chuda_w-w
27.10.04, 13:14
...czyli sławna a zarazem bardzo oryginalna hiszpańska bitwa na pomidory,
odbywająca się w mieście Buñol. Tradycja "La Tomatina" została zapoczątkowana
nieco ponad 50 lat temu, kiedy grupa młodych mężczyzn zaczęła rzucać
pomidorami w uczestników procesji...
Walka ta odbywa się każdego roku i trwa 1,5 godziny. W "La Tomatina" biorą
udział nie tylko mieszkańcy Buñol ale również ludzie którzy przybywają z
całego świata specjalnie na to wydarzenie... Po zakończeniu bitwy uczestnicy
mają nie tylko pomidorowe części garderoby ;) ale również "zestaw" siniaków,
a ulice ociekają "sosem" pomidorowym ;)
Osoby mające alergię na pomidory niech żałują bo tracą naprawdę mieszankę
silnych emocji ;)
Tak się zastanawiam jakby u nas wyglądała taka zabawa jak "La Tomatina" ale
jakoś moja wyobraźnia nie widzi tego w tzw. "pozytywnych barwach"... ;)
Poza tym daleko dużej części naszego narodu do gorącego temperamentu
Hiszpanów, w porównaniu z nimi jesteśmy "zimnymi ludźmi Północy" ;)
"La Tomatina" to tylko "wstęp" do wielu zwyczajów jakie panują na Półwyspie
Iberyjskim... Hiszpanie wiedzą jak cieszyć się różnymi świętami, rocznicami i
mają jeden z najdziwniejszych ale za to najoryginalniejszych sposobów
świętowania... więcej na ten temat już wkrótce... ;)