clarissa3
01.07.07, 16:05
Kolejny raz zostałam zelżona przez szwędającą się za ladą z pieczywem
kobietę - zbyt zajetą by podać bułkę. Postanawiam za każdym razem skarżyć do
kierownika. Mam dość!
Ma ktoś z Was podobne doświadczenia z kobietami w Albercie które powinny
obsługiwać, a olewają i pyskują do, klientów?