03.04.25, 22:58
Widzę, że w innym wątku rozwinął się mały off-top dotyczący ćwiczeń fizycznych, więc pomyślałem, że wyciągnę go do odrębnego wątku.
Przez jakiś czas po kontuzji zrezygnowałem z jakichkolwiek ćwiczeń. Po jakimś roku bez ćwiczeń zaczęło mnie coś "pobolewać". Skończyło się dłuższym zwolnieniem lekarskim.
Dowiedziałem się wtedy paru rzeczy, które powinny być w szkole, ale budowa i rozmnażanie dżdżownicy było ważniejsze.
Kręgosłup jest utrzymywany przez mięśnie. Jak ćwiczymy, to te mięśnie są silne i kręgosłup trzyma się prosto. Jak przestajemy ćwiczyć to mięśnie słabną i przestają spełniać swoją funkcję.
Czyli ćwiczyć trzeba.
Są osoby, które mają na tyle silną wolę, aby same zmobilizować się i ćwiczyć.
Natomiast ja sam mam z tym problem, więc zapisałem się na siłownię i znalazłem sobie trenera.
Przy czym ostatnio mój trener zrezygnował z pracy.

Na chwilę chodzę na siłownię dwa razy w tygodniu, chcę dorzucić jeszcze trzeci trening. Mam ustalone konkretnie dni i godziny. I jest to dla mnie stały element mojego życia, tak samo jak kurs angielskiego.

Gdybym nie umówił się z trenerem na konkretne spotkania i dni, to pewnie bym nie chodził. Natomiast teraz będę chodzić nawet bez trenera, bo ćwiczenia za bardzo "wrosły" w moje życie.
Obserwuj wątek
    • baenzai Re: Siłownia 04.04.25, 09:11
      A jak z frekwencją w długie weekendy? Kiepsko czy wręcz przeciwnie?
      • tapatik Re: Siłownia 04.04.25, 09:32
        Raczej kiepsko, ale ja sam na długie weekendy gdzieś wyjeżdżam.
        Jakie to ma znaczenie? Ważne jest to, aby coś ćwiczyć. Jeśli sam nie potrafisz się zmotywować, to się zapisz na treningi w grupie.
        • baenzai Re: Siłownia 04.04.25, 09:55
          Mi właśnie długie weekendy najbardziej by pasowały. A teraz trochę ich jednak będzie.
          • tapatik Re: Siłownia 04.04.25, 10:33
            No to idź. Jeśli siłownia będzie otwarta, to nie ma znaczenia ile jest osób.
          • wilczamia Re: Siłownia 04.04.25, 10:52
            Sieciowki pekaja w szwach nawet 1 listopada czy w Walentynki. Teraz robi sie cieplej, wiec bedzie sie rozluzniac, ludzie sie przesiadaja m.in. na rowery, ale to nie znaczy, ze jest pusto. W niedziele rano idz, jak chcesz mniej ludzi. Mozesz sobie na rozne silki pobrac wejsciowki jednorazowe za darmo i pozwiedzac, w tym miejsca, ktore raczej odpadna ze wzgledu na lokalizacje. Ale co z tego, przejechac sie mozna i popatrzec, jaka jest oferta, sprzet, zagadac z ludzmi nt trenerow itd.
            • permet Re: Siłownia 04.04.25, 11:26
              tia, baenzai zagada z ludzmi nt trenerow :d
              • wilczamia Re: Siłownia 04.04.25, 12:45
                Zaraz udowodni, ze statystycznie sie nie da, a juz szczegolnie z kobietami 6/10, bo tylko im "ciapaci" w glowie, po czym przyjdzie mu w sukurs Trentino i napisze, ze kiedys slyszal, ze ludzie mowili, ze ze soba rozmawiali, a potem sie okazalo, ze jednak zamilkli, a wiec swiat na pewno nie ma sensu wink
                • baenzai Re: Siłownia 04.04.25, 13:30
                  A potem wpadnie Stasi i napisze, że jego znajoma pobiła rekord świata w biegu z przeszkodami gdy usiłował ją zagadać. big_grin
    • searam Re: Siłownia 04.04.25, 12:00
      Mata, podloga, otwarte okno...Pelen tutorial na YT.
      • tapatik Re: Siłownia 04.04.25, 13:38
        Ja się zgadzam, ale trzeba mieć silną wolę. Natomiast jeśli się zapiszesz na zajęcia sportowe i jeszcze za nie zapłacisz, to jest większa szansa, że będziesz na nie chodzić. Jak zaczniesz chodzić i pochodzisz kilka miesięcy, to zaczniesz mieć nawyk chodzenia i ćwiczenia.
        • searam Re: Siłownia 04.04.25, 20:30
          tapatik napisał:

          > Ja się zgadzam, ale trzeba mieć silną wolę. Natomiast jeśli się zapiszesz na za
          > jęcia sportowe i jeszcze za nie zapłacisz, to jest większa szansa, że będziesz
          > na nie chodzić. Jak zaczniesz chodzić i pochodzisz kilka miesięcy, to zaczniesz
          > mieć nawyk chodzenia i ćwiczenia.
          >
          Masz silna wole, ale nie wiesz o tym...wink "Porozmawiaj sam ze soba.."
          Latwiej zrzucic kilogramy niz rzucic palenie, ale krok po kroku. Dyscyplina i koncentracja.
          Jednak powierzyc komus swoj los i jeszcze za to placic..Hmmm....
        • baenzai Re: Siłownia 05.04.25, 12:21
          Mogę się zgodzić, że ćwiczenia na siłowni są z reguły efektywniejsze niż te domowe (bo jest specjalistyczny sprzęt + trener). Jednak argument ,,jak się zapiszesz to jest większa szansa, że będziesz ćwiczyć'' tak średnio mnie przekonuje.

          Na siłownię trzeba się jednak ubrać i dojechać, podczas gdy w domu możesz ćwiczyć w samych gaciach a po wszystkim od razu iść pod prysznic. No i mi się jednak lepiej ćwiczy przy głośnej energetycznej muzyce a nie w ciszy albo w słuchawkach.
          • tapatik Re: Siłownia 05.04.25, 14:19
            Na "mojej" siłowni jest głośna energetyczna muzyka.
            Przejdź się po kilku siłowniach i sprawdź, która najbardziej Ci pasuje.
            • baenzai Re: Siłownia 05.04.25, 14:33
              Ale w domu możesz puścić własną muzę na preferowanej przez ciebie głośności.
              • tapatik Re: Siłownia 05.04.25, 15:11
                Ale ćwiczyłeś dziś? smile
                • baenzai Re: Siłownia 05.04.25, 15:24
                  A co to ma do rzeczy?
                  • tapatik Re: Siłownia 05.04.25, 15:48
                    Chodzi mi o to, że zachwalasz ćwiczenia w domowym zaciszu, ale czy rzeczywiście ćwiczysz?
                    Ja mam do wykonania pewne ćwiczenia ze względu na kontuzję. I mi się nie chce. Natomiast jakbym poszedł na siłownię, to bym swój program ćwiczeń wykonał.
                    • searam Re: Siłownia 05.04.25, 16:42
                      tapatik napisał:

                      > Chodzi mi o to, że zachwalasz ćwiczenia w domowym zaciszu, ale czy rzeczywiście
                      > ćwiczysz?
                      > Ja mam do wykonania pewne ćwiczenia ze względu na kontuzję. I mi się nie chce.
                      > Natomiast jakbym poszedł na siłownię, to bym swój program ćwiczeń wykonał.
                      >
                      "..jak bym.." .." to bym.." .." i mi sie nie chce..."
                      Tak wlasnie slowo staje sie cialem...wink
                      • tapatik Re: Siłownia 05.04.25, 21:19
                        Searam, ale ja właśnie chodzę na siłownię.
                        • searam Re: Siłownia 06.04.25, 23:27
                          tapatik napisał:

                          > Searam, ale ja właśnie chodzę na siłownię.
                          > Jesli juz to biegnij...
                          Znam ten bol bracie. Jednak harowa na samym soba i slabosciami nie ma ceny.
                          Zagryz zeby i cwicz. Laski beda pelznac do ciebie..One nie nawidza mieczakow.
                          Ch...z silownia za ktora placisz. Pot jaki codziennie wydajesz jest wiecej wart niz te ciotowate egzaltacje feministycznych swirow.
                    • baenzai Re: Siłownia 05.04.25, 16:42
                      Nie ma teraz ani czasu ani nastroju do tego. Natomiast tak ogólnie to chyba prędzej bym się zmobilizował w domu

      • baenzai Re: Siłownia 04.04.25, 20:43
        O co chodzi z tym otwartym oknem? smile
        • tapatik Re: Siłownia 04.04.25, 22:02
          Zapewne chodzi o dopływ świeżego powietrza.
        • tomekzgor Re: Siłownia 06.04.25, 23:31
          baenzai napisał:

          > O co chodzi z tym otwartym oknem? smile

          Może żeby sąsiadka z naprzeciwka widziała wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka