Dodaj do ulubionych

diffenbachia - przędziorek?

10.06.08, 10:22
Mam problem z diffenbachią. Rosła pięknie a od kilku tygodni jest coraz
gorzej, żółkną liście i marnieje w oczach. Myślałam, że jest problem z
wilgotnością, ale wygląda na to, że zaatakował ją jakiś pasożyt. Na liściach
widzę pojedyncze malutkie pajączki i miejscami (chyba) pajęczynę. Do tego na
liściach widać coś, co przypomina drobne paprochy, tak jakby drobinki ziemi
albo torfu. Podejrzewam przędziorka. Już trzy razy pryskałam Provado Plus AE
(Bayer, substancje czynne: imidachlopryd i metiokarb), który podobno zwalcza
m.in. przędziorka i nie widać znaczącej poprawy. Może coś doradzicie?
Pozdrawiam,
Agnieszka
Obserwuj wątek
    • kattty Re: diffenbachia - przędziorek? 18.06.08, 21:29
      zmagam sie wlasnie z tym samym problemem..i tez mysle ze to przedziorek...wiesz co zrobilam?wydaje mi sie ze jest poprawa..a walcze juz 2 tydzien- mam piekny egzemplarz i mi doslownie go szkoda...wsadzilam do wanny...zrobilam porzadny prysznic...tam gdzie te paskudztwa widzialam...dolsownie pozmywalam je wacikami...roboty pol dnia...no ale..czego sie nie robi dla kwiatka by go ocalic..potem spryskalam owadobojczym na przedziorki...( nie pomoglo wcale) wiec po tyg..od nowa kapanie kazdego dnia...i spryskiwanie kazdego liscia woda z plynem do naczyn...(ktos polecal na sieci) i widze ze to skutkuje...kazdego dnia powtorka...rece opadaja..ale widze rezultaty..chociaz mam zamiar jeszcze odczekac zanim wsadze moj egzemplarz miedzy pozostale kwiaty...chce byc pewna ze wytepilam to paskudztwo..moze sprobuj tym sposobem..i zycze powodzenia i cierpliwosci w walce z tymi paskudami bo sa oporne na nasze dzialania:)
      • aggala Re: diffenbachia - przędziorek? 19.06.08, 16:47
        Dzięki:) Ile mniej więcej dajesz płynu do naczyń do spryskiwania? Jak często
        pryskasz taką mieszanką? Nie chciałabym zamiast wytępić przędziorka przytruć
        kwiatka detergentem;)
        • kattty Re: diffenbachia - przędziorek? 20.06.08, 22:13
          mam butelke po plynie do mycia naczyn ktorej pojemnosc wynosi 384 ml. Do niej
          wlewam doslownie 5 kropel plynu- ale musisz to zrobic na oko bo plyny maja rozna
          gestosc...zatem zlotej recepty nie podam..Ja to wymieszalam i pryskam liscie..to
          delikatnie sie pieni..z tym ze pamietaj- najpierw umyc listki kwiatkowi
          (prysznic +jak widzisz ze te paskudy laza albo siedza na lisciach sciagac
          patyczkiem albo wacikiem) a potem pryskac tym plynem ...i same liscie uwazajac
          by ta woda nie wlazila do doniczki z ziemia bo wtedy to faktycznie mozna
          roslinke wykonczyc.. Ja wsadzam moja diffie do wanny..i po kolei 1. prysznic +
          odpajeczanie 2.pryskanie ( nie tylko na wierzchu lisci - te paskudy uwielbiaja
          spod lisci wiec tutaj tez je odpowiednio poczestuj ) po czym nie zdziw sie jak
          Ci wyjda na gore lisci - a wtedy latwiej je posciagac 3. jak mi wyschnie do
          wieczora- powtarzam pryskanie...
          Ja ze swoja mecze sie juz 3 tydzien ( 1 tydzien pryskalam owadobojczym- i jak
          wspomnialam bez rezultatu) pozostale dwa- dzien w dzien te zabiegi co
          opisalam... moj egzemplarz jest wielki bo ma kolo 65 cm...i mase lisci wiec
          naprawde zabawy z tym myciem mam mase..ale kazdego dnia widze ze tego robactwa
          mniej...wiec jest efekt..2 tyg minielo...i wydaje mi sie ze zdrowa...i czysta
          ..ale poki co dalej ja "izolatkuje" i obserwuje:)Powodzenia !:)
          • aggala Re: diffenbachia - przędziorek? 21.06.08, 10:08
            Dzięki:)
    • kattty Re: diffenbachia - przędziorek? 23.06.08, 22:17
      Prosze bardzo i mocno trzymam kciuki by sie udalo::)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka