aleksizuzia 17.03.08, 13:47 moje hooby to kwiaty,zajmuje sie już tym 2 lata,nie mam na tym punkcie jakiejs obsesji ale tak do końca nie wiem czy kupione kwiatki przesadzać odrazu do nowej doniczki czy poczekać aż roślina się zaklimatyzuje? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wiedzma30 Re: kwiatki 17.03.08, 17:06 Przesadzac. Wtedy roslina klimatyzuje sie raz ;) - w nowym miejscu i w nowej ziemi. Jezeli przesadzisz pozniej, to najpierw musi sie zaklimatyzowac w nowym miejscu, a pozniej jeszcze raz w nowej ziemi... Odpowiedz Link
dorota975 Re: kwiatki 20.03.08, 01:12 Takie z kwiaciarni ja przesadzam. Często podłoże w jakim jest rośilina sprzedawana zupełnie nie odpowiada jej potrzebom. Dorota Odpowiedz Link
irenazu Re: kwiatki 20.03.08, 10:58 A ja to robię w zależności od kondycji rośliny.Jeżeli widzę,że po tygodniu nic jej nie dolega to czekam na jakąś "akcję" i wtedy wszystko przesadzam,czasami,gdy widzę,że doniczka jest zbyt mała dla roślinki,to robię to jak najszybciej,a czasami wstawiam do osłonki i trwa tak rok i nawet dłużej.Wszystko u mnie zależy od wyglądu roślin.Zresztą nie ma u mnie zasady,że przesadzam tylko wiosną,robię to wtedy,gdy uważam,że roślina tego potrzebuje. Odpowiedz Link
ekokamyk Re: kwiatki 11.04.08, 22:28 podoba mi się takie podejście :) a kiedy wiadomo, że roślina tego potrzebuje? Odpowiedz Link
irenazu Re: kwiatki 12.04.08, 09:43 Gdy widzę,że korzenie już wychodzą z ziemi albo górą albo przez dziurkę w dnie;gdy górna część jest już nieproporcjonalnie duża w stosunku do doniczki;gdy bardzo się zagęści albo gdy coś się dzieje złego-zaczyna żółknąć,opadają liście.Po prostu obserwuję swoje roślinki i po tylu latach wspólnego życia rozumiemy się:)A czasami dlatego,że kupię jakąś ładną doniczkę... Odpowiedz Link
joloczka Re: kwiatki 20.03.08, 13:32 Też kiedyś przesadzałam, ale długoletnia praktyka pokazała że jednak z przesadzaniem lepiej zaczekać do wiosny oraz potrzeby rośliny. Odpowiedz Link
eulalija Re: kwiatki 20.03.08, 16:36 Natychmiast przesadzam te, które są w tym czymś torfowym. Do doniczki wsypuję ziemię, formuję przy ściankach, wkładam całość wywleczoną z plastiku. U mnie się sprawdza. Ale u mnie zasadniczo wszystkie rośliny mają się dobrze, jakoś im się u mnie podoba ;-) Jeśli dostaję coś od kogoś, już w doniczce, z normalną ziemią, to zostawiam. Przesadzam dopiero jak korzenie zaczynają wyłazić, jak widzę, że ma za ciasno roślinka. Odpowiedz Link