WIADUKT

13.02.02, 11:12
Dziwne, ale mom wrazenie ze tyn nasz wiadukt to jest tak naprowde niepotszebny.
Pociognuw w ciongu doby jezdzi ledwie kilka, poza tym sie muwi o zaoraniu linii
kolejowej Denbica - Tarnobrzeg. a tak pszez tom budowle powstala ogromna wyrwa
w zabudowie miasta. Dla postronnego pszybysza to jakby dwia miasta: Stary
Mielec, potem pszerwa - wyglonda to jak po wybuchu wienszkej ilosci bombek, i
nastempnie Osiedle. Gdyby nie bylo wiaduktu, zachowala by sie stara zabudowa
tego miejsca. Czy jeszcze ktos jom pamienta - drewniane domy wzdlusz ulicy?
    • georghe Re: WIADUKT 13.02.02, 11:15
      A osiedle Kędziora leży w starej czy w nowej części Mielca?
      • kolor Re: WIADUKT 13.02.02, 11:19
        w nowej czensci. byles w Mielcu?:)
        • georghe Re: WIADUKT 13.02.02, 12:03
          Mam rodzinę w Mielcu. Ostatnio byłem w Mielcu w sierpniu ub. roku, ale bardzo
          rzadko jeżdżę.
    • Gość: Dx2 Re: WIADUKT IP: *.sawan.com.pl 14.02.02, 09:39
      Dobrze pamiętam starą zabudowę i czasy gdy nie było wiaduktu. I kolejki jakie
      się robiły gdy zamknieto szlaban - najdłuższa jaką pamiętam sięgała pod WSK: od
      15 do 17 chłopaki zestawiali pociąg towarowy więc musieli zamknąć szlaban - ale
      były wtedy jaja. Z tym przejazdem mam również złe wspomnienia - było tam sporo
      wypadków śmiertelnych /jednym z nich był mój kuzyn/ więc nie żałuję, że jest
      tam wiadukt. A jaka frajda była jak nie było jeszcze świateł i robiliśmy zawody
      rowerowe z wiaduktu pod górkę cyranowską - jak się człowiek rozpędził to
      wyprzedzał autobusy, naukę jazdy i co wolniejsze samochody z
      okrzykiem "banzai". Było to głupie ale ile dawało frajdy - taki odpowiednik
      dzisiejszych skoków na linie tylko bez asekuracji.
      Dx2 (Darek)
      • kloss76 Re: WIADUKT 15.02.02, 21:35
        Ja nie pamiętam starej zabudowy, ale pamiętam proces budowy wiaduktu. Wiem, że
        można było dojść do połowy, bo dalej było zagrodzone :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja