ango5
16.04.08, 13:47
Kochani, gdzieś chyba popełniam błąd w byciu matką (?)
Mam 2 dzieci (2,8 i 1,6 lat. Starsza jest córeczka, nie potrafi biegac a i o
skakaniu nie ma mowy, po prostu nie umie oderwać obu nóg jednocześnie od
podłogi. Myślałam, że jak synek zacznie chodzic, to jaoś razem zaczna biegać i
skakać. Co do biegania to widze, że jemu idzie rzeczywiście lepiej ale
skakanie taż mu nie wychodzi. To nie może być przypadek. Ja coś robie nie tak.
Ale z drugiej strony się zastanawiam, czy inni rodzice jakoś ucza dzieci
skakać lub biegać? Przecież to chyba samo przychodzi... Nie wiem jak im pomóc.
Córka miała obniżone napięcie mięśniowe ale synek nic. Pomocy. Czy oni kiedyś
"zaskoczą"?