Dodaj do ulubionych

Grill na balkonie

18.06.07, 13:54
Witam Sąsiadów!
Mam takie pytanie czy na balkonie ( mieszkam na parterze) można robić grilla?
Obserwuj wątek
    • majaflo Re: Grill na balkonie 18.06.07, 14:29
      Witam Mój sąsiad z dołu pali grilla, w domu mam pełno dymu ,śmierdzi
      niemiłosiernie -nic przyjemnego .....
      • pou1 Re: Grill na balkonie 18.06.07, 16:08
        W Regulaminie Osiedla Mieszkaniowego w Ząbkach np są zapisy o zakazie palenia
        gilla na balkonie
        • kani998 Re: Grill na balkonie 18.06.07, 20:51
          W naszym regulaminie osiedla tez jest chyba zakaz palenia grilla na balkonie.Tak
          na marginesie myślę, że nie powinno się go palić na balkonie w bloku bo do tego
          są otwarte przestrzenie.Oczywiście mieszkańcy ostatniej kondygnacji mogą to
          robić do oporu bo nikomu nie przeszkadzają.
          • abramczyki Re: Grill na balkonie 19.06.07, 08:48
            Witam,
            sprawę to reguluje Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji -
            Dz. U. z dn. 11 maja 2006 r. poz. 563.

    • censca zdrowy rozsądek 19.06.07, 08:58
      tak przy okazji to sadza osadza się na elewacji a po drugie węgiel drzewny
      palony w grillu jest bardziej rakotwórczy niż papierosy. Na balkon polecam
      grille elektryczne lub gazowe.
      A tak przy okazji sam jako palacz zwracam się do sąsiadów by nie wyrzucali
      kiepów przez balkon i okna bo po pierwsze można kogoś poparzyć a po drugie
      kiepy strasznie długo się rozkładają.
    • pou1 Re: można 19.06.07, 11:13
      Proszę mi uwierzyć, iż zapaszek z grilla elektryczne lub gazowego to nic
      przyjemnego, śmierdzi równie niemiłosiernie.
      Moi sąsiedzi właśnie takiego sprzętu używają. Niestety ......
      • censca Re: można 19.06.07, 12:37
        ale to lepsze niż sadza i większe bezpieczeństwo p.poż.
        • laicik2 Re: można 19.06.07, 12:47
          ludzie o co tyle gadania. jak ktoś zapali sobie grila w weekend to nikomu nic
          się nie stanie. siądzcie sobie na balkonie, zjedzcie kiełbaske, wypijcie piwko
          i się troche wyluzujcie bo mam wrażenie że mieszkają tu same moherowe berety a
          od tego narzekania to już głowa boli. pozdrowienia
          • censca Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 13:10
            jak ktoś sobie porzuca granatami w mieszkaniu to też nic się nie stanie?
            Przecież to jego mieszkanie i to on się rozerwałwinkNic to że konstrukcja budynku
            mogła zostać naruszona. Mieszkamy we wspólnocie i pamiętajmy, że inni mają
            także prawo korzystać ze swojej własności. Nie tylko ja, ja, ja.
            Bądźmy odpowiedzialni. Nie wędźmy sąsiadów, nie każmy im chodzić po kiepach i
            psich odchodach, nie niszczmy elewacji. Nie zamieniajmy osiedla na Horowej w
            slumsy. Nie żyjmy wg zasady jak Bóg Kubie tak Kuba Stanom Zjednoczonym...
            • laicik2 Re: Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 13:24
              z tego co widze to twoim głównym zajęciem jest szukanie dziury w całym i
              robienie z igły widły, nie zdziwiłbym sie gdybyś obserwował ludzi w ich domach
              przez lornetke a potem opisywał na forum jakiego mają pieprza na dupie smile

              www.pl.leroymerlin.com/mpng2-front/pre?zone=zonecatalogue&idLSPub=1141028174&renderall=on
              • censca Re: Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 13:54
                www.medserwis.pl/?p=4097,240,10
                • laicik2 Re: Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 14:12
                  ogólnie życie to śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową więc się nie
                  martw. a czytając twoje wypowiedzi mam tylko jedno skojarzenie:
                  bzdety.pl/filmiki/2558/slucham_radio_maryja.html
                  • censca Re: Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 15:15
                    Jak możesz mówić swemu bratu: "Bracie, pozwól, że usunę drzazgę, która jest w
                    twoim oku", gdy sam belki w swoim oku nie widzisz? Obłudniku, wyrzuć najpierw
                    belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka swego brata.
                    (Łk 6, 42)
                    • fifi35 Re: Jak Bóg Kubie... 23.06.07, 09:04
                      Ja mam belkę ale gdzie indziej ☺
                      Przekażmy sobie znak pokoju.
                      AMEN
              • misiek7411 Re: Jak Bóg Kubie... 19.06.07, 16:32
                laicik2 napisał:

                > z tego co widze to twoim głównym zajęciem jest szukanie dziury w całym i
                > robienie z igły widły, nie zdziwiłbym sie gdybyś obserwował ludzi w ich
                domach
                > przez lornetke a potem opisywał na forum jakiego mają pieprza na dupie smile
                >
                >osobiście widziałem i to juz wielokrotnie jak facet obserwuje osiedle i ludzi
                przez lornetke z okna kuchennego na 3 pietrze w bloku J w klatce najblizej
                wyjścia do lasu.
                Moze ma słaby wzrok hahaha
                • majaflo Re: Jak Bóg Kubie... 20.06.07, 16:53
                  Tym facetem jest mój mąż ale nie podpatruje ludzi tylko samoloty wink
          • pou1 Re: można 19.06.07, 14:37
            w związku z tym zapal sobie grilla u siebie np. w salonie, kuchni lub
            łazience, na pewno nikomu nic się nie stanie
    • censca brak konsekwencji 21.06.07, 11:44
      Zauważyłem, że niektórym sąsiadom przeszkadza im cegielnia bo dymi, starzy
      mieszkańcy Marek ect. Zwracam uwagę, iż to my jesteśmy nowi w Markach. Nie
      wprowadzajmy naszych pożądków bo Horowa zamieni się w getto. Miejmy szacunek do
      innych, także sąsiadów z osiedla.

      Wędzenie sąsiadów w dymie z grilla, zastawianie samochodów własnymi,wyzywanie
      sąsiadów ze wspólnej zemści się na nas wszystkich. Żyjemy w społeczności a nie
      w pustelni (miomo że na Pustelniku wink więc zachowujmy się jak ludzie
      cywilizowania. Bądźmy konsekwentni w swoim działaniu i słowach - inaczej
      pójdzie na noże.

      pozdrawiam
      • fifi35 Re: brak konsekwencji 23.06.07, 08:58
        Jak już się porżniemy tymi nożami to będzie co na grilla wrzucić. censca Ty
        wolisz nóżke a może żeberko? Można grillować a nawet trzeba. Ludzie odpuście
        sobie!!! Napijcie się zimnego browara i zapomnijcie o problemach i ich wynajdywaniu.
        p.s. dzis robie grilla, uwędze kilku sąsiadów i osmale elewacje.
        ZAPRASZAM ☺ ☺ ☺ smile)
        • magiart Re: brak konsekwencji 23.06.07, 11:16
          DZIĘKI FIFI35 ZA ZAPROSZENIE , WPADNIEMY CAŁĄ RODZINKĄ.
        • bbombell m.in. do fifi35 24.06.07, 20:41
          Czytając wątki na tym forum i wypowiedzi niektórych osób jakoś mi się nasunęło
          takie powiedzenie - że punkt widzenia zależy od siedzenia.

          Fifi35 jak Tobie nie pasuje czyjeś zachowanie to jest bee i od razu byś z takimi
          osobami zrobił porządek (patrz wątek Skuter a cisza), a jak sam robisz coś co
          komuś może przeszkadzać lub jest zabronione w regulaminie Osiedla (grilowanie)
          to jest wszystko cacy i dziwisz się, że inni się oburzają na to.

          • mak_22 Re: m.in. do fifi35 25.06.07, 08:44
            Witam , moze nie porownujmy jezdzenia skuterem po chodnikach , gdzie tak
            naprawde mozna bardzo latwo poracic dzieciaka , czy stawiania owego skutera na
            trawie bo jest to nasza czaesc wspolna osiedla , balkon mimo iz tej w pewnym
            sensie jest czescia wspolna osiedla jest przypisany do danego lokalu i tylko
            wlasciciel moze z niego korzystac , rozumiem oburzenie ze przeszkadza komus
            smrud z grilla , mi osobiscie nie i bede dalej uzywac czy sie to komus podoba
            czy nie ,(oczywiscie uzywam grilla elektrycznego ktorego mozna uzywac - czy sie
            to komus podoba czy nie ), mnie np sie nikt nie pyta czy mi nie przeszkadza
            smrod palonych papierosow przez sasiadow - i nie dziwie sie bo w koncu wyjdzie
            na to ze na osiedlu Horowa Gora nie mozna oddychac zbyt szybko bo zabierzemy
            zbyt duzo tlenu smile))) to tak zartem , mysle ze sa wieksze problemy na osiedlu
            jak akty III etapu , zebranie w celu wybrania docelowego zarzadu osiedla itd
            itp , bedzie lepiej dla nas wszystkich jak skupimy sie na tych rzeczach a nie
            bedziemy wytykac co chwile jakas glupote , mysle ze rozsadniejszym jest pojsc
            osobiscie do kogos jesli nam cos przeszkadza i dogadanie sie " twarzą w twarz"
            bedzie to napewno mialo lepszy efekt .Pozdrawiam wszystkich sasiadow tych
            zadowolonych i mniej tez smile))))
            • mak_22 Re: m.in. do fifi35 25.06.07, 08:46
              A i przepraszam za literowki , smrud smile)))
              • fifi35 Re: m.in. do bbombell 02.07.07, 12:37
                Jeżeli nie widzisz różnicy między jazdą skuterem po chodniku a paleniem grilla
                na balkonie to w takim razie coś z tobą jest nie tak.
                • bbombell Re: do fifi35 05.07.07, 11:22
                  Różnicę widzę szanowny fifi35 i nie skomentuję Twoich ostatnich 4 słów
                  skierowanych do mnie, bo nie zniżę się do Twojego poziomu.

                  Przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź zwłaszcza jej pierwszą część, która
                  potwierdziłem Twoim przykładem.
                  Chodzi mi bardziej ogólnie (pomijając konkretne przykłady) o to, że wszystko
                  jest ok jak się samemu coś robi, a niekoniecznie to pasuje pozostałym, a źle jak
                  nam samym coś nie pasuje u innych.

                  • censca dot. aktów notarialnych III etapu: 10.07.07, 09:12
                    jestem w posiadaniu pisma sygnowanego przez Prezesa Dariusza Szarka w którym
                    wskazano, iż budyniki A-2, B-1 i B-2 uzyskały decyzję w przedmicie pozwolenia
                    na użytkowanie w dniu 29-06-2007r. (dec. nr PINB.7353/M/98/662/07) a w dniu 11
                    czerwca 2007r. został złożony wniosek w przedmiocie wyodrębnienia
                    samodzielności lokali w tych budynkach.
                    Pan Prezes wskazał iż przewidywalny termin sporządzenia aktów to wrzesień br.

                    pozdrawiam
                  • rumcajs47 Re: do fifi35 11.07.07, 08:51
                    Po twoich wypowiedziach bbombell widze że ty już jesteś poniżej poziomu fifi35.
                    Zamontuj sobie zawór bezpieczeństwa jak Cię ciśnienie rozsadza smile i nie szukaj
                    zaczepki.
                    Ja jestem zwolennikiem grilla na balkonie pod warunkiem że dym itp... nikomu
                    nie przeszkadzają.
                    Sprawa skutera hmmm wydaje mi się że niczym nie można jeździć po chodniku co
                    rozwija znaczne prędkości (do wypadku może doprowadzić nawet szybka jazda
                    rowerem).
                    p.s. bbombell nie bulwersuj się fifi35 Cię raczej nie obraził?

                    Pozdrawiam sąsiadów
    • andy_75 Re: Grill na balkonie 18.07.07, 13:24
      Witam sąsiadów smile))
      Dziękuję serdecznie swoim sąsiadom za wczorajszą akcję "walczmy z grilami na
      balkonie" big_grinDD Jakże byłem uradowany otwierając o godzinie 00:10 drzwi policji,
      w piżamie z rozbudzonym i płaczącym dzieckiem na rękach. Kładąc się spać
      marzyłem o tym, iz własnie o tej godzinie bede odpowiadał na pytania policji
      "czy u Państwa na balkonie odbywa się gril, bo dzwonili sąsiedzi ze skargami "
      big_grinDD Oczywiście ze sie odbywa :]] piżama party z 3 letnim dzieckiem big_grinDDD
      Zaprosiłem Panów policjantów do swojego domu i na balkon , pokazalem jaka
      "fajna" impreza sie odbywa własnie... Szkoda że sąsiedzi którzy wzywali tych
      przemiłych Panów, nie widzili ich min.. i spuszczonych nosów na kwinte.. i jak
      było im głupio... ze obudzili cały dom po to żeby sie przekonac,że to nie u mnie
      smile))
      Bardzo serdecznie prosimy o więcej takich atrakcji, żona moja przebywając na
      wychowawczym bardzo tęskni za swoją pracą w policji.. i taki kontakt z
      funkcjonariuszami bardzo poprawia nam samopoczucie:]]]
      Nasze dziecko też jest zafacynowane nocnymi pobudkami bez bliżej określonej
      przyczyny :]]
      Odczuwam fakt iż mieszkam na policyjnym osiedlu... czekam z utęsknieniem na
      wprowadzenie godziny policyjnej na uliczkach naszego blokowiskasmile))
      Rozumiem już teraz także dlaczego nasza okolica jest taka niebezpieczna...
      zamiast zaprowadzać porządek na ulicach przyległych.. policja zaprowadza
      porzadek u mnie w domu... :]]]
      Skoro tak wygodniej, niż zejśc i się upewnić ze to na pewno ja Państwu utrudniam
      życie nocami, to prosze bardzo bawmy się tak dalej ... mi się zaczyna podobać big_grinD
      Serdecznie pozdrawiam smile))
      • zbynek997 Re: Grill na balkonie 18.07.07, 13:44
        No jak dla mnie to skurwys...stwo.
        Takiego chu...a co dzwoni bezpodstawnie powiesiłbym na najbliższej gałęzi.
        Ludzie co wy wyczyniacie???
        andy_75 jak już zlokalizujesz tego frajera co zadzwonił to zrób mu z dupy
        jesień średniowiecza.


    • max211 Niewiarygodne!!!!! 18.07.07, 16:26
      Matko jak ja się cieszę, że już nie mieszkam na tym osiedlu!! Przecież tu się
      nie da żyć! Ludzie! Skąd żeście się wzięli??? Wszystko wam przeszkadza....
      Gdzie Wy wcześniej mieszkaliście?? To Niewiarygodne jacy jesteście
      nieprzystosowani do życia w grupie!!!!! Skoro wszystko Wam przeszkadza to po co
      zdecydowaliście się na osiedle???

      Pissssssssssssss
      MaX
      • zbynek997 Re: Niewiarygodne!!!!! a jednak!!!!!!! 25.07.07, 10:49
        max211 wprowadzając się na to osiedle (IIIetap) słyszałem że są jakieś problemy
        z TBS-em, pomiarami itp... Sąsiadów niestety poznaje się już po zamieszkaniu na
        tym miłym osiedlu. Moi sąsiedzi nie są jacyś przeciwni grillom na balkonach czy
        jakimś imprezom raz na jakiś czas.
        Nie jestem jednak w stanie zrozumieć człowieka który zamias zapukać do drzwi
        sąsiada i zwrócić mu uwage, dzwoni na POLICJE i podaje niesprawdzone informacje.
        Odnośnie życia na tym osiedlu to powiem Ci że gdyby sąsiedzi współpracowali ze
        sobą to nie byłoby problemu. Takie podpier....anie się nawzajem wynieśliśmy
        jeszcze z dawnego ustroju albo jest to spowodowane zawiścią do drugiego sąsiada.
    • marekkolod Re: Grill na balkonie 18.07.07, 22:25
      Wczorajszy dym wieczorem pochodził najprawdopodobniej z komina manufaktury w
      lesie a nie z grilla, sam musiałem zamknąć na pewien czas okna od strony lasu bo
      smród był okropny, ale patrol MO chyba wykazał się kontrrewolucyjną czujnością.
      Nie jestem obrońcą z urzędu andy_75 i nie wiem co on tam pali na balkonie ale na
      nos pomylić pieczoną kiełbasę z tym co wczoraj szło z komina w lesie, przecież
      detektywi mogli użyć tego małego helikopterka do wyśledzenia bioterrorystów.
      Chyba że andy_75 ma zafajdaną kartotekę jako balkonowy palacz grillowy i wtedy
      interwencja była podyktowana tzw. recydywą. Jeżeli andy jest czysty to ja mu
      robię alibi. To chyba nie był grill. Choć mogę się mylić bo w pierwszej chwili
      leżąc w sypialni myślałem że ktoś cygaro pali.
      A tak z innej beczki to dla osób niepalących nawet dym tytoniowy w leśnym
      powietrzu jest wyczuwalny i nie chcę być upierdliwy jak stary zgred ale te
      dywagacje na temat balkonowego grilla czy można lub nie można powinny być
      związane z poczuciem tzw. przyzwoitego zachowania się we wspólnocie ludzi
      rozumnych, pewne zachowania są tolerowane a pewne zachowania są nie do
      przyjęcia. Lecz to niestety z mlekiem matki się otrzymuje, inni mówią ze to tzw.
      dar od Boga. no cóż zależy od światopoglądu. I to nie ma nic wspólnego z
      tolerancją lub jej brakiem a tym bardziej z miejscem urodzenia, bo można być ze
      wsi lub z dużego miasta a słoma z butów i tak wystaje. Najlepiej by było żeby
      obrońcy tolerancji sami byli tolerancyjni.
    • mikka13 Re: Grill na balkonie 25.07.07, 14:34
      Przepraszam bardzo ale niestety ¾ wpisów na naszym forum to są brednie pod
      którymi nikt z imienia i nazwiska się nie podpisze. Życie uczy jednak aby
      powstrzymać się od oceniania innych przed wysłuchaniem drugiej strony. Bardzo
      by mnie zdziwiła sytuacja gdy osoba która faktycznie utrudnia życie innym,
      przyznaje się do tego i przeprasza sąsiadów na naszym forum. Natomiast z
      poprzedniego ustroju wynieśliśmy niestety brak szacunku do drugiego człowieka
      oraz brak poszanowania jego praw. Ps Grill na balkonie to żadna przyjemność,
      raz próbowałem i na tym koniec.
      • zbynek997 Re: Grill na balkonie 26.07.07, 08:59
        To że ty nie lubisz grilla na balkonie to nie znaczy że ja też mam go nie lubić.
        Napisałaś że nikt nie podpisuje się imieniem i nazwiskiem, a ty zrobiłaś to samo.
        Cały ten temat grilla jest już wkurzający !!!
        UWAGA !!! Rada dla sąsiadów !!!
        Masz grilla i tolerancyjnych sąsiadów? Pal ile wlezie, aż się elewacja osmali.
        Masz grilla, a sąsiedzi nie tolerują jak go używasz? Jedź z grillem w miejsce
        gdzie możesz odpalić sprzęt, zjeść kiełbaske i napić się wódki (zimnej).
        UWAGA Nie prowadź samochodu pod wpływem alkoholu !!!

        Zgodnie z art. 87 § 1 kodeksu wykroczeń „Kto, znajdując się w stanie po użyciu
        alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu
        lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze aresztu albo grzywny nie niższej
        niż 50 złotych.” Zgodnie z art. 87 § 2 kodeksu wykroczeń „Kto, znajdując się w
        stanie po użyciu alkoholu lub podobnie działającego środka, prowadzi na drodze
        publicznej lub w strefie zamieszkania inny pojazd niż określony w § 1 podlega
        karze aresztu do 14 dni albo grzywny.” W razie popełnienia wykroczenia
        określonego w § 1 lub 2 orzeka się zakaz prowadzenia pojazdów.
        Zgodnie z art. 29 § 1 kodeksu wykroczeń zakaz prowadzenia pojazdów w przypadku
        popełnienia wykroczenia wymierza się w miesiącach lub latach, na okres od 6
        miesięcy do 3 lat.
        Kara aresztu trwa najkrócej 5, najdłużej 30 dni; wymierza się ją w dniach (art.
        19 k.w.). Grzywnę wymierza się w wysokości od 20 do 5.000 złotych, chyba że
        ustawa stanowi inaczej (art. 24 k.w.). Zgodnie z art. 20 k.w. kara ograniczenia
        wolności trwa 1 miesiąc. W czasie odbywania kary ograniczenia wolności ukarany:
        1) nie może bez zgody sądu zmieniać miejsca stałego pobytu,
        2) jest obowiązany do wykonywania pracy wskazanej przez sąd,
        3) ma obowiązek udzielania wyjaśnień dotyczących przebiegu odbywania kary.
        Odpowiedzialności za wykroczenie podlegać będzie tylko osoba, która jej
        popełniła, a nie osoba która np. użyczyła samochód.
        Pozdrawiam sąsiadów


        • mikka13 Re: Grill na balkonie 26.07.07, 10:36
          To dlaczego sam ten temat podtrzymujesz
          • censca Re: Grill na balkonie 26.07.07, 14:29
            § 4 ust.1. Rozporządzenie Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie
            ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów
            z dnia 2006-04-21 (Dz.U. 2006 Nr 80, poz. 563)w obiektach oraz na terenach
            przyległych do nich jest zabronione wykonywanie czynności, które mogą
            spowodować pożar.

            art. 23 ust. 6 ustawy z dnia 1991-08-24 o Państwowej Straży Pożarnej (t.j.
            Dz.U. 2006 Nr 96, poz. 667)Strażacy upoważnieni do przeprowadzania czynności
            kontrolno-rozpoznawczych w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów
            przeciwpożarowych mają prawo do nakładania grzywny w drodze mandatu karnego.

            i na zakończenie
            Art. 163 § 1. pkt 1 Kodeksu Karnego [Spowodowanie niebezpiecznych zdarzeń]
            Kto sprowadza zdarzenie, które zagraża życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu
            w wielkich rozmiarach, mające postać pożaru pozbawienia wolności od roku do lat
            10.
            • laicik2 Re: Grill na balkonie 26.07.07, 15:06
              censca. puknij sie w łeb
            • zbynek997 Re: Grill na balkonie 26.07.07, 15:17
              Rozumiem że palić fajka na balkonie też nie wolno bo można zapruszyć ogień?
              K...wa grill to nie ognisko. Odnośnie szkodliwości grilla na organizm człowieka
              to chyba cegielnia bardziej truje? Najlepiej wyszukać sobie problem i opisać go
              na forum. Najlepiej jak problemem jest drugi sąsiad.
              Dam wam temat do opisywania. Jeden z moich sąsiadów jest gejem a sąsiadka lesbijką.
              Córka sąsiadów pali codziennie dwa skręty maryśki na balkonie (uwaga pożar).
              Pies sąsiadów sra na trawnik osiedlowy i rucha wszystko co mu się nawinie.
              Kota sąsiedzi już nie mają bo zaruchał go na śmierć ich pies.
              Sąsiedzi mieli jeszcze chomika , ale kiedyś wyszedł z klatki po wino i do tej
              pory nie wrócił ("Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie").

              Pozdrawiam
              • laicik2 Re: Grill na balkonie 26.07.07, 15:37
                dobre to było zbynek997 smile ale im pojechałeś. w końcu troche humoru na tym
                forum aż miło poczytać.
                • allure10 Re: Grill na balkonie 27.07.07, 08:48
                  mi też się podobało!
                  • hasan4 Re: Grill na balkonie 28.07.07, 15:40
                    nawiązując do wielu sugestii zbynek997 poruszających wiele nowych,istotnych
                    problemów mających miejsce na naszym osiedlu ja mam jeszcze jedno pytanie na
                    które ktoś może z żyjących nadzwyczajnymi zdarzeniami mieszkańców mi
                    odpowie:wpływ zorzy polarnej na miesiączkowanie pingwinów.Zbynek997 może Ty
                    podsunął byś ponownie jakiś pomysł.
                    • zbynek997 Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (part 30.07.07, 08:28
                      "HASAN ibn Ali ibn Abi Talib" muszę Cie zmartwić i poinformować że według moich
                      badań i oserwacji stwierdzam jednoznacznie. Wpływ zorzy polarnej na
                      miesiączkowanie pingwinów jest znikomy, a praktycznie żaden smile
                      Jeżeli jednak drogi Hasanie masz na myśli ZAKONNICE które potocznie i
                      żartobliwie nazywany pingwinami to odpowiem Ci że wpływ zorzy polarnej jest
                      ogromny. Zakonnice wtedy dostają wściekłości macicy. Chyba wiesz co się wtedy
                      dzieje?

                      Hasan a może ty ze mną pogadasz o różnych aspektach życia eugleny zielonej i
                      pantofelka?

                      POZDRAWIAM
                      • festi Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 31.07.07, 00:28
                        Jesteście niesamowici smilesmilesmile
                        Pozdrawiam Festi
                        • zbynek997 Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 02.08.07, 09:47
                          Dzięki Festi staramy się smile
                          • hasan4 Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 02.08.07, 12:23
                            Zdrastwuj Zbynek,widzę,że już nie śpisz i od samego rana starasz się załatwiać
                            przykre sprawy naszych mieszkańców.Taka moja sugestia,może Ty byś chciał należeć
                            do wspólnoty,myślę,że p.wiola jest w stanie to przeskoczyć(szepnij tylko
                            słówko,masz moje poparcie).Festi może Ty masz jakiś problem,który w jakiś sposób
                            uniemożliwia Ci należytą wegetację na naszym osiedlu,a który my będziemy w
                            stanie rozwiązać wspólnym "POMOżEMY".Zbynek co Ty na to???
                            • zbynek997 Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 02.08.07, 14:07
                              ahlan wa-sahlan HASAN
                              Oczywiście że pomogę na tyle ile będę mógł.
                              Do zarządu wspólnoty nie mam zamiaru startować bo nie chcę wysłuchiwać pod moimi
                              drzwiami o godz 22:30 że coś komuś nie pasi.
                              Jeżeli Festi masz nerwy ze stali to trzeba się zastanowić nad twoją kandydaturą
                              na prezesa wspólnoty.
                              ps. po arabsku "ahlan wa-sahlan" tzn. "witaj"

                              POZDRAWIAM





                              • zbynek997 Re:do HASAN ibn Ali ibn Abi Talib 02.08.07, 14:44
                                Zapomniałem dodać drogi Hasanie abyś ty też nie startował do zarządu wspólnoty,
                                bo i tak Cię nie wybiorą.
                                Napewno głupsza część naszych mieszkańców zaraz będzie Cię podejrzewała o
                                terroryzm i przynależność do Al-Kaidy.
                            • festi Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 31.08.07, 12:46
                              Dzięki chłopcy smilesmilesmileMiło wiedzieć,że można liczyć na sąsiedzką
                              pomoc, ale obawiam się, że pomóc może tylko sąd, dlatego niebawem
                              zamierzam idąc w ślady innych mieszkańców złożyć pozew. Jeśli chodzi
                              o kandydaturę do zarządu, to wasze poczucie humoru jest git, git,
                              git smileDajcie sobie spokój z problemami ( kto ich nie ma? )i lepiej
                              chodżmy na piwo.
                              • zbynek997 Re:wszyscy na piwo ?? 03.09.07, 08:28
                                Niedługo będziemy musieli zapisać się do AA. smile
                                festi masz rację ludzie mają większe problemy.
                              • zbynek997 Re:do właściciela szarego pingwina z Bloku j (par 03.09.07, 08:29
                                Ja z Panem Bochenkiem nie mogę się umówić na piwo bo dostane w zęby.
                                PO CO MI TO !!! smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka