smonisia 13.01.09, 15:07 spotkalam sie z takim stwierdzeniem ,ze w takim roku jest najwiecej katastrof i zametu(wojny,wypadki) czy sie z tym zgadzacie!? Tak patrzec z drugiej strony 2008r. mial mase katastrof Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
iinka Re: rok 11/2 (2009) 13.01.09, 18:08 Hm, mnie się zdawało, że dużo po prostu różnorodności, ruchu, zmiennych, a czy to znaczy zaraz wojny? Może jakieś migracje, rewolucje itp? Odpowiedz Link
smonisia Re: rok 11/2 (2009) 14.01.09, 14:49 ...kryzysy...wszystko to co dotkliwie czuje czlowiek, to tylko takie myslenie,ktore gdzies tam ma jakies podstawy nie tylko numerologiczne... Odpowiedz Link