Dodaj do ulubionych

dramat Haiti

13.01.10, 12:29
- państwo na wyspie na Morzu Karaibskim,
- powierzchnia 27.750 km,
- ludność 8.925.000
- stolica Port-au-Prince
- powierzchnia górzysta z niewielkimi równinami.

27 września 2004 r. w wyniku uderzenia tropikalnego
cyklonu Jeanette, zginęło 3 tys. osób.
- republika, z prezydentem wybieranym w głosowaniu.

Haiti jest najbiedniejszym krajem zachodniej
półkuli i jednym z najbiedniejszych na całym świecie.

Dziś w przekazach radiowych i telewizyjnych na całym
świecie. Uwolnić się od myśli o takiej tragedii -
nie można...Ogrom nieszcześcia znany będzie za kilka
dni,a może nigdy... Bardzo mi smutno.
Obserwuj wątek
    • sagittarius954 Re: dramat Haiti 13.01.10, 22:02
      Wydaje się , że w tym krańcu świata na nikim nie zrobiła wrażenia tragedia ,
      dramat , a są tam tam tak samo prości ludzie . Ze swoimi kłopotami, radościami .
      Tylko kto się teraz tam będzie cieszył . Może dlatego że przeżyli . A może będą
      się martwić że nie zgineli wraz z rodzinami . Nie miałem czasu nawet się
      zastanowić porządnie .Szedłem ulicami warszawy na których dalej leży śnieg , w
      parku tak porządnie posprzątane ,że aż się zadziwiłem .
      Słońce powoli chowało się za widnokręgiem , ciemnośc spowijała nasze miasto .
      Tej nocy nic sie przecież nie zatrzęsie . Można spokojnie spać , śmiać się ,
      kochać albo nienawidzić . Podobno Polska zaoferowała 50 000 tysięcy dolarów
      pomocy . Prezes takiego Orlenu zapewne zarabia więcej . A może przyjmiemy
      kilkoro dzieciaków na wczasy zostaną sobie żeby zapomnieć . O ile zdołają . Jak
      każde dziecko zapewne uśmiechną się , ot tak beztrosko jak te dzieci przywożone
      z Iranu na operację . Kazda pomoc się liczy . Nawet taka .
      • polnaro Re: dramat Haiti 14.01.10, 12:08
        Apokalipsa.
        Haiti potrzebuje pomocy, natychmiast i ......
        Jednak tam konieczne są głębokie zmiany i to przede wszystkim polityczne.
        Działa już konto internetowe, na które można przekazać jakieś środki. Szukałam,
        ale nie znalazłam, może ktoś już znalazł?
        • super222 Re: dramat Haiti 14.01.10, 12:28
          w googlach jest informacja:
          (po wpisaniu w wyszukiwarkę: pomoc finansowa dla haiti).

          Zgodnie z obowiązującymi procedurami pracę w Polskim
          Komitecie Narodowym UNICEF rozpoczął sztab kryzysowy.
          Datki można już wpłacać na stronie internetowej
          www.unicef.pl (sekcja "Wpłaty online").


          Sprawdź to sama, bo ja operacji finansowych
          w internecie nie przeprowadzam.
          • polnaro Re: dramat Haiti 14.01.10, 13:39
            Dzięki przekażę, bo osobiście też nie.
            • misia007 Re: dramat Haiti 14.01.10, 17:29
              To straszna tragedia.Myślę o śmierci pod gruzami ,w ciemności, bólu, potwornym
              strachu i samotności, z przerażeniem i współczuciem.Te 50 tys, oferowane przez
              nas rząd to jak policzek.Lepiej było się nie wyrywać.Brad Pitt z Angeliną Jolie
              dali milion dolarów.Mam nadzieje,ze będziemy mogli pomoc, ze będzie można wysłac
              kasę.
              • super222 Re: dramat Haiti 15.01.10, 09:52
                Grupa Poszukiwawczo-Ratownicza Państwowej
                Straży Pożarnej, posiadająca certyfikat ONZ
                (na świecie tylko 11 grup ma taki certyfikat),
                czeka na odlot na warszawskim lotnisku ,na pomoc Haiti.
                Ratowników jest 63, są specjalnie przeszkolone
                psy oraz 4 tony specjalistycznego sprzętu.
                Polecenie wydał premier Donald Tusk.
                ----
                Jakoś mi się zrobiło lżej na sercu. Moi rodacy
                także będą ratować tych nieszczęśników.

                Datki pieniężne tylko przez internet?
                A ci, co nie mają do niego dostępu?
                Poczta przyjmuje wpłaty? Wiecie coś?
                • bona0601 Re: dramat Haiti 15.01.10, 13:02
                  Informuję ,że na stronie Caritas Polska są podane numery kont oraz numer
                  telefonu pod który można wysyłać sms-y z przeznaczeniem na pomoc.
                  Miło , Super ,że pomyślałaś o tak wielkiej potrzebie serca. Pozdrawiam.
                  • marguyu Re: dramat Haiti 15.01.10, 14:11
                    Ogladalam wczorajsze wieczorne wydanie dziennika francuskiej tf1.
                    Pierwsze ekipy ratownicze sa juz na miejscu. Samoloty laduja na
                    jednym pasie i na oko, bo wieza kontrolna jest zniszczona. Do
                    ladowania naprowadza je jedna z amerykanskich jednostek lacznosci
                    stacjonujacego tam kontyngentu US Army.
                    Oprocz tego plyna okrety wojenne i okret szpital majacy miejsce dla
                    tysiaca chorych. Obama bardzo inteligentnie wykorzystal do akcji
                    ratunkowej plan inwazyjny sprzed 10 lat.
                    W Port au Prince wszystkie szpitale sa zburzone, nie dziala zadna
                    sala operacyjna. Nie dziala nic! Nie ma policji, nie ma wojska, nie
                    ma komu zorganizowac i usestymatyzowac pomoc.
                    Na miejscu sa juz ratownicy francuscy i amerykanscy.
                    Przez 45 minut patrzylam na niewyobrazalne.
                    Jeden z zalozycieli Médecins Sans Frontières na pytanie jakie sa
                    priorytety, stwierdzil, ze w takiej sytuacji wszystko jest
                    priorytetem.
                    • misia007 Re: dramat Haiti 15.01.10, 17:16
                      Mozna tez wejść na Podarnik.gazeta.pl i przesłać kasę na podstawowe środki
                      higieniczne i wodę dla ofiar kataklizmu.Standartowy zestaw kosztuje 30zl.Firmuje
                      to Polska Akcja Humanitarna Janki Ochojskiej.
                      • natla Re: dramat Haiti 15.01.10, 18:39
                        podarnik.gazeta.pl/podarnik/0,0.html?utm_source=PAH
                        Wpłaciłam na wodę, nie ze skąpstwa, tylko uważam, ze teraz to im
                        najbardziej potrzebne.
                        • polnaro Re: dramat Haiti 15.01.10, 18:53
                          Można też poprzez Caritas Polska, najprościej wysłać SMS o treści "Pomagam" na
                          nr 72052, koszt 2,44 zł.
                          • filip505 Re: dramat Haiti 16.01.10, 07:20
                            ....przy takiej tragedji kazda pomoc jest
                            potrzebna,ale najwazniejsze jest zapanowanie
                            nad chaosem,a to moze zrobic tylko wojsko,
                            bo na zorganizowanie policji na taka skale
                            jest szybko niemozliwe.Pzy takiej skali
                            tragedji,nawet nie najwazniejsze jest odguzowywanie
                            poszczegulnych domow,ale zeby juz ci ,ktorzy przezyli
                            nie musieli umierac.Wiem ze to brzmi jak wyrocznia,
                            kogo ratowac natychmiast a kogo potem,ale tak mowia
                            zasady ratwnicttwa w ktorych kiedys uczesticzylem.
                            Wiem ze to brzmi okropnie ale zmniejsza tragedje,
                            a prrzynajmniej jej nie zwieksza.
                            • super222 Re: dramat Haiti 16.01.10, 10:11
                              Polski samolot z ekipą ratunkową wylądował już na
                              Karaibach. Lądowanie odbyło się w Stolicy Dominikany
                              z powodu przepełnienia lotniska w Stolicy Haiti.
                              Strażacy muszą przebyć jeszcze 300-kilometrów drogą
                              lądową. (300 km - średnia prędkość 40 z ciężkim
                              sprzętem = tj około 6 godzin).
                              A tu każda godzina może decydować o losie ludzi.

                              Nie rozumiem - przepełnienie? na lotnisku?
                              Czy znów zawiodły nasze służby logistyczne?
                              Nie uprzedzili *tamtejszych* o ekipie ratowniczej,
                              lecącej 16 godzin do Stolicy Haiti?
                              Przecież taki samolot powinien mieć drogę usłaną
                              *ludzką solidartnością* i działaniami nazywanymi
                              *przede wszystkim ten samolot*, czy *te samoloty*.
                              • misia007 Re: dramat Haiti 16.01.10, 10:23
                                Przepełnienie w takiej sytuacji wydaje się zupełnie normalne.Wszyscy chcą pomóc .
                                • super222 Re: dramat Haiti 16.01.10, 10:35
                                  Och! misiu!
                                  Wysłuchałam przed chwilą występu tego wesołka
                                  na temat m.in. mózgów kobiecych i...nie chce mi
                                  się z tobą dyskutować. Po prostu ręce opadają.

                                  PS. Twój Misiek widział to także?
                                  I co,śmiał się?
                                  Jak pomyśłę, że były admin tego forum nazwał
                                  ciebie *pierwszą damą* tego forum, to zrozumieć
                                  nie mogę, co on przez to chciał powiedzieć?
                                • natla Re: dramat Haiti 16.01.10, 10:52
                                  No właśnie, pół świata ląduje na tym lotnisku i tak cud, że nic
                                  nikomu się nie stało i mam nadzieję, że nie stanie.
                                  • marguyu Re: dramat Haiti 16.01.10, 11:22
                                    Juz przeciez pisalam, ze lotnisko jest zniszczone, do ladowania i
                                    startowania nadaje sie tylko jeden pas oraz, ze mozg lotniska czyli
                                    wieza kontrolna takze jest zniszczonea.
                                    Oprocz tego nie ma zadnych oznak jakiejkolwiek proby opanowania
                                    sytuacji ze strony tego co pozostalo z haitanskiego rzadu.
                                    Pierwsze co nalezy zrobic to ewakuowac miasto i wyprowadzic ludzi na
                                    tereny ktore nie byly zniszczone, tam gdzie jest woda i zywnosc.
                                    Robi sie bardzo niebezpiecznie. Do tego stopnia, ze brygady
                                    ratownicze zaprzestaja poszukiwan po zapadnieciu zmroku. Szkoda, bo
                                    wczoraj uratowali osiem osob z ruin kilkupietrowego hotelu.
                                    Miejmy nadzieje, ze amerykanska armia szybko dotrze na miejsce i
                                    ogarnie ten chaos co pozwoli na efektywna prace ratownikom i
                                    lekarzom.
                                    W tej chwili powaznie ranni sa odwozeni samolotem do szpitali na
                                    Martynice. Najczestsze urazy to zmiazdzenia konczyn co ,niestety,
                                    zmusza do amputacji oraz urazy glowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka