Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki

30.07.09, 08:38
Co za geniusz wymyslił to nowe rozwiązanie na tym skrzyżowaniu?
Od środy korki na Puławskiej w jedną i drugą stronę, nawet jeszcze
o 19 stałem w korku przy wyścigach!!!
Przecież to jakaś paranoja, a co będzie od września?
Może wiecie komu można za to "podziękować"?
pzdr
    • dominiker Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 09:24
      Sporo osób, wcześniej jeżdżących przez Konstancin, przerzuciło się
      na puławską, bo tam remonty. Same światła takich korków by raczej
      nie zrobiły.
      • arturcargo Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 09:53
        Oj to chyba jednak swiatla..... Moze ZDM wyreguluje je w lepszy
        sposob.....
        • 3fx Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 10:01
          A dokładnie to nowe lewoskręty na skrzyżowaniu Puławskiej i Ludwinowskiej.
          Wyregulować lepiej chyba się tego nie uda, po prostu pojawiły się nowe cykle
          świateł kosztem obcięcia cykli które istniały wcześniej. Ja tylko mam nadzieję,
          że podobnego rozwiązania nie wprowadzą na pozostałych większych skrzyżowaniach
          na Puławskiej bo wtedy to nawet boję się myśleć co będzie się działo...

          Podziękowania przyjmuje ZDM w Warszawie.
    • belg2003 Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 10:18
      To rzeczywiście ewidentna paranoja, jednego dnia jedziesz 20 minut
      do Warszawy (bo wakacje) a kolejnego jakieś kosmiczne korki, o
      powrocie nie wspominając bo korek sięgał Wałbrzyskiej na Służewiu.

      To jakiś sabotaż, są wakacje a korki gorsze niż normalnie, jeżeli
      kiedykolwiek jest tu normalnie. KTOŚ specjalnie chyba blokuje
      Puławską zamiast ją udrażniać. Strach pomyśleć co będzie przez
      kolejne 2 lata jak zaczną robić wlot z autostrady na wysokości
      płaskowickiej.

      Po raz pierwszy poszukałem jakis telefonów i sytuacja jest taka, że
      to podobno czasowe w związku z remontem kanalizacji UWAGA na
      Karczunkowskiej. Ludzie gdzie karczunkowska a gdzie Ludwinowska, co
      za de.... to wymyślił.
      To jak w skeczu u Dudka że w związku z remontem na Karolkowej nie
      było wody w innej dzielnicy...

      Ludzie dzwońcie do tych mędrców z pretensjami, bo ONI pierwsze
      słyszą że są jakieś problemy.

      w ZDM 55 08 115 to oni są "tylko od techniki"

      a tymczasowa organizacja ruchu to 525 17 48 Pani Szyller

      "tymczasowość" ma podobno potrwac do końca sierpnia ale nawet
      tymczasowość może mieć sens. Na Ludwinowskiej pewnie przejazd jest
      płynny a Puławska stoi kilometrami....
      • jn422 Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 11:16
        Rozmawiałem w tej sprawie oprócz Pani Szyller rownież z Panem Mościckim
        (telefon: 525 17 56). Obiecał wysłać tam kontrolę dzisiaj po południu i jutro
        rano i sprawdzić ale niczego nie obiecuje. Ponoć jest tam 8 sekund świateł
        kierunkowych, które tak hamują całą rzeszę aut jadących z Piaseczna. A tak
        zwanej przekładki zrobić nie można ponieważ auta przecinały by 4 pasy ruchu, a
        to od początku 2009 r. się praktykuje.
        Myślę żeby dzwonić do nich dzisiaj/jutro i pytać się, szukać innego rozwiązania.
        Remont ma potrwać 3-4 tygodnie czyli do końca wakacji :(
        • misiania Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 11:35
          o, czy to znaczy, że przy Ludwinowskiej Galas wprowadził to, z czego
          się niedawno wycofał przy Mysikrólika? przy Mysikrólika też nagle
          pojawiły się światła do lewoskrętu z osobnym cyklem, zaczęły się
          robić korki po horyzont, po paru miesiącach zniknęły światła i wraz
          z nimi korki.
      • domitrz Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 16:54
        ja również dzwoniłem do nich rano i bardzo się ździwili, że jest
        problem i nie za bardzo umieli zlokalizować gdzie jest ta
        Ludwinowska. Również rozmawiałem z p. Mościckim, całkiem miły gość.
        Powiedział, że sprawdzi, zadzwoniłem 15 minut później i okazało się,
        że to w związku z remontem Baletowej... hmm...
        Wcześniej był remont Baletowej i jakoś objazdu Ludwinowską nie było.
        A jeśli jest remont Karczunkowskiej to objazd może być Własnie
        Baletową (i vice versa).
        Dzwońcie do nich i protestujcie- do osoby odpowiedzialnej, czyli
        niejakiego p. Mościckiego jest numer 525 17 56.
        Może jak zadzwoni 100 osób to coś się zmieni. Ten skręt jest bez
        sensu!

        Pozdrawiam,
        Janusz
        • belg2003 Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 17:18
          To rzeczywiście jest bez sensu bo kanalizację robią na
          Karczunkowskiej czyli kilometry od Ludwinowskiej i najpierw jest
          skrzyżowanie z Baletową (przy McDonald) i tam można się włączyć na
          Puławską.
          Ci ludzie to sa wszyscy zaskoczeni, mi Pani Szyller mówiła, że taki
          jest układ komunikacyjny w Warszawie i korki być muszą....

          jest prawie sierpień, jeździ 3 samochody na krzyza tu korek kilka
          kilometrów bo od Wałbrzyskiej do Ludwinowskiej to pewnie 3-4 km
          conajmniej.
    • nipmnin Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 30.07.09, 22:35
      Może ktoś z Państwa ma adresy mailowe do w/w osób z ZDM?
      Dzwonić nie zawsze mogę, ale maila z zapytaniem o co chodzi chętnie wyślę co
      5-10 min.
      Setki kierowców gnije w korkach od środy, po to aby kilka samochodów miało
      wygodny skręt w lewo z obydwu kierunków. Chyba coś się komuś
      p.o.p.i.e.r.d.o.l.i.ł.o. w bańce!!!!! Jessssu, czy już nikt nie jest w stanie
      ruszyć pustym łbem i przewidzieć jak takie decyzje wpływają na ruch i poranne
      samopoczucie rzeszy kierowców? Tak tylko pytam, bo i tak wiem, że nikt na to nie
      zna odpowiedzi.
      • domitrz Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 31.07.09, 08:52
        Najciekawsze jest to, że Ci ludzie którzy nam kierowcom robią takie
        niespodzianki też w jakiś sposób muszą dojeżdżać do pracy. Nie wiem
        czy nie widzą tej głupoty czy nie chcą widzieć.

        Dzisiaj jechałem około godz 8 i w kierunku centrum nie było korka.
        Nie wiem czy jest to kwestia wyregulowania świateł czy tego, że jest
        piątek.

        Miłego weekendu,
        Janusz
        • kataster_precz Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 31.07.09, 14:36
          Niedługo czeka nas nowe doświadczenie (no prawie, bo już raz był
          lewoskręt). Przebudowują sygnalizację świetlną na skrzyżowaniu
          Puławska/Poleczki.
        • misiania Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 31.07.09, 21:50
          Jak jechałam rano do W-wy, to nie było korka. Zauważyłam, że w
          kierunku W-wy przy Ludwinowskiej włączyło mi się zielone światło, a
          do lewoskrętu świeciło się czerwone. i słusznie, bo nie było ani
          jednego samochodu chętnego do skrętu w lewo. jak sobie pomyślę, że
          ten lewoskręt zainstalowali z nadgorliwości...

          przypuszczam, że ludzie, którzy decydują o ustawieniu sygnalizacji
          świetlnej dojeżdżają do biura w Warszawie tramwajami, bo mieszkają w
          Warszawie. absolutnie nie docierają do W-wy do pracy z okolicznych
          miejscowości oraz nie przemieszczają się w godzinach pracy po
          mieście samochodami. ewentualnie to masochiści. o ich wykształceniu
          zawodowym wolę nie myśleć.
          • jn422 Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 01.08.09, 21:43
            Chyba wyregulowali, w piątek już było dużo lepiej. Mam nadzieję, że się nie
            mylę, bo to paranoja była...
            • dominiker Re: Światła - Puławska - Ludwinowska/Bogatki 02.08.09, 10:39
              Rano ładnie się jechało, ale powrót do Piaseczna o 18 w korku od
              muru służewieckiego do bogatki. Potem już luz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja