mo_nicka_ja
20.09.14, 22:22
kurierpoludniowy.pl/wiadomosci.php?art=13950
przeczytałam i zastanowiłam się czy aby na pewno tylko dyrektorce można coś zarzucić..?
czy aby nasz gmina kochana która widząc rozrost osiedli w samym sercu miasta nie potrafiła na czas wybudować kolejnej podstawówki albo nawet zespołu szkół nie pokpiła sprawy?
przedszkola to pikus
nauka w szkole na - ile teraz uczniów? 1500? 2000?
dziękujmy naszym radnym i burmistrzom za to co mamy :P
czy nowa dyrektor załatwi sprawę? taaaaaaak, na pewno się w szkole luźniej zrobi przez zmianę dyrekcji...
mam wrażenie że eksperymenty na szczurach to baaaaaardzo dawny dowód że zbyt wiele osobników zgromadzonych na zbyt małej powierzchni to prosta droga do walki i zagryzania się
więc może nie warto zarzucać komuś że nie dał rady rozwiązać konfliktów tylko zrobić coś by grono pedagogiczne nie liczyło 100 czy więcej osób a liczba uczniów nie powodowała że muszą uczyć się na 3 zamiany...
ale burmistrzowi gratuluję dobrego samopoczucia z powodu dobrze wypełnianych obowiązków