kris7674 01.10.17, 14:18 Czy Wójt ma jakiś wpływ na geofizyke ,która swoimi poszukiwaniami gazu porozbijali drogi żwirowe i gruntowe .Czy będą jakieś szacowania i naprawa .Po to są wybierani wójt i radni żeby reagowali .Czekam na reakcje . Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
galileo11 Re: Geofizyka 02.10.17, 23:02 Witam Pana! Ja odpowiem Panu na naszym przykładzie z Bieszczad. Nie będę wymieniał miejscowości, ale jeżeli jest Pan bystry to zauważy natychmiast o jakie chodzi. Geofizyka działała u nas w ubiegłym roku, tak dokładniej to gdzieś do stycznia 2017 roku. Na samym początku, to było chyba gdzieś w lipcu (sierpniu?) 2016, jeździł facet z Geofizyki Toruń z kamerą i aparatem i dokumentował stan dróg, które używają. No i opowiadał bajki, że w gorszym stanie jak zastali, nie zostawią. Rzeczywistość jednak okazała się inna, czy padało czy nie, oni cały czas jeździli po tych drogach leśnych - w krytycznych miejscach używali wyciągarek, podciągali się, np. "Ural" podciągał mniejsze auta, używali też traktorów. W niektórych miejscach z tych leśnych dróg powstała istna "Sodoma i Gomora", powstały straszne bajora (grzęzawiska) - tyle było na początku upiększania, ale nikt z geofizyki nie wziął łopaty ażeby w tych miejscach pospuszczać wodę. I tutaj szanowny Panie do dzieła powinni wkroczyć głównie sołtysi, oni znają na swoim terenie poszczególne drogi i dukty. U nas akuratnie obecny sołtys olał tę kwestię - takie podejście jest na rękę geofizyce. Oni podeszli do tego problemu po najmniejszej linii oporu. Pseudo naprawcze prace tych dróg zlecali firmom obcym - robili to za wszelką cenę jak najmniejszym kosztem. Kolega u którego w 2010 roku Geofizyka Kraków miała pierwszy raz bazę, ma też koparkę (z tych nowych, nie pamiętam JVC, czy coś podobnego). I to właśnie jemu zlecili tutaj lokalnie takie prace naprawcze - do takich prac dzwoni po operatora zawodowego z Sanoka i opowiadał mi, że oni chcieli te prace wykonać prawie za darmo, np. pospółkę do podsypywania tam gdzie konieczne chcieli po 5zł za kubik. Koszt transportu jest większy. I w niektórych miejscach efekt jest taki, że droga przed geofizyką, pomimo, że gliniasta - była porośnięta roślinnością, pomimo deszczów dało się nią przejechać chłopskim traktorem, autem terenowym (oczywiście z rozsądną częstotliwością). Naprawa b. często polegała na wyrównaniu surowej ziemi, bez jakiegokolwiek zwrócenia uwagi na odprowadzenie wody, no choćby tej z opadów - dzisiaj stan tych odcinków jest żałosny. I tutaj sołtysi powinni to dopilnować i nie popuścić geofizyce ani centusia - w końcu nikt ich tutaj nie zapraszał na ładne oczy. Skoro biorą ogromne pieniądze za wykonanie badań geologicznych, to niech i w tej materii zapinają wszystko na ostatni guzik. A nie jak obecnie grają Greka i nie wywiązują się z zobowiązań. Moim zdaniem główna wina jest po stronie sołtysów i niektórych wójtów. Odpowiedz Link
salamander9 Re: Geofizyka 10.10.18, 00:26 Czy ktoś zaobserwował zanikanie wody w studni po przeprowadzanych w zeszłym roku badaniach gruntu przez Geofizykę? U mnie poziom wody systematycznie maleje, pomimo deszczowego roku w naszym regionie. Odpowiedz Link