Dodaj do ulubionych

dyskusja o pomniku

15.08.10, 11:39
Witam po wakacyjnej przerwie forumowicze . Patrząc na to jak się zmienia nasze
miasto coraz mniej mam powodów aby psioczyć , szczególnie cieszy mnie
Jadernówka , Rynek i dworzec . Patrząc na wizualizacje odnowionego rynku
zastanawiam się jaki pomnik magistrat postawi i kogo , bo to że ktoś w sercu
naszego miasta będzie mieć monument wątpić już nie można. Teraz została
najtrudniejsza część czyli wybór postaci. Jaki charakter zyska nasze miasto
czy będzie to postać historyczna - Mielecki , naukowa - Ossoliński ,
wojskowo-partiotyczna - Lis lub Sikorski , lub inna zależy teraz od nas .
Teraz nie tylko władza ma wpływ kto i gdzie stoi na cokole ale my wszyscy
również. Mogę się mylić ale czy wy macie jakieś propozycje . Sam od siebie
chciałbym dodać że postać Jadernego z aparatem fotograficznym byłaby całkiem
ładnym uzupełnieniem do naszego muzeum regionalnego. Tworzyłaby powiązanie i
może wpłynełaby na potencjalnego turyste aby zaglądnąć do unikalnego muzeum w
skali kraju.Dodatkowo taki pomnik nie ograniczałby się tylko do polskich
mentalności ale oferowałby nawet zagranicznemu turyście miłe wrażenia
estetyczne i poczucie ze mamy do zaoferowania rowniez i jemu.Sam nie wiem z
reszta co o tym myślicie .
Obserwuj wątek
    • rybkazlota01 Re: dyskusja o pomniku 15.08.10, 14:36
      masz rację, żę jakiś monument ładnie wkomponował by się w
      wyremontowaną starówkę. mam tylko nadzieję, że nie będzie to kolejna
      teblica upamiętniająca ofiary z 10 kwietnia, o którą toczyć się
      będzie kolejna "walka".
      • jarmulka Re: dyskusja o pomniku 15.08.10, 16:34
        A moze pomnik symbolicznego prawowitego wlasciciela rynku i kamienic wokol niego
        - starego, zadumanego zyda.
        • jul.s Re: dyskusja o pomniku 15.08.10, 21:01
          Nie ma co dyskutować - decyzja już dawno podjęta -
          JPII z krzyżem katyńsko-smoleńskim.

          A ja faktycznie wybrałbym tego zatroskanego żyda albo może jednak
          Latę ,Kasperczaka z Ryczajem trzymających w ręku Antka - to są
          światowe symbole Mielca .


          • krpi Re: dyskusja o pomniku 16.08.10, 13:39
            A może zrobić pomnik grupowy z symbolami mielca z kilku stuleci?
    • ewa3214 Re: dyskusja o pomniku 16.08.10, 14:18
      Postawić "krynickie" kosze z piękna zielenią. Pomniki to juz przeszłość. I po co
      drażnić ludzi wizerunkami....
      • onlymielec Re: dyskusja o pomniku 16.08.10, 19:51
        Różnimy się moi drodzy w preferencjach i to mi się podoba . Różnimy się jak
        polskie miasta . Warszawa miasto wiecznie walczące ze swoją Syrenką , która
        trzyma w górze gotowy miecz i tarcze . Kraków stolica polskiej kultury , które z
        wieszczem z Litwy , który nie miał wiele wspólnego z rodem Kraka upodobało sobie
        Mickiewicza jako swój symbol . Gdańsk z mitologicznym bogiem mórz i oceanów
        Neptunem.Gdynia miasto które jest najmłodszym polskim miastem , związało swój
        charakter z Egeniuszem Kwiatkowskim . Rzeszów który dosyć póżno w naszej
        historii ma szanse zostać znaczącym miastem zostawił ostatnią pomiatkę
        socjalizmu i chyba głównie pozostał na cokole ponieważ ta pamiątka jest duża
        wręcz ogromna , betonowa , czyli taki jakim chcą rzeszowiaki widzieć Rzeszów ,
        ogromnym betonowym większym i większym.Tarnobrzeg ma Bartosza Głowackiego i
        chyba taki pozostanie charakter tego miasta chłopski ale z jej dobrymi cechami
        . Krynica miasto zielone , postawiło na zielony charakter i tak jak pisze
        ewa3214 chce tą ekologiczność uczynić swoją wizytówką. Jest jeszcze wiele innych
        wizytówek tak wiele jak wiele jest miast , więc dlaczego my takiej wizytówki nie
        możemy się doczekać.Mielec nie jest miastem bez korzeni , bez swojej historii ,
        bez swojego "ja". Nie jesteśmy lepszymi ani gorszymi na tle innych miast ,
        jesteśmy tacy jak inni. Nie jesteśmy bezbarwni . Mamy swoja historię , mamy swój
        wkład w historię regionu , jak również i mały wkład w historię Polski.Mamy swój
        charakter , tylko właśnie jaki on jest.Może warto tak jak Wrocław , wybudować w
        sercu fontanne , tylko że fontanna jakoś mi do Wrocławia pasuje do tych mostów ,
        sluz , kanałów . A czy do nas pasuje fontanna , może zieleń tak jak sugeruje ewa
        , i z całym sercem ewo patrząc jak w sobotnią noc traktujemy skwery , rabatki ,
        młode drzewka , kosze na śmieci myślę czy to dobry pomysł unikać pomników czy to
        właśnie ta zieloność nie będzie drażniąca . Widziałem wiele razy w naszym
        mieście aktów dewastacji ale nie przypominam sobie dewastacji pomników.Ciekawy
        pomysł ma krpi tylko jak to wszystko skomponować , chodzi mi o formę aby była
        czytelna . Czy twoja koncepcję rozbić na mniejsze elementy i umieścić to wzdłuż
        ulicy Mickiewicza , która będzie zamknięta dla ruchu kołowego czy spróbować
        dosyć odważnie skupić w jednym elemncie w samym rynku ?Może ktoś jeszcze włączy
        sie w dyskusje?
        • rybkazlota01 Re: dyskusja o pomniku 16.08.10, 21:53
          świetnie to ująłeś
    • ewa3214 Re: dyskusja o pomniku 17.08.10, 13:28
      Jeżeli będziemy patrzyć z perspektywy wandali to nic nie powstanie w naszym
      mieście. Na Puławskiego obok wieżowców powstał mini park dla dzieci. Huśtawki
      piaskownice i ławeczki. Ślicznie to wyglądało dzień.Po nocy już ktoś
      "zagospodarował" dziecięcy plac zabaw. Rano puszki po piwie,flaszki po wódce.
      Totalny bałagan. Na to wszystko przyszłą mama z dzieckiem. Zapaliła papierosa i
      "zakiepowała" w piaseczku dla dzieci. Inna babcia wysadziła malucha pod
      drzewkiem. To tylko siku. Odpowiedziała. Więcej na plac z wnuczkiem nie wyjdę.
      Szkoda uczyć kultury.Jak sie Staś za młodu nie nauczył....Itd. A więc uczmy
      naszych "mielczan" kultury/.Pomniki już są Wolności, koło cmentarza Akowca.
      Wystarczy. Liczy się żywa kultura. A to już wkład materiałowy 100% "granitu
      -kultury" i obycia. Pozdrawiam Ewa
      • jul.s Re: dyskusja o pomniku 17.08.10, 20:21
        Brawo Ewa .

        Fakt , jakby miał powstać pomnik podobny do pomnika Akowca - to
        przyszłoby mi się powiesić - a Mielec na to stać !

        Ja za Ewą - precz z pomnikami w Mielcu . - poważnie !

        julek
        • krpi Re: dyskusja o pomniku 18.08.10, 08:03
          Co do zagospodarowania całej ulicy to była by to lekka przesada.
          Co do samej koncepcji rynku to uleganie presji kupców i wprowadzanie ruchu
          kołowego z MKSami na czele, było już złym pomysłem.
          Co do koncepcji pomnika to proponowałbym centralna postać Mieleckiego a w okół
          niej np. 4 mniejsze postaci - lotnika, piłkarza, partyzanta i fotografa. Bez
          żadnych nazwisk - tylko symbole.
          Co do koncepcji Ewy to uważam, że jest już ona zrealizowana (w mniejszym czy
          większym stopniu) wokół pasa Stadion - Kościół na osiedlu.
          • lechowski51 Re: dyskusja o pomniku 19.08.10, 13:12
            Witaj only po wakacyjnej przerwie.Forum mieleckie zdycha w przeciwienstwie do
            miasta ktore zmienia sie z dnia na dzien.Mielecki rynek bedzie niestety taki jak
            i charakter miasta-czyli nijaki.Mielec kiedys malutkie biedne galicyjskie
            miasteczko,dzisiaj stal sie ludnosciowo zblizony do Krosna,Jaroslawia,Przemysla
            czy Sanoka ale nie da sie budujac nowe drogi i chodniki przykryc galicyjskiej
            biedy ktora byla jego w duzej czesci historia i spuscizna.
            Mielec tym sie rozni od Jaroslawia czy Krosna ze w tamtych miastach pozostala
            unikalna spuscizna historyczna w postaci cudownych kamiennic,podcieni,ratusza i
            kosciolow.Pomnik Jadernego moim zdaniem powinien stanac obok domu ktory
            ofiarowal na Muzeum Fotografii.A co na rynku?
            Nie mamy niestety znanej na cala Polske postaci jak chocby Grzegorz z
            Sanoka,wiec pomnik na rynku jest zbyteczny.Trzeba natomiast zrobic wszystko aby
            rynek stal sie miejscem spotkan,aby zaczal zyc.
    • giggitygoo Re: dyskusja o pomniku 19.08.10, 15:13
      Niestety zwyczajnie nie mamy postaci, która zasługiwałaby na pomnik
      więc takie coś nie ma sensu. Z pomysłów żeby np postawić pomnik
      Jadernego to chyba sam zainteresowany by się śmiał jakby mógł, a
      takiemu Lacie to... lepiej nie róbmy z miasta obiektu do śmiechu w
      całym kraju. Ani samolot, ani coś ze sportem, nie jesteśmy miastem z
      jakąś historią i architekturą tylko biednym żydowskim skupiskiem a
      potem miastem przyzakładowym.
      • onlymielec Re: dyskusja o pomniku 19.08.10, 21:05
        Wiele w was przekonania że nie mamy charaktery jako miasto , że nie jesteśmy w
        stanie propagować ani ludzi którzy są lub byli z Mielcem związani . Piszecie że
        nie posiadamy nawet kultury na tyle rozwiniętej aby taki pomnik postawić czy
        uszanować place zabaw dla dzieci. Oczywiście nasz rynek nie jest perełką
        architektoniczną podobną do rynków z miast które były ważnymi ośrodkami
        aministracyjnymi jak chociazby Jarosław , który konkurował z samym Lwowem jako
        stolica Galicji za czasów CK.Nawet porównując nasz rynek do np. Radomyśla Wlk
        widać różnicę , jednak nie zapominajmy że przez długi czas byliśmy cieniem nawet
        dla Radomyśla i dopiero stolica powiatu i linia kolejowa zmieniły bieg wydarzeń
        ale w tamtym czasie z reformacji ustroju feudalnego na kapitalistyczny
        przegrywaliśmy walkę z rozwiniętą i wspomaganą rządowo gospodarką austryjacką i
        czeską , dlatego taka nasza, bieda i niezbyt atrakcyjny rynek. Nie mamy ratusza
        , ponieważ Rada Miejska Mielca nie miała pieniędzy aby taki ratusz wybudować ,
        co roku musieliśmy walczyć z plagami : powodziami , pożarami , czy myslicie że
        mogliśmy liczyć na pomoc rządu w Wiedniu ? Zawsze sami musieliśmy dzwigać się z
        tych plag . Nie posiadaliśmy potencjału ale nie dlatego że sami byliśmy sobie winni.


        Upartością i pracą rozwijaliśmy nasze miasto , do dziś dnia nie moge pojąć
        rozmachu i odwagi na jaka powoływała się kilkakrotnie rada miejska aby wybudowac
        szkoły , urzędy, kanalizacje i inne inwestycje które przewyższały dochody miasta
        i to czasami kilkakrotnie , po to abysmy stawali sie powoli ośrodkiem miejskim.
        Gdzie jest teraz Radomyśl ,Ropczyce , Pilzno , Przecław , Jarosław i inne
        miasta z którymi przegrywaliśmy tyle wieków. Nasz skromny rynek jest naszym
        dziedzictwem jak bylismy traktowani na przestrzeni wieków , nie ma w nim ratusza
        , klasztoru , morowej Matki Bożej strzegącej nas przed dżumą czy innych
        atrybutów znanych ze sławnych rynków innych miast a kamieniczki są przeważnie 1-
        piętrowe czyli tak jak zauważyliście biedne , ale nie jesteśmy bez
        historii.Piszecie że nie mamy znanych ludzi bo sami o nich nie dbamy , jak Józef
        Maksymilian Ossoliński który nie ma nawet nagrobka a tak sie zasłużył nauce
        polskiej.

        Piszecie że nawet nie podobają sie wam pomniki np. pomnik AK . Ten pomnik drogi
        julku usytuowany zaledwie kilka metrów od grobów naszych najsłynniejszych
        partyzantów , pochowanych tuż przy bramie do cmentarza. Co wiemy o tych
        żołnierzach -partyzantach nie wiele, niezbyt dużo. W podokręgu AK "Rzeszów" nie
        znajdziesz zbyt wiele , ani tym bardziej w centrali w Warszawie.Przysięgę
        żołnierzy AK składają w ostatnich tygodniach okupacji nazistowskiej powiatu
        mieleckiego czyli latem 1944 roku , tak aby zsynchronizować działania dywersyjne
        z z ofensywą armii czerwonej a głównym jej celem jest ochrona mieleckiego
        lotniska i zakładów lotniczych.Składają przysięgę AK aby uratować zakłady
        lotnicze które armia nazistowska chciała wysadzić i tak zostają żołnierzami AK
        .Walka samozwańczego odziału Mściciela była podporządkowana przedewszystkim
        porachunkami osobistymi , ochroną ludności cywilnej i jej mienia a nie rozkazami
        rządu podziemnego państwa i rządu na uchodzctwie.Tak powinniśmy ich zapamietać
        jako zołnierzy którzy walczyli o poprawę życia w czasie Generalnej Gubernii a
        zamiast tego mamy pomnik AK tuz przy ich grobach. Obraz nieczytelny jak dla mnie
        tak jak wiele mieleckich pomników. Popatrzmy na pomnik przed główną bramą do SSE
        EURO -PARK według mnie to jest postać łyżwiarza figurowego lub tańcerza
        baletowego a powinnien być mityczny Ikar.



        Nasza historia jak zauważyliście jest też powiązana z ludnością żydowską o
        której nie można zapomnieć , jednak nie wpłynęli radykalnie moim zdaniem na
        rozwój miasta . Ludość żydowska poprawiła losy miasta , przyczyniła się do
        rozwoju handlu , budowała szkoły teologiczne czy też wpływała na rozwój kultury
        i sportu , m.in pierwszy teatr mielecki czy też stadion . Jednak czy Mielec
        byłby tym czym jest dzisiaj bez udziału mieleckich żydów ? Czy zasługujemy na
        określenie "biedne żydowskie skupisko" moim zdaniem troche przesadzone .

        Możliwe że Jaderny by się uśmiał z pomysłu że chciałbym go zobaczyć na rynku ,
        bez cokołu a gdzieś z jego aparatem wpatrzonym w nasze twarze i nasze miasto ,
        ale zapewnie bardziej by sie uśmiechną gdyby zobaczył jak polacy nas postrzegaja
        czyli miasto bez charakteru gdzies na rzeszowszczyżnie. Dla Jadernego byliśmy
        zawsze cześcią odrębną od sandomierszczyzny , małopolski czy rzeszowszczyzny.
        Posiadaliśmy swoją tożsamość i tak pokochał nasze miasto i tak je fotografował.
        Tak myślę patrząc na kilka jego replik w moim domu m.in na grupę w strojach
        lasowiackich zrobiona w okolicach Mielca z 1910 r czy strojach przypominających
        te krakowskie z Wadowic a dzisiaj zapewnie uśmiecha się widząc doroczne dożynki
        w rzeszowskich strojach niosących plony ziemi mieleckiej.

