ewa12801 20.11.06, 09:46 Bardzo proszę o interpretację mojej daty urodzenia.24.12.1967.Pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
janus50 Re: Panie Januszu 23.11.06, 14:27 24-12-1967 dzień urodzenia 24 - Jesteś osobą energiczną, aktywną, masz silnie rozwinięty zmysł artystyczny. Jesteś zdolny do poświęceń z miłości. Możesz spotkać w swym życiu pomoc ze strony kobiety. pozytywnie: pociągają cię piękne i dobre rzeczy i jesteś gotów pracować, by je zdobyć. Najwięcej uczysz się poprzez obserwację. Rodzina i dom zajmą dużo miejsca w twoim życiu. Twoja partnerka (partner) powinna być cierpliwa, gdyż skaczesz z tematu na temat. Przestrzegasz praw i przepisów. negatywnie: chcesz zdominować tych, których kochasz. data urodzenia - droga życia 5 - Jest to droga zapraszająca (lub zmuszająca) do zmian, by w ciągłym ruchu i wirze doświadczeń znaleźć jedyny niezmienny punkt odniesienia — samego siebie. Może się to wyrazić w częstych zmianach miejsca zamieszkania, wielu przygodach (także miłosnych), podróżach pełnych odkryć, nowych znajomościach i różnorodności życiowych doświadczeń. Testowane jest tutaj rozumienie pojęcia wolności. Potrzeba wolności jest dla .piątek” tak silna, że muszą ją potwierdzić w każdej sytuacji, by zrozumieć, gdzie się kończy ich wolność, a zaczyna wolność innych. Lekcją tej drogi jest nauczyć się nie ranić innych, nie naruszać ich terytorium, być wolnym w przestrzeni ograniczonej charakterem związków, rodzajem i wymaganiami życia i pracy. Jesteś osobą ekspansywną, dynamiczną, zmienną, zarówno w relacjach z innymi ludźmi, jak i zainteresowaniach, zręczną w komunikacji słownej i w dyplomacji, umiejącą szermować argumentami. Lubisz literaturę, towarzystwo, zabawę, posiadasz niespożytą energię. Jesteś zachłanny na życie. Żyjesz w napięciu i niepewności. Bywasz niecierpliwy i impulsywny. Jeśli umiesz kontrolować swą energię i kierować się rozsądkiem — nie ma dla ciebie rzeczy niemożliwej do zrealizowania. Jeśli natomiast energia ta wyraża się w napięciu emocjonalnym, stajesz się nieobliczalny i wybuchowy, niewolniczo przywiązany do swych urojonych pragnień i niemożliwych do zaspokojenia (bo nie rozpoznanych) potrzeb uczuciowych. Możesz być też osobą nieśmiałą, pełną kompleksów, lękającą się zmian, wahającą się za każdym razem, gdy trzeba poszerzyć swój obszar doświadczeń, wyruszyć w nieznane. Obydwa warianty .piątki” mają za zadanie rozstać się z przekonaniem, że to, co najważniejsze znajduje się na zewnątrz nich. Że aby zaistnieć, muszą być zauważone przez innych, zaakceptowane, kochane. „Piątki” muszą znaleźć potwierdzenie swego istnienia w samych sobie, przestać wiecznie szukać własne¬go odbicia w oczach innych, oczekiwać na oceny i reakcje. Muszą porzucić swe pragnienia i potrzeby zmysłowe i zwrócić się w kierunku rzeczywistych potrzeb i kontaktów nadzmysłowych, duchowych. Dojrzeć do prawdy, że prawdziwa wiedza to wiedza wewnętrzna, a nie błyskotliwa erudycja. Dlatego osoby z programem ,pięć” często doświadczają w sposób ekstremalny, do końca, by sprawdzić na sobie samym, czy się nie mylą. Twoje aktywne życie uczy cię zrozumienia innych i otwiera umysł. Często jesteś osobą pełną magnetyzmu, uwodzicielską, zmysłową, pełną erotyzmu i fantazji. Idziesz prosto do celu i nie lubisz komplikacji, gdyż jesteś wystarczająco skomplikowany wewnątrz. Jesteś wiemy pod warunkiem, że partner, podobnie jak ty, lubi wypełnione przyjemnościami życie i możecie cieszyć się nim wspólnie. Negatywnie wibrujące .piątki” są posesywne, zazdrosne, egoistycznie zaspokajają swoją potrzebę wolności kosztem cierpienia innych. od 28 do 56 roku życia w drugim cyklu o wibracji 6 - Okres obowiązków rodzinnych i zawodowych, a także społecznych. Sprzyja rodzinie i miłości. Nauka umiejętności adaptacji, akceptacji ludzi i sytuacji takimi, jakimi są. Poczucie bezpieczeństwa. Pozytywny kierunek kariery zawodowej. Sukces w dziedzinach artystycznych. Zaakceptować wszelkie przyjęte na siebie zobowiązania i wywiązać się z nich, nauczyć się tolerancji, rezygnując z nadmiernych wymagań wobec siebie i wobec innych. Nie narzucać własnych poglądów ani wzorców postępowania. Nie planować z góry rozwiązań ani swego stosunku do ludzi lub do sytuacji. Nie dać się sterować presją społeczną, zwyczajową czy religijną. Pracować nad zrozumieniem siebie samego i własnych potrzeb. Możliwe negatywy: problemy rodzinne: nadmiar obowiązków, konflikty, niebezpieczeństwo rozwodu lub separacji, błędy w wyborze drogi zawodowej. jednocześnie od 31 do 40 roku zycia w drugim szczycie o wibracji 11 - wzniosłe aspiracje. Nauka altruizmu, tolerancji, wglądu w drugiego człowieka. Należy unikać angażowania się w sprawy czysto finansowe. ważna zmiana: podniesienie standardu życia i pozycji zawodowej, często dzięki przyjaciołom lub współpracownikom. Niekiedy spełnienie poprzez związek uczuciowy lub małżeństwo. Jeśli wibrujemy negatywnie — straty są bardzo poważne, rozstania bardzo bolesne, służące ewolucji wewnętrznej, dojrzewaniu wiedzy pozytywnie: ambicja, sukces, poważanie. Zrealizowanie pewnego ideału. Porozumienie na planie subtelnym. Oryginalne projekty. Intuicja służąca celom praktycznym. negatywnie: straty, ruina. Rozstania nagłe i trudne. Czasami nierealne plany. Fanatyzm. czarne szczyty czyli wady z którymi należy walczyć: główny 2 - przewrażliwienie na własnym punkcie, skłonność do depresji lub kompleksów wtórne 1 - tendencje do skrajnej upartości, lub do podchodzenia do swoich zamierzeń na zasadzie chciałbym a boję się. Możesz zaczynać wiele spraw na raz i nie kończyć żadnej. oraz 3 - skłonność do gadulstwa lub popadania w gburstwo Pozdrawiam Odpowiedz Link
ewa12801 Re: Panie Januszu 24.11.06, 09:54 Witam Pana.Ślicznie dziękuje za interpretacje,oddaje ona w pełni mój charakterek.Prosiłam o to dlatego że potrzebowałam wskazówki.Od jakiegoś czasu prowadziłam rodzinę zastępczą,ale bardzo przezywam gdy dzieci od nas odchodzą.Wiem doskonale że tak być powinno,bo jestem tylko "chwilówką".Ale niestety nie potrafie gdyż przywiązuje sie do tych dzieci.Na dzień dzisiejszy nie mam dzieci i waham sie co dalej?Z jednej strony mam potrzebę a jednocześnie czuje że może mnie to przerosnąć.Zawsze podejmowałam trafne decyzje,jednak ostatnio żle oceniłam sytuacje,zawiodła mnie moja intuicja i wzięłam chłopca z którym w żaden sposób sobie nie mogłam poradzić.Stąd teżczęściowo moje wahanie-może nie podołam?.Zwykłe ludzkie rozterki.Dziękuje i pozdrawiam Ewa Odpowiedz Link