Dodaj do ulubionych

Nowa ochrona osiedla

03.03.08, 09:24
od 1 marca mam na osiedlu nową ochronę, jest to realizacja oczekiwań
większości mieszkańców osiedla. okres jest dość krótki ale, czy
macie już może jakieś spostrzeżenia?
pozdro.
Obserwuj wątek
    • bylozadarmo Re: Nowa ochrona osiedla 03.03.08, 10:03
      Trochę zaspani smile. W sobotę wieczorem około 24 klient musiał trąbić
      pod bramą, bo jeden siedział w budzie i nie zamierzał wystawić się
      na działanie orkanu „Emma”, a drugi podziwiał tablicę ogłoszeń na
      stanowisku ochrony ( cięższy to się wiatru nie bał). Dopiero po
      jakichś 2 minutach od klaksonu wynurzył się klient z budki, ale ten
      przy tablicy był twardy i nieugięty tongue_out (zawzięcie studiował jakieś
      trudne słowo pisane). Ot tyle.
      • mikka13 Re: Nowa ochrona osiedla 03.03.08, 14:03
        Widocznie klient nie posiadał karty upoważniającej go do wjazdu na
        osiedle. Zresztą Szanowny Pan mógł ruszyć swoje cztery litery i
        skorzystać z przycisku przy furtce „ochrona” a nie zakłócać ciszę
        nocną.Osobiście mam nadzieję, iż nowa ochrona będzie konsekwentna w
        stosunku do tych cwaniaczków. Ot tyle.
        • bylozadarmo Re: Nowa ochrona osiedla 03.03.08, 14:19
          Może i masz rację a może przez ciągłe awarie prądu wyjechał bez
          podbijania karty i wtedy wjechać nie da rady . Sam byłem świadkiem
          takiego zajścia po południu i wcale nie mieli szybszych ruchów ( a
          ja sobie czekałem spokojnie w kolejce, jako 3-ci). Nie oceniam ich
          całokształtu tylko napisałem, co widziałem i jeśli to czytają (a
          zapewniam cie, że czytają) to może coś usprawnią. Po za tym
          pamiętaj, że to my płacimy za to żeby oni wychodzili a nie
          siedzieli czy stali. Jeśli jakiś pojazd pojawia się pod bramą w
          godzinach nocnych to jest to ich obowiązkiem wyjść i sprawdzić, kto
          i po co przyjechał. Po za tym, co opisałem nie mam do nich
          zastrzeżeń.

          pozdrawiam
          • gremi12 Re: Nowa ochrona osiedla 04.03.08, 19:49
            Ja płacę, ja wymagam. Tragedia.
          • karczmarz68 Re: Nowa ochrona osiedla 04.03.08, 21:08
            Mnie interesuje sytuacja obchodu osiedla który był wykonywany przez poprzednią
            firmę ochroniarską. Niestety nie widzę teraz aby nowa ochrona wykonywała tą
            czynność. Czyżby zasady się zmieniły. Skoro tak to nie jest to
            satysfakcjonujące. Czy ktoś widział obchód nowej ochrony? Pozdrawiam.
            • bacy Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 10:21
              Mnie też to niepokoi. Wczoraj wieczorem w stróżówce siedziały dwie
              panie zajęte rozmową, a na całym osiedlu nie było żywego ducha.
    • tutmozis2 Re: Nowa ochrona osiedla 03.03.08, 14:05
      Witam.Czy w związku z tym że mamy nową ochronę to zmniejszy nam się
      czynsz?
      • jaffke Re: Nowa ochrona osiedla 03.03.08, 14:14
        dobry żart. czysz oczywiście ulegnie zmianie, ale czy spadnie,nie
        sądzę, ponadto, ochrona została zmieniona nie dlatego ze była za
        droga i obniżamy koszty, ale dlatego że jej praktycznie nie było.
        czynsz może ulec zmianie ale to zależy od podwyżek dostawców usług.
        nie tylko ochrony, ale i innych czynników. narazie zostaje po
        staremu. jak długo niewiem. na pewno do zebrania.
        • horowy Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 10:25
          wczorajsza wieczorna obserwacja i dzisiejsza z rana - na osiedle
          można wjechać metodą na trąbnięcie i warknięcie na
          ochroniarza "k...a długo mam czekać".
          • jaffke Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 11:55
            w umowie jest możliwość zmiany konkretnego pracownika ochronyna
            wniosek zarządu. bardzo proszę o podanie na email zarządu
            porzynajmniej daty i godziny nieprawidłowości. informacje z forum
            nie mogą być wykorzystane z uwagi na anonimowość.
    • pkowalski123 Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 12:49
      Może czegoś dokładnie nie doczytałem, ale wydaje mi się, że w warunkach
      przetargu na ochronę osiedla był zapis, że cena jest najważniejszym kryterium
      wyboru firmy. Nie doświadczenie, referencje, wykształcenie pracowników, ich
      zaangażowanie, umiejętności etc, tylko cena. Skoro wybraliśmy najtańszą firmę,
      to nie narzekajmy.
      BTW, czy ktoś np. zadał sobie trud sprawdzenia jaka jest rotacja pracowników w
      firmach startujących do przetargu?
      • karczmarz68 Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 15:50
        Ja już nic nie pojmuje.A co ma rotacja pracowników do Moich uwag
        względem obchodzenia osiedla. Skoro nie mają takiego obowiązku to
        niestety zamieniliśmy ochronę na oddźwiernych woźnych. To po co
        inwestować w plac zabaw,skoro w takiej sytuacji nawet wycieraczki w
        samochodach o radiach nie wspomnę,są zagrożone zniknięciem. To super
        przetarg był zorganizowany,aby za pół ceny a reszta to pikuś. No to
        mamy teraz Amerykę!!! Nie dziwne że coraz więcej samochodów stoi na
        chodnikach-jaki pan taki kram. Szkoda gadać.Pozdrawiam Wszystkich.
    • marekkolod Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 18:48
      przepraszam bardzo, ale już płaczecie, piątego dnia? jak sobie wybraliście firmę
      ochroniarską, bo ja nie przypominam sobie bym tą firmę wybrał z pośród jakiś
      ofert, to teraz jest znowu płacz bo coś nie tak ,nie pasi.
      Co już jest źle? piątego dnia funkcjonowania ochrony, trzeba było nie zmieniać
      lub wybrać inną.
      • karczmarz68 Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 19:34
        W kwestii obchodu osiedla zwracam honor! Właśnie podjechałem pod blok i
        widziałem pana z ochrony jak sprawdzał furtkę czy jest zamknięta i dalej
        pospacerował w głąb osiedla.Przepraszam i Pozdrawiam.
    • piotr56-3 Re: Nowa ochrona osiedla 05.03.08, 20:32
      Sprawa obchodów osiedla została wyjaśniona. One odbywają się zgodnie z zasadami. Tylko kurtki pracowników ochrony są słabo oznakowane. Od tej pory obchody mają odbywać się w odblaskowych kamizelkach wkładanych na kurtki.
      Dotarcie się nowej ochrony napewno potrwa kilkanaście dni. Od nas zależy, czy będziemy ich wspierali i stosowali się do zapisów Regulaminu porządku na osiedlu. Po marcowym zebraniu Wspólnoty, na którym przedyskutujemy zapisy nowego regulaminu i mam nadzieję, że większość poprze zastosowanie radykalniejszych kroków w celu zaprowadzenia porządku nie tylko z wjazdami na osiedle ale również z parkowaniem w niedozwolonych miejscach.
      Pozdrawiam.
      • rescue1112 Re: Nowa ochrona osiedla 06.03.08, 14:38
        piotr56-3 napisał:

        > Sprawa obchodów osiedla została wyjaśniona. One odbywają się
        zgodnie z zasadami
        > . Tylko kurtki pracowników ochrony są słabo oznakowane. Od tej
        pory obchody maj
        > ą odbywać się w odblaskowych kamizelkach wkładanych na kurtki.
        > Dotarcie się nowej ochrony napewno potrwa kilkanaście dni. Od nas
        zależy, czy b
        > ędziemy ich wspierali i stosowali się do zapisów Regulaminu
        porządku na osiedlu
        > . Po marcowym zebraniu Wspólnoty, na którym przedyskutujemy zapisy
        nowego regul
        > aminu i mam nadzieję, że większość poprze zastosowanie
        radykalniejszych kroków
        > w celu zaprowadzenia porządku nie tylko z wjazdami na osiedle ale
        również z par
        > kowaniem w niedozwolonych miejscach.
        > Pozdrawiam.



        Witam Panie Piotrze,

        jeżeli chodzi o parkowanie,to rozumiem że miał Pan na myśli
        PARKOWANIE NA MIEJSCACH STAŁYCH!,a nie tymczasowych,a ta właśnie
        sprawa wymaga natychmiastowego uregulowania!!!
        W moim akcie notarialnym widnieje wpis cyt. : że nabywam lokal
        mieszkalny wraz z miejscem stałym parkingowym wyznaczonym po
        zawiązaniu się wspólnoty...
        Wspólnota się zawiązała i wydaje mi się że jest to temat tabu,bo
        nikt nie kwapi się do tego żeby przeprowadzać kolejne,ale tym razem
        zgodne z prawem losowania miejsc zgodnych z miejscem
        zamieszkania,tzn. blok a-miejsce przy bloku a itd.
        A już naprawdę konkretnie się ubawiłem,kiedy jedna z Pań
        wyprowadzająca dużego psa,zwróciła mi uwagę że źle zaparkowałem,po
        tym jak jej psisko postawiło sporych rozmiarów "klocka" centralnie
        na chodniku...Tutaj należałoby również podjąć radykalne kroki.
        Proponuję się zastanowić nad rozwiązaniem sprawy miejsc tymczasowych
        i stałych,bo bez tego nic nie zrobimy.
        Pozdrawiam
        Piotr
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka