Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    CV a data urodzenia

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.09, 20:52
    Czy w CV konieczne jest umieszczenie daty urodzenia i zdjęcia?
    Szukam pracy od blisko roku...i nic... Ostatnio dowiedziałam się,że
    jedno z moich podań-mimo mojego dużego(6-letniego)doświadczenia w
    branży-nie zostało wogóle wzięte pod uwagę,z powodu mojego wieku.
    Pracodawca zrobił wstepną segregację i kierując się datą urodzenia
    odrzucił podania osób powyżej 25 roku życia. Mam 34 lata,jestem
    zadbana i szczupła, generalnie mam bardzo dobrą prezencję i
    doświadczenie zawodowe...Ale nikt nie chciał mnie ani zobaczyć, ani
    ze mną rozmawiać... Co robić???
    Obserwuj wątek
      • faguinek Re: CV a data urodzenia 28.05.09, 08:19
        Jeżeli pracodawca obiera kryterium wiekowe to trochę odkrywa swoje
        ograniczenie umysłowe. A ty ciesz się, że u niego nie pracujesz.
        Rozmawiaj z tymi, którzy pytają o twoje umiejętności i kwalifikacje.
      • lukasz2983 Re: CV a data urodzenia 28.05.09, 14:02
        Ja nie podaje takich informacji. Nie podaje rowniez stanu cywilnego ani adresu. Zdjecie mam, ale chyba go wywale. Zamieszczam jedynie (aż) imie, nazwisko, nr telefonu komorkowego i e-mail. To i tak duzo. Nie wiadomo gdzie te nasze CV trafiaja.
      • asiuniap Re: CV a data urodzenia 29.05.09, 12:33
        Gość portalu: Bezrobotna napisał(a):

        > Pracodawca zrobił wstepną segregację i kierując się datą urodzenia
        > odrzucił podania osób powyżej 25 roku życia.

        Bo on nie potrzebowal pracownika do pracy tylko do czegos innego...
        Nie przejmuj sie.
      • Gość: gość Re: CV a data urodzenia IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 15:14
        Zrobiłam eksperyment i wysłałam cześć CV z datą ur. i część bez daty i większy odzew miałam w przypadku wysłania CV z datą- jestem w podobnym wieku do Ciebie. Jeśli chodzi o zdjęcie, to zawsze wysyłam CV ze zdjęciem:)
        Coraz częściej niepokoi mnie to, że pracodawcy wypytują już na pierwszej rozmowie o mój stan cywilny, czy mam dzieci, z kim mieszkam, nawet o dodatkowe źródła dochodu! Takie pytania nie powinny w ogóle paść, a jednak ostatnio każdy pracodawca je zadaje. Oferowane wynagrodzenia są żenująco niskie jak dla osoby z dużym już doświadczeniem. Na ostatnich 12 rozmowach zaproponowano mi pracę za 1600-1800 zł brutto! Gdy zapytałam:" Jak z tego się utrzymać?", osoba rekrutująca zapytała zdziwionym tonem: "a mąż/partner pani nie utrzyma?" i kolejna :" czy z rodzicami mieszkam czy osobno?". Wychodzi na to, że praca za żenujące wynagrodzenia jest tylko dla osób mieszkających albo z bogatym mężem albo będących na utrzymaniu rodziców, najlepiej, żeby była bezdzietna i jeszcze przyniosła zaświadczenie o bezpłodności... Chory kraj.
        • Gość: Kalypso Co mowić o sytuacji finansowej? IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.09.13, 16:25
          Gość portalu: gość napisał(a):

          > Gdy zapytałam:" Jak z tego się utrzymać?", osoba rekrutująca
          > zapytała zdziwionym tonem: "a mąż/partner pani nie utrzyma?" i kolejna :" czy
          > z rodzicami mieszkam czy osobno?".

          Po prostu przerzucają koszty posiadania pracownika na innych pracodawców, zatrudniających rodziców lub współmałżonka.

          I co w takiej sytuacji odpowiadać?

          1. że ma się dobrą sytuację finansową (oszczędności, brak kredytów, dzieci, pracujacych rodziców czy współmałżonka) - źle (nikt nie chce pracownika, który może łatwo odejść, gdy go się będzie żle traktowało).
          2. muszę pracować, bo nie mam pieniędzy - źle (bo proponują niskie stawki wiedząc, że mają niewolnika w garści)
          3. odmówić odpowiedzi - źle (uznają, że na pewno jest tak, jak oni by nie chcieli)
          • Gość: gośc Re: Co mowić o sytuacji finansowej? IP: *.dynamic.chello.pl 06.09.13, 16:55
            Czyli sytuacja bez wyjścia? skoro nie ma dobrych odp. na te pytania.
            Jeśli odpowiem, że jestem na utrzymaniu męża lub/i rodziców- to dobrze czy źle?
            - utrzymuję się niezależnie od rodziców, mąż/partner też nie zarabia kokosów- to też źle, bo wiadomo, że będę szukała lepszej pracy, a tu tylko chce się zahaczyć
            -jeśli powiem, że w ogóle utrzymuję się sama, to źle, bo wiadomo, że nie będzie mnie stać na normalne funkcjonowanie.
            Kwestia dzieci, jeśli powiem, że mam-źle( bo np. dzieci mogą zachorować), nie mam-też źle, bo może będę chciała założyć rodzinę. Chyba najgorzej, jeśli ma się męża i nie ma dzieci- dla pracodawcy to czerwona lampka: na pewno zaraz będzie w ciąży, tylko chce dostać umowę i zaraz idzie na zwolnienie.
            Chyba jedynie satysfakcjonująca byłaby odp., że pracuję dla przyjemności, żeby nie siedzieć w domu, wynagrodzenie-"co łaska", mąż zarabia b. dużo, dzieci nie mamy i nie będziemy mieć, na co przestawimy stosowne papiery:)
      • annajustyna Re: CV a data urodzenia 06.09.13, 22:22
        Zrob sobie taka strone ze zdjeciem do swojego podania i pod swoim zdjeciem wypunktuj swoje atuty (w zaleznosci od stanowiska): dyplom magistra (bez podawania daty ukonczenia uczelni), dosw. 6 lat na stanowisku etc. Jaka kolejny dokument niech bedzie CV.
    Inne wątki na temat:

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka