Gość: ckw
IP: *.poznan.dialup.inetia.pl
04.01.04, 15:27
List z dzisiejszego Glosu Wielkopolskiego:
Ratunek w regionie
W Wielkopolsce umiemy pracować i w potrzebie się zorganizować nazwijmy to po
amerykańsku w ,,teamy''. Mamy swoją kulturę i staranność o rodzinę, obejście
domowe i państwowe. I cóż nam z tego?
Dokładamy do majątku narodowego więcej aniżeli zeń otrzymujemy. Czy jeszcze
długo starczy sił na wspomaganie niby państwa polskiego rozkradanego przez
warszawkę.
Wiadomo jest źle w kraju, ale jeszcze zostaje Wielkopolska. Dlatego myślę, że
Wielkopolanie ludzie dobrej i solidnej pracy powinni się sprzymierzyć z
Kaszubami, też solidnymi, z Kujawami i Ziemią Chełmińsko-Dobrzyńską. Nie,
wcale się nie odłączać od Rzeczypospolitej, wszak w Wielkopolsce się ona
zaczęła. Ale ustanowić swoją własną enklawę gospodarczą. Tylko tak i tutaj
jest szansa, dzięki pracowitości, wyjść na prostą. Trwanie w symbiozie z
obciążonymi korupcją i rządowymi mafiosami (ukrytymi) poznaniakom jest obce.
Drogi Marszałku, Wojewodo, Prezydencie Miasta Poznania, siła wasza jest w
jedności. Zachęcam. Warto spróbować. A wierzę, że nasza Wielkopolska wraz z
wymienionymi ziemiami będą Kanadą Polski. Nie ma innego wyjścia. Zachować to,
czego jeszcze nie rozkradli! Smutne, bo to niby nasi rodacy. Tylko oni widzą
ojcowiznę ciut inaczej.
(1549)
Andrzej Woźny Wyandotte St.E.