanki, ktory mi proponowal taka
                prace jaka wy wlasnie wykonujecie....Dostal za to w twarz ode mnie,
                a ja musialam wysluchac mojej koleznki: Ty jaks glupia jestes,
                mialabys pieniedze, podobasz sie facetom.. a tak bedziesz do konca
                zycia bide klepac i sprzatac...N a poczatku pracowalam w pabach,
                restauracjach, teraz mam dobra prace, skonczylam studia, wychowalam
                syna na porzadnego czlowieka, bylo ciezko czasami, ale jest dobrze,
                jestem ogolnie lubiana w pracy,moj syn mnie kocha i szanuje. Wy to
                wszystko stracilyscie bezpowrotnie... bo nigdy nie bedziecie mogly
                szczerze odpowiedziec na pytanie: mama a co robilas w Anglii???
                Oczywiscie zakladajac, ze bedziecie miec rodzine i dzieci, w co
                szczerze watpie....
                • Gość: henio Re: Nie wierzę, że nie płacą haraczu IP: *.chello.pl 31.10.08, 12:59
                  gratuluje, podziwiam, podzielam.
                  • Gość: PsssSs Re: Nie wierzę, że nie płacą haraczu IP: *.farmacol.com.pl 31.10.08, 15:44
                    Ja rowniez. Rozumieml, ze one nie planuja miec stalych partnerow, bo kto by taka
                    chcial ... i jak ona by mogla mu spojrzec w oczy ... bo klamanie to dla niej
                    standard. Kobiety ... (oczywiscie nie wszystkie, pani powyzej jest zdecydowanie
                    dobra osoba).
            • Gość: pcc Re: Nie bieda zmusza do ku*estwa, ale chciwość! IP: *.cable-modem.tkk.net.pl 31.10.08, 10:50
              A dlaczego ich żałować? Ja uważam tak: pokończyły 18 lat są dorosłe
              i mogą ze swoją dupą oraz cycolami robić, co chcą! Bo są ich!
              Popatrzmy na Holandię. Szybko sobie „zyskała” ok. 700 mln € z
              zalegalizowania prostytucji. A tego zawodu nie zlikwidujesz nigdy!
              Dziwka, złodziej i policjant był zawsze! Od zalania dziejów.
              • Gość: Noe Re: Nie bieda zmusza do ku*estwa, ale chciwość! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:57
                > Dziwka, złodziej i policjant był zawsze! Od zalania dziejów.

                Od "zalania dziejów"?
                Masz na myśli "od Potopu"?
                • mis22 złodziej i policjant 31.10.08, 14:30
                  > Dziwka, złodziej i policjant był zawsze!

                  Rozumiem, że dziwki czyli prostytutki są od początku ludzkości. Ale
                  złodziej-policjant to wynalazek Donalda Rumsfelda, pierwszego ministra wojny w
                  rządzie Busha jr. Mówił on w TV, że koszty wojny i okupacji Iraku pokryje
                  sprzedaż ropy z tamtejszych pól naftowych. Okazało się jednak, że koszty
                  okupacji są znacznie wyższe niż on szacował i stracił posadę.
              • Gość: dictionary od zaraznie kretynie !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 11:45
            • Gość: Aga Re: Nie bieda zmusza do ku*estwa, ale chciwość! IP: *.microsoft.com 31.10.08, 12:13
              Wiesz co, masz racje.
              Sa ludzie, ktorzy suchy chleb beda jesc jako jedyny posilek i mimo
              mgr, czy innych literek przed nazwiskiem pracowac na zmywaku, a sie
              nie sprzedadza.
            • somatico Bardzo trafne ujecie problemu 31.10.08, 15:45
              Faktycznie przyczynna jest ów tkwiący w niektórych gen ku...twa. To nie
              warunki, bieda czy inne czynniki robią z kobiet czy facetów prostytutki. Można
              być bogatym a gen ku...twa sprawi że będziemy się w taki lub inny sposób
              prostytuować.
            • aurora-83 co racja to racja 31.10.08, 17:26
              zgadzam sie w 100%. Wielu jest biednych ludzi, ale na kurestwo
              decyduje sie tylko maly procent. Jesli mala siostrzyczka wiedzialaby
              jak siostra zarabia na jej lepsza wyprawke raczej by sie pozygala a
              nie ucieszyla.
              A juz teks "nic nie powiem narzeczonemu i bedziemy zyli dlugo i
              szczesliwie" powalil mnie na lopatki... zaufanie - podstawa
              zwiazku... co za hipokryzja. Niby taka nieszczesliwa, ale jeszcze 2
              latka "porobi"...

              Gość portalu: Patryk32 napisał(a):

              > Ja jestem biedny. Nie mam nic. Od 18 roku życia tułałem się po
              świecie. Wróciłe
              > m jako 30-latek do Polski i tu zacząłem powoli się ustawiać.
              Szmacę się pracują
              > c jako dziennikarzyna na gwizdek, ale przynajmniej nie wypinam się
              podejrzanym
              > typom i nie wyszukuję absurdalnych sposobów wytłumaczenia się.
              >
              > Jest w ludziach jakiś gen ku*estwa... we wszystkich. Ale znaczna
              większość ma j
              > akieś hamulce. Chciwi ich nie mają. Gotowi na wszystko posuną się
              nawet do pros
              > tytucji... Tylko ich żałować...
              • Gość: gosc Racja!! A większość k... zaczyna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.08, 03:25
                ...od wysokich stawek i bycia luksusowymi gejszami, a kończy na dworcu jako 4-ta
                liga... Opowieści niektórych o tym, jak zainwestowały kasę itp można włożyć
                między bajki. Jest cos takiego jak sumienie, pamieć w podświadomosci. To
                wszystko zostaje... I nie daje spokoju do końca życia.
                I to prawda że laski zostały cichodajkami przez chciwość. Nikt nie awansuje ze
                zmywaka na dyrektora w ciagu roku, wszędzie do stanowiska i pieniędzy dochodzi
                sie systematyczną pracą i wytrwałością. One tak samo by sie puszczały w kraju
                jak tam to robią, wyjazd przyspieszył tylko ich decyzję o wyborze najstarszego
                zawodu świata.
            • Gość: gen k-stwa:) Ziarno prawdy. IP: 79.97.218.* 03.11.08, 04:55
              Jest w tym co piszesz ziarno prawdy.
              Ale nie mozesz sie szczycic tym, ze nigdy sie nie wypiales...
              jesli nigdy nie stwierdziles takowego popytu na TWOJE uslugi.
              Jakby byl popyt to sytuacja moglaby sie przedstawic inaczej.
              No chyba, ze byl popyt i kuszaca oferta
              a TY mimo tego bohatersko i godnie odmowiles :)
          • Gość: sdfsdfg ot puszczają się ... IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 16:21
            Uprzedzam, proszę nie brać mnie za rasistę bo takowym nie jestem.

            Bywałem za granicą w różnych państwach i mogę stwierdzić że Polka bywa
            rzeczywiście tańsza od piwa, tańsze są tylko Rosjanki i Ukrainki :)

            Po analizie mogę stwierdzić że polskie laski najczęściej biorą byle pijaka, w
            60% może być czarny i nawet bezrobotny, byleby miał papiery i można było się
            pochwalić że ma się afrykańskiego pytona pod ręką.

            Anglicy pytali mnie co jest grane, że Polki prowadzają się z Jamajczykami czy
            Pakistańczykami. Normalna Angielka z takim raczej nie zatańczy jak nie zna
            dłużej, a Polka wisi mu od pierwszej minuty na szyi i jest szczęśliwa.
            Powiedziałem że wyszły szare myszki na świat i tyle...


            Jestem w stanie zrozumieć to że młoda wykształcona osoba (bez względu na płeć)
            jest z inną osobą, nie z powodu uczucia ale np. awansu (społecznego,
            materialnego, zawodowego). Ale polskie laski lecą często na jełopa ze slumsów,
            który gra w play station i ogląda mecze a poza tym to skończył 3 klasy
            podstawówki w Portugali czy Egipcie...


            POLSKI SIĘ NIE SZANUJĄ

            I żal mi było słuchać od koleżanek, że kiedy powiedziały w towarzystwie że są z
            Polski to traktowano je jak szmaty...
        • Gość: eee po co pracowac glowa? lepiej IP: *.vodafone-net.de 31.10.08, 08:35
          lezac na plecach i forsa sama leci i jeszcze tyle rozkoszy!
        • aurora-83 Re: Bredzisz człowieku 31.10.08, 17:23
          Gość portalu: katon napisał(a):

          > Lepiej napisz od razu z której konkurencji Cooltury klikasz, a nie
          będziesz się
          > tu erudycją popisywał... Tekst dobry i ważny

          Nie, to temat jest wazny, sam tekst jest bardzo mizerny, 3/4
          statystyk sciagnietych z netu... odgrzewane kotlety, az sie czytac
          do konca nie chce
      • Gość: liberro [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: anonymous Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:40
          Jak możesz tak mówić? To przecież nie ku...szony tylko kobiety wyzwolone!
          Pomyślmy lepiej o tych naiwnych mężczyznach, którzy wierzą w wierność swoich
          kobiet za granicą. Ci to dopiero mają przerypane.
          • Gość: liberro Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:56
            Własnie staram sie postawic w sytuacji tych gosci i wiesz co nie potrafie bo na
            sama mysl tak mnie szlak trafia. Jestem tolerancyjny , nie mam nic przeciw gejom
            i lesbijkom szanuje wszelkie wyznania łacznie z islamem, każdą rase człowieka ,
            Szanuje nawet to ze w agencjach są kobiety ze skrzywionym kregosłupem moralnym
            które lubia byc prostytutkami i czerpac z tego przyjemnosc i pieniadze ale jak
            słysze ze ktos daje d...y za pieniadze bo musi bo z biedy bo w domu bieda i jest
            tylko pół lodówki jedzenia a nie cała albo cos innego to mnie cholera trafia. A
            najgorsze jest to ze tka szm...a wróci do kraju do męża albo chłopaka i bedzie
            cnote zgrywać . Ten rodzaj prostytucji "z dobrowolnego przymusu" bo tak to chyba
            mozna nazwać nie jest niczym lepszym od pedofilii , nekrofilii, zoofilii i
            wszystkich innych fillii to juz lepiej isc krasc jak sie robic nie chce.
            • Gość: marqr Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.zjz.pl 31.10.08, 09:35
              życzę ci okradzenia- tak z dwa razy co rok
            • darr.darek Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 11:32
              Gość portalu: liberro napisał(a):
              > to juz lepiej isc krasc jak sie robic nie chce.

              To dla ciebie złodziej stoi "wyżej" niż prostytutka ?
              Chyba sam nie wiesz, że jesteś o krok od tego marginesu.


              • rikol Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 11:49
                Przede wszystkim zlodziej to facet, a wedlug niego kazdy facet, nawet sadysta
                ss-mann czy inny morderca, stoi wyzej niz prostytutka.
                • Gość: henio takie upupianie na forum... IP: *.chello.pl 31.10.08, 13:04
                  nieładnie ;]
              • Gość: henio Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.chello.pl 31.10.08, 13:03
                dla każdego normalnego człowieka ktoś kto daje d... stoi na najniższym szczeblu
                społecznym, przebija go jedynie pedofil, bądź inny chory człowiek... Nie zmienia
                to jednak faktu że prostytucja, którą opisano w tym artykule, ma podłoże
                psychiczne, te kobiety zwyczajnie nie mają w normalny sposób rozwiniętego mózgu...
                • darr.darek jak mały KAziu wyobraża sobie normalnego człowieka 31.10.08, 13:25
                  Gość portalu: henio napisał(a):
                  >dla każdego normalnego człowieka ktoś kto daje d... stoi na najniższym
                  >szczeblu społecznym, przebija go jedynie pedofil, bądź inny chory człowiek

                  Miałeś coś wspólnego ze złodziejstwem lub złodziejami ?

                  Widzisz, normalny mężczyzna, a przynajmniej co drugi, miał do czynienia z
                  prostytutką (choćby po to, aby sprawdzić jak to jest). Jeśli ten mężczyzna nie
                  jest popapraną ciotą, który raz w życiu chce przeżyć stan "wyższości nad kimś
                  innym" i który wyraża to przy prostytutce choćby w momencie wręczania kasy,
                  czyli jeśli ten mężczyzna jest normalny, to takie spotkanie z młodą, ładną,
                  zdrową prostytutką pozostawia miłe wrażenia i nawet samą prostytutkę mężczyzna
                  wspomina miło. Inną sprawą jest, że nie chciałby takiej na żonę.

                  Z kolei dla normalnego człowieka złodziej jest niższą formą "egzystencji" i taki
                  normalny człowiek nie ma ochoty spróbować jak to byłoby podać rękę złodziejowi
                  lub pogadać ze złodziejem w miłej atmosferze.
                  Czy ty angażowałeś się w bliskie spotkania ze złodziejami ?


                  • kosmosiki Normalny 31.10.08, 14:17
                    > Widzisz, normalny mężczyzna, a przynajmniej co drugi,
                    > miał do czynienia z prostytutką

                    Sorry normalny mężczyzna to po prostu idzie jakąś łanię ustrzelić bo seks
                    generalnie jest najlepszy jak jest za darmo. :) Ludzie, którzy chodzą na dziwki
                    to dla mnie są frajerzy, którzy nie potrafią sobie znaleźć odpowiedniej
                    partnerki, z którą byłoby im dobrze (również w łóżku, to istotny aspekt związku).
                  • Gość: <R> Re: jak mały KAziu wyobraża sobie normalnego czło IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 14:26
                    Aleś Ty krótkowzroczny...
                    I zadufany w sobie samolub.
                    Może i przyjemność to sprawia, i raz, że masz gdzieś swoją kobietę, o ile ją
                    masz (być może nie masz, dlatego korzystasz z usług prostytutek), to dwa masz w
                    D*** całe społeczeństwo. Bo, że przelecę żonę/narzeczoną etc kogoś tam mnie nie
                    interesuje, bo ważniejszy jestem ja? Albo raczej ważniejsza jest chęć
                    zaspokojenia siebie. Wybacz, ale mi to bardziej przypomina zwierzaczka, niż
                    normalnego mężczyznę.
                    Nie bronię tu "zawodu" złodzieja, prostytutki, policjanta czy strażaka.
                    Chciałbym, żebyś uświadomił sobie pewne rzeczy, gdyż nie jesteś pępkiem świata,
                    i zacznij też używać mózgu, a nie kierować się popędem.
                    Poza tym, dla mnie wiele nie różnisz się od pań z artykułu.
                  • Gość: def Re: jak mały KAziu wyobraża sobie normalnego czło IP: 80.54.10.* 31.10.08, 15:36
                    Jeśli po to,żeby poczuć nad kimś wyższość musisz iść do prostytutki
                    to współczuje. Mnie zatysfakcjonuje to,że udowodnie komuś,że mam
                    rację, albo inteligentnie go ośmieszę, ale tylko wtedy, kiedy
                    rzeczywiście jest to konieczne. Nie mów mi,że korzystanie z
                    prostytutek jest normalne... To jest taka sama patologia jak
                    złodziejstwo. Przecież znaleźć chętną jest łatwo... Pomijając
                    fakt,że przelatywanie panienek po dyskotekach też nie należy do
                    normalnych zachowań. A korzystając z prostytucji poniżasz też
                    siebie...
                    • darr.darek Re: jak mały KAziu wyobraża sobie normalnego czło 31.10.08, 20:45
                      Gość portalu: def napisał(a):
                      > Jeśli po to,żeby poczuć nad kimś wyższość musisz iść do prostytutki
                      > to współczuje. Mnie zatysfakcjonuje to,że udowodnie komuś,że mam
                      > rację, albo inteligentnie go ośmieszę

                      Dziecko, zamiast pracować nad "ośmieszaniem kogoś" popracuj nad własną
                      zdolnością rozumienia słowa pisanego, bo podpowiadam: nic a nic nie zrozumiałeś
                      z mojego komentarza.

              • Gość: Marc Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.cable.ubr22.edin.blueyonder.co.uk 31.10.08, 13:44
                Moze mial na mysli to ze zlodziej idzie krasc wioske dalej, a nie robi syfu
                wokol siebie.
          • anakastyczny Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 08:56
            Święte słowa - jeśli panie chcą to mogą prostytuować się ze zwierzętami za
            większą stawkę, szkoda tylko że np. narzeczony o tym nie wie... żałosne.
          • Gość: Patryk32 Stary.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:01
            ...uwierz mi! W Niemczech, tabuny bab, mężatek, panien, zaręczonych, narzeczonych czy jak je tam zwał... Puszczają się na lewo i prawo i to za zupełną darmochę! Wiem, bo pomieszkałem tam nieco i sam przyprawiałem rogi tym nieszczęśnikom w Polsce.
            A już szczytem bezczelności jest to, że ci frajerzy przyjeżdżają potem do nich, a te pindzie ondulowane przedstawiają ich swoim gachom, bo ktoś musi ciecia poobwozić kilka dni po okolicy skoro już przyjechał.
            Najpierw było mi ich szkoda, ale potem sobie myślę... jak ktoś jest lamusem, to jest i koniec... nie ma się co rozczulać.
            • Gość: Aga Po co placic jak daja za darmo IP: *.microsoft.com 31.10.08, 12:18
              Patryk masz racje, mnie troche dziwi ten artykul. Przeciez na
              wyspach kobiety sa tak latwe i daja za darmo! Nie trzeba im nawet
              drinka postawic, ani specjalnie sciemniac komplementami. Laski
              troche wypija i same ciagna kolesi do domu, wiec po co ten szum o
              prostytucji? Ja jeszcze nie slyszalam o burdelu tutaj a mieszkam
              ponad 2 lata!
              • Gość: milutki23 Re: Po co placic jak daja za darmo IP: *.domainunused.net 31.10.08, 15:47
                te darmowe na ogół są ładne dopiero po 6 lagerku :)
                polecam wieczorną wycieczkę na Soho, zobaczysz coś czego nigdy nie widziałaś :-)
      • Gość: wildwood głupie dziewczęta IP: 217.168.133.* 31.10.08, 08:38
        temat jest ważny i warto o nim rozmawiać, ale samo zachowanie tych dziewczyn
        woła o pomstę do nieba.

        co ona sobie myśli - a raczej nie myśli, że wróci do domu i założy rodzinę z jej
        narzeczonym? chyba zapomina, że tak samo z głowy jej już nie wyparuje do końca
        życia.

        wróci do domu i powie: "cześć kochanie, wiesz co, chyba zrobiłam źle i tobie nie
        powiedziałam". raczej nie przejdzie. szacunek dla narzeczonego, jeśli jej
        wybaczy, będzie naprawdę wielkim człowiekiem.

        przykro mi, że ludzie w pogoni za pieniądzem brną w takim kierunku.

        • Gość: anonymous Re: głupie dziewczęta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:41
          nie będzie wielkim cżłowiekiem tylko idiotą. Cholera wie jakie choroby taki
          ku...szon ze sobą przywiezie?
        • Gość: Anastasia Re: głupie dziewczęta IP: *.generacja.pl 31.10.08, 08:42
          boshhh, jak ja lubię te tłumaczenia młodych panienek... Wszystkie jak jeden mąż
          poświęcają się dla biednej rodziny. I jeszcze jedna i druga dziwka będze
          twierdzić, że to nic złego. Jasssssne.

          Przedmówca ma rację, tego nie wymaża z pamięci.
        • Gość: studenciak A które "nie dają" ??????????????????????????? IP: *.kimsufi.com 31.10.08, 11:27
          "Dają" małolaty w dyskotekach, studentki w akademikach, starsze w pracy i na
          imprezach integracyjnych itd, a tu takie wielkie hallo. "Dawanie" jest teraz
          trendy więc wszystkie dają. Jedyna różnica w tym, że część chce za to kasę, a
          inne puszczają się dla sportu.
          • polkainaczej Re: A które "nie dają" ?????????????????????????? 31.10.08, 11:42
            puszczaja sie dla sportu ze sportowcami, tak? Przyzwoity Polak,
            Katolik nie poszedlby z zadna za pieniadze ani z taka co daje za
            darmo! porzadny Polak Katolik tylko robi to z zona po slubie
            koscielnym.... Polacy Mezczyzni sa zdrowi moralnie, szzkoda, ze te
            kobiety takie upadle i mysla o forsie, wsstyd dla Polski
            • Gość: 71 Re: A które "nie dają" ?????????????????????????? IP: *.chello.pl 01.11.08, 18:36
              A ja nie mam zamiaru potępiać tych kobiet. W końcu każdy sam sobie kopie grób. Po części je rozumiem. Sama nie miałabym chyba tak twardej skóry żeby to robić, raczej jestem z tych co to się w chłodni reumatyzmu dorobią. Niestety taką mam wadę fabryczną. W Polsce też pewnie już bym się dorobiła dobrego stołka gdybym użyła swoich "talentów" ale.. no właśnie do tej pory nie mam dobrej i stałej pracy.
      • princealbert niby fajnie, ale... 31.10.08, 08:42
        ciekawe co mysla osoby, ktore korzystaja z takiej finansowej pomocy
        (siostry, rodzice, itp.)

        Czy gdyby wiedzieli skad sa te pieniadze, to nie woleliby
        zrezygnowac z ich przyjmowania?
        • Gość: kala Re: niby fajnie, ale... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 08:46
          Tekst taki sobie, zawsze są usprawiedliwienia. Mnie najbardziej
          rozbawił fakt, że ten tekst przeczyta wiekszość facetów, których
          żony, dziewczyny są w Anglii i myślą, że pracują w sklepie. Lot
          teraz zarobi, bo pewnie większość z nich pojedzie sprawdzić, czy to
          aby ich dziewczyna nie jest bohaterką tekstu. Bo imiona są napewno
          zmienione, więc panowie co wasze żony i dziewczyny robią w Anglii.
          Hmmm - wierność :0 ułuda.
        • Gość: juck russel [...] IP: 156.17.203.* 31.10.08, 08:54
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: magda Re: niby fajnie, ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 10:12
          Pewnie duża część nie wie, wolą nie pytać, bo pieniążki się
          przydają... Inni sami podsuwają takie rozwiazania tłumacząc córkom,
          że są nic nie warte... Dobrzy Rodzice nie dopuszczają do takich
          sytuacji, nawet jesli po przyjeździe dziewczyna odkrywa ze ją
          oszukano i nie ma wymarzonej pracy na Wyspach, jesli ma madrych
          Rodziców to wie,że szybko wybadają, że coś nie gra i wolą wtrócić(na
          szczęście).
        • Gość: mxm Re: niby fajnie, ale... IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 31.10.08, 10:59
          Tak będzie jak w Świętym z "wal kilmerem". Matka potepiała córkę za
          prostytucję, ale pieniądze brała.
      • Gość: ewel Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.cable.ubr06.newt.blueyonder.co.uk 31.10.08, 08:45
        to nie jest tlumaczenie że nie mialy pieniędzy.... pracy jest dużo ale one
        wybrały łatwiejsze wyjście w tym przypadku dawanie dupy za kase !!!! sama jestem
        polka i żygać mi się chce jak słysze takie rzeczy .... polki naprawde to sa
        najgoesze sz...ty !!! i otwarcie powiem że się wstydzę tego że jestem polką !!!
        ale w życiu nie zrobilabym czegoś takiego wolałabym sprzątać niż rozłożyć nogi....
        • Gość: ffre Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:17
          No toż Ci powiedziała wprost jedna, że jak się dowiedziała, że
          koleżanka się ku..., to już sama nawet nie szukała innego zajęcia -
          to było najłatwiejsze i za najlepszą kasę. Więcej - nie pierwszyzna
          dla niej :/
        • Gość: krakus Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.centertel.pl 31.10.08, 12:10
          Szacunek dla Pani!!!! Tylko niech się Pani przestanie Wstydzić!!!!
          Pozdrawiam!!!
        • Gość: !!! Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 67.159.44.* 31.10.08, 13:16
          prostytucja nie jest domena jednej rasy. Ni gadajcie na Polki.
          jestem poza Polska od 16 lat. Jedynie uwarunkowania kulturalne
          czesto czynia ja trudniejsza do spostrzezenia.

          Hinduski na przyklad sa widoczne WIELE WIELE ZADZIEJ niz Rosjanki.
          Rosjanki, Ukrainini, Bialorusinki sa 1000% bardziej agresywne
          w penetracji tego procederu niz Polki, ktore sa DUZO bardziej wrazliwe
          zze wzgledu an polskie srodowisko w jakim sie wychowaly nawet jesli
          wydaje Wam sie inaczej. kobiety z byklego ZSSR to dopiero jest tragedia. Nie
          wiem czmu mowice tak super zle o Polkach.
          Chyba tylko znacie jezyk POLSKI. Ten trudny problem nie zna rasy.
      • Gość: kawa_z_rana Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.pronet.com.pl 31.10.08, 08:49
        co za brednie.... polki dają za darmo, nie ma sensu im płacić tak grube
        pieniądze, wystarczy batonik albo piwko... jedyne co u nich podziwiam to tupet,
        że mają śmiałość mówić, że to z biedy HAHAHA
      • liza_s Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 08:54
        Tekst jest nielogiczny - najpierw jest mowa o kobietach, które trudnią się
        prostytucją z własnej woli, potem pisze się o przestępstwie handlu ludźmi -
        jedno z drugim ma tak naprawdę mało wspólnego. Chcecie pisać o zmuszaniu kobiet
        do prostytucji - znajdźcie takie, które przeżyły ten koszmar.
        • xiv Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 10:09

          czepiasz się - to jest artykuł z Cooltury - na tle innych i tak jest
          ręce i nogi
        • Gość: jola Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 81.80.26.* 31.10.08, 11:29
          Jesli po przeczytaniu, myslisz, ze te dziewczyny naprawde z pelna
          swiadomosci, dobrowolnie trudnia sie tym procederem (bo to nie jest
          zawod), to chyba miedzy wierszami nie widzisz ich wolania o pomoc.
          Badzcie silne i pamietajcie, ze nie tylko nowe dzinsy, albo ladna
          wyprawka sie liczy, a znajdziecie w sobie wiele pozytywnych cech i
          talentow. Jestescie inteligentne i zaslugujecie na to zeby robic w
          zyciu rzeczy do ktorych jestescie stworzone, a to na pewno nie jest
          prostytucja. Mysle, ze sa dziewczyny ktore naprawde to lubia, ale to
          jest znikomy procent (jesli uwazacie, ze to zawod jak kazdy inny, to
          rozumiem, ze bylibyscie dumni, gdyby Wasze corki, tak zarabialy na
          zycie_odpowiedzcie sobie sami). Nie jest wstydem przyznac sie ze
          taki wybor byl bledem, slaboscia jest branac w to dalej.
          • liza_s Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 11:40
            Jeśli nawet wołają o pomoc (choć ja tu wielkiej rozpaczy nie dostrzegam), nie
            zmenia to faktu, iż zajęły się tym dobrowolnie. Nie lubią tego zajęcia, ale
            robią to dalej, bo zarabiają niezłe pieniądze. Nie można stawiać ich na równi z
            kobietami zmuszanymi do prostytucji przemocą.
        • rikol prostytucja to przemoc wobec kobiet 31.10.08, 12:10
          Prostytucja ma z handlem ludzmi baaardzo wiele wspolnego. Fakt, ze w artykule
          nie zostalo to powiazane sensownie. Dane statystyczne natomiast wskazuja, ze w
          burdelach bardzo czesto pracuja imigrantki bez prawa pobytu - czyli niewolnice
          seksualne.

          Przede wszystkim kobiety, ktore decyduja sie na prostytucje, czuja sie
          oddzielone od swojego ciala na tyle, zeby zaakceptowac te prace (ten typ kobiet
          tez udaje orgazm przy mezu). Przyczyna tego jest w 80-90% przemoc seksualna -
          gwalt, kazirodztwo, czy inna przemoc. Po drugie, prostytucja wiaze sie z
          uzaleznieniami - po czesci dlatego, ze prostytutki musza zagluszac uczucia, a po
          czesci dlatego, ze czesto alfons specjalnie uzaleznia je od narkotykow, zeby
          miec nad nimi kontrole. Sa tez kobiety, ktore najpierw byly uzaleznione, a potem
          dopiero zaczely sie prostytuowac, zeby zdobyc pieniadze na nalog. Do tego ponad
          polowa prostytutek byla gwalcona w 'pracy' - co przeczy wyobrazeniom niektorych,
          ze prostytutki bardzo lubia seks. Akurat jest wprost przeciwnie.

          Kolejny problem, ktory wiaze prostytucje z niewolnictwem to fakt, ze alfons nie
          pozwala odejsc prostytutce, a poniewaz rekrutowal ja w miejscu zamieszkania,
          grozi smiercia jej rodzinie. Prostytucje kontroluje mafia i bardzo trudno z
          prostytucji zrezygnowac. Osobiscie trudno mi uwierzyc, ze opisane w artykule
          panie nie placa haraczu 'za ochrone', prowadzac zyskowny burdel. Sponsoring jest
          bezpieczniejszy pod tym wzgledem.

          Legalizacja prostytucji nie poprawia bezpieczenstwa prostytutek. Wszystkie
          kraje, ktore zalegalizowaly prostytucje jako zawod, to kraje, gdzie jest
          najwiekszy nandel kobietami: Niemcy, Dania, Holandia. W Niemczech wybuchl
          skandal, kiedy bezrobotna skierowano do pracy do burdelu, bo to przeciez
          'normalny' zawod. Szwecja jest w tej chwili jedynym krajem, gdzie prostytucje
          uznano za zinstytucjonalizowana przemoc nad kobietami i karze sie klientow - tam
          sytuacja sie poprawila pod tym wzgledem.

          Kolejny i najwazniejszy aspekt to bieda. Wypowiedzi z artykulu o dzinsach to
          czubek gory lodowej. Jesli dla kogos dzinsy to luksus, w jakich warunkach ta
          osoba sie wychowywala? Ona nie mowi o dzinsach Armaniego przeciez. Utrzymuje
          cala rodzine, placi za wyksztalcenie siostr. Przeciez za to powinni placic
          rodzice! Czemu tego nie robia, nie zostalo wyjasnione - ale cos mi mowi, ze ta
          rodzina w dobrobycie nie zyje, a co za tym idzie, decyzja o prostytucji byla
          daleka od nastoletniego kaprysu. Zauwaz, ze milionerki sie nie prostytuuja, maja
          dosc pieniedzy na wszelkie przyjemnosci. Do tego w krajach biednych znacznie
          wiekszy procent kobiet sie prostytuuje niz w krajach bogatych, np. w RPA jest to
          az 25% kobiet.
        • Gość: karen Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 01:53
          no właśnie!! a piszecie o wywłokach i zwykłym ścierwie... a potem mowa o
          "ofiarach"? skąd k...wa? szmaty powinno się sterylizować, żeby głupota się nie
          mnożyła
      • Gość: Wacław Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.aster.pl 31.10.08, 08:57
        martyrologia prostytutki :)

        to sa najlatwiejsze i najszybsze pieniadze na ziemi a dziewczyny
        jeszcze robia z siebie cierpietnice.
        Do tego upokorzenie z seksu :)

        kosmiczny poziom zaklamania i stek babskich bzdur.
        • Gość: vv Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:21
          a co mają mówić - "nie chce mi się robić, wolę leżeć, a niech se
          ktoś poużywa - dupa nie mydło, nie wymydli sie - a kasa sama leci,
          polecam"
          Po co sobie konkurencję robić?
      • Gość: coss Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.strong-pc.com 31.10.08, 08:59
        Tekst żałosny, próba manipulacji czytelnikiem tak nieudolna, że aż
        żal...

        Opisują cztery szmaty z Lądka, a potem starają się wzbudzić... no
        nie wiem... współczuciepoprzez zestawienie tego z handlem ludźmi.

        Co tesciery mają wspólnego ze zmuszaniem kobiet do prostytucji?

        Z tego co można wyczytać, są zadowolone ze swojej lekkiej i w sumie
        przyjemnej pracy, w swoich planach widzą się z rozdziawionym udami
        jeszcze kilka niezłych latek...znaczy są z tym szczęliwe.

        >Kiedyś miałam plany i nadzieję, dziś czuję, że jestem nikim, że nic
        >w życiu nie osiągnęłam - mówi ze smutkiem Ania

        Jaaasne. Ale szukać prawdziwej pracy to już się nie chce, co?
        Łatwiej szeptać "Cum onmy face, baby", co?
        • Gość: babajaga Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.cust.tele2.pl 31.10.08, 09:22
          łoł, ile oburzenia, a cały "szoł byznes" czyż nie na d.pie się
          kręci, a lepperiada jak dobierała kandydatki na posłanki
          i asystentki do biur poselskich, a cała masa ślicznotek 'na ciążę"
          zdobywająca zamożnego męża ? też się oburzacie ?
          • Gość: vv Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:27
            Oczywiście! A dla ciebie to spoko luz?
          • Gość: rew Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 80.54.10.* 31.10.08, 10:41
            Na lepperiade - tak, na szołbiznes - tak. spraw ślicznotek na ciąże nie znam,
            więc trudno mi sie wypowiadać... Nie ma to jak się ku**wić za piórnik..
            • Gość: karr Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.08, 01:55
              hahaha kur.wić za piórnik lub kopytka z cukrem. nie rozczula was to, ze to "w
              pogoni za chlebem"?
        • Gość: vv Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:23
          > >Kiedyś miałam plany i nadzieję, dziś czuję, że jestem nikim, że
          nic
          > >w życiu nie osiągnęłam - mówi ze smutkiem Ania

          No to czas ruszyć dupe z wyra i zabrać się za robote, nie? Bo na
          leżąco NIE DA SIĘ nic osiągnąć.
          • brainbox Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 04.01.09, 03:44
            Gość portalu: vv napisał(a):

            > > >Kiedyś miałam plany i nadzieję, dziś czuję, że jestem nikim, że
            > nic
            > > >w życiu nie osiągnęłam - mówi ze smutkiem Ania
            >
            > No to czas ruszyć dupe z wyra i zabrać się za robote, nie? Bo na
            > leżąco NIE DA SIĘ nic osiągnąć.

            Ehhhh...osiągnąć coś da się na pewno,
            ale nikim pozostaje się nadal..:)))
            br.
        • Gość: Nod Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.lhsystems.pl 31.10.08, 11:09
          > Opisują cztery szmaty z Lądka, a potem starają się wzbudzić... no
          > nie wiem... współczuciepoprzez zestawienie tego z handlem ludźmi.

          Wspolczuc nalezy najbardziej temu, w kim widac potrzebe wzbudzenia wspolczucia...

          pozdrawiam
      • Gość: trekstor Mam tylko jedna prosbe :-) IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 09:03
        Nie potepiam tych dziewczyn. Z artykulu wynika, ze jest w nich
        tez wiele dobra. Uwazam jednak, ze prostytucja jest zlem. Mam
        nadzieje, ze dziewczyny, trudniace sie prostytucja, nie ukryja tego
        faktu przed mezczyznami, z ktorymi beda chcialy w przyszlosci
        zalozyc rodzine. Przyszly maz lub partner zyciowy ma prawo wiedziec,
        czy jego ukochana kobieta sprzedawala swoje cialo za pieniadze. Nie
        ukrywam, ze dla mnie taka przeszlosc mojej kobiety bylaby nie do
        zaakceptowania.
        • Gość: vv Re: Mam tylko jedna prosbe :-) IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:24
          Dlatego będą próbowały ukryć. Tłumacząc sobie, że "go nie krzywdzą".
        • rikol Re: Mam tylko jedna prosbe :-) 31.10.08, 11:27
          A znasz jakiegos faceta, ktory powiedzial dziewczynie, ze byl w burdelu i
          uprawial seks bez gumy? Nie widze, zeby burdele bankrutowaly, nawet w malych
          miescinach otwieraja nowe. Kto tam chodzi? Kosmici? Pilnuj swojej cnoty i swoich
          kolegow.
          • Gość: trekstor Re: Mam tylko jedna prosbe :-) IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 12:54
            A moze napisalbys, w czym sie ze mna nie zgadzasz bez zbednych
            zlosliwosci.
          • Gość: Aneta Re: Mam tylko jedna prosbe :-) IP: *.k1.pl 04.11.08, 14:12
            A widzisz różnicę pomiędzy pójsciem raz na miesiąc do burdelu a puszczaniem się
            3 razy dziennie z różnymi facetami za kasę?

            Każdy miał lub ma romanse a przez życie każdego przewinął się więcej niż 1
            partner łóżkowy. Jednak porównujesz tu dziwki z facetami którzy nie mają seksu
            przez pół roku i decydują się na burdel.

            Coś mi tu śmierdzi Polką w Londynie...
        • Gość: Andrzej Re: Mam tylko jedna prosbe :-) IP: *.zone4.bethere.co.uk 03.11.08, 19:37
          hahaha boze jaki naiwniak. Wlasnie dlatego nie bedziesz wiedzial!!!!!
      • Gość: dert Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:06
        "nikomu oprócz siebie krzywdy nie robię" oraz "Narzeczonemu nigdy
        nie powiem. To już nie będzie miało znaczenia."

        To dlatego ludzie oceniają "powierzchownie". Może dla tej dziewczyny
        nie będzie miało znaczenia, ale dla narzeczonego może mieć poważne!
        Do tego związek zbudowany na kłamstwie. A wierzcie mi, świat w
        dzisiejszych czasach jest na prawdę mały. Jeśli panna zakłada, że
        jej facet nigdy się nie dowie, to się może mocno zdziwić.
        Czy na prawdę nie robi krzywdy nikomu innemu, tylko sobie? A co z
        jej przyszłym facetem? Jemu też krzywdy nie robi?
        No chyba, że chce zostać starą panną, nigdy się z nikim nie wiązać.
        To może się puszczać i robić z tego tajemnicę. A jeśli taka odważna,
        to niech ma potem odwagę opowiedzieć o swojej przeszłości swojemu
        facetowi.
      • Gość: mammamia Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 78.145.253.* 31.10.08, 09:07
        szukanie taniej sensacji - nic z tego artykulu nie wynika, poziom
        brukowca
      • Gość: Daniel Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:08
        I coż w tym nowego, wszyscy wiedzą po co jeżdzą tam dziwczyny które nie znają języka, mają blade pojęcie o jakiejkolwiek pracy ? I nie mówcię że do tego zmusza sytuacją - znam osoby które miały większe problemy jak brak pieniędzy czy pracy, mimo tego nie zdecydowały się na prostytucję. Uważam że to tylko kwestia upory by ciężką pracą osiągnąć coś więcej niż w danej chwili. Wyjazd na Wysypy to ucieczka przed rzeczywistością, ci którzy zostali przygotowują grunt dla tych którzy wrócą. Prostytucja jako świadomy wybór nie powinna być potępiana ale stwierdzenie "robią to bo muszą" to KŁAMSTWO - "one lubią to bo im się to PODOBA". Bez dwóch par dzinsów jej siostry też by przeżyły.....
        • Gość: ludwikaXIV Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 78.145.253.* 31.10.08, 10:35
          nie kazdy nadaje sie do bycia dentysta, nauczycielem, kucharzem.
          Aktor tez udaje za pieniadze radosc, smutek, ekstaze. A to, czy
          dotyka sie z klientem czesci ciala, to juz wlasnie ten aspekt, na
          ktory nie kazdy sie zgodzi. Ja bym nie rozciela za nic chorego mozgu
          czy innej czesci ciala. Nie nadaje sie do tego i juz. Seks jako
          zawod - w koncu bez klienteli nie byloby zawodu. kobieta to robi i
          jest zupelnie wylaczona emocjonalnie, mysli o pieniadzach. Tak samo
          mysli prawnik, ktory zalatwia wam rozwod, czy tez smieciarz
          oprozniajacy wasze kubly na smieci
          • raddy Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 14:55
            "smieciarz oprozniajacy wasze kubly na smieci" a moze tak z szacunkiem do osob
            sprzatajacych po m.in. Tobie balagan??? co? nie zaszkodzi!
          • buhaj_z_rogiem Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 17:15
            Gość portalu: ludwikaXIV napisał(a):

            > Seks jako
            > zawod - w koncu bez klienteli nie byloby zawodu. kobieta to robi i
            > jest zupelnie wylaczona emocjonalnie, mysli o pieniadzach.

            Dość dziwny sposób argumentacji. Dowodzi on jedynie, że dla pewnej grupy kobiet (i mężczyzn, dla ścisłości), gratyfikacja materialna jest wystarczającym powodem do uprawiania seksu.
            Chcesz powiedzieć, że wprawdzie mózgu byś nie rozcięła, ale dałabyś mi się bzyknąc, gdybym przedstawił akceptowalną dla Ciebie ofertę pieniężną? W końcu pochwa nie mydło, nie?
          • brainbox Re: Najstarszy zawód na... Wyspach 04.01.09, 03:54
            Gość portalu: ludwikaXIV napisał(a):

            > nie kazdy nadaje sie do bycia dentysta, nauczycielem, kucharzem.
            > Aktor tez udaje za pieniadze radosc, smutek, ekstaze. A to, czy
            > dotyka sie z klientem czesci ciala, to juz wlasnie ten aspekt, na
            > ktory nie kazdy sie zgodzi. Ja bym nie rozciela za nic chorego mozgu
            > czy innej czesci ciala. Nie nadaje sie do tego i juz. Seks jako
            > zawod - w koncu bez klienteli nie byloby zawodu. kobieta to robi i
            > jest zupelnie wylaczona emocjonalnie, mysli o pieniadzach. Tak samo
            > mysli prawnik, ktory zalatwia wam rozwod, czy tez smieciarz
            > oprozniajacy wasze kubly na smieci

            Opłacany kiler odstawia swoją "profesję" również bez emocji....
            br.
      • Gość: ja sprzedajne dziewczęta w Londynie IP: *.lanet.net.pl 31.10.08, 09:12
        nie ma co ich potępiać, są dorosłe i doskonale wiedzą co robią, ale skoro są
        takie odważne, wyzwolone i pewne siebie to dlaczego trzymają profil swojej
        "pracy" w tajemnicy? To jest jeszcze większe świństwo niż sprzedawanie ciała -
        kłamstwa, udawanie przed rodziną i znajomymi dobrej córeczki, która sprzedaje w
        sklepie albo zmywa w knajpie. Odgrywanie potem przed narzeczonym w Polsce
        cnotki, jak ktoś trafnie napisał. Mi jest właśnie najbardziej w tym wszystkim
        żal rodzin tych kobiet i ich narzeczonych czekających w kraju. Poza tym - co one
        sobie myślą, że zarobią worek pieniędzy, wrócą do Polski i co dalej? Pieniądze
        się rozejdą, za coś trzeba będzie żyć, więc wrócą do zawodu, w końcu nie znają
        innego sposobu na zarobkowanie albo im się po prostu nie chce. Po co okłamują
        same siebie i swoich najbliższych? Niech mają na tyle odwagi aby się przyznać,
        potem niech sobie robią co chcą - ale niech nie niszczą życia innym.
        • kosmosiki Ale z drugiej strony trzeba być debilem... 31.10.08, 09:57
          Rodzin owszem żal. Ale każdy medal ma dwie strony. Rodzice powinni trochę
          zainteresować się życiem swoich dzieci. Tak dzieci, bo 18 czy 20 letnia panienka
          to bynajmniej nie jest dorosła (dojrzała) osoba. Jak się takiej nóżka podwinie
          to i tak do rodziców pod sukienkę wróci. Więc jak tu mówić o dorosłości?

          A skoro już ustaliliśmy, że nie są to dorosłe osoby to jak można takie
          niedojrzałe panienki puścić do Lądka i nie interesować się ich życiem? Rodzice
          może źle wychowali?

          No i trzeba być kompletnym debilem aby puścić narzeczoną (młodą dupkę) samą do
          Londynu na kilka miesięcy. Serio. :)))
        • brainbox Re: sprzedajne dziewczęta w Londynie 04.01.09, 04:01
          Gość portalu: ja napisał(a):

          > nie ma co ich potępiać, są dorosłe i doskonale wiedzą co robią, ale skoro są
          > takie odważne, wyzwolone i pewne siebie to dlaczego trzymają profil swojej
          > "pracy" w tajemnicy? To jest jeszcze większe świństwo niż sprzedawanie ciała -
          > kłamstwa, udawanie przed rodziną i znajomymi dobrej córeczki, która sprzedaje w
          > sklepie albo zmywa w knajpie. Odgrywanie potem przed narzeczonym w Polsce
          > cnotki, jak ktoś trafnie napisał. Mi jest właśnie najbardziej w tym wszystkim
          > żal rodzin tych kobiet i ich narzeczonych czekających w kraju. Poza tym - co on
          > e
          > sobie myślą, że zarobią worek pieniędzy, wrócą do Polski i co dalej? Pieniądze
          > się rozejdą, za coś trzeba będzie żyć, więc wrócą do zawodu, w końcu nie znają
          > innego sposobu na zarobkowanie albo im się po prostu nie chce. Po co okłamują
          > same siebie i swoich najbliższych? Niech mają na tyle odwagi aby się przyznać,
          > potem niech sobie robią co chcą - ale niech nie niszczą życia innym.

          Właśnie...nie kamuflując wykonywanych usług byłyby w stanie zachować twarz, być
          człowiekiem z charakterem. Bez względu na to co inni o owych usługach myślą.....
          br.
      • Gość: wezar Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:12
        Ku...
      • Gość: Karol Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:13
        Chciałbym żeby Telewizja Polska nakręciła serial "L jak Londyn" albo "Londynki
        Blondynki" o codziennym życiu tych dziewczyn :)
        • Gość: vv Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: 82.195.186.* 31.10.08, 09:31
          To by musiał być TVN bo to znacznie wykracza poza misję tvp.
      • zbawieniejestblisko [...] 31.10.08, 09:15
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Stef Polki - hipokrytki IP: *.chello.pl 31.10.08, 09:25
        Nie mam nic przeciwko rozwiązłości. Tylko, że tak się jakoś składa,
        że większośc tych panienek to cnotki-niewydymki kiedy żyją w Polsce,
        a jak tylko przekroczą granicę - wpadają w megaruję. Długo by pisac
        o przyczynach takiego postępowania. Konsekwencje dla mni jako faceta
        są takie, że podczas zagranicznych studiów parę razy doświadczyłem
        sytuacji, kiedy mój rozmówca dowiadując się, że jestem Polakiem,
        zaraz dopytywał się, czy nie ma ze mną jakichś kolezanek, bo słyszał
        że są łatwe...

        Apeluję tylko o konsekwencję. Bo takie wieloletnie tłumienie w sobie
        pierwiastka zdziry sprawia, że po zachłyśnięciu się powietrzem
        wolnym od katofaszystowskich konwenansów - panny przeginają w drugą
        stronę.

        Pokolenie dzisiejszych nastolatek nie ma z tym problemu i z całą
        pewnością nie przyłożą ręki do podtrzymania stereotypu dziwki z
        Polski. Bo dobry seks nie jest dla nich tabu i nie muszą wyjeżdżac,
        by go smakowac. Niestety, jeszcze długo wciąż młodymi i atrakcyjnymi
        bedą kobiety, które przez lata tłumiły swoje potrzeby, żyły w
        sprzeczności ze sobą. I to one - może nawet nieświadomie - będą
        wciąż przyprawiac gębę polskim kobietom.
        • Gość: www Re: Polki - hipokrytki IP: 217.147.104.* 31.10.08, 09:35
          > Pokolenie dzisiejszych nastolatek nie ma z tym problemu i z całą
          > pewnością nie przyłożą ręki do podtrzymania stereotypu dziwki z
          > Polski. Bo dobry seks nie jest dla nich tabu i nie muszą
          wyjeżdżac,
          > by go smakowac.

          Co ty piszesz - bohaterki artykułu mają po 21 lat, to znaczy że lały
          w pieluchy jak w naszym kraju zaczynała się rewolucja seksualna. A
          myślisz, że swój pierwszy raz (w ogóle, nie za kasę) to miały
          dopiero na wyspach? NIE - w gimnazjum! Założę się, że ty w tym wieku
          nie wiedziałeś jeszcze co to i po co to masz. One miały całkiem
          niezłą wprawę jak tam jechały - doczytaj - jedna mówi wprost, że
          tak "dorabiała" na studiach.
        • Gość: trekstor To Ty popadasz w skrajnosc IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 09:40
          Prostytutki z tego artykulu i Ty - to dwie strony tej samej monety.
          Kobieta, ktora jest wychowana w duchu katolickim, wiaze sie z jednym
          mezczyzna na cale zycie. Maz jest dla niej jedynym partnerem
          seksualnym. Seks, jest dla takiej kobiety forma wyrazu milosci do
          swego jedynego mezczyzny. I chyba nie musze dodawac, ze seks z taka
          kobieta jest tez niezwykle namietny, bo taka kobieta czesto
          powstrzymywala swoje pragnienia seksualne przez dlugi okres czasu.
          • Gość: szęśliwy Re: To Ty popadasz w skrajnosc IP: *.wil.pk.edu.pl 31.10.08, 09:54
            >Prostytutki z tego artykulu i Ty - to dwie strony tej samej monety.
            >Kobieta, ktora jest wychowana w duchu katolickim, wiaze sie z
            >jednym
            >mezczyzna na cale zycie. Maz jest dla niej jedynym partnerem
            >seksualnym. Seks, jest dla takiej kobiety forma wyrazu milosci do
            >swego jedynego mezczyzny. I chyba nie musze dodawac, ze seks z taka
            >kobieta jest tez niezwykle namietny, bo taka kobieta czesto
            >powstrzymywala swoje pragnienia seksualne przez dlugi okres czasu.

            jasne, wierz dalej w te brednie. może lepiej powiedz to mojej żonie
            (o tej formie wyrazu miłości - świetne!). przed ślubem nic nie było,
            bo to grzech. po ślubie najwyżej raz w tygodniu.
            jak słysze te katobrednie o namiętnosci i wyznawaniu miłości przez
            seks dla tego jedynego/jedynej to mnie mdli.

            a te dziewuchu z Londka to kupa leni, pracujących dupą bo tak
            łatwiej. najlepsze w tym jest to dorabianie teorii do zwykłej
            prostytucji. żal mi ich...
            • Gość: trekstor Re: To Ty popadasz w skrajnosc IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 10:03
              Raz w tygodniu... rzeczywiscie nie przelewa sie Tobie. Co ja moge
              tutaj napisac? Tak szczerze, to wspolczuje Tobie troche.
              • focus35 Re: To Ty popadasz w skrajnosc 31.10.08, 14:14
                a czego wspolczujesz? - jesli piszes takie banialuki jak wczesniej o
                katoliczkach, ktorym namietnosc "puszcza" dopiero po slubie z
                ogromnej milosci oczywiscie - toz zgodnie z ta logika raz na 9
                miesiecy wystarczy - seks sluzy przeciez wyprosukowaniu "owocow
                milosci" (dobrze wychowana katoliczka bedzie jedynie w tym celu
                dawala upust swej namietnosci wiec niekonsekwentny jestes, jesli
                oczekujesz czegos innego)

                Gość portalu: trekstor napisał(a):

                > Raz w tygodniu... rzeczywiscie nie przelewa sie Tobie. Co ja moge
                > tutaj napisac? Tak szczerze, to wspolczuje Tobie troche.
                • Gość: fsd Re: To Ty popadasz w skrajnosc IP: 80.54.10.* 31.10.08, 15:38
                  Bez przesady - w małżeństwie można tyle, ile się chce (wg
                  katolików), a nie tylko po to,żeby były dzieci. Jak nie wiesz, to
                  się nie wypowiadaj. I przyznam,że mi ten katolicki pogląd odpowiada.
            • Gość: znam temat Puszczalskie !!! IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 15:57
              Uprzedzam, proszę nie brać mnie za rasistę bo takowym nie jestem.

              Bywałem za granicą w różnych państwach i mogę stwierdzić że Polka bywa
              rzeczywiście tańsza od piwa, tańsze są tylko Rosjanki i Ukrainki :)

              Po analizie mogę stwierdzić że polskie laski najczęściej biorą byle pijaka, w
              60% może być czarny i nawet bezrobotny, byleby miał papiery i można było się
              pochwalić że ma się afrykańskiego pytona pod ręką.

              Anglicy pytali mnie co jest grane, że Polki prowadzają się z Jamajczykami czy
              Pakistańczykami. Normalna Angielka z takim raczej nie zatańczy jak nie zna
              dłużej, a Polka wisi mu od pierwszej minuty na szyi i jest szczęśliwa.
              Powiedziałem że wyszły szare myszki na świat i tyle...


              Jestem w stanie zrozumieć to że młoda wykształcona osoba (bez względu na płeć)
              jest z inną osobą, nie z powodu uczucia ale np. awansu (społecznego,
              materialnego, zawodowego). Ale polskie laski lecą często na jełopa ze slumsów,
              który gra w play station i ogląda mecze a poza tym to skończył 3 klasy
              podstawówki w Portugali czy Egipcie...


              POLSKI SIĘ NIE SZANUJĄ

              I żal mi było słuchać od koleżanek, że kiedy powiedziały w towarzystwie że są z
              Polski to traktowano je jak szmaty...
          • Gość: pm trzeba przyznać, że ... IP: *.gprs.plus.pl 31.10.08, 11:50
            ma chłopak wyobraźnie seksualną!

            ale nie przejmuj się, ożenisz się może kiedyś i życie Ci poglądy zrewiduje ;)
            • Gość: trekstor Re: trzeba przyznać, że ... IP: *.dip.t-dialin.net 31.10.08, 12:02
              Dzieki. Na dodatek fantazja jest, a jakze, ulanska. Ale nie zycz mi
              tego, co drugiemu nie mile. Dobrze byc optymista. Seks malzenski
              moze byc udany. I udany seks malzenski, to nie jest zaden cud, to
              rzeczywistosc w wielu przypadkach.
              • Gość: hehehhe popuszczalskie !!!!!!! IP: *.toya.net.pl 31.10.08, 15:55
                Uprzedzam, proszę nie brać mnie za rasistę bo takowym nie jestem.

                Bywałem za granicą w różnych państwach i mogę stwierdzić że Polka bywa
                rzeczywiście tańsza od piwa, tańsze są tylko Rosjanki i Ukrainki :)

                Po analizie mogę stwierdzić że polskie laski najczęściej biorą byle pijaka, w
                60% może być czarny i nawet bezrobotny, byleby miał papiery i można było się
                pochwalić że ma się afrykańskiego pytona pod ręką.

                Anglicy pytali mnie co jest grane, że Polki prowadzają się z Jamajczykami czy
                Pakistańczykami. Normalna Angielka z takim raczej nie zatańczy jak nie zna
                dłużej, a Polka wisi mu od pierwszej minuty na szyi i jest szczęśliwa.
                Powiedziałem że wyszły szare myszki na świat i tyle...


                Jestem w stanie zrozumieć to że młoda wykształcona osoba (bez względu na płeć)
                jest z inną osobą, nie z powodu uczucia ale np. awansu (społecznego,
                materialnego, zawodowego). Ale polskie laski lecą często na jełopa ze slumsów,
                który gra w play station i ogląda mecze a poza tym to skończył 3 klasy
                podstawówki w Portugali czy Egipcie...


                POLSKI SIĘ NIE SZANUJĄ

                I żal mi było słuchać od koleżanek, że kiedy powiedziały w towarzystwie że są z
                Polski to traktowano je jak szmaty...

          • Gość: zic Re: To Ty popadasz w skrajnosc IP: *.strazgraniczna.pl 31.10.08, 16:08
            ha,ha,ha
        • Gość: bolig Re: Polki - hipokrytki IP: *.acn.waw.pl 31.10.08, 10:01
          Mysle, ze puszczalstwo Polek za granica nie wynika z tlumienia zadz. Raczej z
          kompleksow
          One sa z biednej Polski. Czesto tez z domow gdzie matka nie szanowala ojca bo
          byl nieudacznikiem, pijakiem albo nierobem. Dla nich to nobilitacja, jesli umowi
          sie z nimi jakis przybleda z zawodem nejtiwspiker, a co dopiero prawdziwy Angol
          z Wysp
          Wiekszosc 'latwych' dziewczyn ktore znalem byla z domow gdzie ojca nie bylo albo
          byl slabym, nie wzbudzajacym respektu facetem

          Pewnie to nie jedyna zasada, ale takie mam obserwacje
          • Gość: as Re: Polki - hipokrytki IP: *.chello.pl 31.10.08, 12:08
            Masz rację, zakompleksione, z biednego kraju, naoglądały się filmów, Angol jest
            dla niej Bondem i 8 cudem, są bezkrytycznie naiwne. Piszę o zwykłych Polkach nie
            o tych z art.
      • terminatorbzdur Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 09:31
        "Zdaniem psychologów wejście w świat prostytucji ma często podłoże
        psychologiczne. Może mieć na to wpływ chociażby zła samoocena danej
        kobiety. Jeśli nie czuła się doceniana przez rodziców lub
        rówieśników, może chcieć udowodnić w ten sposób sobie, a także
        innym, że też jest cos warta (ładna, mądra, seksowna etc.)."
        Ludzie co wy w tej Wybiorczej wypisujecie???!!! Dajac dupy
        udowadnia, ze jest madra???!!!
        • Gość: boss ja kieruje - kontroluje- menedzer jestem IP: 78.52.225.* 31.10.08, 09:34
          a chlopak sie chwali jaka to ma zdolna rodzine, menedzer w angli , zarzadza w
          londynie.
          polskie szmaty
          • Gość: Bzyk2000 Re: ja kieruje - kontroluje- menedzer jestem IP: 194.107.124.* 31.10.08, 09:36
            Ona nie jest menedzerem tylko, mówiąc potocznie, "prowadzi mały
            interes" ;-)
      • Gość: Riviera1980 Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.08, 09:35
        Nie rozumiem, dlaczego z założenia negatywnie, z politowaniem, z
        fałszywym współczuciem traktuje się dziewczynę do towarzystwa ?
        A co się mówi o politykach, zarządzie PZPN, przekupnych sędziach i
        prokuratorach.....
        Niby Lato a Kręcina ?
        Przecież to wybitnie gorszy gatunek, niż dziewczyna dająca chwilę
        zabawy....
        Riviera1980
      • Gość: multiADS Gó... w waflu... IP: *.gl.digi.pl 31.10.08, 09:36
        Polacy zawsze tacy byli! Dawali dupy gdzie tylko się dało. Za pieniądze
        potrafimy sprzedać mecz, przekupić prokuratora, sprzedać własną matkę nawet,
        więc wypięcie się za trochę kasy, to w sumie na prawdę nic takiego!!! Taką mamy
        mentalność - tacy jesteśmy!!! Polacy...
        • Gość: wer Re: Gó... w waflu... IP: 80.54.10.* 31.10.08, 11:06
          Niestety obawiam się,że masz rację...
          • profanum_vulgus Re: Gó... w waflu... 31.10.08, 12:22
            Naprawdę taki jesteś? Sprzedałbyś swoją matkę?
            Żal mi ciebie.
          • Gość: figo66 Re: Gó... w waflu... IP: *.cpe.netmadeira.com 31.10.08, 15:06
            To jest to "Pokolenie JP2"
      • Gość: moralnosc Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.chello.pl 31.10.08, 09:36
        Gdyby chciała to by znalazła dobrą prace ale cóż woli być tym kim jest :P Nie
        będę używał tutaj slow kim, kazdy wie. A poza tym dosc popularny temat, im
        wiecej sie pisze o tym to staje sie niestety normalne. Żałosne!
        • Gość: mxm Re: Najstarszy zawód na... Wyspach IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 31.10.08, 11:28
          Właśnie na odwrót. Jak dużo mówisz to b. denerwuje, a tak nikt o ty nie mówi
          wszystko dozowolne i nikt się nie przejmuje.
      • losiu4 Najstarszy zawód na... Wyspach 31.10.08, 09:39
        • losiu4 nie wiem czemu obcięło, więc powtarzam 31.10.08, 09:50
          "Wiesz denerwuje mnie ocenianie ludzi, których się nie zna. Ja
          jestem osobą wolną, bez zobowiązań, nikogo do niczego nie zmuszam i
          nikomu oprócz siebie krzywdy nie robię. Nie wiem dlaczego ludzie tak
          powierzchownie oceniają innych."

          znaczy jak powierzchownie? Po prostu nazywają to, co robisz. Na
          betoniarza mówia: betonuje, na sprztaczke że sprząta, na opiekunkę
          że się opiekuje, na prostytutkę - to juz sobie sama dopowiedz. I nie
          rozumiem zarzutu: jaka powierzchowność? Stwierdzenie faktu.

          "Bieda zmusza ludzi do różnych strasznych rzeczy. Jedni kradną, inni
          sprzedają swoje ciało za pieniądze."

          a jeszcze inni np idą do łopaty albo sprzątają, albo murują. Ty
          wybrałaś jedną z możliwości. Twój wybór, Twoje ciało, ale od opinii
          innych wara. Też moga sądzic co chcą tak samo jak i Ty.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • ekst-aza Polki w tej branży na wyspach to znikomy pocent 31.10.08, 09:43
        • Gość: kama znikomy procent Polek daje za kasę,reszta za darmo IP: *.skasowane.pl 31.10.08, 16:09
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka