Dodaj do ulubionych

Grudnik/szlumbergera - problem :(

17.07.10, 08:51
Witam, może Wy coś doradzicie - mam problem z kaktusem bożonarodzeniowym.
Końcówki wierzchołkowych liści (członów) brązowieją i po pewnym czasie
opadają. Teraz zaczęły odpadać całe "gałęzie". Jakby spojrzeć na roślinę, to
wydaje się ona "słaba", zmizerniała. Do głowy przychodzi mi to, że jest
przelewana. Choć już od ponad miesiąca podlewam ją raz na ok. 2 tyg.... więc
teoretycznie powinna się już dźwignąć, a przynajmniej nie powinno się
pogarszać. Niestety tak nie jest. Postaram się dać fotkę, choć nie jestem
pewna czy problem będzie widoczny na zdjęciu.
Obserwuj wątek
    • gemini50 Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 18.07.10, 17:50
      Linki do fotek:

      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2343323,2,1,Chory-grudnik.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2343324,2,2,Chory-grudnik.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2343325,2,3,Chory-grudnik.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2343326,2,4,Chory-grudnik.html
      fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/2343327,2,5,Chory-grudnik.html
    • bakali Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 18.07.10, 19:26
      gemini, a gdzie trzymasz swojego grudnika? Mnie on wyglada na spalony. Nie ma za
      duzo slonca? Bo grudniki najlepiej trzymac w rozproszonym swietle, w koncu
      pochodza z dzungli. Na sloncu moze sie spalic, szczegolnie w takie upaly. Moze
      mu tez byc za goraco. I czy utrzymujesz wilgotne podloze? Teraz woda szybko
      odparowuje, wiec trzeba kontrolowac wilgotnosc, zeby podloze calkiem nie zaschlo.
      Grudniki szybko sie wzamcniaja, jesli latem postawi sie je na zewnatrz,
      oczywsicie w cieniu.
      • gemini50 Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 19.07.10, 09:06
        Bakali, dzięki, już wszystko jasne:)
        • f.l.y Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 19.08.10, 15:08
          może wiecie, co jest nie tak z moim grudnikiem... kwitł uroczo i
          obficie przez parę lat, a teraz od 16stu nie wypuścił ani jednego
          pąka..

          głupia, wmawiam sobie, że od śmierci mamy nie kwitnie..ale to
          pewnie inny powód... :(
          • bakali Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 19.08.10, 19:57
            Najwidoczniej nie odpowiadaja mu warunki, moze trzeba mu swiezej ziemi, wiekszej
            doniczki, nawozu dla roslin kwasnolubnych...
          • gemini50 Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 26.08.10, 07:53
            f.l.y moim zdaniem wcale nie jest głupie Twoje myślenie. Ja w takie
            rzeczy wierzę.
            Na Twoim miejscu zrobiłabym tak:
            1. wrzuciłabym fotkę, żeby zobaczyć w jakim jest stanie Twoja
            roślinka, może forumowicze dostrzegą coś, czego Ty nie widzisz.
            2. niezależnie od 1, poodrywałabym kilka liści, wsadziłabym do wody
            żeby się ukorzeniły i wsadziłabym potem do ziemii. Może Twój grudnik
            potrzebuje "odświeżenia".
            3. Używałabym nawozu do roślin kwitnących (nie do kaktusów i
            sukulentów, jak zalecają mądre książki).

            Pozdrawiam i powodzenia!
            • bakali Re: Grudnik/szlumbergera - problem :( 26.08.10, 08:48
              Co do nawozu - moje grudniki ruszyły dopiero po nawozie do roslin kwasnolubnych,
              zwykły do roslin kwitnących zignorowały.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka