misia007
16.01.10, 13:02
Naprawdę nie rozumiem jak osoba tek empatyczna i wrażliwa mogła choć przez
chwilę słuchać tego zabawnego monologu, w takiej chwili.Trzeba było przerwać,
natychmiast, jest tam przecież możliwość wyłączenia.
Jeśli uraziłam Twoje uczucia wybacz ale nie sądziłam,że w ogóle zajrzysz do
tego tematu.
No ale stało się więc czuję się wywołana do tablicy.Po pierwsze oświadczam,że
określenie sagiego, które tak cię rani odebrałam jako miłe, kurtuazyjne
podziękowanie za życzenia, bez żadnych głębszych podtekstów.Po drugie
oświadczam,że jeśli mogę zawsze pomagam, w tym wypadku wchodzi w grę jedynie
wysłanie pieniędzy i modlitwa co uczyniłam i czynić będę ale żyję dalej tak
jak żyłam i owszem staram się cieszyć każda jego chwilą bo....mam je tylko
jedno.Śmieję się też bo śmiech to zdrowie a tego mi brakuje i dlatego, że nie
mam poczucie, że czynię coś niestosownego.Mamy karnawał, dzisiaj odbywają się
śluby, studniówki, bale, ludzie chodzą do kina ,teatru, takie jest życie.Czy
to znaczy że są nieczuli i obojętni????,NIE!!!!!!Pomagają jak mogą, w tym
wypadku pieniędzmi i ....żyją dalej.Tak to już jest.Oczywiście zdaję sobie
sprawę że jestem tylko lekkomyślną, płytka kobietą i są osoby takie jak ty ,
które życie przeżywają głębiej ale byłabym wdzięczna za wyrozumiałość i nie
narzucanie mi swoich niewątpliwie wysokich standartów moralnych.