ziedrzec
08.11.05, 13:56
Witajcie :-)
To mój pierwszy wpis na tym forum... więc liczę na miłe powitanie :-D
Jestem mieszkańcem Saskiej Kępy od niedawna.
Chociaż od dawna byłem pewien, że zamieszkam na SK, to "losy wojny" rzuciły
mnie na drugi brzeg.
Ale - wreszcie jestem :-)
A teraz do rzeczy:
Gdy któregoś pięknego dnia wolnym kroczkiem spacerowałem zachwycając się
atmosferą, zadałem sobie pytanie: "Czego może brakować mieszkańcom Saskiej
Kępy...?".
Mi brakuje przyjaznego tygla sztuk - miejsca, gdzie można wpaść, napić się
herbaty albo i czegoś mocniejszego, obejrzeć dobrą fotografię, malarstwo,
przegryźć małe co nieco, może nawet jakiś film obejrzeć.
Czy na Saskiej Kępiej funkcjonuje "cuś" takiego...?