2sevan
18.08.05, 12:12
W jednym z ostatnich numerów naszego regionalnego pisma KORSO ukazał się
tekst naczelnego redaktora pana Wyrostkiewicza na temat funkcjonowania
komunikacji miejskiej w Mielcu. Poniżej zamiesczam część tekstu z którym nie
do końca się zgadzam. A co Wy czytelnicy forum sądzicie na ten temat?
Co Waszym zdaniem należy zmienić/usprawnić/zlikwidować/ wypromować w
komunikacji publicznej w Mielcu i na podmiejsich trasach ?
Proszę też o Wasze opinie na temat jakośći usług oferowanych przez MKS. Korso
nie znalazło nikogo kto byłby zadowolony z usług MKS-u
„….Chyba największym i najbardziej zaprzepaszczonym tematem w mieście jest
komunikacja miejska. Ktokolwiek chociaz raz w tygodniu jedzie MKS-em ma prawo
do narzekania. Powody do krytyki można mnożyć: a to kierowca zachowuje się
niekulturalnie, a to regulamin przewozów jest niedostosowany do potrzeb
klientów, a to czas odjazdów i czestotlwość jeżdzących autobusów nijak ma się
do potrzeb mieszkańców. Już nie potrafie zliczyć, ile tekstów krytycznych na
temat MKS-u publikowało KORSO. Efekt żaden albo niewielki. Spółka komunalna
ma się dobrze, wiec nie reaguje na krytykę. Do niedawna podobnie zachowywała
się Telekomunikacja Polska. Ale od czasu gdy przestała być monopolistą,
zaczęła się wsłuchiwać w opinie wypowiadane przez uzytkowników. Niestety
spółka komunalna nadal pozostaje monopolistą i nie słucha rozżalenia
pasażerów . Pozostaje głucha na wszelkie uwagi. Jak to rozwiązać ? Sprawa
wydaje się wcale nie taka trudna. Patrząc na doświadczenia Lublina i
Kraśnika, można z całą stanowczośćią stwierdzić, że w momencie uruchomienia
miejskiej komunikacji prywatnej wiele problemów zostało rozwią zanych. Przede
wszystkim autobusy i busy, miejskie i podmiejskie jeżdżą częściej, cena
biletów spadła, a obsługa pasazerów wzrastała wraz z pojawieniem się nowych
przewoźników. Warto może spróbować…Samorząd powinien stymulować rozwój,
dlatego może warto, aby ogłośić przetarg an takie usługi, jak to zrobiono w
Krasniku..….
…Na Podkarpaciu dzieje się coś niedobrego. W porównaniu z ościennymi
województwami, w naszym regionie najsłabiej rozwinęła się komunikacja
prywatna. Nic dziwnego że jedynie śladowo wystepuje w Mielcu. Czas najwyzszy
przełamać niechęc do komunikacji prywatnej. W tym przypadku wierzę w
prywaciarzy..”
W życiu jak to w życiu, jedni sa niekulturalni a inni uprzejmi i
uśmiechnięci, czasy i czestotliowość kursowania autobusów nie wszystkich
zadowolą ale w Korso(krytycznych artykułach jak pisze pan redaktor) nigdy nie
widziałem konkretnych propozycji zmian godzin odjazdów jakichś linii czy
korekty tras miejskich autobusów. MKS nie jet spółka komunalną, niech mnie
ktoś poprawi jeżeli tak nie jest. MKS wcale nie jest monopolistą, już kilka
lat temu linie #9 do Czermina przejął od MKS-u prywatny przewoźnik. Kolejne
linie podmiejskie miały zmienić przewoźnika ale władze okolicznych gmin oraz
wiejskiej Mielec dogadały się z MKS-em. Szkoda, że w Korso nie napisali i nie
napiszą na jakich warunkach. Czyżby MKS miał atrakcyjniejszą ofertę od
prywaciarzy, ku zdziwienu niektórych pewnie tak.
pozdrawiam
Marek