monika_69 18.04.05, 20:14 Jak rozmnożyć pięknie pachnacego stefanotisa bukietowego?Ma super miejsce na kuchennym oknie i kwitnie jak szalony-a chciałabym jeszcze mieć go na innych oknach!Pomóżcie..! Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
paacynka Re: stephanotis-rozmnażanie 18.04.05, 22:24 ja bym pewnie spróbowała jakieś młode pędy ukorzenić, znając mnie do skutku, choć z azalią dałam sobie spokój nie da się i już. Spróbuj jakieś wierzchołkowe pędy odciąć do słoiczka z wodą i przy tym dobrze oświetlnonym oknie trzymaj, może się uda. Odpowiedz Link
paacynka Re: stephanotis-rozmnażanie 18.04.05, 22:26 Mam - znalazłam "Rozmnażanie Stefanotis rozmnaża się poprzez ukorzenianie zeszłorocznych pędów. Ukorzenianie przeprowadza się wiosną. " Odpowiedz Link
oka5 Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 10:32 Najlepiej ukorzeniają się wiosną sadzonki z pędów zeszłorocznych (2 pary liści + wierzchołek wzrostu). Koniec sadzonki - w ukorzeniacz i do ziemi. Ukorzeniałam też z powodzeniem młode pędy. Moje stefanotisy owocują, więc wysiewałam również nasiona z bardzo dobrym skutkiem. Ogólnie - roślina jest bardzo łatwa w rozmnażaniu. Odpowiedz Link
ania_wiedzminka Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 11:10 oka, czy możesz mi powiedzieć, jakie stephanotis musi mieć warunki, żeby znowu zakwitł? w zeszłym roku wogóle nie miał kwiatów, za to rozrastał się jak dziki. Teraz w ziemie jakoś zmarniał, ale puścił sporo młodych listków. Nie wiem jak mu "dogodzić" żeby w końcu zakwitł:( Odpowiedz Link
oka5 Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 13:01 Moje stefanotisy całe lato, aż do jesieni spędzają na wschodnim, zacienionym balkonie. Gdy tylko temperatura w nocy przestaje spadać poniżej 12-13 stopni, wystawiam je na balkon. Wytwarzanie kwiatów stymuluje naturalna różnica temperatury między dniem a nocą. Moje rośliny kwitną bardzo obficie, trzy, cztery razy w ciągu sezonu wegetacyjnego. Na balkonie dobrze jest je do czegoś przywiązać, żeby wiatr ich nie poprzewracał. Podlewam bardzo obficie, ale możliwie rzadko, dopiero gdy górna warstwa ziemi przeschnie. Jesienią zabieram je do mieszkania, gdy temp. w nocy zacznie spadać poniżej 7-8 st. Są po całym lecie zahartowane, więc nie spieszę się z zabraniem ich do domu. Zimą zawsze tracą sporo liści (niedobór światła), ale wiosną to sobie odbijają. Im więcej liści zgubią, tym rzadziej się je podlewa. Jeśli uparcie nie zechcą kwitnąć, można spróbować podawać im nawóz do roślin kwitnących (z przewagą fosforu). Stefanotisy nie znoszą przekręcania względem światła. Odpowiedz Link
ania_wiedzminka Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 13:51 dzięki, spróbuję go machnąć na balkon - co prawda jest on od strony pd.-wsch., ale balkon jest w miarę zacieniony - "jaskółka" na dachu, czy jak zwą ten daszek:) mam nadzieję, że w końcu się ruszy Odpowiedz Link
oka5 Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 14:26 Spróbuj ustawić go tak, żeby słońce miał tylko rano. Po godz. 10 powinien być w cieniu, bo słońce może poparzyć mu liście. Odpowiedz Link
monika_69 Re: stephanotis-rozmnażanie 19.04.05, 11:29 Dzięki już zabieram się do pracy ! Odpowiedz Link