Dodaj do ulubionych

Palarnia przy barku- czynne całą dobę

09.12.06, 19:48
skargi były na palących przy barku a i czasem trudno się przebić więc
otwieram niniejszym palarnię przy barku a admina proszę o szpileczkę...
wstep także dla niepalacych..tematy- wszystko i nie na tematsmile
odpalam pierwszego...poproszę popielniczkę i piwko male z barku...
Obserwuj wątek
    • sztuk6mistrz Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 09.12.06, 19:55
      Co palisz? Ja Męskie. To pewnie przez jakieś kompleksy smile)
      • rita78 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 09.12.06, 20:02
        damskich nie produkująsmile
        pale viceroye liht...cena do zniesienia...przymierzam sie sie rzucenia tego
        gowna....
        • sztuk6mistrz Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 09.12.06, 20:13
          Znasz Andiama? To postać wielce publiczna, więc mogę go zacytować.
          - To - mówił głosem Himilschbacha, wskazując na wódkę - to jest nic stary,
          popijesz, poboli cię głowa, porzygasz, będziesz miał dosyć na jakiś czas.
          Największe gówno to to - mówił zaciągając się dymem, bo to zostaje w tobie i nie
          chce cię opóścić.
          A wiedział o czym mówi.
          • eddie_5 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 09.12.06, 21:29
            moj umysl pod tym wzgledem dosc szybko sie rozjasnil...wiec nie pale...ale
            porozmawiac przy winku moge...czemu nie...
    • rita78 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 10.12.06, 17:45
      stawiam murzynka na stolsmile i capuccino wlasnej roboty ( sama ubijam mleko na
      piane- nie jakies podroby).
      papaierosek w tym momencie dla mnie obowiazkowysmile
      • anu_anu Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 11.12.06, 08:09
        Czy pewna zbieżność pomiędzy murzynkiem a murzyniątkiem a la Bokassa jest
        przypadkowa?
        • rita78 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 11.12.06, 08:22
          zbierznosc jedynie w nazwiesmile moj murzynek po podgrzaniu nie twardniejesmile
          • arek5001 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 11.12.06, 11:03
            rita78 napisała:

            > zbierznosc jedynie w nazwiesmile moj murzynek po podgrzaniu nie twardniejesmile
            >
            A jak się podgrzewa murzynka i w jakim celu? A propos capuccino to jak robisz tę
            śmietankę, z jakiej śmietany 30%?
            • anu_anu Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 11.12.06, 12:27
              Zajrzyj do Barku tam jest przepis na murzyniątko.
    • map4 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 11.12.06, 10:37
      rita78 napisała:

      > otwieram niniejszym palarnię przy barku a admina proszę o szpileczkę...

      apeluję o trochę cierpliwości. Czy przyszpilenie wątku może poczekać na powrót
      no.logo ? Do tego czasu wystarczy, jeśli będziecie się regularnie i głęboko
      zaciągać.
      • zalogowany.cookie A kysz śmierdziuchy! 11.12.06, 13:14
        Poszli wy precz paskudy z saloniku. I nie ziać mi w twarz, jak wrócicie! Bo
        inaczej obciążę kosztami osobistej dezynfekcji wewnętrznej nieco przybrudzonym
        etanolem. Nieposłusznych potraktuję mieszanką podróbek radzieckich perfum w
        ilości hurtowej.

        A przez szybę zaglądać i podsłuchiwać będę niezależnie.
        • rita78 Re: A kysz śmierdziuchy! 11.12.06, 17:42
          no nie denerwuj sie...salonik masz na gorze forum..znaczy barek..tu jest
          palarnia- nie chcesz to nie wachaj.
          a do arka- ubijanie mleka to sprawa latwa jak sie ma ekspres cisnieniowysmile
          wystarczy 3,2 % i goraca para 15 bar.
        • sztuk6mistrz Re: A kysz śmierdziuchy! 11.12.06, 18:36
          zalogowany.cookie napisał:

          > Poszli wy precz paskudy z saloniku. I nie ziać mi w twarz, jak wrócicie! Bo
          > inaczej obciążę kosztami osobistej dezynfekcji wewnętrznej nieco przybrudzonym
          > etanolem. Nieposłusznych potraktuję mieszanką podróbek radzieckich perfum w
          > ilości hurtowej.
          >
          > A przez szybę zaglądać i podsłuchiwać będę niezależnie.

          Włazisz do palarni i masz pretensje! Dość panoszenia się wszelakiej maści
          purystów i abstynentów.
    • rita78 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 12.12.06, 23:29
      czy dzisiaj dzien bez papierosa?
      sztukmistrz rzuciles?
      ja jeszce nie zatem odpalam, spalam i zmykamsmile
      • rita78 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 13.12.06, 22:56
        ostatni przed nocą....dzis czas na sen porzadny...film dobry na tvn leci wiec
        chyba pojde w poziom sie przeniesc...
        • sztuk6mistrz Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 13.12.06, 23:12
          palę dzisiaj mocne-jasne i robię paniom-pticum, bez podtekstów - chodzi o napis
          do nastepnej pracy.
          • arek5001 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 14.12.06, 17:34
            Nie palę drugi dzień, ale to nie wynik rzucenia, ale przepicia z przepaleniem,a
            wtedy nie jaram.

            Mark Twain kiedyś powiedział: " rzucić palenie żaden problem, robiłem to już ze
            60 razy."
    • napoj.chmielowy Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 16.12.06, 14:16
      Mógłby mnie ktoś poczęstować? Skończyły mi się, a właśnie coś piszę i do sklepu
      nie mogę.
      • arek5001 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 16.12.06, 15:36
        napoj.chmielowy napisał:

        > Mógłby mnie ktoś poczęstować? Skończyły mi się, a właśnie coś piszę i do sklepu
        > nie mogę.

        Oczywiście że mógłbym, dziś już jaram mogą być GOLDPRESSy ?
        • napoj.chmielowy Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 16.12.06, 15:37
          arek5001 napisał:

          >
          > Oczywiście że mógłbym, dziś już jaram mogą być GOLDPRESSy ?

          Dzięki.
          • sztuk6mistrz Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 16.12.06, 15:44
            Właśnie muszę skoczyć po Mocne-jasne, bo inaczej nie dostanę, a siana nie lubię
            jarać.
    • hurysa1 Palaczy powinno zainteresować 19.12.06, 11:21
      prawica.net/node/5587
      • napoj.chmielowy Re: Palaczy powinno zainteresować 19.12.06, 14:41
        hurysa1 napisała:

        > prawica.net/node/5587

        Przerażające!
        • rita78 papieros na dobre trawienie 25.12.06, 21:36
          no witam swiatecznie..widze ze wprawdzie nikogo nie ma ale usiade sobie po
          cichutku , odpale, muzyczki poslucham...z barku piwko zamowie i posiedze...
          • arek5001 Re: papieros na dobre trawienie 25.12.06, 21:44
            Też siedzę cichutko przy Ramie i piwko sobie sączę z nieodłącznym szlugiem..
    • napoj.chmielowy Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 05.01.07, 14:22
      Zapaliłbym "Camela" bez filtra. Oj, wzięło mnie. Oj.
      • arek5001 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 05.01.07, 14:30
        Ciężka sprawa, Camelii w ogóle nie ma a co dopiero bez filtra. Reynolds Tabacco
        się wycofał.. Ponoć można sprowadzić ze Szwajcarii, oni nie respektują norm
        Unijnych i przemycik do niemiaszków idzie aż miło..
        • napoj.chmielowy Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 05.01.07, 19:50
          arek5001 napisał:

          > Ciężka sprawa, Camelii w ogóle nie ma a co dopiero bez filtra. Reynolds Tabacco
          > się wycofał.. Ponoć można sprowadzić ze Szwajcarii, oni nie respektują norm
          > Unijnych i przemycik do niemiaszków idzie aż miło..

          Ze Szwajcarii... nie respektują unijnych norm... To znaczy, że w Szwajcarii są
          papierosy nadające się do palenia, a nie ten zchemizowany syf, który u nas serwują?
          • arek5001 Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 05.01.07, 23:27
            Niestety, No te Guluazy bez filtara made in Swiess są najlepsze..
            • sztuk6mistrz Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 06.01.07, 10:03
              arek5001 napisał:

              > Niestety, No te Guluazy bez filtara made in Swiess są najlepsze..

              Potwierdzam. Z trudem udało mi się kupić na granicy szwajcarsko-francuskiej,
              parę paczek Guluazy, a nie jak wszyscy Francuzi kilka wagonów. Patrzyli na mnie
              jak my na Ukraińca, który nie ma przy sobie wódki na sprzedaż.
              • kolejar Gauloises 06.01.07, 15:34
                Pod koniec Gierka wersja bez filtra i taka sama z filtrem była w kioskach po
                ówczesne 25 zł (Marlboro z Kr 28, Carmeny 24 - dla porównania) najbliżej na
                peronie w Opolu Gł. Potem reszta Śląska, Kraków, Wawa. U nas nie było. Mięso też
                było w Opolu koło Głównego. Jeździłem tam wtedy bardzo często ze znajomym
                Mechanikiem kiblami EN57-1038 + 1040 + 1039, później EN57-1298 + 1303. Tak było
                do junty jaruzelskiej, kiedy to Majster uciekł do Szwajcarii. Tam dość szybko
                zaczął jeździć na tamtejszych kolejach SBB-CFF-FFS i oczywiście kontynuował
                palenie tych bez filtra...
                • poloeschatolo Re: Gauloises 06.01.07, 16:48
                  kolejar napisał:

                  > Pod koniec Gierka wersja bez filtra i taka sama z filtrem była w kioskach po
                  > ówczesne 25 zł (Marlboro z Kr 28, Carmeny 24 - dla porównania) najbliżej na
                  > peronie w Opolu Gł. Potem reszta Śląska, Kraków, Wawa. U nas nie było. Mięso
                  > też było w Opolu koło Głównego. Jeździłem tam wtedy bardzo często ze znajomym
                  > Mechanikiem kiblami EN57-1038 + 1040 + 1039, później EN57-1298 + 1303. Tak
                  > było do junty jaruzelskiej, kiedy to Majster uciekł do Szwajcarii. Tam dość
                  > szybko zaczął jeździć na tamtejszych kolejach SBB-CFF-FFS i oczywiście
                  > kontynuował palenie tych bez filtra...

                  znów grzebiesz się w mrokach przeszłości - junta jaruzelska itp. itd...

                  jako nałogowy jaracz chemicznie wypranych ze wszystkiego co smakowite tzw.
                  papierosów Red&White w wersji light (zapewne mniej szkodzą ludzkiemu zdrowiu)
                  jesteś znów hipokrytą...

                  analogicznie do galuazów, dla podobnego kontrastu proponuję historyczne
                  porównanie partagasów z carmenami. ja wolałem te pierwsze, tak zresztą jak
                  kultowe żitanesy (bez filtra oczywiście). teraz gdy nawet importowany tytoń do
                  skrętów zbadziewiał, popalam cygaretki bez filtra. i robię to też jakoś
                  nieprzekonywująco, co wskazuje albo na kompletną degenerację/wysubtelnienie
                  mojej stomy ze znajdującymi się tam kubkami smakowymi, bądź postępujący zanik
                  receptorów nikotnynowych w zachowanej jeszcze resztce neuronów.
                  • sztuk6mistrz Re: Gauloises 06.01.07, 17:03
                    poloeschatolo napisała:


                    > jako nałogowy jaracz chemicznie wypranych ze wszystkiego co smakowite tzw.
                    > papierosów Red&White w wersji light (zapewne mniej szkodzą ludzkiemu zdrowiu)
                    > jesteś znów hipokrytą...

                    Papierosy w tzw. wersji light są bardziej szkodliwe od tych bez filtra, albo z
                    filtrem krótkim, bo powodują większą wentylacje płuc, czyli dym dociera to
                    dolnej części płuca, tam gdzie jest rezerwa tlenowa wymieniana stopniowo przy
                    kazdym oddechu.
                    Innym złym skutkiem są oczywiście żylaki za uszami smile))
                    • kolejar Re: Gauloises 06.01.07, 17:35
                      sztuk6mistrz napisał:
                      > Papierosy w tzw. wersji light są bardziej szkodliwe od tych bez filtra

                      To znana prawda. Jest nawet jeszcze gorzej - te w wersji light silniej
                      uzależniają smakowo. Są bardziej subtelne i jak się takie pali nałogowo, to
                      innych już się nie da, bo zbyt wulgarne.
                  • kolejar Re: Gauloises 06.01.07, 17:31
                    poloeschatolo napisała:
                    > jako nałogowy jaracz chemicznie wypranych ze wszystkiego co smakowite tzw.
                    > papierosów Red&White w wersji light (zapewne mniej szkodzą ludzkiemu zdrowiu)
                    > jesteś znów hipokrytą...

                    To znów niezupełnie prawda. Częściej jednak jaram nałogowo niebieskie Viceroye
                    ze zwykłym filtrem z powodów identycznych jak te opisane gdzieś powyżej przez
                    ritę78. Jak nie zdążę do hurtowni (Viceroye po 4,45), to kupuję "u lasek" na
                    pętli Red&White po 4,65. To zresztą i tak chyba niebawem się skończy z powodu...
                    smile...
                    • arek5001 Re: Gauloises 06.01.07, 21:16
                      Kolega przywiózł mi z Kosowa DRINY serbskie bez filtra, gdzie substancji
                      smolistych było 20mg/szt., nikotyny 1,3mg/szt., czyli dwukrotnie więcej niż w
                      naszych Lightach, to był szlug..
                      • sztuk6mistrz Re: Gauloises 06.01.07, 21:51
                        Oni z tego strzelali do Muzułmanów.
                        • rita78 Re: Gauloises 06.01.07, 22:05
                          sztuk6mistrz napisał:

                          > Oni z tego strzelali do Muzułmanów.

                          sztukmistrzu ...mały nietaktsad
                          • sztuk6mistrz Re: Gauloises 06.01.07, 22:23
                            rita78 napisała:


                            > sztukmistrzu ...mały nietaktsad

                            Oswajam się z demonami historii.
      • anu_anu Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 24.02.07, 12:28
        No to masz dobrą wiadomość: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=57836961
        • napoj.chmielowy Re: Palarnia przy barku- czynne całą dobę 25.02.07, 12:09
          anu_anu napisała:

          > No to masz dobrą wiadomość: <a
          href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=57836961"
          target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=57836961</a>

          I tak nie będzie bez filtra.
    • hurysa1 Chłopaki 06.01.07, 23:12
      Czy paliliście kiedyś nargile?
      • rita78 Re: Chłopaki 13.01.07, 20:18
        no i jak zwykle...jak idiotka ostatnia zamiast sie relaksowac caly dzien
        poswiecilam sprawom domowym typy sprzadtanie, pranie, prasowanie,,,jedynie
        zimne piwo moze mi zrekompensowac utracona sobotesmile
        mialam dzis ambitny plan niepalenia...nie mam jednak silnej woli...moze jutro?
        • sztuk6mistrz Ritka? 16.01.07, 19:01
          rita78 napisała:

          > no i jak zwykle...jak idiotka ostatnia zamiast sie relaksowac caly dzien
          > poswiecilam sprawom domowym typy sprzadtanie, pranie, prasowanie,,,jedynie
          > zimne piwo moze mi zrekompensowac utracona sobotesmile
          > mialam dzis ambitny plan niepalenia...nie mam jednak silnej woli...moze jutro?

          Czy palisz jedynie kiedy pijesz?
          Czy lubisz swoje nałogi?
          Czy nie lubisz się za nie?
          Czy myślisz o nich kiedy ich nie dokarmiasz?
          Jeśli, to jak - dobrze czy niedobrze?
          Czy w przerwach między sesjami masz stany euforyczne?
          Czy depresyjne?
          Czy swojego nałogi mogłabyś nazwać swoim hobby?
          Czy pielęgnujesz je samotnie?
          Czy masz grupę wsparcia?
          • rita78 Re: Ritka? 17.01.07, 08:42

            > Czy palisz jedynie kiedy pijesz?
            bardzo zadko pije i w bardzo niewielkich ilosciach ale generalnie na imprezach
            czy przy alkoholu pale wiecej.

            > Czy lubisz swoje nałogi?
            nie posiadam innych nalogow poza tytoniowym a palenie papierosa jest jakas
            czescia mojego planu ( rytual np. poranna kawa, gazeta, papieros itd)...ale czy
            je lubie? no nie bo mnie zaczelo denerwowac ze jesten niewolnikiem tego gowna...
            > Czy nie lubisz się za nie?
            trudno sie przyznac ale tak...
            > Czy myślisz o nich kiedy ich nie dokarmiasz?
            jesli mam zajecie to nie ( np w pracy nie pale wcale i tez o tym nie mysle).
            > Jeśli, to jak - dobrze czy niedobrze?
            a jesli juz mysle to na zasadzie "zajarałabymsmile"
            > Czy w przerwach między sesjami masz stany euforyczne?
            jezu jakie sesje????? w euforycznych stanach to sie mi zdarza byc często...taka
            mam naturę ADHDowcasmile
            > Czy depresyjne?
            już nie....
            > Czy swojego nałogi mogłabyś nazwać swoim hobby?
            nie
            > Czy pielęgnujesz je samotnie?
            nie - uwielbiam pogawędki przy fajeczcesmile
            > Czy masz grupę wsparcia?
            hehehe....raczej grupe niedowiarkow...

            Proszę o diagnozęsmile
            • rita78 errata 17.01.07, 08:44
              rita78 napisała:

              >
              > > Czy palisz jedynie kiedy pijesz?
              > bardzo RZadko pije i w bardzo niewielkich ilosciach ale generalnie na
              imprezach
              RZADKO,RZADKO a nie Zadko
            • sztuk6mistrz Re: Ritka? 18.01.07, 12:05
              rita78 napisała:

              >
              > > Czy palisz jedynie kiedy pijesz?
              > bardzo zadko pije i w bardzo niewielkich ilosciach ale generalnie na imprezach
              > czy przy alkoholu pale wiecej.
              >
              > > Czy lubisz swoje nałogi?
              > nie posiadam innych nalogow poza tytoniowym a palenie papierosa jest jakas
              > czescia mojego planu ( rytual np. poranna kawa, gazeta, papieros itd)...ale czy
              >
              > je lubie? no nie bo mnie zaczelo denerwowac ze jesten niewolnikiem tego gowna..
              > .
              > > Czy nie lubisz się za nie?
              > trudno sie przyznac ale tak...
              > > Czy myślisz o nich kiedy ich nie dokarmiasz?
              > jesli mam zajecie to nie ( np w pracy nie pale wcale i tez o tym nie mysle).
              > > Jeśli, to jak - dobrze czy niedobrze?
              > a jesli juz mysle to na zasadzie "zajarałabymsmile"
              > > Czy w przerwach między sesjami masz stany euforyczne?
              > jezu jakie sesje????? w euforycznych stanach to sie mi zdarza byc często...taka
              >
              > mam naturę ADHDowcasmile
              > > Czy depresyjne?
              > już nie....
              > > Czy swojego nałogi mogłabyś nazwać swoim hobby?
              > nie
              > > Czy pielęgnujesz je samotnie?
              > nie - uwielbiam pogawędki przy fajeczcesmile
              > > Czy masz grupę wsparcia?
              > hehehe....raczej grupe niedowiarkow...
              >
              > Proszę o diagnozęsmile
              >
              >

              Epikryza: typowy przebieg wstępnego uzależnienia ze swędzącym sumieniem.
              Terapia: podrapać sumienie, jeśli nie pomoże, zwrócić jego uwagę na jakiś
              bardziej palący(!) problem - np. grzech cudzołóstwa, obżarstwa. A jeśli zacznie
              i w tych miejscach swędzieć(!), powtórzyć terapię od początku. Terapię należy
              powtarzać do końca życia, lub do wstąpienia do zakonu. Powtarzanie powoduje
              uzależnienie, które nazywa się życiem.

              PS.
              Proszę często myć zęby.
              • rita78 Re: Ritka? 22.01.07, 01:37
                sztuk6mistrz napisał:
                > PS.
                > Proszę często myć zęby.

                a propos tej czynnosci w moim przypadku mozna by mowic o obsesji...
                • sztuk6mistrz Re: Ritka? 22.01.07, 13:51
                  rita78 napisała:

                  > sztuk6mistrz napisał:
                  > > PS.
                  > > Proszę często myć zęby.
                  >
                  > a propos tej czynnosci w moim przypadku mozna by mowic o obsesji...
                  >
                  Obsesja powiązana z nałogiem to ci dopiero pasja!
                  Kiedyś w knajpie przy Więziennej w starym więzieniu pracował za barem facet,
                  który za dnia pracował w więzieniu tym aktualnym. Uznaliśmy, że to rodzaj natręctwa.
    • sztuk6mistrz Ritka czy ty jeszcze palisz? 31.01.07, 19:32
      I co zrobisz w obliczu nadciągającej dyskryminacji?
      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,3886628.html
      • rita78 Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 02.02.07, 17:06
        sama siebie dyskryminuje gdyz wydalam sobie zakaz jarania w domowym
        zaciszu...ciezko jest ale za to pies uradowany bo spacerki ma czeste i
        dlugiesmile))
        zakaz w knajpach...hmmm...piwko i fajka to jest to wiec nie popieram...choc dla
        niepalacych knajpa z siekiera to musi byc maskra bo ja tez za nia nie przepadam
        jednoczesnie sama sie do jej powstania przykladajac...
        • sztuk6mistrz Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 02.02.07, 17:15
          A cóż szkodzi by były knajpy tylko dla palących?
          Mi to pachnie dyskryminacją i neofictwem.
          • dyrgosia Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 02.02.07, 17:32
            sztuk6mistrz napisał:

            > A cóż szkodzi by były knajpy tylko dla palących?

            Proste rozwiązania są zawsze najtrudniejsze do wprowadzenia...
            • sztuk6mistrz Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 02.02.07, 17:43
              Bo to jest tak - ty grzeszysz i ja grzeszę, i jest w porządku, ale niech któreś
              z nas przestanie to zaraz chce nawracać to drugie. Bo grzech jest przyjemnością,
              a pieprzeni umartwiacze chcą żebym był zdrowy, zapieprzał na ich utrzymanie i
              jeszcze był grzeczny i elegancki.
              • rita78 Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 02.02.07, 19:10
                sztuk6mistrz napisał:

                > Bo to jest tak - ty grzeszysz i ja grzeszę,
                ..czyli grzeszymy razem i pieprzymy innychsmile
                knajpy dla niepalacych sa zatem niech beda tez takie dla palacych..i
                kwita...napis na drzwiach ZAKAZ Palenia zobowiazuje by nie palic wiec moze taki
                TU JARAMY!!!..smile
                • sztuk6mistrz Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 25.02.07, 15:51
                  rita78 napisała:

                  > sztuk6mistrz napisał:
                  >
                  > > Bo to jest tak - ty grzeszysz i ja grzeszę,
                  > ..czyli grzeszymy razem i pieprzymy innychsmile
                  > knajpy dla niepalacych sa zatem niech beda tez takie dla palacych..i
                  > kwita...napis na drzwiach ZAKAZ Palenia zobowiazuje by nie palic wiec moze taki
                  >
                  > TU JARAMY!!!..smile

                  Surowo zakazuje się abstynencji nikotynowej pod groźbą kary uwędzenia.
                  • rita78 Re: Ritka czy ty jeszcze palisz? 27.02.07, 21:31
                    stosuję się zatem i odpalam trzy na razsmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka