13.01.05, 12:59
krytykiem to ty mozesz byc, chociaz nie zawsze odniesiesz w tym sukces:D
powinienies docenic wklad mieleckich artystow, wielu z nich ma sie czym
szczycic, maja ogromne sukcesy na swoim koncie, a czy ty masz jakies??? Moze
jestes niespelnionym artysta i stad twoje wrogie nastawienie do tworczosci
malarskich?
Obserwuj wątek
    • jul.s Re: do Jul.s! 15.01.05, 11:30
      klaudia1985 napisała:
      ...a julas odpowiada:

      > krytykiem to ty mozesz byc, chociaz nie zawsze odniesiesz w tym sukces

      - nasz rację moim celem nie jest osiągnięcie sukcesu jako krytyk ,ale przez
      uprawianie krytyki chcę przekazac pewne uznane w świecie zasady które prowadzą
      do rozwoju określonych społeczności czy np. miast
      .... - poprzez udział w forum mieleckim chcę wyłuskac błędy jakie popełnia
      nasza mielecka społeczność

      > powinienies docenic wkład mieleckich artystow, wielu z nich ma sie czym
      > szczycic, maja ogromne sukcesy na swoim koncie,

      .....wiem że malują ,-nie znam jednak znaczących sukcesów naszych twórców
      malarzy ,-jedynym profesjonalistą jakiego znam jest K.Krawiec - widziałem też
      grafiki Bałaty - to już nazwisko , nie malarskie wprawdzie ale się sprzedaje !!!
      ..był jeszcze kiedyś dobry malarz postimpresjonista -taki starszy pan malował
      kwiaty w parku przy fontannie za domem kultury -nie pomnę nazwiska - to był
      fachmam.

      > a czy ty masz jakies??? /osiągnięcia malarskie/

      ....droga Klaudio nie jest tak by muzykę Bacha mógł krytykować tylko Mozart

      >Moze jestes niespelnionym artysta i stad twoje wrogie nastawienie do tworczosci
      > malarskich?

      .......to nie jest wrogie nastawienie !!!!
      ....TO KRYTYKA "PAZYRNEJ" PROMOCJI ZŁEJ SZTUKI ....

      .....to naprawdę dwie różne sprawy ....-jeżeli ktoś maluje i czuje że jest
      średni to trzeba trochę przyzwoitości ..nagroda Prezydenta Miasta o niczym nie
      świadczy ,- w Urzędzie Prezydenta Miasta znają się na sztuce jak "wilki na
      gwiazdach " -

      ......ale mamy takie czasy że każdy może wydać np. swoją książkę w 100 tyś.
      egzemplarzy ......są nawet takie specjalistyczne firmy co to robią

      .....może też wydać album ze swoją twórczością malarską ......

      ........ na koniec do sztambucha Ci dedykuję ....

      ......"..ludzie to kupią
      ludzie to złupią
      byle na chama
      byle tanio , byle głupio... "

      .....pozdrawiam julas.......
      • klaudia1985 Re: do Jul.s! 19.01.05, 20:24
        > .... - poprzez udział w forum mieleckim chcę wyłuskac błędy jakie popełnia
        > nasza mielecka społeczność
        to co sie ludziom podoba to juz ich sprawa, sa gusta i guściki...a mieleckiej
        spolecznosci podoba sie ta tworczosc.

        > .... nie jest tak by muzykę Bacha mógł krytykować tylko Mozart

        tak, ale na krytyke powinna zdobyć sie osoba,która zna to co krytykuje, aby
        mogla przedstawic mocne argumenty dlaczego widzi cos tak a nie inaczej,aby w
        swej krytyce przekonac o swej racji.


        • swawolny.dyzio Re: do Jul.s! 19.01.05, 22:20
          klaudia1985 napisała:

          >...a mieleckiej
          > spolecznosci podoba sie ta tworczosc.

          Nie przypominam sobie, abym ci udzielił jakichkolwik pełnomocnictw, więc proszę
          pisz tylko i wyłącznie w swoim imieniu.

          > tak, ale na krytyke powinna zdobyć sie osoba,która zna to co krytykuje, aby
          > mogla przedstawic mocne argumenty dlaczego widzi cos tak a nie inaczej,aby w
          > swej krytyce przekonac o swej racji.

          Tiaaa , a ornitolog musi umieć latać.

          I jeszcze cytat z poprzedniego postu:
          ...powinienies docenic wklad mieleckich artystow, wielu z nich ma sie czym
          szczycic, maja ogromne sukcesy na swoim koncie,

          Interesujące, a którzy i jakie jeżeli można wiedzieć.
          • d25 Re: do Jul.s! 20.01.05, 10:55
            swawolny.dyzio napisał:

            > klaudia1985 napisała:
            >
            > >...a mieleckiej
            > > spolecznosci podoba sie ta tworczosc.
            >
            > Nie przypominam sobie, abym ci udzielił jakichkolwik pełnomocnictw, więc
            proszę
            > pisz tylko i wyłącznie w swoim imieniu.
            >
            > > tak, ale na krytyke powinna zdobyć sie osoba,która zna to co krytykuje, a
            > by
            > > mogla przedstawic mocne argumenty dlaczego widzi cos tak a nie inaczej,ab
            > y w
            > > swej krytyce przekonac o swej racji.
            >
            > Tiaaa , a ornitolog musi umieć latać.

            Nie nie musi - ale musi wiedzieć czym się ptak rózni od żaby!!!!!

            >
            > I jeszcze cytat z poprzedniego postu:
            > ...powinienies docenic wklad mieleckich artystow, wielu z nich ma sie czym
            > szczycic, maja ogromne sukcesy na swoim koncie,
            >
            > Interesujące, a którzy i jakie jeżeli można wiedzieć.
            >

            A w ogóle to myślę że ta dyskusja jest symptomatyczna. Zaglądam na forum
            niezbyt często (bo i nie wiele się dzieje, a jestem poza Mielcem choć tu się
            urodziłem itd.) ale w miarę regularnie. Zgadam się z kilkoma zdaniami jakie tu
            padły, tzn.
            1) o gustach się nie dyskutuje
            2) każdy może mieć własne zdanie
            ale to nie oznacza, że każdy może się wypowiadać publicznie na dowolny temat i
            w dowolnej formie, tonem eksperta i znawcy tematu. "Krytyka" w wykonaniu Jul.s
            spełniała podane dwa punkty, ale była napisana w formie personalnego ataku.
            Czyli klasycznie - nie zgadzam się to zgnoić. Argumenty jak z programu
            gospodarczego samoobrony.
            Ludzie - jeżeli możecie się czymś pochwalić lub inni tak uważaja to cieszcie
            się i chwalcie. W ten sposób budujecie wizerunek swój i Mielca. Otwartego na
            świat, a nie lokalnego piekła.
            Mnie osobiście niektóre prace się podobają, inne nie. Nie znam się na sztuce,
            choć wśród znajomych mam wielu artystów-malarzy, ale właśnie dlatego nie będe
            nikogo poniżał ani wywyższał - po prostu wyrażam swoje zdanie.
            A co do wątku sztuki przez duże S i czy jest się czym chwalić - wychodząc z
            założeń tylko najwyższej półki, to ani my ani nasi południowi sąsiedzi nie
            powinnismy sie nawet przyznawac że mamy góry, bo w porównaniu z Alpami to
            ledwie pagórki, i co z tego - czy należy obrzucac błotem wszystkich którzy je
            promują i chwala się (lub ich sie chwali) tym co robią.
            A argumenty o sztuce amerykańskiej - o ile wiem ma się dobrze, i finasowo i
            poziom światowy, i bez dotacji podatnika, a jej największym grzechem jest to że
            się podoba ludziom, również tym zwykłym. Bo sztuka jest dla ludzi, ma do nich
            docierać i przemawiać, a nie robić z nich idiotów, którzy nie rozumieja bo to
            Sztuka.
            Pozdrawiam dyskutantów.

            P.S.
            Śledząc ta dyskusję nie wytrzymałem - i założyłem sobie konto, aby móc zabrać
            głos (dawniej było łatwiej)
            • jul.s Re: do Jul.s! 20.01.05, 11:52


              ..piszesz- Krytyka" w wykonaniu Jul.s
              > spełniała podane dwa punkty, ale była napisana w formie personalnego ataku.
              > Czyli klasycznie - nie zgadzam się to zgnoić. Argumenty jak z programu
              > gospodarczego samoobrony.
              -........nie znam kobiety - artystki -więc odpada atak personalny -
              ........a "gnojenie" i "samoobrona" to nie sprawy z mojego świata - pewnie
              sądzisz według siebie !!!!!!


              piszesz - znajomych mam wielu artystów-malarzy, ale właśnie dlatego nie będe
              > nikogo poniżał ani wywyższał - po prostu wyrażam swoje zdanie.

              ...a co ja człowieku robię - wyrażam tylko własne zdanie - pisałem o tym -
              czytaj dokładnie !!!!!!!!!!!

              .......ktoś wcześniej pisał że należało by przedstawić konkretne argumenty
              oceniając sztukę pani Kruk..

              ..ja nazywam te obrazy fotograficzno-widokówkowymi tz. -trzeba zrobić zdjęcie
              a potem to namalować dodając refleksy,jakieś impresjonistyczno- czerwone
              słoneczko itd. - patrz kwiaty ,kobieta na koniu , - o obrazkach z okolicy
              mielca nie piszę bo artystka wie że popełniła zasadnicze błędy np. w operowaniu
              zasadami perspektywy -

              ....może artystka się nawet zgadza że nie "robi sztuki" .....i to by załatwiało
              sprawę .........ale temat jest uniwersalny i odwieczny .......

              .." mieć albo być"

              ..........pozdrawiam .....

              ...pozdrawiam panią malarkę .....podziwiam Pani pracowitość i potwierdzam że
              90% mielczam podoba się Pani praca - i niech się Pani "nie czepiają"

              .........julas


          • klaudia1985 Re: do Jul.s! 24.01.05, 17:22
            swawolny.dyzio napisał:
            > Nie przypominam sobie, abym ci udzielił jakichkolwik pełnomocnictw, więc proszę
            > pisz tylko i wyłącznie w swoim imieniu.
            >
            Tez mi cos! Nie bede tutaj juz rozwazala upodobań indywidualnych jednostek.A
            prawda jest taka, ze ludziom podoba sie twórczosc mieleckich malarzy,o czym
            m.in. świadczy fakt, ze chetnie przychodza na wernisaze, wystawy.

            > Interesujące, a którzy i jakie jeżeli można wiedzieć.
            Nie w moim interesie lezy pisanie o tym, nie bede tez nikogo reklamowac.
            Chociaz życie kulturalne Mielca nie jest zbyt bogate i urozmaicone,to jednak
            interesuje sie tym co sie dzieje dookola mnie,dlatego o wielu wydarzeniach
            jestem dobrze poinfwww.mozilla.org/products/firefox/index.html
            Rozpocznij przygodę z Firefoksemormowana.Sa w Mielcu artysci, ktorzy wystawiaja
            swoje dziela sztuki nie tylko na arenie mieleckiej, ale takze miedzynarodowej, i
            tam rowniez ciesza sie powodzeniem. A w internecie mozna znalezc artykuly na ten
            temat.
            > Tiaaa , a ornitolog musi umieć latać.
            >Rzeczywiscie trafne porownanie, dajace do myslenia,nie ma co...
            Nawet ornitolog musi znac sie na rzeczy. Nie sadze ze jak ktos wie czym sie
            rozni kura od indyka to moglby byc ornitologiem...
    • mani1 Re: do Jul.s! 20.01.05, 15:29
      jul.s to taki typ człowieka, który się na wszystkim zna, o wszystkim wie i
      wszędzie wsadzi swoje 3 grosze, skąd my takich ludzi znamy.... to proste... w
      naszym sejmie mamy dziś takich geniuszy :-D
      • jul.s Re: do Jul.s! 20.01.05, 20:53
        ..........do mani

        ...nie znam się na wielu rzeczach ....-między innymi - na ortografii,polityce ,
        klejeniu pierogów i robieniu na drutach

        ......... pozdrawiam wszystkie gospodynie domowe ....
        ..........julas...
        • mani1 Re: do Jul.s! 21.01.05, 08:16
          teraz rozumiem, to że jesteś gosposią pewne rzeczy może wyjaśnić....
          • jul.s Re: do Jul.s! 21.01.05, 10:19

            ...skąd wniosek że jestem gosposią ??

            ...bardzo lubię gosposie , ale czy jestem gosposią ?
            • d25 Re: do Jul.s! 21.01.05, 12:19
              Witam ponownie!
              I jak widzę chyba nie dotarło to co m.in. chciałem powiedzieć - nie chodzi o to
              czy ci sie to malarstwo podobo czy nie, twoja sprawa. Chodzi o formę
              wypowiedzi, która jest mówiąc delikatnie napastliwa personalnie. I tyle. A to,
              że kogoś nie znasz nie znaczy, że nie możesz go atakowac personalnie.
              A co do kwestii samoobrony, to nie chodzi mi twoje poglądy polityczne bo to
              podobnie jak sztuka, sprawa prywatna - chodzi o podejście do świata: skończyłem
              (bądź nie) technikum ekonomiczne to się nadaję na ministra finansów i nie będa
              mi tu profesory mówiły że się nie znam (streszczenie wypowiedzi jednego z
              czołowych działaczy - a raczej działaczki).
              A poza tym, żeby być krytykiem sztuki nie wystrczy umieć pisać po polsku -
              trzeba się na tym po prostu znać. Co nie znaczy, że nie ma się prawa do swojej
              opini i jej wyrażania, to prawo ma się zawsze. Ale nie oznacza to że można
              kogoś w swoich wypowiedziach dyskredytować. Wiem, że granice są bardzo nieostre
              i w dzisiejszych czasach, gdy sztuka wyrażania swojego zdania dla wielu
              sprowadza się do kilku słów powszechnie uważanych za nieobyczjne, nie jest to
              łatwe, ale nie oznacza to, że należy z tego rezygnować.
              A na zakończenie - o tym czy coś jest sztuką czy nie, nie decydują krytycy,
              ministerstwa itd. Nawet my (myślę tu o współcześnie żyjących) nie mamy dużo do
              powiedzenia - o tym zdecydują nasi potomkowie, a co ciekawe głosować będą przy
              pomocy portfela (a więc komercja? pop?).
              Pozdrawiam.
              • jul.s Re: do Jul.s! 21.01.05, 15:51

                ...zaczynają mi jednak ręce opadać - musisz czytać wnukliwie moje listy na
                forum ...powtarzasz pytania na które padły odpowiedzi ..po prostu czytaj co
                piszę --ale po raz kolejny
                piszesz
                > wypowiedzi, która jest mówiąc delikatnie napastliwa personalnie. I tyle. A
                to,
                > że kogoś nie znasz nie znaczy, że nie możesz go atakowac personalnie.

                1.- ja nie oceniam czlowieka ja oceniam jego sztukę.

                >skończyłem
                > (bądź nie) technikum ekonomiczne to się nadaję na ministra finansów i nie
                będa
                > mi tu profesory mówiły że się nie znam (streszczenie wypowiedzi jednego z
                > czołowych działaczy - a raczej działaczki).

                2.- o co chodzi ? - nie znasz mojego wykształcenia
                ...a jeżeli chodzi o ocenę to postarałem się w jednym z listów konkretnie
                napisać - dlaczego dla mnie "to" malarstwo nie jest dla mnie sztuką

                .propomuję rozmowę "merytoryczną" a nie rozmowę o wychowaniu !!!!!!

                ... > A na zakończenie - o tym czy coś jest sztuką czy nie, nie decydują
                krytycy,
                > ministerstwa itd. Nawet my (myślę tu o współcześnie żyjących) nie mamy dużo
                do
                > powiedzenia - o tym zdecydują nasi potomkowie, a co ciekawe głosować będą
                przy
                > pomocy portfela (a więc komercja? pop?).

                .....stawiasz te same pytania które postawiłem ja wcześniej
                • d25 Re: do Jul.s! 22.01.05, 13:50
                  Na wstpiępie przepraszam jeżeli cię urażę to wypowiedzią ale wydaje mi się, że
                  rozmowa merytoryczna bez pewnych kanonów jak to nazwałeś wychowania jest dość
                  trudna (spróbuj pogadać z pijakiem z Górki Cyranowskiej o piciu - niewątpliwy
                  fachowiec), a granice cienkie. I żeby była jasność - nie atakuję Ciebie ani
                  twoich poglądów - po prostu korzystam z okazji, aby wyrazić swoje zdanie.

                  Wyobraźmy sobie następującą sytuację, że wyrażając swoje zdanie na temat
                  jakiejkolwiek twojej wypowiedzi (powtarzam teoretycznie, nie musi być twoja,
                  może byc kogoś innego)piszę (też teoretycznie bo to nie mój styl):
                  "to jest wypowiedź na poziomie niedorozwinięgo pierwszoklasisty, który znalazł
                  słownik wyrazów obcych i się podnieca, za grosz w niej inteligencji, że o myśli
                  nie wspomnę, itd... itp... itd....."
                  Po czym w dyskusji stwierdzam, że przecież ja cie nie obrażam, nie atakuję
                  personalnie, a jedynie wyrażam swoje zdanie o twojej wypowiedzi. I z twojego
                  punku widzenia mam rację - ale z mojego jednak zaatakowałem cię personalnie, i
                  chyba tak jest. To jest różnica o której piszę.
                  Co do wykształcenia - przepraszam jeżeli Cię uraziłem - nie Ciebie miałem na
                  myśli, chodziło mi tylko o symptomatyczny obraz pewnego sposobu myślenia.

                  A poza tym miło się gawędzi - pozdrawiam.
            • mani1 Re: do Jul.s! 21.01.05, 13:16
              "pozdrawiam wszystkie gospodynie domowe" a skąd te pozdrowienia? , z reguły
              pozdrawia się bliskie sobie osoby
              • jul.s Re: do Jul.s! 21.01.05, 15:54

                .......pozdrawiałem gospodynie domowe bo pisałem o lepieniu pierogów ....
                i to wszystko
                .......pozdrawiam .....a gospodynie domowe to bardzo bliskie mi osoby !!!
                • gslawik Re: do Jul.s! 23.01.05, 11:38
                  Julas...
                  Brak mi słów, żeby wyrazić to co kłębi mi się pod czachą po przeczytaniu Twoich
                  wypowiedzi dot. sztuki, malarstwa lepienia pierogów, a mając w pamięci jeszcze
                  inne dyskusje z Tobą zaczynam Cie rozumieć. - Tak przynajmniej mi się zdaje.
                  Ironizowanie jest swego rodzaju formą obrony przed zalewającym nas
                  macdonaldyzmem, - podkreślić chcę - formą obrony stosowaną przez ludzi, którzy
                  nie chcą pogodzić się z otaczającą rzeczywistością.
                  Dla jasności: nie uważam twórczości naszych mieleckich artystów za
                  makdonaldyzm, (sam czasem sięgam po pędzel, płutno i farby - ale nie ogłaszam
                  ze to sztuka, tylko się próbuję odbić od rzeczywistości), wyrażam jedynie swoje
                  własne przekonania i próby ucieczki przed określonymi zjawiskami społecznymi.
                  Próbując Cię zrozumieć - sam zrozumiełem kilka ciekawych spraw, jednak tu
                  pragnę znowu powrócić do tego co pisałem jakiś czas temu (przy okazji dyskusji
                  o dworcu PKP w Mielcu).
                  Zgadzam się na krytykę tego czy tamtego (nie tylko malarstwa, czy działań
                  prezydenta miasta) ale nie zgodzę sie na ataki personalne. Z resztą - nie chce
                  mi sie tego kolejny raz wyjaśniać - wiesz o co mi chodzi.
                  Swoją drogą - podziwu jestem pełen dla Twojego nonkonformizmu. Trzeba dużej
                  odwagi, szerokiej wiedzy, powyżej średniego ilorazu IQ, żeby wykazać się
                  odmiennym zdaniem i umieć je obronić. Zmierzam do pytania o Twoje
                  wykształcenie, podkreślając rónież - nie chcę Cię tym urazić - po prostu jest
                  to Twoją sprawą, jak bedziesz chciał odpowiedzieć, to odpowiesz, jeśli nie -
                  uszanuję to.

                  Pozdrawiam Cie bardzo gorąco, prosząc jedynie - dla dobra nierozumiejących o
                  małe stonowanie swoich wypowiedzi
                  • klaudia1985 Re: do Jul.s! 24.01.05, 17:50
                    Witam ponownie. Nie sądziłam, że sprawa nabierze takiego rozmachu, ale moze to
                    dobrze,że dyskusja wrze... Nie będę zbyt wiele dodawac,bo juz ktoś przede mną
                    napisał to co i ja chciałam wyrazić.
                    Ale podkreślam,że atak personalny nie powinien miec mielsca na forum (a juz w
                    szczególnosci kiedy osoba krytykująca odważa sie wymienić nazwisko osoby, ktorą
                    publicznie krytykuje w jej poczynaniach. co kogo obchodzi jakimi wartosciami i
                    ideami kieruje sie inny człowiek?To,ze nie lubie sąsiadki nie znaczy,że bede ja
                    obmazywala na forum...taka sytuacja co prawda nie miala miejsca w tym watku,ale
                    napotkalam juz na cos podobnego)
                    • jul.s Re: do Jul.s! 29.01.05, 13:12
                      -piszesz klaudio -

                      >Ale podkreślam,że atak personalny nie powinien miec mielsca na forum (a juz w
                      > szczególnosci kiedy osoba krytykująca odważa sie wymienić nazwisko osoby,
                      ktorą
                      > publicznie krytykuje w jej poczynaniach.

                      ....uparta kobieto - czytaj proszę co piszę - !!!! - jakie ataki
                      personalne ??!!

                      .......ja krytykuję "sztukę" /twórczość/ , nie osobę ....czytaj i nie rób ze
                      mnie "wielbłąda"

                      >co kogo obchodzi jakimi wartosciami i
                      > ideami kieruje sie inny człowiek?

                      ..... a z takimi bzdurami to nie można dyskutować .....niestety !!!!

                      ......pozdrawiam julek ....
                  • jul.s Re: do Jul.s! 29.01.05, 13:34
                    ......gslawik napisał

                    > Zmierzam do pytania o Twoje
                    > wykształcenie, podkreślając rónież - nie chcę Cię tym urazić -

                    .....ale dałeś "ciała" z tym pytaniem !!!!...
                    .....pomyliłeś salę przesłuchań z internetowym forum....- a szkoda !

                    .....pozdrawiam mimo to ...julas..

                    PS-.....masz do wyboru ..wybierz sam / niepotrzebne skreślić / średnie ,
                    wyższe , doktorat

    • klaudia1985 Re: do Jul.s! 24.01.05, 18:04
      pamietajmy o tym,ze wielu światowej klasy artystów zyskało uznanie po
      smierci.Van Gogh za Zycia nie sprzedał ani jednego obrazu.Moze dlatego warto
      docenic naszych artystow jeszcze za ich zycia?
      pozdrawiam.
      • jul.s Re: do Jul.s! 29.01.05, 13:17

        .......życzę mieleckim twórcom sławy Van Gogh'a ......

        ..a Tobie Klaudio więcej wytrwałości z zdobywaniu wiedzy o sztuce byś mogła
        trafnie porównać Van Gogh'a z "amatorem"

        ..julek...
    • klaudia1985 Re: do Jul.s! 29.01.05, 18:47
      odnosnie ataku personalnego:moja uwaga nie dotyczyla tego watku czy Panskiej
      osoby Panie jul.s, po prostu wyrazilam swoja opinie na temat tego co ma miejsce
      generalnie na forum.A co do amatorszczyzny: sam chyba sie zgodzisz, ze wsrod
      zgielku mieleckich amatorow znajda sie rozwniez jednostki,ktore smialo mozna
      nazwac profesjonalistami.
      • jul.s Re: do Jul.s! 29.01.05, 21:54
        ...pozdrawiam klaudio........

        ......znajdzmy wśród mieleckich twórców - artystów profesjonalnych ......
        ....może zaczniemy taki wątek

        ......pozdrawiam .......

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka