Dodaj do ulubionych

Mam pytanie

18.04.06, 11:47
Mam takie pytaanie czy jestescie wstanie zauwazyc w swojej NN fazy ? Bo ja
tak. Zaczyna sie od ostrego stanu pelno natrectw w obu rodzajach, pobudzsenie.
Potem jest faza remisi , jestem spokojna wzrasta mi poziom empati :) latwiej
mi sie skupic duzo natrectw ruchowych ustaje myslowe slabna.
Potem jest faza "przed"zczynam byc nadpobudliwa ciezka z obyciu zdenerwowana
mam duzo mniej empati zaczynam tworzyc natrectwa ktore jeszcze nie sa bardzo
meczace. I znowu zaczyna sie ostr faza w ktorej zaczynam wykonywac wszystkie
natrectwa.
A i mam pytanie. Czy rozni ludzie uwazaja was za ozieblych oschlych ?
Spokój Wielki spokój Przestrzeń między Łzami w oku

Spokój w morzu Morze czeka Słodycz wielka Wraca rzeka
Obserwuj wątek
    • kot9912 Re: Mam pytanie 22.04.06, 11:33
      Natretna, ja nie zauważam u siebie faz, być może one faktycznie są, ale nie na
      tyle wyraźnie. A jak reagujesz jak czujesz, ze się zbliża ten moment? A jeśli
      chodzi o empatię, to naturalne, ze gdy nas bardzo atakują natrectwa to myślimy
      najpierw o sobie i pokonaniu ich. Bo człowiek najpierw zaspokaja potzrby
      fizjologiczne, pierwotne i dopiero jak w tej kwestii nie ma deficytów to może
      mysleć o innych, bardziej wzniosłych celach. A jak jest się w ostrej fazie nn
      to ta empatia jest troszkę inna, a potem wzrasta tak jak piszesz.

      A co do Twojego pytania - mnie niektórzy uważają za pedagoga z powołania, nawet
      wykładowcy mi to mowią, ale dla niektórych osób jestem oziębła. Np. jak tańcze
      na imprezie, a jakis mężczyzna mnie dotyka - to reaguję agresywnie. A oschła
      jestem generalnie w stosunku do mężczyzn.

      A Ciebie uważaja za oschłą i oziębłą?
      • natretna Re: Mam pytanie 22.04.06, 13:49
        Kiedy zbliza sie moment nasilenia jestem bardzo nadpobudliwa mowie jak nakrecon
        zachowuje sie dosc dziwnie i nawet ludzie z mojego otoczenia to zauwazaja.
        Sama nie wiem czy jestem oschla ale wiele osob tak mnie odbiera czesto slysze
        "ty to jestes bez serca" "albo ze czasem jestm oschla i wredna" mi sie tak nie
        wydaje ale juz kilak ososb mi to powiedzialo a z drugiej strony jestem do rany
        przyloz ...
        • natretna Re: Mam pytanie 22.04.06, 13:59
          A co do tego ze zyje bez lekow. Nie wiem czy udaje mi sie to dlatego ze mam
          lagodna neriwce czy poprostu sie przyzwyczailam i nie dramatyzuje.
          Kiedys bylam chora bolalo mnie cos po 2 tyg poszlam do lekarza bo stwierdzilam
          ze to jzu za dlugo. Kiedy lekarz przejrzal moje wyniki zrobil wielkie oczy i
          soytal sie tylko jak ja to wytrzymalam ze dawno powinnam byc na bardzo silnych
          lekach przeciwbolowych i antybiotykach.
          I moze tak jest z nerwica moze jestem juz na nia znieczulona. Tak jak na bol.
          Moze zaduzo sie w zyciu wycierpialam prawdziwego bolo na ktory nie pomagha nawet
          morfina ze neriwcy juz nie czuje ?
    • dola_niedola Re: Mam pytanie 22.04.06, 18:27
      Witam, miałam jakiś czas przerwę na tym forum (wydaje się, że nie tylko ja -
      Doca już poszujują w odrębnym wątku). Przypominam, że jestem
      osobą "towarszyszącą" nerwicowcowi.
      Więc prawda jest taka, że nie tylko mężą uważam za ozięblego, ale z jego
      rodzicami jest chyba jescze gorzej.
      Co do problemu Kot-ki, to nieuważam, że fakt odczuwania bliskości innej osoby
      jako nieprzyjemny (np. na imprezie) jest sam w sobie czymś nienaturalnym. Ja
      osobiście się też "kleję" tylko do swoich i do obcych utrzyjuję fizyczny
      dystans. Ale to w moim przekonaniu nie jest związane z nerwicą ani nie jest
      przejawem oziębłości. Teściowa np. robi teatralne gesty (obejmuje mnie), ale
      widać, że to wszystko raczej na pokaz. Jest to jakieś sztuczne (co najmniej ja
      to tak odczuwam).
      • natretna Re: Mam pytanie 23.04.06, 11:37
        A ja nie dziele ludzi na obcych i rdziny dla wszystkich jestem tak samo oschla.
        Moze nawet dla obcych mniej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka