Dodaj do ulubionych

robale a tytoń ;)

10.06.07, 15:52
moje utrapienie to skoczogonki.. co więcej, moje kwiaty tez za nimi nie
przepadają wbrew krążącej opinii, ze to takie niewiniątka), a cholerstwo
rozłazi sie po kolejnych doniczkach. wyżerają tez nasiona w nowych doniczkach :(
przelewanie nie wchodzi w grę, nie ten typ kwiatów, co można moczyć, poza tym,
ja mam ich tyle, ze na raz ciężko było by je wszystkie podtopić ;)
tytoń działa- padają cholery prawie ze na miejscu.. niedopałki wraz z popiołem
zalane woda- podmoczone i do doniczki- białym cholerom zawał fundują na miejscu..
i teraz pytanie- testy tytoniowe przeprowadzałam na najbardziej
zaskoczkogonkowanej doniczce, w której kwiat wyglądał jak "albo one, albo ja"
niemniej chce je tez usunąć z innych kwiatów, ktore z obecności robali nie
robią problemu, bo mam dość tych robalowych pielgrzymek..
i teraz pytanie- czy taki mix z wypalonego papierosa, popiołu i wody może
zaszkodzić kwiatom? temu z testow nie szkodzi, ale z odpornością na rożne
rzeczy jak widać bywa różnie.. szczególnie moje pytanie dotyczy doniczek z
nasionami w środku (kawa, palma (już mi dwie ziarna palmy zeżarły), liczi, itp)
Obserwuj wątek
    • lustroo Re: robale a tytoń ;) 18.06.07, 10:03
      Na skoczogonki to słyszałam, że można włożyć do doniczki(wbić w ziemię) ząbek
      czosnku.
      • ulkalodz83 Re: robale a tytoń ;) 18.06.07, 12:43
        Ja miałam te robaki w jednej doniczce i zastosowałam pałki do ziemi kwiatów,
        ale g... dały więc z uwagi na młodośc kwiatka i słabo rozwiniętego jego systemu
        korzeniowego (był to szczawik purpurowy), poprostu wysypałam ziemie, korzonki
        opłukałam dokladnie i trzymałam przez pare dni w wodzie aby zatopic wszelkie
        niewidoczne dla oka robadztwo.A o tym tytoniu i czosnku to nie miałam pojęcia ,
        żę się stosuje pomimo, ze pytałam na forum:(
        PS.Twój opis z humorem mnie rozbawila co nie znaczy jednak ze bagatelizuje twój
        problem, drąż go dalej, nie daj się, tylko ja niestety Ci nie pomoge bo zamało
        sie znam.Powodzenia
        • dasia333 Re: robale a tytoń ;) 20.06.07, 11:42
          No nareszcie sie dowiedzialam jak sie te paskudztwa nazywaja :) Ja tez je
          mialam w jednym kwiatku. Mama powiedziala mi o tytoniu ale jakos nic to nie
          dalo :( Wiec tak jak poprzedniczka wymienilam ziemie i porzadnie umylam
          korzenie. NIe moczylam ich pozniej w wodzie tylko od razu wsadzilam do ziemi.
          Odpukac gdzies od pol roku nic nowego sie nie pojawilo a kwiatek slicznie
          rosnie :)
    • robsonek99 Re: robale a tytoń ;) 20.06.07, 20:20
      na robale polecem Diazol, bo skuteczny i roslina nie chorowala. wawar z tytoniu
      u mnie nie dziala. A odnośnie czosnku, to stosuje sie go przeciw chorobom grzybowym
    • pjoter1963 Re: robale a tytoń ;) 30.06.07, 09:59
      Ja po prostu kupuję paczkę najgorszych ćmików i robię z nich napar (jak ziółka). Powstałą przecedzam i spryskują nią rośliny. Im nie szkodzi, a robale albo się wynoszą, albo giną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka