Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!!

09.11.01, 15:36
zyjesz kurna czy nie. a moze te francowate araby rence i jajca ci odstszelily i
niy mosz jak klupac w kompjutra? nie wstydz sie mozesz pukac tysz jenzykiem. o
kozy sie nie martf, my tu w mielcu zrobimy zrzute na nowe kozy zebys nie plakol
za tymi co ci araby zjedli. no to aron nie plocz wiencej, podej adres kibucu,
to mieszkoncy Mielca podeslom ci pare koz.
    • kolor Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 09.11.01, 20:34
      na gore, wontku, na gore, coby cie aron zoboczyl..........
      • kolor Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 10.11.01, 13:53
        na gore wontku, na gore...
        • kolor Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 10.11.01, 19:48
          wroc na gore
          • kolor Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 11.11.01, 20:53
            na gore!!!!!!!!!!!
            • kloss76 do Kolora 13.11.01, 10:13
              KOlor - twój przyjaciel Aaron ma teraz nowy nick. Zmienił się na Klopsika,
              kanadyjski grubasek.
              • kolor Re: do Kolora 16.11.01, 18:41
                na gore wontku, bo aron chyba slepy, i nic pieron nie łodpisuje.
                • Gość: Aaron Re: do Kolora IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 16.11.01, 21:31
                  Ty dajesz sie jednak lubic.
    • Gość: Aaron Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 16.11.01, 22:59
      Pomylilem sie nie zaslugujesz na to by prawic ci komplementy.
      • kolor Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 17.11.01, 09:17
        no to sie zdecyduj z tym lubieniem........
        • Gość: Aaron Re: do kolor IP: *.wlfdle1.on.wave.home.com 17.11.01, 14:23
          Moze i jestes wesoly,ale twoja napastliwosc i podjudzanie innych i na innych
          forach jest nie do zaakceptowania i to jest powod dla ktorego zmienilem
          zdanie.Pozatym wasze forum,sposob rozmow i wzajemne stosunki sa meczace.Ot
          takie blach,blach,blach jesli wiesz o czym mowie.Baw sie dobrze.
          • kolor Re: do Arona. 27.11.01, 16:06
            no to ty kurna Aron zyjesz. A my tu wszyscy sie mortwili o lo ciebie. Mysleli
            my ze cie te pieronskie araby abo, no te, taliby zabili, abo zgwalcili ciebie
            abo te twoje kozy. No ale chwalic Boga zyjesz. No to pisz Aron jak tam w
            kibucu, jak sie czujesz ty i tfoje kozy. a w polu roboty duzo? zimnioki
            wykopane? zboze zrzete? dozynki byly? Baba zdrowa i dziecika zdrowe? kałach
            nasmarowany, granaty sprowdzone? ty nic tu ciekowego nie piszeszno norzekosz
            jak stara baba. Aron obetrzyj lzy, usmiechnij sie, nopisz cosik wesolego, a nie
            ino smuty, smuty. wontroba cie boli czy jak? pewnikiem za duzo pejsachtufki
            pijesz. no to idz do dochtoruff, kup se leki, i pisz wesole teksty. Aha i podej
            adres kibucu, bo te kozy co my ci kupili, to se wyobraz, ze te france nam dach
            slomiany zjadly i do chalpy snieg pada. no to sie spiessz s tym adresem, bo te
            france calom chalpe zjedzom.
            • kolor Re: do Arona. 30.11.01, 10:00
              na gure wontku, na gure.....
              • kerstin Re: do Kolora 30.11.01, 14:24
                Kolor, co Ty tak męczysz ten biedny wątek? :))
                Twojemu koledze Aronowi już się chyba znudził...
                • kloss76 Re: do Kerstin 30.11.01, 14:29
                  Kerstin - kolegi????? ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha
                  • kerstin Re: do Kerstin 30.11.01, 14:36
                    kloss76 napisał(a):

                    > Kerstin - kolegi????? ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha ha

                    Hmmm, Kloss, jak chcesz, możesz to sobie wziąć w nawias (myślałam, że na to
                    wpadniesz)
                    Tematu nie rozwijajmy, bo sie nam co poniektórzy pokwaszą. A szkoda na to życia.
                    Nosy w górę, braci mielecka!! :)

                    • kolor Re: do Kerstin 07.12.01, 19:59
                      na gure wontku, bo spodniesz na sam dolek.
    • Gość: Aaron Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.01, 00:11
      Aaron (sic!)pozdrawia kolor i dziekuje za pamiec.
      • kloss76 Re: Aron, do cholery jasnej..........!!!!!!!!!!!!!! 08.12.01, 00:23
        Widać Aaron też człowiek :))
        • Gość: Aaron Re: do Kloss IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.01, 01:02
          Skad u Ciebie bierze sie tyle zjadliwosci ?
          • kloss76 Re: do Aarona 08.12.01, 01:26
            Przepraszam jeśli zabrzmialo to złośliwie lub "zjadliwie" :) Nie miałem tego na
            celu, jeśli tak to odebrałeś to moja w tym wina. Głowa do góry -bądźmy lepsi
            dla siebie przed świętami chociaż....
            • Gość: Aaron Re: do Kloss IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 08.12.01, 04:00
              A wiec bedziemy,Pozdrawiam.
              • kolor Re: do Arona 09.12.01, 17:53
                ty sie ino Aaron pozdrowiosz ze syckimi, ale nic ni piszesz jak tam u was. Bo
                my tu we wsi sluchomy z kolchoznika, ze tam u ciebie w tym Izraelu colki czas
                sie te pierony Araby w powietsze wysadzajom, no i boimy sie ło ciebie coby
                pszypodkiem na ciebie nie trafilo.
                W ostatniom niedziele dalim ksiendzu dobrodzieju na msze coby Pon Bog miol cie
                w opiece, i zeby jaki stuknienty Aran cie w powietsze nie wysadzil.
                No to napisz nom jak tam u ciebie, czy kalach w porzondku. Aha i s tymi kozami
                i capem? napisz prendko kaj to wysloc, ale niy wiymy ile tygo bydzie, bo tyn
                cap robi sfoje s kozami, i dlatego tych kuz bydzie wiencej, bo tyn pieron sie
                mocno stara.
                • kolor Re: do Arona 16.12.01, 14:05
                  na gure wontku, bo spodniesz i Aron nie odpisze a my tu we wsi palce gryziem s
                  powodu braku wiadomosci lod noszego pszyjociela.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja