Dodaj do ulubionych

Uratujmy KASIĘ !

27.03.09, 13:14
Link do artykułu
miasta.gazeta.pl/poznan/1,36001,6430455,Kasia_nie_moze_trafic_do_rzezni_.html
PKO BP 151020 5226 0000 6002 0220 0350 z dopiskiem "Kasia"

Numery kontaktowe:
0 519 756 732, 692 47 68 44
0 61 848 17 09 (08:00 - 16:00)
Dziękujemy w imieniu Kasi za każdy grosz!
Obserwuj wątek
    • marcin.brzezinski Re: Uratujmy KASIĘ ! 29.03.09, 15:00

      Nigdy nie jadłem koniny.

      • stentonik Re: Uratujmy KASIĘ ! 29.03.09, 15:15
        marcin.brzezinski napisał:

        > Nigdy nie jadłem koniny.

        Nic specjalnego. Łykowata, trzeba się dobrze natrudzić by ją dobrze przyrządzić
        i smacznie doprawić. Mięso konia też nie jest raczej polecane przez lekarzy, nie
        ma własciwości antyalergicznych, nie jest potrzebne chorym dzieciom, nie leczy
        raka, łuszczycy.... Pewnie psina smakowałaby podobnie a oficjalnie nikt psów nie
        zżera.
        Nie powinno się zabijać koni dla mięsa.
        • marcin.brzezinski Re: Uratujmy KASIĘ ! 29.03.09, 15:56
          Trochę sprowokowałem ;-)
          A tak na marginesie - być może z takiego konia robi się karmę dla kotów ze schroniska? Myślę że ze 100 kotów dało by się wyżywić przez miesiąc.
          • stentonik Re: Uratujmy KASIĘ ! 29.03.09, 16:41
            hehehe pogrążasz się. Zaraz Cię dopadną obrońcy kotów i sam bedziesz
            superpremium marcin.brzeziński for cats ;))))

            Kocia karma z koniną? Nie słyszałem, ale człowiek całe życie się uczy.
            Rzeczywiscie są w niektórych zakładach produkcyjnych(miesnych, spozywczych,
            przetwórstwa rolno-spozywczego, rzeźni)linie produkujace karmę dla zwierząt z
            odpadów, mięs innego pochodzenia, gorszej jakosc i innego badziewia ale to z
            przeznaczeniem nietypowym np dla ogrodów zoologicznych.

            Hmm, gdyby takich karm uzywały koty w schroniskach to...ładnie by nam sie
            łańcuszek pokarmowy zamykał:)

            ps,

            Moze ktoś cos powiedzieć o kuchni kociej np na Paluchu?
            • marcin.brzezinski Re: Uratujmy KASIĘ ! 29.03.09, 17:39
              Jako że w moim domu współpomieszkują pewne kot(y - czasami) (w pewnym okresie było ich nawet 6) to mimo dużej rezerwy jaką koty mają do mnie a ja do nich wiem co one jedzą.
              I mówię Ci - to jedzenie robi się z takich koczkodanów, że normalny człowiek nawet się nie domyśla. Koń przy tym to całkiem normalny posiłek.

              Wizja ścigających mnie bojówek obrońców dręczonych kotów daje do myślenia ;-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka