Witam Panie Januszu,
przez ostatnie 2 lata moje życie to jedna wielka katastrofa

( sama nie wiem, jak to się stało, że utknęłam w martwym punkcie. Bardzo proszę o wyliczenie portretu numerologicznego oraz interpretację szczytów oraz czarnych punktów. 31.05.1971.
Litery 2 imion - 3a, 1d, 2i, 2k, 1l, 1m, 1n, 1o, 1u
Nazwisko - 2a, 1g, 1h, 1l, 1s
Nazwisko rodowe - 2a, 1c, 1g, 1i, 1j, 1n, 1z
Boję się poruszyć moją sprawę w jakimkolwiek kierunku, gdyż nie wiem, czy nie wywołam jeszcze większej lawiny niepowodzeń a równocześnie właśnie z powodu tego strachu czuję się jakbym umarła za życia... szkoda tylko, że to nie jest raj

)))
Będę bardzo wdzięczna za czas i energię poświęcone mojej pokręconej osobie

) Z góry serdecznie dziękuję.... pozdrawiam cieplutko...