e-atyde
08.09.07, 18:29
Moja córaczka ma 3,5 latka, usiadła samodzielnie w wieku 12 miesięcy
po intensywnej rehabilitacji metodą Bobath, zaczęła chodzić gdy
skończyła 18 miesięcy, dopiero zaczyna mówić. Lekarze rozkładają
ręcę. Neurolog wykluczył patologie. Od 6 miesięcy dwa razy w
tygodniu chodzimy na terapię integracji sensorycznej. Od przyszłego
tygodnia zaczynamy logopedę. Wszystkie nowe czynności sprawiają jej
ogromną trudność, nauka siusiania na nocnik trwa już od pół roku i
nic. Czy ktoś ma podobne doświadczenia? Na szczęście jest osobą
pogodną i radosną. Mnie jednak zastanawia co będzie dalej? czy jest
szansa, że dogoni rówieśników? Póki co jej opóźnienie jest ocaniane
na rok. Wydaje mi się, że jest jedynym takim przypadkiem na świecie,
szukam osób z podobnymi problemami.