        Wasze spostrzeżenia są naprawdę ważne dla mnie i dały mi wiele do myślenia ,
        mam może inną wizję tego co będzie na rynku , może wygra koncepcja krpi i
        będziemy mieli pomnik który pozwoli przeniknąć naszą trudną historię z
        perspektywy kilku stuleci . Możliwe że będziemy mieli znowu pomnik nieczytelny
        tak jak pozostałe pomniki w naszym mieście któremu zwykłemu turyście czy
        mieszkańcowi nie odadzą pełnego obrazu naszego regionu i zapewne odwołają sie do
        treści religijnych chociaż tak tego nie chce widzieć julek. Możliwe są inne
        scenariusze , ale jedno wiem na pewno pomnik będzie i to od nas zależy czy wpływ
        na jego wygląd będzie mieć tylko kilka osób z Rady Miejskiej .Myślę że to nie
        ważne ale zgodzę się z lechowskim i chyba każdy z was też by się zgodził aby to
        miejsce było przedewsztkim miejscem spotkań a nie tandentnej reklamy , pijactwa
        i przystankiem autobusowym czyli tak jak jest dzisiaj. Więc co zrobić aby to
        miejsce było przypominało rynek , miało charakter kulturalny i społeczny.Kiedyś
        w felietonie Andzeja Talarka przewijały sie postacie Ryczaja , Arczewskiego i
        miały one moim zdaniem znamiona osób które wpłynęły na wygląd miasta ale te
        osoby dla młodego pokolenia są już nieczytelne. Pojawił sie również typ aby
        postawić cokół z herbem miasta , ale nawet herb jest moim zdaniem nie czytelny i
        moim zdaniem i moge się mylić w procesie wykonania i interpretacji twórczej
        ulegnie deformacji i stanie sie obiektem kpin i żartów.

        Trochę przydługawo i zapewne nudnawo jeżeli ktos przebrną do końca to dziekuje
        za poświęcony czas i dalej czekam na wasze uwagi i obawy , ja sam nie mam
        jeszcze wyrobionego zdania na ten temat.
        • gladysek Re: dyskusja o pomniku 28.08.10, 20:31
          Rynek nigdy nie miał pomnika , warto pozostawic go zatem w stanie
          jakim jest bez alegorycznych upiększeń ( ktos proponował pomnik
          Mieleckiego otoczony przez 4 krasnoludki,tzn mniejsze pomniki ).
          Mielecki to postać nieznana, czasy świetności i rozwoju Mielca
          przypadają na czasy "komuny", dziś Mielec to miasto na uboczu
          wielkiego świata i nic nie wskazuje by miało byc inaczej. Może warto
          zajać się bezdomnymi, bezrobotnymi, bezpieczeństwem mieszkańcow czy
          choćby schroniskiem dla zwierząt miast marnotrawić pieniadze na
          nikomu nie potrzebne pomniki.A moze by tak krzyż postawić. T dzieło
          na każda okazję. Podobno do Października ma być skończona
          ul.Mickiewicza ( nie będzie to pewne) a na wiosnę rynek.Po jaką
          cholerę rozkopali zatem rynek ?
          Może to warto pokazać światu, mielecką organizację, marnotrawienie
          pieniędzy i kompletną ignorancje budowniczych i miejskiej władzy.
          Mielecka kładka to wystarczająco dobry pomnik nieudolności mieleckich
          inwestorów.
          • krpi Re: dyskusja o pomniku 30.08.10, 08:07
            Uwielbiam takie wpisy w stylu - nie róbmy niczego!
            Zostawmy to miasto niech się rozsypie, rozwali i nic z niego nie zostanie. Brawo!

            Trzeba tylko pamiętać ze w grupie miast o liczebności 50-100 tys. Mielec jest
            jednym z najbardziej dynamicznych rozwijających się miast w Polsce.

            Problem w tym, że niektórzy mielczanie chcą go widzieć jako metropolię co
            najmniej 3 milionową z wszystkimi jej plusami ale już bez żadnych minusów;)

            Sądzę, że dla nas Mielczan Mielecki nie jest anonimową postacią a przynajmniej
            nie powinien nią być!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka