Dodaj do ulubionych

prośba o interpretację

20.03.14, 14:38
Panie Januszu,
chciałabym prosić o interpretację numerologiczną dotyczącą mnie i mojego męża. Obecnie przechodzimy trudny okres jako małżeństwo, czasami wydaje mi się, że to nie ma dalszego sensu. Wydaje mi się, że mąż przechodzi także jakiś kryzys wewnętrzny. Czy uda nam się jakoś wyjść na prostą?

ja ur. 15.10.1977
mąż 08.03.1977

z góry bardzo dziękuję
Obserwuj wątek
    • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 20.03.14, 18:42
      Za pozwoleniem Pana Janusza.
      Przydała by się data waszego ślubu, wtedy łatwiej będzie określić podłoże waszego konfliktu.
      A co do jego kryzysu, na pewno Janusz będzie miał ciekawe spostrzeżenia z cykli itd.
      Ja się posiłkuję we wstępnej interpretacji numerologią kabalistyczną. z niej wynika że między 33-37 rokiem wszedł w okres swojej świadomej realizacji swojego talentu. To może być trudny czas zwłaszcza jeśli nie rozwijał z pasja swojego potencjału. A jest nim komunikacja nastawiona na sukces zawodowy, jeśli go nie osiągnął jak zamierzał, to bardzo może go o dołować.
      • d.sardynka Re: prośba o interpretację 21.03.14, 08:14
        Dziękuję za odpowiedź. Nasza data ślubu to 25.12.2004r.
    • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 21.03.14, 15:35
      Z numerologii kabalistycznej wychodzi, że zdominowała Pani swojego męża, do tego zapewne załagadza nic nie mówiąc i trzyma wszystko w środku, przez co wasza komunikacja bardzo siadła, ale dlatego że pani zawsze ma ostatnie słowo, i to pani ma rację. A mężczyzna 8-ka albo tego nie wytrzyma, albo zamknie się w sobie. Wasz ślub spowodował, że on przestał być partnerem a zaczął być pani podwładnym, oddał pani władzę. Trochę szkoda, bo bardzo pani imponował swoja tajemniczością, elokwencją, a teraz już tego mało zostało. Oboje macie karmę 14(5) czyli nauki budowania struktur, np. rodzinnych w atmosferze wolności i wzajemnego wsparcia, warto zainwestować w terapię, ale klasyczna wam za bardzo nie pomoże, gdyż mąż ma traumę związaną z rodzicami, bardzo mocno go musztrowali, on zapewne bardzo nie chce być żandarmem w rodzinie i cierpi wewnętrznie, dla odmiany Pani ma silną matkę, która robiła co chciała, a ojciec, no cóż, narcyz i zdominowany przez małżonkę, albo wykopany przez nią z relacji. Z tego co widzę powieliła Pani rolę swojej matki w małżeństwie, a mąż za wszelką cenę nie chciał powielić roli ojca, co go wpędziło w depresję. Aby powiedzieć czy są jakieś szanse potrzebne by były wasze pełne dane(imiona nazwiska) bo tylko z tymi informacjami, bardzo niechętnie to mówię, ale bez pełnych danych nie jestem stwierdzić nic więcej, tylko rozwód może was uratować. to nie znaczy że musicie się rozejść. Natomiast proszę podać pełne dane to może znajdziemy jakieś mniej drastyczne rozwiązanie. Jeśli zależy pani na uratowaniu waszego związku, potrzebne są konkretne działania.
      Pozdrawiam
      • porucznikowa Re: prośba o interpretację 21.03.14, 19:50
        Co za historia smile biedny facet rodzice potwory,żona okrutna i jeszcze taki pech teściowa żmijowata.
        Ale wadim.zarski na pewno uzdrowi małżeństwo jakieś klątwę rodziną odgoni albo uroki miłosne odprawi.
        • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 22.03.14, 08:42
          Poczekajmy na odpowiedź d.sardynka. Wtedy się odniosę do twojego komentarza.
        • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 24.03.14, 13:58
          Przeczytałem inne twoje wpisy, lubisz balansować na granicy obrażania kogoś, prześmiewania.
          I czytałem komentarz, że ludzie za są za wrażliwi i reagują na twoje żarty zbyt serio.
          To w jaki sposób skomentowałaś mój opis Opis osoby która o to prosiła, dla mnie przekracza granicę i jest prześmiewczy. My tu nie usuwamy klątw itp. Przy danych jakie dostałem, takie zobaczyłem tendencje. Zwłaszcza, że nie wnosi to nic do interpretacji ani pomocy dla tej osoby. Szkoda, że robisz sobie żarty z czyjejś sytuacji która nie wygląda wcale do śmiechu. Myślę, że trochę więcej wyrozumiałości dla cudzych problemów było by bardziej w porządku. Nie chciała byś się znaleźć chyba w takiej sytuacji, gdzie ktoś szydzi sobie z twojego problemu w taki sposób.
          • porucznikowa Re: prośba o interpretację 24.03.14, 23:05
            wadim.zarski napisał:

            > Przeczytałem inne twoje wpisy, lubisz balansować na granicy obrażania kogoś, pr
            > ześmiewania.
            > I czytałem komentarz, że ludzie za są za wrażliwi i reagują na twoje żarty zbyt
            > serio.
            > To w jaki sposób skomentowałaś mój opis Opis osoby która o to prosiła, dla mnie
            > przekracza granicę i jest prześmiewczy. My tu nie usuwamy klątw itp. Przy dany
            > ch jakie dostałem, takie zobaczyłem tendencje. Zwłaszcza, że nie wnosi to nic d
            > o interpretacji ani pomocy dla tej osoby. Szkoda, że robisz sobie żarty z czyje
            > jś sytuacji która nie wygląda wcale do śmiechu. Myślę, że trochę więcej wyrozum
            > iałości dla cudzych problemów było by bardziej w porządku. Nie chciała byś się
            > znaleźć chyba w takiej sytuacji, gdzie ktoś szydzi sobie z twojego problemu w t
            > aki sposób.

            Czy to do mnie skierowałeś ten komentarz sznowny wadimie ?
            Jeśli tak to życzę owocnych łowów
            • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 25.03.14, 00:10
              tak, komentarz był do ciebie. Masz rację następnym razem zabiorę wędkę...
              Dzięki smile
    • janus50 Re: prośba o interpretację 22.03.14, 12:23
      Witaj
      d.sardynka napisał(a):

      > Panie Januszu,
      > chciałabym prosić o interpretację numerologiczną dotyczącą mnie i mojego męża.
      > Obecnie przechodzimy trudny okres jako małżeństwo, czasami wydaje mi się, że to
      > nie ma dalszego sensu. Wydaje mi się, że mąż przechodzi także jakiś kryzys wew
      > nętrzny. Czy uda nam się jakoś wyjść na prostą?
      >
      > ja ur. 15.10.1977
      > mąż 08.03.1977

      Układ waszych dróg życia zmienił się od czasu gdy wstąpiliście w związek małżeński. Szczególnie w przypadku twojego małżonka. Zmieniła się znacznie jego optyka oraz podejście do rozmaitych życiowych problemów w tym oczywiście waszej relacji.
      Twój mąż po 28/29 roku życia wszedł w cykl 8, który potrwa do 56 roku życia oraz równolegle w drugi szczyt o wibracji 5/14, który trwać będzie do 37 roku życia, jest więc aktualnie w fazie końcowej. Układ 8-5 to bardzo wysoka energia, niestety, za sprawą 14, energia bardzo chaotyczna, która nie pozwala na działania konkretne i ściśle ukierunkowane. Przynosi uczucie niedosytu, niespełnienia, niepokoju, impulsywność, nerwowość, działania pochopne, nieprzemyślne, ryzykowne. Niechęć do ograniczeń, zobowiązań, odpowiedzialności. Może to dawać duże wewnętrzne napięcie, wewnętrzne rozdarcie, skrajne emocje.
      Jak wspomniałem, jest on aktualnie w fazie końcowej szczytu 5/14, który przynosi wydarzenia nagłe i niespodziewane, wzloty i upadki, brak stabilności. Szczyt ten skończy się około września/października i wówczas przejdzie on do trzeciego szczytu 7, który nie będzie już tak dynamiczny, choć też niezbyt sprzyjający związkom, gdyż może przynosić izolację.
      Elementem, który może wnosić dodatkowe napięcie, jest fakt, że ty jesteś w cyklu 6, który potrwa do końca życia, gdyż trzeci cykl także wibruje szóstką. Jest on skonfliktowany zarówno z 8 jak i z 5, pod działaniem których jest aktualnie twój mąż.
      Możesz mieć tendencje do dominowania w związku, tyranizowania najbliższych a to najgorsze dla ósemki i tym bardziej piątki - nie będzie tego akceptować.
      Oczywiście powyższe wyłącznie z dat urodzenia, wibracje imienne mogą pokazać jeszcze inne aspekty waszej relacji jak również wprowadzać modyfikacje do wyżej opisanych.
      Pozdrawiam

      >
      > z góry bardzo dziękuję
      • d.sardynka Re: prośba o interpretację 23.03.14, 22:49
        Dziękuję za obszerną odpowiedź. Mamy z mężem oczywiście takie samo nazwisko, które liczbowo przedstawia się następująco: 711355938, samogloski to159, spółgłoski to 713538 . Natomiast moje imię 46495921, samogłoski 6991, spółgłoski 4452, męża imię 4649592, samogłoski 699, spółgłoski 4452.
        Pozdrawiam wszystkich i jeszcze raz dziękuję za interpretację. Przyznam , że daje mi ona do myślenia.
        • wadim.zarski Re: prośba o interpretację 23.03.14, 23:01
          To co podałaś nie jest dla mnie dokładne, bo nie wiem czy jest tam imię z bierzmowania, drugie imię, które nazwisko jest rodowe, czy miałaś inne nazwiska, czy przyjęłaś np. imię też przy chrzcie(w Polsce się to zdarza), do tego potrzebne są podpisy, osobisty i zawodowy. Takie wypisywanie cyferkowe może powodować błędy, jeśli zależy Ci na dokładnej analizie, zapraszam do prywatnej korespondencji. wadim.zarski@gazeta.pl
          Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka