Dodaj do ulubionych

Absolwenci Technikum Mechanicznego

21.01.06, 21:31
Zaisnpirowany dyskusja w innym watku, zakladam ten watek.
W 1992 roku u konczylem Technikum Mechaniczne, specjalnosc obrobka
skrawaniem, moim wychowawc byl pan Jan Żala. Dla przypomnienia klacy C to
byla obrobka skrawaniem, klasy A to chyba platowce a B to silniki?:) a moze
mnie pamiec myli. Byly jeszcze klasy D, to tez chyba byly platowce? oraz E, w
ktorych uczyli sie ludzie po Zasadniczej Szkole Zawodowej.
Obserwuj wątek
    • absit Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 21.01.06, 23:29
      yapkovitz napisał:

      > Zaisnpirowany dyskusja w innym watku, zakladam ten watek.
      > W 1992 roku u konczylem Technikum Mechaniczne, specjalnosc obrobka
      > skrawaniem, moim wychowawc byl pan Jan Żala. Dla przypomnienia klacy C to
      > byla obrobka skrawaniem, klasy A to chyba platowce a B to silniki?:) a moze
      > mnie pamiec myli. Byly jeszcze klasy D, to tez chyba byly platowce? oraz E, w
      > ktorych uczyli sie ludzie po Zasadniczej Szkole Zawodowej.

      z przyjemnoscia sie dopisuje do tego watku:) matura w 1989 r. wychowawczyni p. Siemek - pozniej Siemek- Wroblewska:)tez obrobka skrawaniem:)ALe jesli chodzi o klasy A i B to A byly silniki a B to platowce
      D i E to chyba po zawodowkach obie - czteroletnie
    • agajac Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 10:21
      Ja też chodziłem do klasy C - obróbka skrawaniem. Wychowawczynią przez pierwsze
      cztery lata była Bezkłubej-Drożdżowska, a w piętej klasie Rozmus. Trudno mi dziś
      ocenić, którą wspominam gorzej :) Matura w roku 1996, jako jedyny z całego
      Technikum wybrałem historię na egzamin pisemny. :)

      Z nauczycieli dobrze wspominam polonistki - Zofię Golbę i Jolantę Gałkowska. Z
      przedmiotów technicznych - Studziński (nie pamiętam jak miał na imię, kiedy mnie
      uczył był w trakcie doktoratu, jeden z nielicznych w tej szkole, któremu
      naprawde sie coś chcialo), później Mieczysław Wilk - wielki talent dydaktyczny
      moim zdaniem. Uczył mnie Mechaniki, choc byłem naprawdę lewy z przedmiotów
      technicznych, to jakoś u Wilka wszystko rozumialem. U Studzińskiego zresztą tez
      :) Najgorzej było z Żalą - okropny facet, do dziś na jego wspomnienie mam gęsią
      skórkę :) aha - i jeszcze taki typek od praktyk - Cisło się nazywał chyba.
      Szkoda słów na niego.

      I jeszcze na koniec - bardzo miło wspominam też ówczesnego dyrektora Aleksandra
      Buczka - lubiłem go za poczucie humoru i otwartość do uczniów. Uczył mnie też
      jakiegoś skrawania czy cos podobnego :)

      Aha - bo jeszcze mi się przypomnialo :) Dobrze tez wspominam Józefa Nowaka,
      ktory był bardzo lekceważony przez innych uczniów, delikatnie mówiąc.. szkoda.

      Pozdrawiam i czekam na Wasze wspomnienia :)
      J.
      • yapkovitz Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 16:39
        Studzinki ma chyba Jerzy na imie:) Beze wspominam bardzo milo, mialem z
        technologii piatke:) mechanike mialem z Krasoniem, matme z pania Kusek, wf tak
        jak wiekszosc z Wiewiora lub Farmerem:) zle jedynie wspominam chemie, to byl
        przedmiot z ktorego mialem trojke oraz rysunek techniczny, z ktorego tez mialem
        trojke:) ale z reszty przedmiotow bylo dobrze i bardzo dobrze.
        Na maturze rowniez zdawalem historie, ustnie i pisemnie, poniewaz postanowilem
        zdawac na prawo.
        cd. wspomnien nastapi:)
        • agajac Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 17:07
          Ja mialem z technologii zazwyczaj dost, raz chyba udalo mi sie mieć dobry :) ale
          moje złe wspomnienia nie dotyczą złych ocen, bo tu akurat wiem, ze to ja bylem
          lewy i malo chetny do wkuwania wykresu zelazo-węgiel :) chodzi raczej o
          całokształt, wychowawstwo, etc.

          Chemię mialem z p. Garlewicz - raczej bezpłciowo. Niemiecki z p. Zagórną, nie
          było tak źle. Rysunek - z Żalą, potem z nim czesci maszyn - juz pisałem o nim
          wyzej :)

          Z młodszej kadry (Wy pewnie nie znacie) bardzo dobrze wspominam p. Alicję
          Grzesik, była pedagogiem szkolnym.

          A historia - p. Maziarska - mielecka legenda, znana nie tylko w naszej szkole:)
          Trudny charakter, ciezko z nią bylo sie porozumiec nawet. Ale maturę z historii
          zdałem - pisemna i ustna tez :)
          Pozdrawiam
          J.
          • absit Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 20:43

            Chemia i fizyka (jeśli była ) - przedmioty, ktorych zupełnie nie pamiętam i nie wiem z kim miałam - ale chyba fizyka o ile sie nie myle z p. Mykietiukiem ( coś w każdym razie z nim miałam.. tzn... jakiś przedmiot hihi) Historia...nazwiska mało sympatycznej na pierwszy rzut oka Pani nie pamiętam - jedynie ksywę, której z szacunku nie wymienie:) A z przedmiotu piątka:)Niemiecki - p. Zagórna - znana jako "Maja":) wymieniam bo wie doskonale jak sie na Nią mówiło:) Język polski z p. Oleszczuk, kolejni... p. Studziński - po szkole krążyła masa anegdotek na Jego temat - ogólnie to przesympatyczny Pan i bardzo dobry nauczyciel, Aleksander Buczek - cudowny męzczyzna ( mało przystojny ale przesympatyczny ) - swietny nauczyciel, rosyjski p. Duszlak - dobra rusycystka ale mało przebojowa - chłopcy to skrzętnie wykorzystywali. WF - z Wiewiórą oczywiście wiecznie machającą swoimi rzęsami:) A co Farmera - pamiętam napis w szatni obok kantorka wfistów "Kochamy Cię Farmi!!!!!" :)Jak coś sobie jeszcze przypomnę to dopiszę... aha!!! p. J. Nowak:)))) indywiduum na skalę światową:)))) ehhh... to były czasy:(
        • absit Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 20:33
          yapkovitz napisał:

          > Studzinki ma chyba Jerzy na imie:) Beze wspominam bardzo milo, mialem z
          > technologii piatke:) mechanike mialem z Krasoniem, matme z pania Kusek, wf tak
          > jak wiekszosc z Wiewiora lub Farmerem:) zle jedynie wspominam chemie, to byl
          > przedmiot z ktorego mialem trojke oraz rysunek techniczny, z ktorego tez mialem
          >
          > trojke:) ale z reszty przedmiotow bylo dobrze i bardzo dobrze.
          > Na maturze rowniez zdawalem historie, ustnie i pisemnie, poniewaz postanowilem
          > zdawac na prawo.
          > cd. wspomnien nastapi:)

          Raczej z Kłasoniem;) kto chodził do mechanika wie dlaczego:)...
    • mareczek69 Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 21:50
      Dopisuje sie do listy absolwentow. Matura '89, budowa platowcow - wychowawczyni
      Urszula Gajewska, uczyla rosyjskiego :) Mialem szczescie w pierwszej klasie
      uczyc sie jeszcze w budynku szkoly na WSK. Ciemne korytarze, piwnice... Lza sie
      w oku kreci...
      • absit Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 22.01.06, 21:55
        mareczek69 napisał:

        > Dopisuje sie do listy absolwentow. Matura '89, budowa platowcow - wychowawczyni
        >
        > Urszula Gajewska, uczyla rosyjskiego :) Mialem szczescie w pierwszej klasie
        > uczyc sie jeszcze w budynku szkoly na WSK. Ciemne korytarze, piwnice... Lza sie
        >
        > w oku kreci...

        ten sam rocznik:)) na pewno sie znamy;)a co do starego technikum - zapomniales o smrodzie amoniaku:))))
        • agajac Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 23.01.06, 14:58
          Nie pamietam starej szkoły przy WSK, ale za to kiedy ja chodziłem do Mechanika
          pojawily się klasy całkowicie żeńskie - Technikum Gastronomiczne, Liceum
          Ogólnokształcące, Liceum Techniczne :) - oczywiście nie muszę dodawać, że miało
          to swoje dobre strony :))

          Pozdrawiam
          J.
        • mareczek69 Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 05.02.06, 00:58
          Z widzenia znamy sie na pewno. Dziewczyny w "Mechaniku" w owym czasie to byl
          rarytas. U mnie na "platowcach" byla jedna, supersympatyczna - Danka, stad
          nazywalismy ja "rodzynek" ;)
          • absit Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 05.02.06, 07:23
            mareczek69 napisał:

            > Z widzenia znamy sie na pewno. Dziewczyny w "Mechaniku" w owym czasie to byl
            > rarytas. U mnie na "platowcach" byla jedna, supersympatyczna - Danka, stad
            > nazywalismy ja "rodzynek" ;)

            pamietam Danke:) w mojej klasie bylo nas az 4!!!:)
            • agajac Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 05.02.06, 10:55
              U mnie było na początku 5 dziewczyn: Marzena, Edyta, Ewa, Baśka i Bernadetta. :)
              Do matury zostały chyba dwie, a może trzy... nie pamietam dokladnie.

              Ale chyba juz pisałem gdzies, że to były lata, kiedy w Technikum zaczely
              powstawac klasy żeńskie, wiec inaczej to wszystko zaczelo wygladac :)

              Pozdrawiam
              J.
              • peter.76 Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 15.02.06, 22:03
                Dopisuję się do wątku. Matura 96 :)
                Pozdrawiam wszystkich absolwentów TM.
                • agajac Re: Absolwenci Technikum Mechanicznego 15.02.06, 23:40
                  O - to tak jak ja. Tez matura 96 :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka