Dodaj do ulubionych

od wiesniary do miastowej

30.09.04, 21:57
1. warkoczyków nie zaplata się na plecach tylko na głowie
2. włosy z nosa nie powinny być dłuższe niż broda
3. paznokcie u nóg nie mogą przebijać sie przez buty
4. myjemy sie a nie oskrobujemy
5. wymyj sztuczną szczękę bo śmierdzi jakbyś żuła muzyńskiego sandała
;P
Obserwuj wątek
    • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:00
      I co, moze jeszcze nie wolno dłubać w nosie robiąc pierogi czy kopytka ?
      I może nie wolno paznokci obgryzać i wypluwac do sałatki ?
      ty się qrwa nic dziewczyno na życiu nie znasz,
      Przestań tyle tej spermy łykać, bo ci na mózg siada. ;P
      • vivern Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:04
        A Ty myslisz ze jak sie vinaigrette robi?? ;))
      • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:06
        kiedy ja muszę!!
        ma taki owocowy smak.. to uzależnia..
        kiedy ty na oczy kopytka widziałaś??- to nie to samo co twoje paznokcie u nóg..
        • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:10
          Ha, widzisz na mojej wiosce to się je kopytka i kluski śląskie, bo są jak wino
          spod laty: dobre i tanie ty spermołyku :P
          • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:12
            na twojej wiosce to się je razowca i popija denaturatem.
            a jak nie ma to płynem borygo..:P
            • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:17
              znawczyni :P
              pewnie dlatego się tak dobrze u mnie zaklimatyzowałaś :P
              Nikt nie umie tyle płynu do mycia podłóg na raz wciągnąć
              I jeszcze raz wielki szacuneczek za wciągnięcie 1,5 litra denaturatu nosem i
              nie spawianie się
              • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:20
                coś ci sie pomyliło..
                to nie było u ciebie- tylko u mnie
                i nie denaturat -tylko lakier do paznokci
                i nie ja tylko ty, a że był gęsty to musiałaś łyżeczkę wziąć.
                potem przez dwa dni sprzątałam pawie z łązienki.
                do dzisiaj są ślady na suficie..
                • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:23
                  w mordę...
                  mocny ten lakier
                  to kup hurtowo na następną imprezkę
                  wezmę buraka ze sobą
                  • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:40
                    nie ma problema..
                    może wezmę też aceton??
                    • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:41
                      od razu napalm kombinuj, co się będziemy ograniczać ?
                      • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:42
                        nie mam skąd;(
                        a ty masz?? -załatw
                        możesz przyjechać z burakiem
                        • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:48
                          jak zapraszasz przy okazji na obiad to zabieram całą rodzinę ;)
                          • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:49
                            dobrze.
                            na obiad smalec i pure z dżemem.
                            moze być??
                            • czaroffnica24 Re: od wiesniary do miastowej 30.09.04, 22:51
                              pychotki
                              palce lizać
                              jeszcze kompot, ale bez robali, bo jużmiałam wątpliwą przyjemność próbować
                              • bucowa Re: od wiesniary do miastowej 02.10.04, 11:39
                                to jesteśmy umówieni.
                                wpadnijcie 31 lutego na 15.
                                pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka