Dodaj do ulubionych

10.10.1959

01.12.09, 20:11
Witam Panie Januszu,
myślałam, że sobie poradzę z tymi liczbami, ale niestety nie daję rady. To, co mnie interesuje, to czy można coś zrobić, żeby w firmie zaczęło się dobrze dziać, bo od kilku lat, czego bym nie zrobiła, to nic nie wychodzi. Kolejna firma i kolejna klapa - tak, jakby jakieś fatum. I nie wiem też, czy jestem 8 z 26 (1+1+1+9+5+9) czy z 44 (10+10+1+9+5+9)? Może znalazł by Pan czas na interpretację? Pozdrawiam. Lucyna
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: 10.10.1959 03.12.09, 00:14
      Witaj
      Układ drogi życia masz bardzo dobry, pierwszy i drugi cykl to jedynki z dziesięciu, bardzo silne. Urodzeniowe 8/44 w takim towarzystwie powinno przenosić góry. To ogromna dynamika i determinacja. Masz co prawda trudny czwarty szczyt o wibracji 7, w którym może być obecna karmiczna szesnastka, przynosząca porażki w dążeniach, w czarnych szczytach czwórki, jednak myślę że dynamika cykli i urodzeniowej ósemki bez problemu może sobie z tym poradzić. Sądzę że problem może leżeć w wibracjach własnych z imion i nazwisk. Dlatego podaj zawartość liter we wszystkich posiadanych imionach (również z bierzmowania) oraz nazwiskach. Najlepiej na zasadzie: np. A - 3 razy, B - 1 raz, C - 2 razy itd.
      Co do firmy to tutaj niezbędne są jej dokładne dane - data rozpoczęcia działalności wpisana w dokumenty rejestrowe, data ostatniego wpisu, jeśli taki był oraz wibracja pełnej (jak w dokumentach rejestrowych) i skróconej nazwy firmy.
      Pozdrawiam
      • gilbert44 Re: 10.10.1959 03.12.09, 18:11
        Witaj,
        wielkie dzięki - wszystkie dane wysłałam na priv.
        Pozdrawiam. Lucyna
    • gilbert44 Re: 10.10.1959 09.12.09, 19:17
      Dziękuję, że zadałeś sobie tyle trudu, żeby mi pomóc. Wszystko, co napisałeś zgadza się, co do joty - każdy nowy pomysł, cokolwiek nie zrobię, wszystko na nic ( od strony finansowej, bo uznanie, dobre relacje z klientami itp. są jak najbardziej ). Jeśli możesz posłużyć mi radą na temat jakiegoś dobrego numerologa, to chętnie skorzystam (nie stać mnie na eksperymenty)! Co do historii miejsca - to chyba nie, bo działałam w różnych miejscach i za każdym razem prędzej, czy później rezultat był taki sam. Pozdrawiam ciepło. Lucyna
      • janus50 Re: 10.10.1959 11.12.09, 14:27
        Witaj ponownie
        Info wysłałem na maila.
        Pozdrawiam
        • gilbert44 Re: 10.10.1959 11.12.09, 22:21
          Właśnie wysłałam maila do Pani Iwony. Jeszcze raz wielkie dzięki za serce.
          pozdrawiam. Lucyna

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka