marekkolod 22.04.07, 08:42 Miałem sen: idę przez las i nie mogę znaleźć śmieci. Wczoraj było bardzo miło i było naprawdę warto, sąsiadom z HG i organizatorom przyznajemy plus dodatni. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
artivii Re: piękny posprzątany las 22.04.07, 11:54 Dziękuję za wspaniałą robotę, szczególnie że w tym roku nie było mi dane dołączyć do Sąsiadów. Aż miło popatrzeć na nasz lasek. pozdr. Odpowiedz Link
maniekt5 Re: piękny posprzątany las 22.04.07, 13:30 Było super szkoda tylko, ze nie byliśmy w stanie wszystkich części samochodowych pozbierać!!! Teraz może jakiegoś grilla trza zorganizować? pozdr Odpowiedz Link
neuron8 Re: piękny posprzątany las 22.04.07, 18:50 Dopiero dziś, ale i ja sie przyłączam do podziękowań za wspólne sprzątanie. Fajnie, że było nas tylu sąsiadów i co miłe tylu młodych i bardzo młodych sąsiadów. Mnijmy nadzieje, że wyrośnie nam pokolenie które będzie wiedziało do czego jest las. Na naszej stronie jest juz fotgaleria www.horowa.pl/sprzatanie/2007/index.html Pozdrawiam Odpowiedz Link
piotrps Re: piękny posprzątany las 23.04.07, 08:56 niestety już wczoraj na początku lasu leżąła foliowa torebka, za 2 tygodnie będzie tego zapewne sporo więcej. może powtarzajmy takie akcje co 2 - 3 miesiące, bo inaczej latem znowu będziemy spacerować po "śmietniku" Dzięki dla neurona8 za organizację. Swoją drogą może warto takie sprzątanie przedstawić na sesji rady miasta i zaproponować je innym mieszkańcom, jeżdżąc po okolicznych lasach rowerem czuję się jakbym jeździł po wysypiskach śmieci. Odpowiedz Link
neuron8 Re: piękny posprzątany las 23.04.07, 12:30 Już na ostatnim posiedzeniu Kom. Zdrowia..... i Ochrony Środowiska poprosiłem by wprowadzić do porządku pkt. dotyczący właśnie śmieci w Markach (nie tylko w lasach). Był zaproszony kierownik wydziału Ochrony Środowiska. Niestety nie było go na posiedzeniu, temat przenieśliśmy. Dla mnie osobiście jest to duży problem - juz kilkakrotnie zasygnalizowałam potrzebę poszukania rozwiązania. Ale przyznam szczerze temat jakoś jest mało chwytliwy - nie wiedzieć czemu. Czekam na szerszą debatę na ten temat właśnie z przedstawicielem Ochrony środowiska , Burmistrzem i oczywiście z Radnymi. A temat jest szeroki, śmieci w lasach, śmieci dużo gabarytowe, zaśmiecane prywatne działki (które stają się powoli małymi wysypiskami śmieci), egzekwowanie od mieszkańców podpisania umowy z firmami wywożącymi śmieci ... itp. Ponoć wszytko jest OK - pozostawiam to ocenie Pozdrawiam Jacek Orych Odpowiedz Link
marekkolod Re: piękny posprzątany las 23.04.07, 17:48 Drogi Neuronie masz Nasze plenipotencje do gnębienia w Naszym imieniu Rady Miasta a zwłaszcza opieszałych urzędników w sprawach dotyczących czystości miasta Marki. Marki mogą wyglądać biednie , siermiężnie ale utrzymanie czystości wokół siebie jest obowiązkiem. To na pewno przysporzy Ci jako radnemu dalszych głosów wyborców. Jeśli chodzi o cukrzenie to na tyle za słodko by było. Mam pytanie co z głównianą ulicą bo o boczne nie śmiem pytać? Od dwóch lat przy krawężnikach grubo piachu już trawa w niektórych miejscach kiełkuje. O adresie Duża 5 nie wspomnę bo Pan Jurek z ADM się pogniewa. Choć bardzo prosiłem o posprzątanie tego odcinak przed świętami. Szkoda. Odpowiedz Link
maniekt5 Re: piękny posprzątany las 24.04.07, 21:53 Ufff. Mnie już dzisiaj przestały plecy boleć. (Miałem po sprzataniu przygode z układem pokarmowym za sprawą śledzików po wiejsku zakupionych w Realu, które to radykalnie te bóle wzmocniły i wydłużyły, ale to nie na temat) Nie żebym był przodownikiem pracy, ale na co dzień do aktywności ruchowej moge zaliczyć niewiele więcej niż podróż do i z samochodu. Niestety. Akcja bardzo mi się podoba. Tym razem traktuję to jako rozruszanie się po totalnym zastoju ale zbieram już na trampki i w przyszłym roku (czy też po prostu następnym razem bo wszystkiego nie daliśmy rady - więc może jesień?) to bym wolał rozłożyć swój wysiłek również na inne partie ciała np: truchtając sobie swawolnie po lesie bez uczucia, że śmieci mnie gonią. W sumie to las możmy sprzątać, myślę, że znajdzie się jeszcze przez kilka najbliższych lat taka grupa entuzjastów co ten las posprzata, jednak wg mnie w tym przypadku powinno być zupełnie inaczej niż w innych tzn. tu wcale nie chodzi o gonienie zajączka tylko o złapanie go raz a dobrze. Każdą pracę można lubić, ale żeby ona nie była syzyfowa! Wg moich obserwacji w części lasu, którą zajmowaliśmy się całą rodziną odpowiedzialność za śmieci powinna ponieść któraś z lokalnych dziupli samochodowych i jakiś straszliwy pożeracz chrupków Flips. Ludzie nie wywożą śmieci bo to kosztuje. Może dać im jakąś szansę i zabrać im z podwórek to co sobie naskładali i wywieźć raz za friko pod warunkiem, że za wywóz następnych (tych już na bieżąco) zapłacą. Odpowiedz Link