rychu_z_przemysla 18.11.05, 11:37 www.przemysl.pl/serwis/index.php?url=info&id=368 Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
darino dzięki za wiadomość ! 18.11.05, 12:11 Niestety w uchwale tej brak konkretów, ale lepszy rydz niż nic :)) Odpowiedz Link
kondor-x Re: O lotnisku koło Birczy 22.12.05, 11:33 Mam prośbę do tych osób ,które mogłyby mi podpowiedzieć gdzie mogę szukać wiadomości dotyczących okresu budowy lotniska w okolicach Krainej. W którym roku go budowano oraz jak to się odbywało. Odpowiedz Link
darino Re: O lotnisku koło Birczy 22.12.05, 15:34 Wydaje mi się, że w tym numerze "Nowin" oprócz wywiadu z księciem Sapieha był też wywiad z inżynierem budującym lotnisko ? Pewności jednak nie mam . forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=23313&w=18452474&v=2&s=0 Odpowiedz Link
kondor-x Re: O lotnisku koło Birczy 22.12.05, 16:03 Dzięki za link. Przeczytałem w całości ale brak tam informacji o które mi chodzi. Nie tracę nadziei że ktoś mi takowe podrzuci. A może to były tak tajne materiały że nikt postronny o tym nie mógł wiedzieć.Pamiętamy że to były lata 60-te i zapewne obiekt budowany przez wojsko i przez nich ochraniany. Odpowiedz Link
darino artykuł 22.12.05, 16:38 Ale czy w tym artykule było nazwisko inżyniera budującego lotnisko ? Pamiętam że współpracował z Sapiehą, a mieszkał w Rzeszowie. Odpowiedz Link
kondor-x Re: artykuł 22.12.05, 17:14 Mieszkałem w Solinie,kiedy budowano zaporę.Pamiętam że było wtedy głośno o budowie lotniska strategicznego.Jednakże niewiele pewnie osób wiedziało o jego lokalizacji.Ciekawi mnie czy gdzieś w sieci istnieją wogóle takie wiadomości. Może budowniczowie mogliby coś na ten temat powiedzieć. Odpowiedz Link
darino zagrożenie wysiedleniem 22.12.05, 17:24 Pamiętam, że ten ośrodek łowiecki rozwijał się jak rak, zajmując coraz większy obszar. Na poczatku lat 70 obawiano się, że Bircza i okolice będą wysiedlane. Dopiero po odznaczeniu Birczy w 1976 roku i wizycie premiera Jaroszewicza obawy zelżały. Co do lotniska, to w latach 70 zapuszczaliśmy się w te okolice z kolegami, zbierając wiosną rogi. Właściwie nic wielkiego tam nie było, zresztą było je widać z drogi Bircza-Łodzinka-Rybotycze. Oprócz pasa była tam mała płyta postojowa (na jeden samolot), mały domek jednorodzinny, w którym mieszkała ochrona lotniska. Wszystkie urządzenie naprowadzające były mobilne - na samochodach albo przyczepach. Chyba nie było stałej obsługi naziemnej, albo przyjeżdżała z Arłamowa lub innej miejscowości ??? Odpowiedz Link