Dodaj do ulubionych

Panie Regiec - do widzenia!

IP: *.wroclaw.hypnet.pl 08.03.12, 21:02
Czas oławskiego PiSu się kończy.
Obserwuj wątek
    • Gość: ALFA_STAR Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.ronus.pl 09.03.12, 14:51
      Nie tylko oławskiego .....
      • Gość: Marta Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.adsl.inetia.pl 20.04.12, 17:03
        Jeszcze na razie jest na swojej funkcji.
        • Gość: Felek Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.ronus.pl 08.05.12, 14:56
          Podobno zastąpi go Mikoda z PeO.
          • Gość: Oskar Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.ronus.pl 11.05.12, 14:16
            Regiec to karierowicz. Jego polityka jest perfidna i wyrachowana, bo dba tylko siebie Najwyższy czas by ten czlowiek ustapił. Kazdy nastepny po nim bedzie lepszy .
            • Gość: VVV Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.215.200.89.otvk.pl 12.05.12, 12:43
              Żal wam d.... ściska, bo nic nie możecie zrobić, jak tak chcecie zmian to się sami bierzcie za politykę a ja będę wam szpilki wbijał.
            • Gość: gość Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.212.200.89.otvk.pl 15.07.12, 20:56
              Trzy zagadki Migalskiego: co stu posłów PiS robiło w Smoleńsku?
              dzisiaj, 18:31
              Eurodeputowany PJN Marek Migalski na swoim blogu w Onecie zadaje trzy zagadki. "Zagadka pierwsza – co robiło stu posłów PiS w Smoleńsku, 10 kwietnia 2010 roku, w trzy godziny po tragedii? Odpowiedź – jedli obiad" - pisze.

              Marek Migalski, fot. PAP/Leszek Szymański
              "Po tym, jak już się pomodlili za zmarłych i oddali im część, udali się do restauracji, żeby zjeść obiad. Głównym zaganiającym do autobusów i zachęcającym do jak najszybszego wyjazdu ze Smoleńska, był Antoni Macierewicz. Nie potrafię zgadnąć, dlaczego setka polskich parlamentarzystów, posiadających paszporty dyplomatyczne, mających immunitety, nie przebiegła tych kilka kilometrów, które dzieliły ich od miejsca katastrofy, i nie pomagała ekipom ratunkowym w akcji. Dlaczego nie pobiegli tam i nie zabezpieczali terenu? Dlaczego nie fotografowali miejsca tragedii? Dlaczego dali się, jak barany, zamknąć w autobusach i zawieźć na obiad? - pyta europoseł.
              W dalszej części wpisu, w ramach drugiej zagadki, Migalski pyta: "kto i w jakim czasopiśmie określił w tym tygodniu Lecha Kaczyńskiego takimi oto słowami – "»był żenującym przez swe gafy, lapsusy czy komiczność wystąpień telewizyjnych, z recytatorsko – deklamacyjnym mruczandem i z łapkami Gucia – Pucia trzymanymi przed sobą w manierze szkolnej prymuski«. I dalej: »wypiął« się na obchody rzezi wołyńskiej, bo »akurat podlizywaliśmy się haniebnie probanderowskim Ukraińcom«".
              Zdaniem polityka ten sam autor w tym samym tygodniu, parę akapitów dalej, przyznaje rację księdzu Isakowiczowi-Zalewskiemu, kiedy pisał, że "Prezydent Lech Kaczyński dla mnie ikoną nie jest (…). Nie był mężem stanu, nie spełnił pokładanych w nim nadziei, nie wykorzystał siły swej prezydentury (…). Miał masę fatalnych posunięć (…). Nie sądzę, że powinien spoczywać na Wawelu".
              Czytaj w Onecie blog Marka Migalskiego!
              Migalski przypomina, że autorem powyższych słów jest Waldemar Łysiak z "tygodnika niepokornych pod tytułem »Uważam Rze«". "Chciałbym się zapytać, czy w przyszłym tygodniu mają zamiar niepokorni opublikować coś obrzydliwego o ojcu Kaczyńskich?" - pyta polityk.
              Nadszedł czas na trzecią zagadkę europosła. "Kto w ostatnim czasie mówił o konieczności rewizji polityki zagranicznej Lecha Kaczyńskiego? Kto z polskiej klasy politycznej, w zeszłym miesiącu, chciał odebrania Ukrainie możliwości organizowania ME w piłce i przeniesienia ich do Niemiec? Kto przyłączył się do głównego nurtu polityki europejskiej i wraz z nim robił wszystko, by Ukraińcy nigdy już nie mieli szansy na członkostwo w UE?" - czytamy pytania Migalskiego na blogu w Onecie.
              Polityk bardzo szybko sam na te kwestie odpowiada. "Tym kimś był Jarosław Kaczyński – brat tragicznie zmarłego Lecha Kaczyńskiego, twórcy polityki określanej jako »jagiellońska«".
              "W związku z powyższym mam prośbę do polityków PiS, do redaktorów niepokornych oraz do samego Jarosława Kaczyńskiego – nigdy, ale to już naprawdę nigdy, nie powołujcie się na dziedzictwo Lecha Kaczyńskiego, nie rezerwujcie sobie prawa do niego, nie biczujcie wszystkich swoim bólem i przywiązaniem do byłego prezydenta. Bo zdradziliście go i zdradzacie – o świcie, przy obiedzie i wieczorem" - konkluduje na blogu Marek Migalski.
              • Gość: Darek Manecki Re: Panie Regiec - do widzenia! IP: *.ronus.pl 30.08.12, 14:36
                Nie tęsknimy za PiSem i panem Regiecem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka