Dodaj do ulubionych

HOMOSEKSUALIZM w Mielcu.

IP: 80.51.103.* 14.05.03, 19:53
Zastanawiam sie dlaczego wsrod polskiego spoleczenstwa jest tyle nienawisci
w stosunku do homoseksualistow. Osobiscie nie jestem homo, ale rozumien tych
ludzi i mam nawet przyjaciol gejow. Wszystkim ktorzy potepiaja ta grupe
ludzi, zycze aby kiedys w zyciu, mieli dzieci o podobnej orientacji. Oni po
prostu sie z tym rodza, nie jest to ich wybor. Tym bardziej, ze wchodzimy do
Unii, a tam nie ma podzialow na "pedalow" i hetreo. Tam sie liczy jakim
czlowiekiem jestes, co potrafisz...a twoje zycie prywatnei upodobania nikogo
nie obchodzi. Szkoda ze w Polsce jest inaczej... A co Wy myslicie na temat
homoseksualizmu?
Obserwuj wątek
    • Gość: palacz Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.delcom.pl / 192.168.0.* 15.05.03, 14:49
      No jasne, niech sobie jeszcze dają buzi na ulicy i oprowadzają sie za rece z
      adoptowanymi dziećmi, na ktorych psychice i tak w przyszlośvci wszystko sie
      odbije.
      No i co z tego, że w Uni tak jest (w Uni czyli w ktorych krajach?)to wcale nie
      znaczy, ze u nas tak musi być.
      A teraz pomyśl sobie o krajach unijnych w ktorych jest najwieksza swobina
      seksualna, nieważne czy homo czy hetero, czyli Belgia i Holandia. Popatrz na
      statystyki i zaraz zobaczysz, że to wylegarnia pedofili, dewiantow i zboczeńcow.
      Co jakiś czas w wiadomosciach można uslyszeć o tamtejszych obywatelach
      odwiedzajacych wschodnie kraje w poszukiwaniu mlodych chlopców gotowych na
      wszystko.
      • Gość: julek Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.czajen.pl 15.05.03, 17:13
        .......-nie "szedłbym" aż tak ostro jak palacz ale;
        - wydaje ni sie że -ostatnimi czasy beszczelność i pewność siebie
        przedstawicieli mniejszości seksualnych jest bardzo denerwująca ,nagle wydaje
        im się jakby byli najważniejsi , jacyś tacy pewni siebie jakby cały swiat
        należał do nich - spokojnie - są ludzmi - ale nie mogą się z tym ostentacyjnie
        obnosić - te parady gejowskie to dla mnie super kicz nie mieszczący się w
        standardach estetycznych -, może nawet ktoś powie że są obrzydliwe - ale mimo
        wszystko nie można ich zamykać w gettach , publicznie napiętnować -trzeba dać
        im żyć - z umiarem , z umiarem

        • Gość: gosc Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: tysiaclecia:* / 10.59.150.* 15.05.03, 17:46

          > - wydaje ni sie że -ostatnimi czasy beszczelność i pewność siebie

          JAKA PEWNOSC SIEBIE? O CZYM TY MOWISZ?

          parady gejowskie to dla mnie super kicz nie mieszczący się w
          > standardach estetycznych

          ESTETYCZNE JEST KORUPCJA. ESTETYCZNE SA TIROWKI NA AUTOSTRADZIE. ALE POKAZANIE
          SIE GEJOW I LESBIJEK NA OW PARADZIE TO JUZ BRAK ESTETYKI. WOW! BRAWO!

          -, może nawet ktoś powie że są obrzydliwe

          OBRZYDLIWE JEST TEZ PIJANTWO, SMIERDZACY LUDZIE NA ULICACH, CHAMSTWO....

          - ale mimo > wszystko nie można ich zamykać w gettach , publicznie
          napiętnować -trzeba dać im żyć - z umiarem , z umiarem

          TOLERANCJI TOLERANCJI!!!
          • Gość: julek Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.czajen.pl 16.05.03, 11:42
            Gość portalu: gosc napisał(a):

            >
            > OBRZYDLIWE JEST TEZ PIJANTWO, SMIERDZACY LUDZIE NA ULICACH, CHAMSTWO....

            - wybrałem tylko jeden cytat z Twojej wypowiedzi "gościu" . i ta wypowiedz
            właśnie jest jakby specjalnie na moje zamówienie -potwierdzajacą Waszą
            beszczelność i pewność siebie
            - czyżbyś chciał udowodnić że parady gejów i lesbijek /nie będę pisał o
            szczegółach bo są obsceniczne / są przyzwoite - są drogi gościu niestety dla
            mnie "obrzydliwe" - to nie znaczy że chamstwo nie jest obrzydliwe
      • Gość: gosc Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: tysiaclecia:* / 10.59.150.* 15.05.03, 17:28
        Gość portalu: palacz napisał(a):

        > No jasne, niech sobie jeszcze dają buzi na ulicy i oprowadzają sie za rece z
        > adoptowanymi dziećmi, na ktorych psychice i tak w przyszlośvci wszystko sie
        > odbije.

        A kto tu mowi o adoptowaniu dzieci. Z tego co wiem sami geje nie sa za
        adoptowanie przez nich dzieci. (A dlaczego? Bo dzicko rzeczywiscie byloby
        pokrzywdzone ale nie przez 2 mezczyzn czy 2 kobiety ktore by go wychowywaly
        ale przez otoczenie ktore by wytykalo dziecko palcami) Druga kwestia - jasne
        lepiej zeby dziecka zylo w rodzinie alkoholikow i bylo bite niz moglo byc
        otoczone miloscia chociazby ze strony dwoch kobiet czy mezczyzn. Tak naprawde
        nie chodzi o dobro dziecka, ale o fakt ze byloby w rodzinie gejow czy lisbijek
        a w naszym pseudokatolickim kraju to skandal!!

        > No i co z tego, że w Uni tak jest (w Uni czyli w ktorych krajach?)to wcale
        nie znaczy, ze u nas tak musi być.

        We Wszystkich! To sie nazywa TOLERANCJA!!

        > A teraz pomyśl sobie o krajach unijnych w ktorych jest najwieksza swobina
        > seksualna, nieważne czy homo czy hetero, czyli Belgia i Holandia. Popatrz na
        > statystyki i zaraz zobaczysz, że to wylegarnia pedofili, dewiantow i
        zboczeńcow

        Hmm... Ciekwae. Chetnie popatrze na owe statystyki... Powiem Ci tylko jedno ze
        duuuzo wiecej jest dewiantow i pedofili wsrod czesci spoleczenstwa
        heteroseksualnego. (Tak apropos to gej znaczy calkiem co innego niz pedofil!!)
        A tak w ogole to moge Cie zapewnic ze masz wokolo siebie nie jednego geja...
        tylko o tym nie wiesz.... Zastanow sie bo moze byc nim twoj lekarz twoj
        nauczyciel, sasiad a moze nawet najblizszy przyjaciel.... Wtedy triooche
        inaczej patrzy sie na ta kwestie gdy dotyka Cie ona bezposrednio...

        > Co jakiś czas w wiadomosciach można uslyszeć o tamtejszych obywatelach
        > odwiedzajacych wschodnie kraje w poszukiwaniu mlodych chlopców gotowych na

        Hmmm nie musza wyjezdzac.... patrz Zoologischer Garden w Berlinie, Dworzec
        Centralny w Warszawie... sami chlopcy sie sprzedaja bez zadnego przymusu....
        Dodatkowo w kazdej grupie sa dewianci i zboczency.... i nie mozna uogolniac i
        utozsamiac calej grupy. A statystyki i badania wskazuja ze dewiacje i
        odchylenia sa takie same (procentowo) a moze nawet i wieksze jak w populacji
        heteroseksualnej....


    • Gość: roz Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 16.05.03, 15:09
      Hmmm, strasznie emocjonalna ta dyskusja...A jakie jest moje zdanie?

      1) chciałabym żyć w kraju, w którym nie ocenia się czyjejś orientacji
      seksualnej, nie zgląda się komuś do łóżka, a ocenia się drugiego człowieka
      patrząc na to, czy jest uczciwy, sumiennie wywiązuje się ze swoich obowiązków
      np. w pracy, czy ma odwagę stanąć w czyjejś obronie, a nie odwraca głowę w
      drugą stronę i udaje, że nic nie widzi etc. To są dla mnie kryteria oceny
      drugiego człowieka, jeśli już musimy oceniać, a nie to z kim sypia. I tak też
      chciałabym wychować swoje dzieci.

      2)nie wydaje mi się słuszne stosowanie instytucji małżeństwa do gejów i
      lesbijek. Dlaczego?
      Bo inna była geneza tej instytucji. Nie wyklucza to jednak stworzenia innej
      formy prawnej dla tych związków, takiej, która bedzie obejmowała coś w
      rodzaju "małżeńskiej wspólności majątkowej", bo na tym chyba najbardziej im
      zależy.

      3) jestem przeciwna adopcji dzieci przez homoseksualistów. Dlaczego? Bo dziecko
      rodzi się z kobiety i mężczyzny, dziecko potrzebuje i matki i ojca. Nie można
      mówić, że skoro homoseksualizm jest czymś "wrodzonym" to ludziom tym należy się
      prawo do posiadania dziecka, do jego wychowywania.

      W Polsce widać brak chęci zrozumienia drugiej strony, zarówno w wykonaniu
      hetreo- jak i homoseksualistów.
      Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: asis Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 28.05.03, 22:47
        Gość portalu: roz napisał(a):
        > rodzaju "małżeńskiej wspólności majątkowej", bo na tym chyba najbardziej im
        > zależy.
        Nie, nie na tym nam zależy. Zależy nam na równoprawnych z heteroseksualnymi
        zalegalizowanymi związkami. Wspólnota majątkowa to mała część tych praw.

        > 3) jestem przeciwna adopcji dzieci przez homoseksualistów. Dlaczego? Bo
        > dziecko
        Wiesz, szczęśliwie lesbijki spokojnie i bez górnolotnych myśli hetero i
        przyzwolenia społeczeństwa mogą sobie wychowywać dzieci i bez adopcji.
        Dopóki nas wszystkich nie ubezpłodnicie.

        > to ludziom tym należy się
        > prawo do posiadania dziecka, do jego wychowywania.
        Oczywiście że jeśli kobieta urodzi dziecko to moze go wychowywać i nikt jej
        tego prawa nie zabierze tylko dlatego że żyje na stałe w związku z kobietą.
        Czyli to prawo posiada.

        • Gość: roz Asis - Twoja wypowiedź... IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 29.05.03, 11:24
          Gość portalu: asis napisał(a):

          > Nie, nie na tym nam zależy. Zależy nam na równoprawnych z heteroseksualnymi
          > zalegalizowanymi związkami. Wspólnota majątkowa to mała część tych praw.

          To znaczy na czym konkretnie Wam jeszcze zależy?
          Uważam, że instytucja "małżeństwa" - w takim kształcie, jak jest uregulowana w
          kodeksie rodzinnym powinna być "zarezerwowana" tylko dla związków
          heteroseksualnych. Dlaczego? Bo z myślą o takich powstała, przez setki lat była
          stosowana tylko wobec takich związków i nie ma się co dziwić, że mówienie przez
          homoseksualistów o chęci "zawarcia małżeństwa" wywołuje emocje drugiej strony.
          Po prostu: nie tyle chodzi o prawa ile o formę, nazwę (z wyjątkiem adopcji).
          Dopóki będziecie się domagać "możliwości zawierania małżeństw" dopóty będziecie
          napotykać na opór heteroseksualnych. Taka postawa świadczy niestety także o
          braku zrozumienia z Waszej strony dla osób heteroseksualnych. Jaki problem
          stworzyć nową instytucję prawną?


          > Wiesz, szczęśliwie lesbijki spokojnie i bez górnolotnych myśli hetero i
          > przyzwolenia społeczeństwa mogą sobie wychowywać dzieci i bez adopcji.
          > Dopóki nas wszystkich nie ubezpłodnicie.

          > Oczywiście że jeśli kobieta urodzi dziecko to moze go wychowywać i nikt jej
          > tego prawa nie zabierze tylko dlatego że żyje na stałe w związku z kobietą.
          > Czyli to prawo posiada.

          Nie bardzo rozumiem co chciałeś powiedzieć - że geje są dyskryminowani bardziej
          niż lesbijki? Ja jestem przeciwna adopcji dzieci przez pary homoseksualne z
          przyczyn podanych we wcześniejszym poście, niezależnie od tego czy jest to
          adopcja "prawna" czy też tylko "faktyczna" - o jakiej Ty mówisz. Tu nie chodzi
          o papierek tylko o dziecko, jego psychikę, o to co jest dla niego optymalne. -
          ale tu już odsyłam do psychologii.
          Tak na marginesie dodam, że znałam kiedyś geja, psychologa zresztą, który
          pytany o chęć posiadania dzieci przez homoseksualistów powiedział, że niestety
          jest to przejaw egoizmu z ich strony, myślenia tylko o sobie, a nie o dobru
          dziecka. Wiem ,że to przykre, ale coś w tym chyba jest...
          Pozdrawiam.
          • Gość: ret Re: Asis - Twoja wypowiedź... IP: tysiaclecia:* / 10.59.150.* 29.05.03, 12:15
            hmmm.... sam jestem gejem i w sumie jestem przeciwny adopcji dzieci przez
            gejow... ale nie ze wzgledu na fakt ze bedzie wychowane przez gejow a przez
            fakt ze z zasady w Polsce takie dziecko bylo by wystawione na posmiewisko
            przez heteroseksualna czesc spoleczenstwa. Byloby wytykane palcami i
            pietnowane ze ma dwoch tatusiow czy dwie mamy... Nie wazne ze mialoby
            zapewniona milosc rodzicielska... ale wg was lepiej zeby zylo w normalnej
            rodzinie bite przez tatusia pijaka bez srodkow do chociazby dobrej edukacji...
            wiem ze to przypadek ekstremalny ale obrazowy... takie obrazek nie razi ale
            dziecko szczesliwe dziecko z dwoma tatusiami czy mamusiami nalzey pietnowac...
            Coz przykre... dlatego tez wiekszosc homo jest przeciwna adopcji:)
            • Gość: roz Drogi Ret:) IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 29.05.03, 23:51
              Wiesz, nie wiem jak innym, ale mnie "przeszkadza widok" dziecka żyjącego w
              patologicznej rodzinie (mam na myśli oczywiście bijącego ojca alkoholika etc.).
              Może bez takiej demagogii, co?
          • Gość: asis Re: Asis - Twoja wypowiedź... IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 29.05.03, 20:32
            Gość portalu: roz napisał(a):
            > To znaczy na czym konkretnie Wam jeszcze zależy?
            Na wszystkich tych prawach które mają związki heteroseksualne, może być
            nawet z pominięciem adopcji. Chodzi po prostu o uprawomocniony ZWIĄZEK a nie
            wspólnotę majątkową.

            > Po prostu: nie tyle chodzi o prawa ile o formę, nazwę (z wyjątkiem adopcji).
            > Dopóki będziecie się domagać "możliwości zawierania małżeństw" dopóty
            będziecie
            > napotykać na opór heteroseksualnych.
            Nazwa jest obojętna. A co do drugiej sprawy: powiedziałabym inaczej, dopóki
            nie będzie możliwości zawierania małżeństw (lub jakkolwiek inaczej nazwać
            legalne związki) dopóty walka będzie trwała i z pewnością będzie wygrana, tak
            jak wygrali Murzyni którzy byli uważani za nie - ludzi i nie mieli
            praw "białych" z myślą o których były pomyślane i sto lat stosowane (śmieszny
            argument) ;-)

            > Jaki problem
            > stworzyć nową instytucję prawną?
            Zaakceptować - żaden. Stworzyć - owszem z powodu Waszego oporu.


            > Nie bardzo rozumiem co chciałeś powiedzieć - że geje są dyskryminowani
            bardziej
            > niż lesbijki?
            Nie, że np. lesbijki nie potrzebują Waszej łaski przyznania adopcji, te które
            chcą mieć dzieci po prostu je sobie rodzą i wychowują.

            • Gość: roz Re: Asis - Twoja wypowiedź... IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.16.* 29.05.03, 23:59
              Gość portalu: asis napisał(a):


              > Na wszystkich tych prawach które mają związki heteroseksualne, może być
              > nawet z pominięciem adopcji. Chodzi po prostu o uprawomocniony ZWIĄZEK a nie
              > wspólnotę majątkową.

              Zapewniam, że z mojej strony nie ma problemu:)

              > Nazwa jest obojętna.
              Nie wydaje mi się, żeby nazwa była obojętna...wiesz, trochę to tak - czego uszy
              nie słyszą tego sercu nie żal:(


              > > Jaki problem
              > > stworzyć nową instytucję prawną?
              > Zaakceptować - żaden. Stworzyć - owszem z powodu Waszego oporu.

              Jak rozumiem nie jest to uwaga pod moim adresem więc się nie wypowiem:))

              > Nie, że np. lesbijki nie potrzebują Waszej łaski przyznania adopcji, te które
              > chcą mieć dzieci po prostu je sobie rodzą i wychowują.

              "Łaski przyznania adopcji" - jak to ładnie ujęłaś. Tak miło to dla ucha brzmi,
              tak...pojednawczo:)))
              Serdecznie pozdrawiam.
    • Gość: abcio Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.Smoczka.ptc.pl 16.05.03, 18:00
      Myslę, że pedałów trzeba wyekspediować gdzieś, do jakiegoś obozu (koniecznie
      teren zamknięty) i niech się pedalą. Wypuscić jak im przejdzie (oczywiście
      jeśli ich AIDS nie zeżre).
      Fiut w tyłku to żadne estetyczne przeżycie...
      • Gość: Brawo Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: tysiaclecia:* / 10.59.150.* 16.05.03, 22:08
        WOW.... COZ ZA GORNOLOTNA OPINIA! BRAWO... A MYSLALEM ZE FASZYZM MAMY JUZ ZA
        SOBA.... I Z CZYM DO UNII?
    • Gość: mm Re: HOMOSEKSUALIZM w Mielcu. IP: *.wns.uni.wroc.pl 05.06.03, 12:53
      cześc.
      wstyd mi za niektore poglądy niczy z gleboki sredniowiecza.tu we wroclawiu to
      wygląda na szczeście już nieco inaczej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka