Dodaj do ulubionych

dylemat-do iwpal

27.05.06, 19:55
pisałam, że mój syn jest bardzo wrazliwy emocjonalnie, bardzo często reaguje
płaczem na stres, płaczem kilkusekundowym, po którym wszystko jest ok.
Widziałam go na zajęciach z gimnastyki korekcyjnej w przedszkolu: w ciagu 20
minut z pięc razy płakał a poza tym swietnie sie bawił, bardzo te zajęcia
lubi. U pani psycholog też płacze, ale po pierwszej wizycie wybiegł jak na
skrzydłam z pytaniem: mamo przyjdziemy tu jeszcze? Po drugiej rozpłakał się,
że on nie chce jeszcze iść, więc pani stwierdziła, że musi sie jeszcze chwilę
pobawić. Natomiast pani od SI starała się go wychowywać: Młody chciał mi z
radością pokazać jak rzuca piłką do kosza. Pani zdecydowanie: nie, najpierw
porozmawiam z mamą. Miłosz zaczął płakać. Płakał przez całą naszą rozmowę,
później pokazał mi jak rzuca, ale już bez radości. Płakał po wyjściu z
gabinetu. Czy powinnam go narażać na stres w czasie SI? Terapeutka jest
stanowcza, i ma byc tak jak ona chce. Nie podoba mi sie to. Jest pedagogem,
świetnie sie dogadywała z usmiechniętym dzieckiem, ale z płaczącym już wcale.
Miłosz nie potrafił założyć butów. Rozpłakał się . A pani stanowczo: poproś o
pomoc. Całość kojarzyła mi sie z tresurą. Jak myslisz? Powinien chodzić do
niej na zajęcia, nawet jeśli okupi to duzym stresem?
Obserwuj wątek
    • miltonia77 Re: dylemat-do iwpal 28.05.06, 01:36
      Wprawdzie nie do mnie pytanie, ale mysle, ze moge odpowiedziec.
      Kazdy rodzic ma prawo do wyboru terapeuty. Nie wybiera tylko przez wzglad na
      fachowosc, ale rowniez na sposob dzialania, charakter. Po prostu trzeba miec do
      terapeuty zaufanie i po ludzku dogadac sie. Nie musi byc tak, ze podoba nam sie
      pierwszy jaki sie trafi. Pamietaj o tym, ze Twoje niezadowolenie przeniesie sie
      na dziecko i ono tez mniej skorzysta na terapii.
      Co do terapeutki SI. Terapia SI jest terapia podozajaca za dzieckiem. W jaki
      sposob, o tym juz decyduje terapeuta. Owszam, opisywana pani byla stanowcza,
      ale nie zrobila niczego nagannego (tak z Twojego opisu). Ot taki styl
      dzialania. Tylko ze nie musi Ci sie on podobac.
      Jesli masz w swoim miescie jakis wybor, poszukaj gdzie indziej i nie martw sie
      o to. Tu relacje buduje sie na zaufaniu i bez tego nie bedzie postepow i
      efektow.
      • anatemka Re: dylemat-do iwpal 28.05.06, 07:30
        nie mam wyboru. Ta jedna zgodziła się nas przyjąć, i ma wolne terminy.
        • iwpal Re: dylemat-do iwpal 28.05.06, 13:58
          Intuicja Ci podpowiada, ze to nie jest wlaściwy terapeuta dla Twojego syna. Tak
          jak pisała Miltonia - SI jest podążaniem za dzieckiem, tworzeniem dziecku
          środowiska terapeutycznego, każdy terapeuta pracuje jednak inaczej, inaczej
          osiąga cele, inaczej nawiązuje kontakt z dzieckiem; czasem trzeba poszukać tego
          właściwego - między którym a dzieckiem "zagra" to coś, co pozwoli na współpracę.
          Moze się dotrą, a moze rzeczywoście bedziesz musiala poprosić innego terapeutę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka