Dodaj do ulubionych

konkretne pytanie

11.07.11, 16:20
Czy mógłbyś Janusz powiedzieć jak Twoim zdaniem powinno się liczyć datę urodzenia.

Podam przykład:
26.05.2010
zauwazyłam ze numerolodzy liczą ją, bez upraszczania-dodając (mówię o wyzwaniach i czarnych szczytach)
26 + 5=31 itd.

a niektórzy, po prostu:
8+5=13=4

generalnie, w obu przypadkach bywa ze wychodzą zupełnie inne liczby, stąd moje pytanie.

smile)
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: konkretne pytanie 13.07.11, 16:54
      Witaj
      Klasycy podają (nie myślę tutaj oczywiście o np. Pani Brzozie) że najbardziej istotną, podstawową metodą liczenia wibracji urodzeniowej, powinien być tzw. słupek, czyli zliczenie poszczególnych elementów daty urodzenia - dzień/miesiąc/rok, w słupku matematycznym.
      Dla podanej daty powinno to wyglądać więc następująco:
      **26
      ***5
      2010
      ===
      2041 = 2+0+4+1=7

      Mamy więc czystą siódemkę, bez podliczby. Aby odszukać podliczę wykonujemy redukcję metodą horyzontalną; 2+6+5+2+0+1+0=16/7

      Wyzwania czyli czarne szczyty obliczamy zawsze odejmując mniejszy składnik od większego. Jeśli zastosujemy w tym przypadku metodę liczb niezredukowanych, mogą pojawić się spore przekłamania. Np. gdy obliczamy pierwszy czarny szczyt dla osoby urodzonej 19 - 8 to w opcji klasycznej mam 8-1=7 czyli czarny szczyt będzie miał wibrację 7. Natomiast w opcji liczb niezredukowanych wyjdzie nam coś zupełnie innego bo 19-8=11/2.
      Metoda liczenia liczb niezredukowanych w odniesieniu do cykli lub szczytów jest oczywiście bardzo ciekawa i sam ją często stosuję, gdyż nie zmienia ona ostatecznej wibracji finalnej.
      Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka