Dodaj do ulubionych

Oto ja....

29.11.05, 09:40
Witam
czekam na sprawe rozwodową,mój mąz 10.06.1977, ja 20 02.1977 wiem ,ze nie da
sie już uratowac tego związku -juz nawet nie chcę....choc mam czasami
wątpliowści, czy dobrze robię.
jestem teraz w nowym związku on 09.02.1971 czy ten związek ma sens, czy mnie
uszczęśliwi... moja intuicja czasami podpowiada mi ,ze nie..

dziekuję Madii
Obserwuj wątek
    • amatemi Re: Oto ja.... 29.11.05, 11:00
      witaj madiismile
      gdybym nie widziala Twojego portretu, powiedzialabym, ze ladowanie sie w
      kolejny zwiazek, kiedy jeszcze poprzedni trwa, jest bezmyslne.
      Ale to jest wlasnie to: u Ciebie ta bezmyslnosc w ladowaniu sie w zwiazki ma
      swoje uzasadnienie. Poznajesz swoja kobiecosc doglebnie, a poznajesz ja wlasnie
      poprzez zwiazki z mezczyznami i to bardzo silnymi mezczyznami. Potrzebujesz
      okreslic jak bardzo kobiecosc rozni sie od meskosci, wiec wyszukujesz silnych
      mezczyzn aby poznac pelna kobiecosc w sobie, mądr kobiecość w sobie.
      Twoj mąż uczy się tego, czego ty masz w namierze. Uzupelniacie sie, poniewaz ty
      rowniez korzystasz z jego energii.
      Drugi mezczyzna tez potrzebuje tych energii, ktore mozesz mu dac. Z tego, co
      widze jest to zwiazek nastawiony na zbieranie doswiadczen uczuciowych,
      (wszelkiego rodzaju uczuc). Oboje was czekaja przemiany wewnetrzne.
      Dwa zwiazki sa bardzo mocne, masz tendencje do przyciagania calkowitego
      przeciwienstwa, mysle ze wlasnie po to, aby zrozumiec, co znaczy prawdziwa
      kobiecosc.

      Oczywiscie moge sie mylicsmile)


      Pozdrawiam Cie serdecznie, amatemismile
      • madii77 Re: Oto ja.... 29.11.05, 11:33
        Witaj Amatemismile

        Masz rację, po swoich związkach wiele sie dowiaduje o swojej kobiecości, choc
        wszysycy wokól mi mówią: "nie wchodz w kolejny związek" itp..
        Zgadzam sie z tym ,ze od mojego męża wiele sie nauczyłam... ale nie chcę być
        samotna w związku to najbardzioej boli...

        czyli przyciagam silnych mężczyzn..?/ hmm to oznaczac moze także, ze z żadnym
        nie zwiąże sie na długo,...bo sie znudze..??czy tak..

        możesz mi powiedziec coś więcej..??

        zaitrygowało mnie to..
        p.s. mam jeszce inno pytanie ale wolałabym je zadac na priv. czy jest to
        mozliwe>>

        pozdrawiam

        Madii
        • amatemi Re: Oto ja.... 29.11.05, 12:13
          mozesz pytac na privsmile

          to, ze przyciagasz silnych mezczyzn nie znaczy, ze bedziesz z nimi zawsze na
          krotko. Bedzie to trwalo do momentu, w ktorym poczujesz sie prawdziwie, bardzo
          gleboko kobieta, kiedy poznasz zenska energie z kazdej strony. Na razie trudno
          oczekiwac w pelni satysfakcjonujacego zwiazku na dlugie lata, poniewaz
          przerabiasz "negatywna" strone zenskosci, tzw. ciemną stronę. Ale zeby dojsc do
          rownowagi w czymkolwiek trzeba poznac obie strony danej sprawy. Zatem kierunek
          jest slusznysmile) Najpierw ciemna potem jasna, a nastepnie rownowagasmile))
          Kiedy osiagniesz rownowage bedziesz przyciagac partnerow tylko w takim samym
          stanie. I choc kazdy zwiazek jest prawdziwy, to dopiero wtedy zwiazek bedzie
          naprawde harmonijnysmile))))

          Pozdrawiam Ciesmile)) amatemi
          • janus50 Re: Oto ja.... 29.11.05, 13:04
            amatemi, piszesz jak doświadczona adeptka jogi tantrycznej, to fakt czy raczej
            wynik kobiecej intuicji?
            • amatemi Re: Oto ja.... 30.11.05, 11:22
              smile nie jestem adeptka jogismile) na pewno nie w tym wcieleniusmile
              A czy jest to intuicja? Nie wiem, jesli tak, to polaczona z duza iloscia pracy
              ze soba.
              Pozdrawiamsmile) amatemi
              • janus50 Re: Oto ja.... 30.11.05, 14:56
                to o przekazywaniu energii męzczyźnie przez kobietę to żywcem z jogi
                tantrycznej, brawo że sama do tego doszłaś! to wskazuje na wysoki stopień
                rozwoju duchowego!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka