Dodaj do ulubionych

co jest nie tak z moją numerologią?

27.01.12, 20:03
Urodziłam sie 27 grudnia 1980 roku
imię Anna
dzwoniłam raz do znanej pani numerolog i za głowę się złapała,
pytałam o związki i życie uczuciowe oczywiście bo nadal jestem bez partnera, tylko jakieś związki nieudane, po parę miesięcy.
Pani mnie zdołowała, nie podobało jej sie ze urdziłam sie 27 i że mam na imię Ania, no cóż, tego już przecież nie zmienięsad
Co jest nie tak z moją numerologią, nie znam sie na tym wiem tylko że jestem numerologiczną trójką, pozdrawiamsmile
Obserwuj wątek
    • janus50 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 28.01.12, 16:42
      Witaj
      iga_25 napisała:

      > Urodziłam sie 27 grudnia 1980 roku
      > imię Anna
      > dzwoniłam raz do znanej pani numerolog i za głowę się złapała,
      > pytałam o związki i życie uczuciowe oczywiście bo nadal jestem bez partnera, ty
      > lko jakieś związki nieudane, po parę miesięcy.

      No niestety tak już u nas jest, znana to nie znaczy dobra. Jest wiele osób, które się wciąż przewijają w mediach ale są to osoby czasami skrajnie niekompetentne. Po prostu mają parcie na szkło i siłę przebicia.

      > Pani mnie zdołowała, nie podobało jej sie ze urdziłam sie 27 i że mam na imię A
      > nia, no cóż, tego już przecież nie zmienięsad

      Cóż za profesjonalizm smile. Ot doradca duchowy....
      A ta znana numerolożka nie powiedziała ile będzie kosztować aby wszystko było pięknie?
      Od siebie mogą powiedzieć jedynie, że ta Pani bardzo przesadziła. Droga życia sama w sobie nie jest jakąś katastrofą, w każdym razie ja za głowę się nie załapałem. Ważne byłoby jednak, sprawdzić jak się mają do tej drogi życia twoje wibracje imienne. Dlatego podaj zawartość liter znajdujących się w twoich wszystkich imionach, również tym z bierzmowania oraz nazwiska (lub nazwisk o ile jesteś byłaś mężatką). Najlepiej na zasadzie np. A - 5 razy, B - 1 raz, C - 2 razy itd.
      Odpowiadam w kolejności wpisów. Aktualnie jestem gdzieś około 10 stycznia
      Pozdrawiam

      > Co jest nie tak z moją numerologią, nie znam sie na tym wiem tylko że jestem nu
      > merologiczną trójką, pozdrawiamsmile
      • iga_25 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 28.01.12, 17:28
        Oczywiście już podliczam:
        A-7 razy, B- 1 raz, D-1 raz, E-2 razy, F-1 raz, I-2 razy, K-3 razy, L-1 raz, N-3 razy, Ń-1 raz, O-2 razy, R-2 razy, S-1 raz, T-3 razy, W-1 raz, Y-2 razy, Z-3 razy i Ż- 1 raz
        troche tego wyszło bo nazwisko moje jest długie i byłam juz mężatką, teraz powróciłam do panieńskiego nazwiska, będę wdzięczna za interpretację, pozdrawiam serdeczniesmile Ania.
        • sigma26 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 29.01.12, 01:00
          Iga...postanowiłam Ci odpisać, bo domyślam się, jak sie musisz czuć po takich słowach. Ja trafiłam do pewnego astrologa, którego słowa odnośnie mojej przyszlości chyba na zawsze zasiały niepokój odnośnie tego, jak będzie. Niby wiem, że do końca nie mógł przewidziec najgorszego dla mnie scenariusza, bo zycie dopiero pokaże jak będzie, ale to gdzies tam w czlowieku siedzi i czasami mam w związku tym niezłe doły. O numerologii tez troche tutaj czytam, mam kilka liczb karmicznych w moim portrecie, szukam interpretacji tutaj i na innych forach i w pewnym momencie doszłam do wniosku, że albo zaraz oszaleje albo kupie sobie kawał sznura wink. Bo moje zycie to będzie jedno pasmo udręk. Najśmieszniejsze jest to, że dopóki sie tym nie interesowałam, nawet sobie nie zdawałam sprawy, że jest cos takiego jak numerologia, liczby karmiczne, astrologia, tranzyty...i nie żyło mi sie tak żle. Kolorowo nie było, ale nie tak strasznie, jak by sie mogło wydawać. Nie można ludziom tak mówić i odbierać nadziei, można wyczulić na pewne rzeczy ale nie determinować!!! Na pocieszenie powiem Ci, że analizuję sobie portrety moich znajomych ( nie znam się na numerologi, ale za pomoca tego forum jakies podstawy ogarniam)-maja czasem skonfliktowane liczby ze swoimi partnerami, mają rózne liczby karmiczne w portrecie, a żyja w miarę szczęśliwie, pomimo np 7/16 w cyklach czy szczytach mają dlugoletnie związki...Mnie to osobiście pociesza i daje nadzieję...Tego i Tobie życzę z całego serca smile
        • janus50 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 29.01.12, 01:28
          Witaj ponownie
          Czy ujęłaś także nazwisko, które pozyskałaś w wyniku zamążpójścia i które czasowo nosiłaś?
          To należy także wziąć pod uwagę, no chyba że używałaś tego nazwiska ekstremalnie krótko, np. miesiąc lub dwa...
          Pozdrawiam
          iga_25 napisała:

          > Oczywiście już podliczam:
          > A-7 razy, B- 1 raz, D-1 raz, E-2 razy, F-1 raz, I-2 razy, K-3 razy, L-1 raz, N-
          > 3 razy, Ń-1 raz, O-2 razy, R-2 razy, S-1 raz, T-3 razy, W-1 raz, Y-2 razy, Z-3
          > razy i Ż- 1 raz
          > troche tego wyszło bo nazwisko moje jest długie i byłam juz mężatką, teraz powr
          > óciłam do panieńskiego nazwiska, będę wdzięczna za interpretację, pozdrawiam se
          > rdeczniesmile Ania.
          • iga_25 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 29.01.12, 15:34
            Tak, ujęłam także to nazwisku po poprzednim mężu, które miałam 4 lata ale wzięłam też go po uwagę.
            Do poprzedniczki: dziękuję za słowa otuchy i pocieszeniasmile Wielkie dziękismile
    • zyciowa_zaduma Re: co jest nie tak z moją numerologią? 10.02.12, 09:31
      Witaj.
      Tez postanowiłam dodać swoje. Współczuje tak fatalnego kontaktu z numerologiem. Tak niekompetentna i niewrażliwa osoba potrafi zrobić ogromną krzywdę. Ja swojego czasu trafiłam do pani jasnowidz/tarot itd. Baaaardzo znanej u mnie w mieście i w Polsce, tv, wywiady, programy itd. Centrum takie śmakie przez te lata z peryferii miasta trafiło do ścisłego centrum. W jej gabinecie znalazłam się wtedy w zupełnie innym celu - pani ta pod pretekstem wyczuwania czegoś ściągnęła mnie do swojego pokoju, i przez godzinę roztaczała tak czarne wizje,że trzymałam się krzesła. Na rok czasu wtrąciła mnie w psychiczne piekło. Byłam bardzo młoda, zupełnie nie potrafiłam się obronić przez taką przemocą. Na przekór "radom" postępowałam dokładnie tak, jak chciałam, mimo że twierdziła że doprowadzi to do życiowej katastrofy. I nie spełniło się nic, absolutnie NIC. Dopiero po roku , gdy zobaczyłam że nic się nie spełnia, zaczęłam być spokojna. Tak że nie bierz sobie do serca takich opinii jak usłyszałaś. Wierz w siebie. smile
      • janus50 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 10.02.12, 12:49
        Witaj
        Najbardziej przykre jest to, że "czarnowidztwo" w większości przypadków ma tylko jeden cel - wyciągnąć kasę od klienta. Z moralnego punktu wiedzenia to w moim przekonaniu najgorsze ezoteryczne ścierwo. Jedyna nadzieja w tym, że masa negatywnej energii, jaką produkują takie osoby, w końcu do nich powróci, być może wówczas zrozumieją...
        Pozdrawiam
        • nutali5 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 10.02.12, 18:44
          Bardzo podoba mi się jednoznaczne i zdecydowane stanowisko Pana Janusza dotyczące osób, które posługując się ezoteryką próbują zastraszyć inne osoby lub wciągnąć je w tematy (praktyki), co do których nie mamy przekonania. W takich przypadkach najlepszym wyjściem jest nie reagować na wszelkie próby nawiązania kontaktu. Czegoś takiego właśnie doświadczam.
          Pozdrawiam.
          • lukpio3 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 11.02.12, 00:31
            To i ja może dodam coś od siebie. Moja znajoma też była u takiej jeden Panu numerolog, również dość sławna osoba. Miała trochę problemów życiowych dlatego poszła do niej bo myślała że to coś z numerologią jej będzie związane. Pani podliczyła wszystko i również powiedziała że tragedia. Za wizytę skasowała 250zł i powiedziała że jest szansa aby to poprawić. Trzeba wykonać (nie wiem czy dobrze to nazwę bo już nie pamiętam) jakiś pseudonim korekcyjny. Znajoma się zgodziła. Zapłaciła za ten pseudonim 500zł i dopiero w jej życiu zaczęły się dziać cuda. Na szczęście znalazła inną Panią numerolog która jak to zobaczyła to aż wierzyć nie chciała że robił to numerolog i to taki osławiony. Ta Pani tym pseudonimem osłabiła jej wszystkie pozytywne wibracje. Aż wierzyć się nie chce że tacy ludzie biorą za swoje "praktyki" tyle pieniędzy i w dodatku zamiast pomóc to szkodzą.
            • janus50 Re: co jest nie tak z moją numerologią? 12.02.12, 16:35
              Witaj
              lukpio3 napisał:

              > To i ja może dodam coś od siebie. Moja znajoma też była u takiej jeden Panu num
              > erolog, również dość sławna osoba. Miała trochę problemów życiowych dlatego pos
              > zła do niej bo myślała że to coś z numerologią jej będzie związane. Pani podlic
              > zyła wszystko i również powiedziała że tragedia. Za wizytę skasowała 250zł i po
              > wiedziała że jest szansa aby to poprawić. Trzeba wykonać (nie wiem czy dobrze t
              > o nazwę bo już nie pamiętam) jakiś pseudonim korekcyjny. Znajoma się zgodziła.
              > Zapłaciła za ten pseudonim 500zł i dopiero w jej życiu zaczęły się dziać cuda.

              Takie osoby powinno się nazywać z imienia i nazwiska i publicznie napiętnować. "Sławę" zyskują zwykle przez parcie na szkło i wątpliwej jakości publikacje. 750 zł to trzy razy więcej niż zapłacilibyśmy u najbardziej doświadczonej i posiadającej największą wiedzę Pani Donki Madej, której ta sławna Pani w najlepszym przypadku mogłaby wyczyścić buty.

              > Na szczęście znalazła inną Panią numerolog która jak to zobaczyła to aż wierzyć
              > nie chciała że robił to numerolog i to taki osławiony. Ta Pani tym pseudonimem
              > osłabiła jej wszystkie pozytywne wibracje. Aż wierzyć się nie chce że tacy lud
              > zie biorą za swoje "praktyki" tyle pieniędzy i w dodatku zamiast pomóc to szkod
              > zą.
              Dlatego właśnie trzeba ujawniać nazwiska takich osób, aby nie mogły dewastować życia innym ludziom.
              Pozdrawiam
            • tupala Re: co jest nie tak z moją numerologią? 27.02.12, 14:50
              witam,
              Ja rowniez od niedawna chodze do Pani, która zajmije sie numerologią,masazem i kamertonami zeby podreperowac sie zdrowotnie i przyznam ze kosztuje to krocie,ta Pani zrobila dla mnie bezplatnie korekte podpisu, ale mam obiekcje bo nie wiem czy sobie nie zaszkodze(moze mam za male zaufanie do tej Pani choc wydaje sie byc bardzo w porzadku osoba) Jak zaczne dostrzegac jakies zmiany to dam znac .smile
              A z innej beczki:
              Zawsze interesowalam sie numerologią i dokonalam nawet dostepnej na forum analizy numerologicznej drogi zycia z cyklami i bialymi/czarnymi szczytami.Niestety moja wiedza jest za mala aby wiarygodnie zinterpretowac jej wyniki,szukalam na forum ale ciezko cokolwiek znalezc.
              Moze ktos umie opisac moja piramide:
              data urodzenia: 03.10.1980/22
              cykle: I-1,II-3,III-9;
              biale szczyty: I-4,II-3,III-7,IV-1;
              czarne szczyty: I wtórny- 2,II wtórny- 6,głowny-4
              Mam nadzieje ze dokonalam prawidlowych obliczen zktórych wynika ze calkiem niedlugo nastapi zmiana szczytów stad to moje zainteresowanie.
              Panie Januszu prosze o pomoc smile
              • janus50 Re: tupala 27.03.12, 15:17
                tupala napisała:

                > witam,
                > Ja rowniez od niedawna chodze do Pani, która zajmije sie numerologią,masazem i
                > kamertonami zeby podreperowac sie zdrowotnie i przyznam ze kosztuje to krocie,t
                > a Pani zrobila dla mnie bezplatnie korekte podpisu, ale mam obiekcje bo nie wie
                > m czy sobie nie zaszkodze(moze mam za male zaufanie do tej Pani choc wydaje sie
                > byc bardzo w porzadku osoba) Jak zaczne dostrzegac jakies zmiany to dam znac .
                > smile
                Sama korekta podpisu nie wiele zdziała. Jest on jednym z wielu elementów, ważnym, jednak nie dominującym.

                > A z innej beczki:
                > Zawsze interesowalam sie numerologią i dokonalam nawet dostepnej na forum anal
                > izy numerologicznej drogi zycia z cyklami i bialymi/czarnymi szczytami.Niestety
                > moja wiedza jest za mala aby wiarygodnie zinterpretowac jej wyniki,szukalam na
                > forum ale ciezko cokolwiek znalezc.
                > Moze ktos umie opisac moja piramide:
                > data urodzenia: 03.10.1980/22
                > cykle: I-1,II-3,III-9;
                > biale szczyty: I-4,II-3,III-7,IV-1;
                > czarne szczyty: I wtórny- 2,II wtórny- 6,głowny-4
                > Mam nadzieje ze dokonalam prawidlowych obliczen zktórych wynika ze calkiem nied
                > lugo nastapi zmiana szczytów stad to moje zainteresowanie.

                Wyliczenia wykonałaś perfekcyjnie, no ale 4/22 to w końcu perfekcja jakby nie było!

                > Panie Januszu prosze o pomoc smile

                No ale nie wiem w czym mam pomóc, bo nie napisałaś jaki masz problem.
                Bardzo istotne jest to, że jesteś w roku osobistym 9, który jest jednocześnie czasem przejścia z pierwszego szczytu do szczytu drugiego. Zmiana bardzo istotna, gdyż kończy się trudny szczyt 4/13, który przynosi spore ograniczenia i utrudnienia (sam byłem w pierwszym szczycie 4/13). Mozolne dążenie do zbudowania stabilnych struktur życiowych. Szczyt ten mógł być bardzo uciążliwy, o ile twoje wibracje imienne są pasywne i/lub brak jest tobie wibracji 4 w zawartości, czyli nie masz w swoich imionach i nazwiskach liter, które wyrażają wibrację 4, czyli D oraz M.
                Wchodzisz teraz w szczyt o wibracji 3, który jest w swoich aspektach skrajnie różny od szczytu 4. To okres otwarcia, komunikacji, ożywionego życia towarzyskiego, aktywnych kontaktów społecznych. Może być to okres bardzo korzystny, gdyż jesteś jednocześnie w cyklu 3, więc cykl bedzie się realizował identyczną wibracją szczytu, a to jest bardzo pozytywne i może przyniesć okres rozwoju i powodzenia. Oczywiście jedynie w przypadku, gdy nie ma jakiś blokad w wibracjach imiennych.
                Jeśli bedzie szczyt ten realizował się niekorzystnie, wówczas może pojawić się rozproszenie, niefrasobliwość, zbytnie skupienie się na przyjemnościach życia, powierzchowność, trwonienie czasu i energii. Nie będzie to się podobało twojej urodzniowej czwórce, choć ta, posiadając wysoki potencjał 22, nie powinna posiadać ograniczeń typowej czwórki i łatwo powinna zasymilować energię trzy. Pod warunkiem jednak, że w wibracjach imiennych wszystko jest ok.
                Pozdrawiam
                • tupala Panie Januszu wielkie dzięki za odp. :) 02.04.12, 18:59
                  bardzo dziekuje za odpowiedz..choc przyszło mi na nia czekac miesiac to warto było smile
                  mam jeszcze jedno pytanie nawiazujac do naszej rozmowy i Pana analizy czym sa wibracje imienne? jak sie je oblicza?
                  moje imiona Anna Katarzyna Faustyna
                  Bardzo zainteresowalam sie tematem i mam głód wiedzy numerologicznej,jakie sensowne publikacje polecilby mi Pan na początek?
                  łącze pozdrowienia
    • joan_r Re: co jest nie tak z moją numerologią? 27.02.12, 16:43
      Ja napisałam do wrózki Karo, ona też liczy wg Gladys Lobos, bo nie pasuje mi też bycie w roku osobistym 2.
      Trafiłam też na forum, gdzie ktoś myślał, że jest też wg Gladys w 9 roku a nic z tego nie pasowało.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka