marmur-kova
27.01.09, 16:39
Do tej pory, jak byla mowa o kryzysie ekonomicznym gdziekolwiek i w
jakiejkolwiek postaci, bagatelizowalam i nie zastanawialam sie nad tym
zbytnio, bylam pewna, ze albo to Polske ominie (jak upieralo sie z poczatku
wielu politykow i analitykow) albo dotknie w bardzo malym stopniu. Juz
zupelnie sie nie martwilam o prace. Dzis jednak doszly mnie sluchy, ze w
naszej firmie maja byc ciecia etatowe, co wiecej – z kazdego oddzialu w calej
Polsce ma odejsc po kilka osob. Przyznam, ze mam niezlego stresa, zwlaszcza
jako matka trojki dzieci, ktora na dobitek niedawno wrocila z macierzynskiego
i juz zupelnie niedawno z chorobowego. Zaczelam sie bac, ze bede jedna z tych
osob do odstrzalu... Pogloski o zwolnieniach to tylko ploty, probuje to sobie
tlumaczyc, ale i tak stres mnie poteznie zzera. Jak to jest w innych firmach,
w waszych pracach? Gazety gazetami, statystyki i dane sobie, ale in fact, czy
zauwazyliscie albo odczuliscie na wlasnej skorze stutki kryzysu? Boicie sie
realnie o prace, slyszeliscie ze ktos juz stracil przez kryzys etat...?