prikaz80 18.08.06, 15:12 Chcę sie przeprowadzic do Piaseczna bo tu są tanie mieszkania. Ale slyszalam ze wiekszosc z ludzi to ludzie napływowi. Rodowici mieszkańcy są podobno na wymarciu. Ile lat mieszkacie w Piasecznie lub okolicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
magdary Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 15:14 Od urodzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 15:16 polecam ten wątek :D jest bardzo ciekawy, ale trzeba sobie zrobić kawkę i usiąść bo dużo czytania :P forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=234&w=39470680&a=42631910 Odpowiedz Link Zgłoś
kurant78 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 15:18 A kto Ci takich głupot naopowiadał? No w sumie liczba mieszkańców napewno sie znacznie powiększyła np w stosunku do liczby sprzed 10lat. Rodowitych mieszkańców jest dużo. Między innymi ja do takich należę. Urodziłem sie w Piasecznie i mieszkam od 1978 roku czyli całe 28lat. Odpowiedz Link Zgłoś
alex2002 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 15:47 ja mieszkam od urodzeni chociaż na nowych osiedlach jest sporo przybyszy najczęściej z w-wy Odpowiedz Link Zgłoś
agromek Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 15:56 prikaz80 napisała: > Chcę sie przeprowadzic do Piaseczna bo tu są tanie mieszkania. Ale slyszalam > ze wiekszosc z ludzi to ludzie napływowi. Rodowici mieszkańcy są podobno na > wymarciu. Ile lat mieszkacie w Piasecznie lub okolicy? 5 Odpowiedz Link Zgłoś
kjagoda Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 16:39 11 lat. przeprowadziliśmy się z akademika (Riwiery, na Waryńskiego w Warszawie) jak mój mąż dostał pierwszą po studiach pracę - w Thompsonie. Kupiliśmy mieszkanie w bloku na Wojska Polskiego. w tym czasie zmieniliśmy mieszkanie, pracę i zbudowaliśmy dom. Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ek1111 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 18:30 No, ja mieszkam od urodzenia, a to jest ho ho !. Moja mama od dzieciństwa, moj syn od urodzenia, to razem będzie jakieś 150 lat! Nieźle, co? Odpowiedz Link Zgłoś
malila Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 19.08.06, 16:33 11 lat? Czyżbyśmy razem wyprowadzały się z Riwiery? Odpowiedz Link Zgłoś
mahony2109 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 20:43 Sprostowania: 1) mieszkania nie są tanie, a domy są nawet horrendalnie drogie. mieszkania kosztują tyle co na Targówku. 2) owszem ludność P-na się zwiększyła - licząc niezameldowanych pewnie nawet dwukrotnie - ale rodowici mieszkańcy się nie wynieśli, więc wciąż stanowią połowę. 3) moda na Piaseczno się już zaczęła u schyłku PRLu - gdy zbudowano dobrą (na owe czasy) drogę, puszczono trajtka i Jedność zbudowała wielkie osiedla, na których łatwiej było o mieszkanie (zwykle ładniejsze i większe niż w Wawie). Tacy ludzie (mieszkający od 20 czy iluś lat to już właściwie miejscowi). Ja osobiście przeprowadziłem się do P-na mając roczek, 1 roku 1984, do dużego i słonecznego mieszkanka przy ulicy Wojska Polskiego 2. Alternatywą była klitka przy windzie na Woli, więc można powiedzieć, że jestem prawie miejscowym, wynikłym z pkt. 3 :-D Pzdr. Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 18.08.06, 22:02 > Chcę sie przeprowadzic do Piaseczna bo tu są tanie mieszkania. Ale slyszalam > ze wiekszosc z ludzi to ludzie napływowi. a co to ma za znaczenie czy w piasecznie są napływowi czy też nie.. jak bedzie ich 67% to nie zamieszkasz a jak bedzie ich 25% to zamieszkasz?.. ja mieszkam tu niedlugo bedzie 2 lata.. nie znaczy to ze bede tu mieszkac do konca życia.. może odpłynę znó do wawy a może zarzuce kotwicę.. ale nie jest dla mnie ważne czy ludzie których znam z piaseczna (niewielu) przypłynęli czy też mieszkaja tutaj z dziada pradziada.. dobra kończe bo jak zwykle filozofuję.. Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 19.08.06, 08:17 mieszkam tu ok 4 lat i kompletnie nie ma dla mnie znaczenia czy ktos jest "miejscowy" czy "naplywowy" ale moze dlatego, ze dane mi bylo tulac sie nie tylko po calej Warszawie i okolicach ale takze po calej Polsce Piaseczno, wbrew panujacej obecnie modzie na narzekanie, podoba mi sie i z checia zostalbym tu na stale - z tym ze chce mieszkac w domu a w Piasecznie nie stac mnie na zakup czy budowe wiec najprawdopodobniej wyniose sie jeszcze dalej - Ustanow, Henrykow - Urocze, moze Prazmow - kto wie - szukam... Odpowiedz Link Zgłoś
h32 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 19.08.06, 12:19 Najciekawszy mix miejscowych i napływowych jest w Zalesiu. Rzut oka na dom (willa z tujami lub rudera ze śmieciami) i już wiemy, kto tam mieszka. Odpowiedz Link Zgłoś
woy Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 19.08.06, 12:57 i często ładniejsze są właśnie te ruderki niż nowe wille z trawnikami i obowiązkowo tujami jako żywopłot. w. Odpowiedz Link Zgłoś
h32 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 19.08.06, 15:52 Odpadający tynk, ściany ciemnoszare z brudu, a na klepisku przed domem - wśród wszechobecnych chwastów - stoi zardzewiała wanna wypełniona zagrzybiałymi deskami. O gustach się nie rozmawia, ale powiedz mi Woy, gdzie tu dostrzegasz piękno? Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka146 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 20.08.06, 07:34 Całe życie (37 lat) Odpowiedz Link Zgłoś
joanna775 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 20.08.06, 08:13 5,5 roku, z czego 5 na osiedlu, a od niespełna pół roku mamy dom pod Piasecznem (z zcego wynika, że okolica nas zachęciła do zostania w tym właśnie miejscu). Podejrzewam,z e jednak ok. połowa mieszkańców, ajk nei więcej ejst "swieża", bo samo osiedle słowicza swego czasu stanowiło 1/4 wszystkich mieszkańców, a osiedli nowych ci teraz dostatek i watpię, żeby sie przeprowadzali piaseczynianie rodowici z 1 bloku do drugiego ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
tm51 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 20.08.06, 12:40 e tam, to ile ludzie mieszka na Słowiczej? żeby stanowic ćwierć mieszkańców to musiałoby tam mieszkac z 8 tyscięcy ludzi a ja w Piasecznie jestem od 18 lat, całe zycie bez kilku pierwszych lat Odpowiedz Link Zgłoś
gosbi Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 20.08.06, 17:29 1,5 miesiąca :) i póki co podoba mi się... Odpowiedz Link Zgłoś
akor8 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 21.08.06, 01:17 Mieszkam 44lat i powiem wam szczerze,dawno nie widzałem takiego chamstwa. Piaseczno to jest drugi Ursynów,a dalej niech sobie każdy dopowie. Szacunek i Pozdrowienia dla starej Gwardii Piaseczna. Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 21.08.06, 02:17 nie bardzo zrozumialem z tym chamstwem ... Odpowiedz Link Zgłoś
kurant78 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 21.08.06, 11:20 A ja zrozumiałem. Jeśli nie możesz porównać Piaseczna kiedyś i teraz to nie zrozumiesz tego. Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 21.08.06, 12:14 Mieszkam 15 lat, wcześniej też często bywałam bo tu mam dużo rodziny i naprawdę nie podoba mi się, co tu się dzieje :# Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 21.08.06, 17:26 alienxxx napisał: > nie bardzo zrozumialem z tym chamstwem ... znaczy ze jesli jestes naplywowy to jestes chamem.. a ja jestem chamicą.. w porządku.. nostress.. Odpowiedz Link Zgłoś
henio40 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 01:28 Chyba nie o to chodzi. Piaseczno z przed kilkunastu lat miało sowjego ducha. Duża ilośc (oczywiście nie wszyscy) z ludzi napływowych ma inną mentalność. Nie od parady ludzie z rónych stron Polski mają stereotyp. Np kielce, radom, poznań etc. Zaraz oczywiście powstaną protesty itp, ale wytłumaczę o co chodzi. Mieszkańcy (także nie wszyscy) nie chcą aby nasze misteczko stało się sypialnią Wawy, ale już tak jest np osiedle przy Słowiczej czy kilka innych osiedli. Jesli juz masz zamiar tu mieszkać to zapamiętaj iż to miasto i ci ludzie istnieli tu zanim przyjechałeś. Nie było tak zakorkowanych ulic itp. Najważniejsza sprawa to żyj i daj żyć innym. A z chamstwem na prawdę można sie spotkac na kazdym kroku. Nie tylko ze strony przyjezdnych. To ze masz extra samochód nie upoważnia cie do tego abyś nie był uprzejmy, nie wpuścił samochodu rano na Powstańców Warszawy czy na Jana Pawła. Pamietaj ze człowiek który wyjezdza z parkingu, tak samo jak ty chce rano dojechac do pracy. Czasem jeśli ktoś Ci podziękuje awarynymi to zmniejszy twój stres. Dałem taki przykład bo zwłaszcza na drogach dzieją sie takie rzeczy. Mieszkańcy rodowici tez popełniają takie błędy. Najwięszym problemem wg mnie jest to iz w naszym mieście (kraju) powstało nagle zbyt dużo "szlachty", ludzi uwazających iz są lepsi od innych. Najwazniejsze aby zdobyć sobie wokół jak najwięcej przyjaznych ludzi. Każdy ma problemy i z nimi żyje. A teraz mała prośba do inteligencji w samochodach na 10 letni kredyt i w domach z hipoteką na 30 lat. Obok was sa ludzie, a samochody mają boczne szyby. Wystarczy czasem spojrzeć w bok aby widzieć wiecej. Nie traktujmy tego miasta jako czegoś złego. Zawsze można sie wyprowadzić. A nawet w hotelu panują zasady. P.S. Jestem zmęczony bo juz jest późno i nawet nie czytałem tego co napisałem. Jesli sa jakieś błedy to przepraszam. Jeśli kogoś uraziłem także ale miałem kilka sytuacji na drodze jadąc rano do pracy lub wracając ktore mnie całkowicie rozbroiły. Bądźmy dla siebie mili. Czasem jeden uśmiech znaczy wiecej niż wygrana w Totka. Ufff. Ide spać. Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 09:05 Oczywiście, że nie chodzi tylko o chamstwo i nikt nie sądzi że to przyjezdni, ale zawsze tam gdzie jest coraz większe skupisko ludzi zaczyna się nerwówka, nawet sama z siebie, bo każdy walczy o swoje, o każdy metr, a warunki wokół jeszcze temu sprzyjają czyli brak rozrywek, brak przestrzeni, brak ulic, coraz więcej domów, coraz większy hałas. Wiecie, że jest syndrom zmęczenia globalnego, to chęć ucieczki przed ludźmi, wrogość i złość na drugiego bez powodu. Tak jak pisze Henio, wystarczyłoby trochę odpuścić, uśmiechnąć się i na pewno taki dzień byłby lepszy, ale myślą sobie: po co, czemu druga osoba ma mieć lepiej, ja chcę być pierwszy, to ja jestem najważniejszy itp. Tak proszę Wielkie Państwo otoczone kupą blachy (czyt. najnowsza fura), jedzie tak żeby jeszcze bardziej utrudnić komuś życie, środkiem jezdni, nie sygnalizuje skrętu, nie przepuści na pasach, wyprzedza na siłę, ma w poważaniu spowalniacze (przecież ma super resory i prawie w pędzie przelatuje nad), mam okna na stronę ul, Słowiczej i wyprzedzanie się aut w pędzie jest na porządku dziennym (są spowalniacze ale może za łagodne). Naprawdę brak mi zaściankowo-małomiasteczkowej nudy i naprawdę nie jestem w wieku kiedy się myśli tylko o ciepłych skarpetach. Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 11:03 nie wiem jak bylo w Piasecznie kiedys wiem jak jest w tej chwili - tak jak w kazdym miescie Piaseczno kiedys bylo tylko miasteczkiem, chociaz otrzymalo prawa miejskie juz w 1492 r Do niedawna mieszkala tu mniej wiecej stala liczba ludnosci (wzrost liczby mieszkancow byl powolny) - w tej chwili nastapil gwaltowny rozwoj miasta i nie na darmo Piaseczno nazywane jest juz Ursynowem Warszawy. W malomiasteczkowych spolecznosciach wielu ludzi sie zna i zyje sie spokojniej W wiekszych miastach jest wiecej ludzi i w zwiazku z tym wiecej chamstwa - zmienia sie przekroj spolecznosci Jest to chyba w miare normalny proces, ktorego nie da sie uniknac. Poza tym o chamstwie mozna mowic w roznych aspektach Czesc chamow to faktycznie ludnosc naplywowa, Ci ktorych nie stac na mieszkanie w Warszawie, w Warszawie jednak pracuja i uwazaja sie za lepszych od innych bo stac ich na dobry samochod i wino za 40 pln za butelke (ale mysle, ze nie ma ich wiele) Czesc chamow to ludnosc miejscowa sfrustrowana naplywem nowych mieszkancow - to Ci ktorzy za wszelka cene chca zamanifestowac, ze oni byli tu pierwsi i nalezy zejsc im z drogi jak zasuwaja chodnikiem - nie wazne, ze idziesz z wozkiem i malym dzieckiem - jestes naplywowy (czytaj gorszy) usun sie miejscowemu (czytaj lepszemu) bo on ma wieksze prawo do tego chodnika niz Ty (nie spotkalem sie z duza ich iloscia nigdzie - Piaseczno chyba nie jest wyjatkiem) Prawdziwe chamstwo wynosi sie z domu i niewazne czy jest sie przyjezdnym, czy mieszka na jakims terenie x lat - sa to po prostu chamy z natury i juz. Ojciec byl chamem, matka bylam chamka wiec i ja bede chamem bo takie wartosci wynioslem z domu rodzinnego (i tych jest chyba najwiecej - niestety w skali Piaseczna i calej Polski coraz wiecej) Dodam tylko, ze jestem lud naplywowy mieszkam w bloku, w ktorym oprocz mnie mieszka jeszcze jakies 20 rodzin wiekszosc z tych rodzin to ludy naplywowe, chociaz sa i miejscowe znam prawie wszystkich i w naszych kontaktach nie ma znaczenia skad pochodze chamow mamy tylko jednych - naplywowych ale na eksponowanych stanowiskach - maja niezle fury i pracuja w waznych miejscach - niestety sa prostakami tak ulozony jes swiat i nic nie zmieni narzekanie na naplywowych rownie dobrze my mozemy napisac - jak sie Wam (mowie tu o miejscowych) nie podoba to mozecie sie wyprowadzic (ale po co) po co tworzyc sztuczne podzialy, skoro i tak juz moamy duzo problemow ... Odpowiedz Link Zgłoś
tm51 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 11:14 bez przesady, nawet dawniej nie było to takie małe miasteczko z paroma ulicami na krzyż, w gruncie rzeczy to w kilku kwestiach (ot taki nocny choćby) w latach 90-tych Paseczno przeżyło regres Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 11:31 nie pisze, ze bylo to male miasteczko - jest to bylo nie bylo jedno z najstarszych miast na mazowszu - (jesli ktos sie interesuje historia to wie, jesli nie moze sprawdzic w googlach) Ale w porownaniu do Warszawy bylo to jednak miasteczko - w tej chwili Warszawa zaczela tu nocowac i miasto sie rozrasta - ot co Odpowiedz Link Zgłoś
kurant78 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 22.08.06, 11:57 Zgadzam sie i z Heniem i z Rabeną. Tu nie ma klimatu jaki był kiedyś. Miasto staje sie Warszawą. Ale to nie jest tylko problem Piaseczna. A propos chamstwa na ulicach to zauwazyłem że prędzej wpuści mnie do ruchu kierowca TIRa niż kierowca błyszczącej od wosku furki. A wystarczy tylko postępować w stosunku do innych tak jak byśmy chcieli aby oni odnosili sie do nas. Chcesz uprzejmości na ulicy to bądź uprzejmy wobec innych. Jeśli bedzie takich ludzi więcej to automatycznie chamstwo bedzie eliminowane. Są szczególne dwa miejsca gdzie chamstwo drogowe nie zna granic tj. wjazd do Konstancina gdzie tworzy sie jeden pas od strony Warszawy oraz taka sama sytuacja na Puławskiej w Dąbrówce. Wpuszczam tylko autobusy i ciężarówki oraz samochody które sygnalizują zamiar zmiany pasa ruchu wcześniej, a nie praktycznie w Mysiadle. Nie lubię ludzi którzy uwazają sie za lepszych od innych. W czym pytam? W tym ze mają extra furę i kawał domu? Rabena, Jacek czy nie lepiej jest spędzić spotkanie z Pedziwiatrem? Oczywiście ze lepiej. Ale Panowie i Panie w swoich extra furkach nie uważają tego za „trendy” Bo on musi pokazać ze jest lepszy. Ale znam tez kilku ludzi którzy nie chwalą sie tym co mająi ich szanuję. Kiedys mój Peugeocik złapał gumę i do wulkanizacji opona pojechała nowym Mercedesem 500. Człowiek się zatrzymał i powiedział że miał kiedyś auto tej marki i zatrzymał sie z sentymentu. Nie było problemu że pobrudzi bagażnik. W większości wpływ ma wychowanie i nawyki wyciągniete z domu. To jest szczególnie jest skierowane do Pana który codziennie jeździ swoim Audi z Zalesia Górnego do Piaseczna. 150Km/h to pan sobie pojeździ na swoim podwórku a nie w terenie zabudowanym. Taki stary a taki głupi. Wspomnę iż zwróciłem temu Panu uwagę gdy zatrzymał się w korku lecz stwierdził że stać go na mandaty + wiązanka. Pozdrawiam Pana. Poziom Pana wypowiedzi świadczy o Pana intelekcie. Nie będę przytaczał słów bo zniżyłbym się do Pana poziomu. Odpowiedz Link Zgłoś
schwinn1 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 29.08.06, 00:19 hej ludzie.. to o czym rozmawiacie nie ma nic wspolnego z tym czy ktos sie urodził w piasecznie i jest rdzenym jego mieszkancem czy sie tutaj przeprowadził.. to jedynie kwestia wychowania kultury mozna tez powiedziec inteligencji (takiej jak to kiedys bylo).. pewnie jest tak ze ludzie z malych miast sa inni od tych co są z duzych miast i sa inni od tych co są ze wsi.. ale jakby to powiedziec kulturalny moze byc i chłop a "hrabianka z miasta" głupia jak but.. Odpowiedz Link Zgłoś
myniek1 Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 26.08.06, 11:06 We wrześniu stuknie 2 lata jak mieszkam w Zalesiu Górnym. Acha i mam tuje w żywopłocie - nie lubię jak mi sąsiedzi zaglądają przez płot na podwórko. Mam też gęsty płot, który wywołał oburzenie sąsiadów (sazczególnie tych od dawien dawna miejscowych): "EEE jaki wysoki płot sobie pobudowała, nawet nie widać co się dzieje na podwórku" (cytat z sąsiadki) ;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
woy Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 29.08.06, 09:08 W sprawie żywopłotu i tuj, chodzi mi tylko o to, że tradycyjnie sadzono tu żywopłoty z buku / grabu, widać to przy starszych domkach. Tuje niby lepsze bo zimozielone, no ale to tematy na forum już ogrodnicze :) pozdrawiam miejscowych i napływowych! napływowy w. Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 29.08.06, 18:44 a czy ktoś planuje wypłynięcie? bo ja się poważnie nad tym zastanawiam :< Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 29.08.06, 22:47 tak sie sklada, ze jestem w trakcie wyplywania - mysle jednak, ze moje powody sa zgola inne niz Twoje po prostu marzy mi sie wlasny dom z ogrodkiem itd. a w Piasecznie nie stac mnie na takowy - wobec tego czas spakowac swoj tobolek podrozny i obierajac kierunek od Warszawy ruszyc na poszukiwania... Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 30.08.06, 09:33 a czemu sądzisz, że inne ;) ostatni dzwonek żeby się zdecydować Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 30.08.06, 15:10 obserwujac Twoje posty widze, ze nie do konca podoba Ci sie to co dzieje sie w Piasecznie, ale moze sie myle... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszqa Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 31.08.06, 08:05 urodziłam się w piasecznie ponad 30 lat temu :) Odpowiedz Link Zgłoś
rabena Re: ILE CZASU MIESZKACIE W PIASECZNIE (lub okolic 31.08.06, 09:35 Ja też się urodziłąm w Piasecznie, chociaż potem długo tu nie mieszkałam ale wróciłam :) mam sentyment do tego miasta i rzeczywiście ten bałagan mi się przestał podobać Odpowiedz Link Zgłoś